juli88 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 no to super! Aby tak dalej! Uśmiecham się do monitora a współpracownicy kątem oka na mnie dziwnie patrzą :) ale to co :) Quote
emdziolek Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Oh Boziu co za dobre wieści ! Teraz byle ten wyciek ustał... i chłopak nabrał sił co za codowni weterynarze , aż płakać sie chce ze tak sie starają dla Vinusia ... <3 Quote
Merime Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 HURRA!! Ale super wieści, no wiedziałam, że będzie dobrze. Od początku było widać, że chłopak ma wole życia! Za pełnię zdrowia trzymamy mocne kciuki!!! :D Quote
Magolek Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Gęba mi się uśmiecha jak to czytam. Trzymam nadal mocno kciuki. Walcz piesku. :) Quote
mrowa23 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 zapisuje sobie, żebym nie musiała znowu szukać ;) trzymam kciuki za małego... uda się - dog zawsze zaskakuje, a Viniemu pozostało tylko zaskoczyć wszystkich pozytywnie :) Quote
emdziolek Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Puściłam przelew na 43zł które dostałam na Viniego na PayPala od pani Katarzyny K. z Niemic :) Dziekujemy! :) Quote
_Dunaj_ Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Cieszę się bardzo, że jest lepiej i nadal nieustająco trzymam kciuki Quote
GOSIEK1 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Cudne wieści :fadein: Walcz tak dalej Mały , nie możesz zawieść ciotek one tak bardzo się starają !!!! Quote
Barkelona Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Czytam o Vinnim.. szlag mnie trafia, że ktoś doprowadził go do takiego stanu! Trzymam mocno kciuki za chłopaczka! Vinnie nie daj się! Quote
artemide Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Wierzę, że się z tego wywinie i znajdziemy mu najlepszy dom na świecie!!!! Jest lepiej a będzie już tylko dobrze, trzeba się brać za szukanie chociaż dt, takiego z prawdziwego zdarzenia!! Quote
emdziolek Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 artemide napisał(a):Wierzę, że się z tego wywinie i znajdziemy mu najlepszy dom na świecie!!!! Jest lepiej a będzie już tylko dobrze, trzeba się brać za szukanie chociaż dt, takiego z prawdziwego zdarzenia!! Vini ma juz zapewniony DT :) Narazie czekamy aż wydobrzeje zanim bedzie mógł do DT trafić. Quote
Cassi_ Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 super wieści :multi: a do tego jeszcze to emdziolek napisał(a):Vini ma juz zapewniony DT :) :multi: Quote
Inez de Villaro Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Gonia, próbuje się dodzwonić, czy zmieniłaś znowu nr??? Mam sprawę! Quote
Helga&Ares Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Witajcie, dzisiaj byłam odwiedzić pieska. Nie mam porównania, bo widziałam go dzisiaj pierwszy raz, ale na moje amatorskie oko Vincencik walczy i uwzględniając to co zostało wcześniej napisane - jest lepiej, chociaż nadal wygląda jak żywy szkielet na którym spokojnie można uczyć się anatomii(zanim dojdzie do siebie minie pewnie sporo czasu). Piesek ma lekkie opory przed chodzeniem po schodach, chyba nie odnalazłby się w mieszkaniu w bloku, poza tym wcale nie lubi spacerów i ciągnie do lecznicy machając ogonkiem. Dzisiaj jak wracałam z nim do środka ucieszył się jak tylko zobaczył Dr Agnieszkę, tym samym zdradził mi że w lecznicy jest mu bardzo dobrze i świetnie o niego dbają ;) W tym miejscu ukłony dla świetnych lekarzy , Dr. Piotra i Dr Agnieszki oraz Marty. Myślę, że takiej opieki jaką tu, nie miałby nigdzie indziej ;) Zabrałam ze sobą zabawkę dla psów ale Vinnie w ogóle nie wiedział do czego służy, co więcej bał się jej, skulił się i wycofał. Poza tym bał się mnie, byłam dla niego obcą osobą, ale jak ukucnęłam i zaczęłam z nim gadać to podszedł i nadstawił się do głaskania, ale nie była to dla niego super przyjemność. Moim zdaniem, jeśli psiakowi uda się stanąć na pewne łapy i trafi w odpowiednie ręce, to rozkwitnie i pokaże jaki jest, a jest zapewne wspaniałym, delikatnym psiakiem. Oby tylko dał radę. mam zdjęcia: https://picasaweb.google.com/dm6172/Vinnie20032012r Quote
Alla Chrzanowska Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 To o czym piszesz jedynie świadczy o tym, w jakich warunkach żył Vinni. Na razie najważniejsze, że jest lepiej. Jeszcze przyjdzie czas na spacery, zabawy, karesy. Quote
_Dunaj_ Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Nadal nie mogę bez emocji tu zaglądać, cieszę się, że jest lepiej i wierzę, że będzie dobrze, a potem jak spojrzę na pycholek mojego czarnego słoneczka i pomyslę o Vinim to łzy same lecą, co ten dzieciak musiał przejść, ja tego nie ogarniam, jak tak można Quote
tu_ania_tu Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 jest młodziutki, nauczy się wszystkiego:loveu: Vini chłopaku zapomnisz wkrótce o wszystkim złym - psy mają tą cudowna zdolność zaufania człowiekowi od nowa mimo bólu i cierpienia jakie od człowieka spłyneły Quote
Ajula Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 nadal serce pęka, jak się te zdjęcia ogląda :( Quote
Merime Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Tak się cieszę, że Vinni ma zapewniony DT, to dobrze przynajmniej o to nie trzeba się martwić. Oby było tylko lepiej. To, że chłopak nie lubi spacerów wynika z tego, że nie ma na nie siły. Brak mięśni i niedożywienie sprawiają, że spacery kojarzą mu się z przykrym wysiłkiem. Ale myślę, że kiedy już nabierze masy będzie coraz lepiej. Małymi kroczkami. To będzie jak ze szczeniakiem, którego przecież też nie zabieramy od razu na godzinny spacer :) Ale będzie dobrze. Powiem szczerze, że do tej pory nie widziałam świata poza bokserami, ale Vinni mnie oczarował totalnie. Naprawdę żałuję, że nie mam warunków i kasy na tak sporego psa. Ale może kiedyś... Quote
emdziolek Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 O ta, Vini jest wyjątkowy. Tez widziałam ze ma opory z wchodzeniem po schodach ale to wynika dokładnie z tego ze ma totalny brak miesni i osłabiony organizm, jak juz mu sie zdrowie poprawi i nabierze troche masy to nie bedzie miał z tym problemów. A wierze że dzieki tym weterynarzom Vini stanie na łapy i pokona wszelkie choróbska i inne przeciwności losu :) Dziekuje pięknie za odwiedziny u Viniego... on musi czuc sie potrzebny :) Widać ze juz z nim lepiej. Oby tak dalej to za jakis czas bedzie mozna mu zaczac szukac dobrego domku. Nasza kochana mordeczka... <3 Quote
tu_ania_tu Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 czy ktoś jeszcze wierzy, ze wydana kasa na szczeniaka oznacza, ze się go kocha, karmi i pielęgnuje http://www.dogomania.pl/threads/224929-Szczeniaczek-mastino-przywi%C4%85zany-w-lesie-uratowany-od-%C5%9Bmierci-w-cierpieniu!?p=18866875#post18866875 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.