Neiven Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 (edited) Nowego dobrego domu szuka jamnik krótkowłosy standard, TOBI z Gorajskiej Kniei (NIMIK Corroborree Kurinagai x RITA z Damasławka) maść ruda, pies, ur. 26.05.2007 Ma metrykę (nie wyrobiono mu rodowodu). Nazywa się Mufku i szuka nowego domu z powodu śmierci właścicielki. Uwielbia dzieci. Pies przebywa teraz w Luboniu koło Poznania woj. wielkopolskie. Zainteresowanych prosimy o kontakt: tel. 697 666 833 Pilne!!! Info o miocie: http://www.brzdac-jamniki.pl/podstrony%20PL/galeria/szczenieta/kaziu07.html Edited March 20, 2012 by Neiven Quote
jofracy Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 zdjęcia są bardzo ważne! bez nich będzie ciężko mimo rodowodu... Quote
Sarunia-Niunia Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 jofracy napisał(a):zdjęcia są bardzo ważne! bez nich będzie ciężko mimo rodowodu... Tak, zdjęcia niemal konieczne..... Quote
anica Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 trzymam kciuki... biedna maleńka...czemu zaraz uśpiona ??? jamnicza sunia...zawsze znajdzie domek!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Dajcie fotki psiaczka KONIECZNIE!!! - wstawimy Go na stronę adopcyjną jamników, może wśród kochających tę rasę znajdziemy - choć na początek DT.... Napisz Neiven coś więcej o psiaczku, o Jego charakterze i zaletach.... bo jak wiadomo, jamnisie mają tylko i wyłącznie zalety:):):) Quote
Isadora7 Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Jestem, nawątku teraz dopiero ale od rana rozsyłam wici Quote
jofracy Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 jeszcze pytanie: kontaktowaliście się z hodowcą? i co z kastracją? puścić go w świat z nabiałem jest bardzo ryzykowne, chyba, że do zaufanej osoby! Quote
jofracy Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Jeszcze email kontaktowy potrzebuję, póki co wpisuję mój, ale proszę uzupełnić. ogłoszenie: http://jamniki.eadopcje.org/do_adopcji Quote
Sarunia-Niunia Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Przystojny chłopak z Mufka!!! A jaki jest Jego stosunek do innych psów, kotów? Wiadomo coś??? Napisz w ogóle coś więcej o NIM, proszę! Quote
jofracy Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Przystojny chłopak z Mufka!!! A jaki jest Jego stosunek do innych psów, kotów? Wiadomo coś??? Napisz w ogóle coś więcej o NIM, proszę! hehehehe :) Quote
Sarunia-Niunia Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 jofracy napisał(a):hehehehe :) hehehehe - śmieszne, co? Quote
jofracy Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 :) nie :) też uważam, że powinniśmy się o nim więcej dowiedzieć :) Quote
Sarunia-Niunia Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 I tak wiem skąd ten twój śmiech.... hihihi.... I Ty też wiesz..... Szkoda, że tak ciężko tu o informacje o Nim........... Quote
Isadora7 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) Jestem po rozmowie z obecna panią Mufka. Taką od serducha, sobie trochę pogadałyśmy. Powiem tak - Mufik musi iść do domu znajacego rasę. Jest fajny, miły, ale ma problemy najprawdopodbniej wynikające z faktu że jako pupilkowi swojej niestety nie żyjącej Pani wolno mu było ciut za dużo. To raz, a dwa psiak ewidentnie tęskni. Jest rozbity. Trzeba się liczyć z tym że może dziabnąć. No cóż Harutek yunony w znacznie gorszym stanie psychicznym był. Ale trafił do osoby znającej jamniory. Psiak spokojnie może czekać na nowy dom w obecnym domku. Dom musi się znaleźć bo sytuacja Ludzi zwyczajnie przerosła. Mają swojego psa który sie teraz chowa po kątach. Istnieje szansa, że jamniś za 2 tygodnie trafi do domu jamniczego pod Warszawę. Z przyczyn niezależnych będzie to jasne za około 2 tygodnie. Nie ma sensu, aby psiak zmieniał teraz miejsce po to by za chwile znowu. Bo wycofa sie do reszty. Jest bezpieczny. W emocjach się różne rzeczy gada. A emocje ma każdy człowiek z odrobiną empatii. Edited March 21, 2012 by Isadora7 Quote
jofracy Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Dorotka poczarowała jamniczo i jakoś od razu się jaśniej zrobiło :) Quote
Sarunia-Niunia Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Ech, zawalił się świat rozpieszczanemu Jedynakowi..... Szkoda Maluszka...... Quote
Isadora7 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) Sarunia-Niunia napisał(a):Ech, zawalił się świat rozpieszczanemu Jedynakowi..... Szkoda Maluszka...... No właśnie zawalił mu się Świat. Ponadto on wiedział już wcześniej że Świat się wali, doskonale wiedział, że Pani bardzo chora. Psy mają instynkt który my ludzie zatraciliśmy w etapie nabierania (podobno) rozumu i ewolucji na homo sapiens. Wiem z autopsji jak pies, szczególnie jamnik zachowuje gdy w domu jest chora osoba. Wiem że pies wie wcześniej - tylko nie potrafi powiedzieć - kiedy ta Kochana Osoba odejdzie. Przerabiałam. Jemu biedakowi zawalił się cały Świat i musi trafić do wspaniałego, wyrozumiałego, znającego rasę domku. Tak dla przykładu moja TYMCZASOWICZKA Ganga jest u mnie 2 lata. Niby nabrała pewności, ale jak np biorę ją na wizytę przedadopcyjną to potem 3 dni nie ma psa tak przeżywa, ona nadal uznaje żeę prowadzę ją aby oddać. I jak zaobserwowałam po takiej trzydniówce nastepuje fala zniszczeń. Ostatnio zrobiła mi z pudełka od butów 10 000 miniaturowych pudełek czy raczej puzle z 10000 kawałków. Nie było mnie w domu ok pół godziny. Psy bardzo przeżywają rozstanie. Edited March 21, 2012 by Isadora7 Quote
Sarunia-Niunia Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Chyba nawet nie mieści się nam w głowach co przeżywają te biedne oddane nam i kochające nas bezgranicznie i bezwarunkowo stworzonka..... Biedny Mufuś - musi trafić do najlepszego i wyrozumiałego domku, żeby mógł odbudować się psychicznie i zaufać na nowo.... Quote
yunona Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Śliczny chłoptaś, dobrze, że Isadora podziałała i coś bidakowi się kroi. Trzymam kciuki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.