Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam serdecznie! Oglądam zdjęcia Waszych pięknych psów i nie mogę się oprzeć, żeby nie zamieścić zdjęć mojej Asi. Gdy adoptowałam ją ze schroniska nie miałam pojęcia o istnieniu TT. Asia nie ma rodowodu ani tatuażu, ale rozbawia mnie jej podobieństwo do tybetków, zwłaszcza tych o czarnym umaszczeniu:razz:. Oczywiście zdjęcia nie oddają jej urody;). Na fotce z wytartym nosem-prosto ze schroniska. Pozdrawiam gorąco właścicieli TT i Wasze cudowne pociechy, które bardzo dobrze znam dzięki stronom internetowym.



Posted

ja również witam Was serdecznie :)
Asia jest śliczna, że i takie cuda lądują w schronisku ehhh
ale widać miała szczęście i trafiła do wspaniałej rodzinki :)
pozdrawiam i czochrańce dla kudłatej Asi :)

Posted

Witam ponownie!
Naprawdę niesamowicie się cieszę, że to właśnie od Was otrzymałam odpowiedż, bo to Waszymi psami najczęściej się zachwycam oglądając je na Waszych stronach, filmikach i blogu. Oczywiście pozostałe TT również są piękne, jak już pisałam.
Co do pytania- to Asię, naprawdę nosi dumne imię Aziza, adoptowaliśmy równo rok temu. Jej charakter bardzo różnił się od charakteru mojego poprzedniego psa (też że schroniska) i naprawdę baaaardzo odpowiada opisowi rasy, co wydaje mi się trochę niesamowite.
W schronisku nie potrafili o niej nic powiedzieć, wiek oceniono na 2 lata, co potwierdza weterynarz, choć nam wydaje się młodsza. Znaleziono ja na ulicy, jednak nie wiem czy to prawda. Cieszymy się z niej i bardzo ją rozpieszczamy, choć sprawiała trochę kłopotów, np. nie chciała wpuszczać gości, nadal bardzo na nich szczeka, ale już nie chce ich zjeść. Oczywiście mogłabym tak o niej pisać całymi stronami, ale akurat to chyba doskonale rozumiecie. Nie chcę nikogo zanudzić, ale chętnie odpowiem na pytania.
W tym samym schronisku na kwarantannie, znowu jest identyczny pies, chyba tylko bez białych znaczeń. Ma około 7 lat. Poważnie zastanawiam sie nad jego adopcją, mam jednak równie poważne obawy. Mąż sie opiera i nie wiem jak Asia go przyjmie, jest dość zaborcza. Na temat tego psa również nic nie wiadomo, też trafił z ulicy. Schronisko nie prowadzi wolontariatu i nie zamieszcza na stronach opisów psów. Chciałam umieścić go na kudłaczach, ale brak informacji na jego temat utrudnia sprawę. Pozdrawiam gorąco!

Posted

Mialaś szczęście trafić na tak pięknego psa w schronisku , a Asia szczęscie ze na was trafiła . Wychować tybeta nie jest trudno ale wymaga to konsekwencji bo bywają uparte , zresztą z wychowaniem jest podobnie w kazdej rasie .
Co do drugiego psiaka to musialabyś dobrać dla niej bardzo uległego zeby nie było problemow z walka o dominację . Ja mam w domu bardzo dominującą sukę i wiem że nie pozwala sobie na niesubordynację ze strony reszty stada . Reszta się podporządkowała i jest spokojnie . Nie ma zaś problemu z posłuszeństwem wobec nas .

Posted

Cudowna ja... cały czas czekam na taką cudną suczkę w typie TT.Asia jest piekna .Powiedz jeździłaś po schronach czy trafiłaś na nią w necie?Marzę o takiej suni :cool3:
Pozdrawiam i proszę wyczochrać Asiulkę :lol:

Posted

Witaj dana1s.
Cieszę się że Asia ci się podoba. Pierwszego psa miałam ze schroniska, dlatego gdy odszedł za teczowy most, wiedziam, że kolejnego moge przyjac tylko ze schroniska. Nie szukałam konkretnej rasy czy typu, choć uwielbiam kudłacze, zwłaszcza sznaucerowate no i mam alergię na typową sierść. Poprostu tak się złożyło, ze Asia jest z nami. Nie wiedziałam wtedy o dogomanii i psach w potrzebie, a tam czeka tyle cudownych psów. Wiem, że znasz Florka i że chodzi Ci o suczkę. Jak pisałam wyzej w Chorzowie jest barzo podobny pies do Asi, ale to też chłopak. Osobiście zachęcam do ogladania stron schronisk, ja bardzo często to robię i nie moge się nadziwić jakie piękne psy tam trafiają. Wiem, że znajdziesz swoja dziewczynkę, warto na nią poczekać. Pozdrawiam.

Posted

Ach... I zapomniałam napisać, że widziałam zdjęcia Twojego psa, gdy podglądałam Florka. Piękny i pies i fotki. Ja nie umiem robić takich ładnych, niestety.

