Bobryna Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 (edited) W kwietniu 2007 roku zdarzyło się coś, co wprowadziło zamęt do naszego dotychczasowego życia. Otóż pojawił się ON: Miał wówczas jakieś 7 miesięcy. Był rozkosznym młodzieńcem, od razu się w nim zakochaliśmy :loveu: Wracaliśmy akurat ze sklepu, a ten maluch był całkiem sam, przebiegał przez ulicę :shake: Nie mogliśmy go tak zostawić, zanieśliśmy do domu zakupy i ruszyliśmy za jamniczkiem. Co dziwne bez problemu go znaleźliśmy, jak biegł za starszym małżeństwem i ich pieskiem. Próbowali go odgonić :shake: Mój chłopak wymyślił bajeczkę, że to pies sąsiadów :lol: Zabraliśmy brzdąca i został u nas :roll: Tak wyglądał zaraz po przyniesieniu - od razu zwinął się w kłębek i zasnął ;) Zrobiliśmy mu też obrożę ze smyczy od telefonu :cool1: Taki był pokraczny ;) Po kilku dniach już odważniejszy - przeprowadził rewizję A, zapomniałabym, daliśmy mu imię Czesio :lol: Miał być Kabanos, ale trochę za długie ;) Oczywiście na następny dzień po znalezieniu poszliśmy z nim do weta. Nikt go nie szukał (chociaż nawet gdyby, to wątpię, żebyśmy go oddali :diabloti:), szybko zadomowił się u nas :cool1: Edited January 24, 2013 by Bobryna Quote
Bobryna Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 O drugim LaPsie sama zadecydowałam. W marcu 2008 roku wybraliśmy się ze znajomym do łódzkiego schronu. Kumpel wybierał psa dla siebie, my też oglądaliśmy pieski i jakby był jakiś jamnik, to pewnie byśmy go wzięli. Ale w jednym z boksów mój chłopak zauważył psiaka z niebieskim okiem. Powiedział mi o tym i wtedy ujrzałam JĄ - Blue. Od razu miałam dla niej gotowe imię ;) Nie mogłam o niej przestać myśleć i na następny dzień pojechaliśmy po nią. Suczka musiała nas rozpoznać, bo od razu podbiegła do krat i polizała mi rękę :loveu:,a dzień wcześniej sprawiała wrażenie dzikiej - z daleka na nas tylko patrzyła. Adoptowałam ją :cool1: Miała wówczas 5 miesięcy. A tak prezentowała się po przyprowadzeniu do domu - wyglądała jak zając :lol: Słodzinka ;) A tu z wygniecionym pyskiem :lol: Quote
anetta Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Ależ ona piękna :loveu::loveu: A z Czesiem daliście ogłoszenia? drukowane lub w sieci? Masz świetną parkę :loveu: Quote
Bobryna Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Witamy! :) Cieszę się, że tak szybko ktoś tu zajrzał. Jutro dodam bardziej aktualne zdjęcia ;) anetta napisał(a):A z Czesiem daliście ogłoszenia? drukowane lub w sieci? Nie, tylko zgłoszenie w schronisku i u weta. Mieliśmy zrobić ogłoszenia i je rozwiesić w okolicy, ale...w ciągu kilku dni przywiązaliśmy się do Czesia, że nie bylibyśmy w stanie go oddać. Wiem, było to samolubne z naszej strony i niezbyt fair w stosunku do ewentualnych byłych właścicieli :oops: Ale z drugiej strony gdybyśmy zamieścili ogłoszenia, to wydaje mi się, że dużo osób by się po niego zgłosiło (wygląda na rasowego, ale rodowodu rzecz jasna nie posiada) i nie wiedzielibyśmy, kto naprawdę jest właścicielem (nawet gdyby pokazał zdjęcie, jamniki są dosyć podobne do siebie, zwłaszcza młode) - Czesio wówczas reagował na wszystkie osoby pozytywnie, witał się z każdym człowiekiem liżąc go po twarzy itd. Quote
ilonab Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Wpadam z rewizytą :) Śliczne masz te psiaki.. Kiedyś też miałam Jamnika, suczkę. Również ją znalazłam, dałam ogłoszenia.... zgłosili się po nią, a ja jedyne co miałam to płacz przez tydzień. Zdążyliśmy się przywiązać.... A ja co do kupna psa to rozważałam też nad Jamniorem :p Będę często tu zaglądać no i czekam na nowe zdjęcia !:lol: Quote
