awaria Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Potrzebuję pomocy. Od zawsze mam problem z wagą Barona (biały bokser, 25 kwietnia kończy 2 lata) Od dłuższego czasu stoi w miejscu, w okolicach 31-32 kg (przy wzroście 65/66 cm...) i ani drgnie. Baron został przebadany wzdłuż i wszerz, ma zdrową trzustkę, wątrobę, hormonalnie też wszystko w porządku. Problemem są jelita. Nie ma stanu zapalnego, generalnie są "zdrowe" - tylko niewydolne. Jedyną szansą na chociaż minimalny wzrost wagi jest znalezienie karmy (lub diety), która będzie dla niego jak najbardziej przyswajalna. I tutaj mi się niestety kończą pomysły. Aktualnie jest na karmach Intestinal (eukanuba, RC) i one sprawdzają się w miarę nieźle. Zamiast 8 kup dziennie mamy 4-5, czasami 3 (wtedy świętujemy ). Surowe odpada, po gotowanym pojawiają się problemy z sikaniem (popuszcza podczas snu). A suche zmęczyliśmy już chyba wszystkie... Może znacie kogoś, kto miał takiego nadwrażliwca, może sami mieliście takie problemy ze swoimi psiakami. Potrzebuję czegokolwiek, co mogłoby mnie natchnąć ;) Pozdrawiam! Quote
bejasty Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 ma zrobione wszystkie badania ? czy wykluczasz zarobaczenie ? a SIBO ? czy dostaje jakieś leki ? podaj na pw swojego maila podeślę ci troche info o leczeniu i diecie przy niewydolności jelit /mam na mailu i musialabym przepisywać/ Quote
awaria Posted March 17, 2012 Author Posted March 17, 2012 Robactwo badane i z kału i z krwi. A co do SIBO, to był na to leczony jak był szczenięciem (zaraz po przywiezieniu z kenelu miał biegunkę ze śluzem i krwią)... Ogólnie długa i zamotana historia, całość leczenia trwała kilka tygodni, różne diagnozy, różne antybiotyki. Prawdopodobnie to nieudolne leczenie doprowadziło jego jelita do stanu w jakim są aktualnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.