Posted

Witaj!!
Gdzie nie patrze tam same psy a ja chcę suczkę ...miałam straszną chęć na Florcia jest piekny ,ale rozmawiałam z jego obecna pancią i nie chcę mu robic nadziei a potem nie daj Bóg szukać opiekuna .Mój ojciec miał dwa tygodnie temu zawał dlatego mama sie nie zdecydowała wziąść pieska :shake: a ona tez uwielbia kudłate -puchate .Ja jestem z Katowic stąd mi wpadła Asia z Chorzowa w oko!!
Moje dzieci alergiczne i M również dlatego psiak musi mieć włosy inny niestety odpada ,bo od razu sie duszą :-(A bez psa sobie życia nie umiem wyobrazić :shake:
Mój Havri za 1 zł all to prawie jak ze schronu :lol:
To idealny model do zdjęć on po prostu czeka az mu się strzeli fotkę :cool3: Fotografii stale sie uczę bardzo wciągające zajęcie :lol:
Pozdrawiam Was i proszę pomiziać Aśkę za uszkiem !!
Dana

Dziękuję za stronkę z kudłaczami w potrzebie przejrzałam pobieżnie zaraz wracam do lektury!!
A nó zczeka gdzieś moja suczka !

Posted

Są wolontariusze którzy psy dowożą , tylko trzeba poszukac i popytać , można też zrobić bazarek na oplacenie podróży , nie mów od razu NIE . Sama załatwialam adopcje ze schroniska gdzie psa dowieziono do domu a własciciele widzieli sunię tylko na fotkach przed podjecem decyzji .

Posted

To nawet nie wiedziałm ,ze istnieje taka możliwość :oops: Na pewno zadzwonię :multi:Bo śliczna z niej dziewczynka :lol:Ciekawa jestem jaka jest duża i czy ma włosy ?Popytam .
Dziękuję za info !!

Posted

dana1s witaj :)
coraz więcej (niestety) takich śliczności w schroniskach ehh
ciekawa jestem czy szukasz dalej czy dzwoniłaś w sprawie tej suni z Poznania :)

Posted

Witaj caha!
Pisałam do nich i niestety sunia ma sierść a nie włos ...moje dzieci i M alergiczni i nie dam rady jej wziąść do siebie :shake:
Rozglądam sie dalej :user:
Pozdrawiam Dana

  • 3 weeks later...
Posted

Awaria dogo skasowała posty :angryy: Ale znalazłam Was znowu i ponownie zapisuję :lol:
Co tam u Asi słychać?
Pozdrowienia :)

P.S.: Mój tymczasowicz Spencer aka Sponsorek już grzeje swój wygolony tyłek w nowym domku i ma się świetnie :lol:

Posted

No witam gorąco! Super, że się odezwałaś bo nie mogłam Was znaleźć. Domyślałam się, że Spencer już znalazł domek. Wspaniale, że tak szybko. Gdybyś go nie zabrała pewnie nadal marniałby w schronisku. Naprawdę, niesamowicie zmienił sie pod Twoja opieką! Rozumiem, że domek super. Daleko zamieszkał? Chciałam przy okazji zapytać o Białego ze schronisko w Sosnowcu, zniknął ze strony schroniska. Znalazł dom? Ostatnio widziałam też fajne kudłacze Azę w dt i Rojala. Rojal to coś jak TT. Znasz te psiaki?
Jeśli chodzi o Asię, to postaram sie wstawić jakieś jej zdjecia, ale zazwyczaj wychodzi na nich czarna kudłata plama. Mocno zarosła, ale nie chcę jej obcinać. Nie wiem tylko co z grzywka bo oczu jej nie widac, ale podobno nie obcina sie grzywki?
Pozdrawiam! Jeśli mozesz to podaj link Spencerka to poczytam.

Posted

No bo właśnie cały wątek Spencera mi skasowało, zirytowałam się! :angryy:
Dlatego nawet Wam nie mogłam podziękować za zaglądanie i pomoc ani się pochwalić, jak mu się udało :( Jeśli mogę sobie pozwolić tutaj to dziękuję też rodzice za rady :) Spencer pojechał do Dąbrowy Górniczej do bardzo fajnego małżeństwa, jestem z nimi w kontakcie i są bardzo z niego zadowoleni. Tylko okazało się, że mały ma tasiemca i lambię... :roll:
Co do psiaków o które pytasz. Biały już za TM... Royal siedzi na kwarantannie, więc jeszcze nic o nim nie wiemy (dopóki psy nie zostaną wykastrowane i przeniesione na boksy bytowe nie wychodzą na spacery). Aza jest w DT już od października - ma ciężkie życie za sobą, została odebrana przez TOZ alkoholikowi, który się nad nią znęcał i ją bił, w schronie była tak przerażona, że w ogóle nie wychodziła z budy... W DT się trochę otworzyła i już się nie boi, jest grzeczną, domową sunią. Ma ogłoszenia, zdjęcia i wciąż nikt jej nie chce - dziwne, bo jest śliczna... A nie wiem ile jeszcze będzie mogła w tym DT zostać :(

Ja mojego kudłacza co roku obcinam jak jest już mocno zarośnięty - widzę, że wtedy nowe życie w niego wstępuje, o wiele wygodniej mu w krótkiej fryzurze i nic mu się nie przyczepia do sierści. Jak jest kudłaty to tylko biedak podskakuje na spacerach, bo mu się ciągle coś przyczepia do łapek i wręcz taki leniwy się staje. Także polecam kiedyś chociaż spróbować, sierść odrasta, a w końcu to nie są psy wystawowe ;) Grzywkę też mojemu regularnie podcinam, żeby mu nie wpadała do oczu i nie podrażniała.
Proszę wygłaskać Asię! ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...