Bobryna Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 ilonab witamy! :) Miło, że zechciałaś do nas zajrzeć ;) To daję najnowsze fotki. Zrobiło się cieplej i psiska wyległy na balkon ;) Blusia ma minę "O nie, znowu te zdjęcia" "No dobra, już pozuję ładnie" :eviltong: Czesio "A ja?" Już robię, paniczu :loveu: Quote
Bobryna Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 (edited) "O jak dobrze grzać się w słoneczku" Chwilę później, "Ktoś tam idzie" "Jakiś podejrzany typ, nie możemy go spuścić z oczu" :diabloti: To tyle na razie :eviltong: Edited March 24, 2012 by Bobryna Quote
ilonab Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 och się naśmiałam z tego ostatniego:p a Czesiu to zastrasza tymi ćwiekami.. to tak na obronę psa?:evil_lol: kochane pociechy :) Quote
Bobryna Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 ilonab napisał(a):Czesiu to zastrasza tymi ćwiekami.. to tak na obronę psa?:evil_lol: Czesio nie jest aniołkiem, a kolce prawdę mówiąc miały podkreślić jego charakterek :evil_lol: Quote
Kirinna Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 przyszłam zrobić reklamę w sobotę o 15 w parku poniatowskiego zbiera się kilka osób z dogo na wspólny spacer oczywiście z psami Quote
Bobryna Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 Kirinna napisał(a):przyszłam zrobić reklamę w sobotę o 15 w parku poniatowskiego zbiera się kilka osób z dogo na wspólny spacer oczywiście z psami Ah, myślałam, że popodziwiać moje LaPsiaki :eviltong: Ale dzięki za zaproszenie, może skorzystamy (chociaż Czesio i Blue raczej średnio są towarzyscy :roll:). Quote
Bobryna Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 anetta napisał(a):Świetne te obróżki zwłaszcza Czesława :-D No ba ;) teraz na wiosnę marzą mi się jednak jakieś kolorowe :razz: Quote
Bobryna Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 (edited) W zeszły piątek byłam z koleżanką i LaPsiakami w Parku Poniatowskiego, była pękna pogoda, ludzi nie za wiele, ale oczywiście nie wzięłam ze sobą aparatu :roll: Zrobiłam tylko 2 kiepskie zdjęcia telefonem. Jeszcze flexi wkradła się w kadr :eviltong: Za to odgrzebałam zdjęcia z tamtego roku. Jaka piękna pogoda była wówczas :loveu: Edited April 1, 2012 by Bobryna Quote
Bobryna Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 To był chyba maj... Szalony Cześ :) W poszukiwaniu zabawki Blusia wolała kopać dziury niż biegać :shake: Dokarmianie ;) Quote
Bobryna Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 Kirinna napisał(a):blue jest cudowna No jasne, dlatego ją adoptowałam :diabloti: A tak na serio, może zobaczysz ją kiedyś na żywo ;) (w tę sobotę raczej nie będziemy w Poniatowskim, ale jak zrobi się ładna pogoda to tak) Quote
Kirinna Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 ją lubie wszystko co jest duże i czarne:) (a mam małego rudego) Quote
rasowa2410 Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 O matkoooo! Jamniczek <3 :multi: :loveu: Jak fajnie! Blunia oczywiście też cudowna ale Czesław podbija serca :loveu: Quote
Bobryna Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 rasowa2410 witamy! :) Czesio rzeczywiście potrafi zauroczyć ;) Kirinna Małe rude też są fajne :loveu: (Blusia nie jest do końca czarna i raczej średnio-duża :eviltong: ) Quote
ceris Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 Zaglądałam na Wasz wątek czesiowo-blusiowy, ale po awarii forum wcięło ślady. Nie ważne. Czesio jest fest facet, a Blusia bardzo intrygująca. Może u mnie kiedyś warunki zmienią się na tyle, żeby w domu mogły mieszkać dwa psy :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.