Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Słuchajcie, przedwczoraj u mojego psa pojawił się ból brzucha, nasila się on po ruchu, gdy leży jest ok, nawet rozgląda się za jedzeniem, ale gdy przejdzie chociaż kawałek zaraz się kładzie i spina jednak gdy chwilę poleży przechodzi mu i znów staje się w miarę normalny. Do tego pojawiła się biegunka. Pies ma ok. 14 lat i pół roku temu miał usuwaną śledzionę. Dodam że obiawy pojawiły się po zmianie karmy. Gdy jadł mieszaną było w miarę ok, ale gdy od 3 dni je tylko nową karmę (Orijen) ma się dużo gorzej. Miał ktoś z Was podobnie? Do veta idziemy dziś wieczorem, jednak może do tego czasu ktoś mi coś doradzi...

Posted

A był przestawiany stopniowo czy tak z dnia na dzień? Może po prostu karma mu nie służy. Przypuszczam, że starszym psom gorzej przychodzą wszelkie tego typu zmiany.

Posted

Stopniowo, myślę że z tydzień mieszaliśmy. Prawdę mówiąc mam nadzieję że jest to jedzenie, bo mogą to być jakieś przerzuty i właśnie tego się boję ;/ Chodź wtedy gdy miał guza na śledzionie było dużo gorzej, i kupa była ok, a miał potworne wymioty. Mam nadzieję że będzie ok, ale zanim pójdziemy do veta to chciałam zapytać.

Posted

Właśnie wróciliśmy od weta. Dostał leki przeciwbólowe, antybiotyk i coś jeszcze. USG mu lekarz nie robił bo psa przy dotykaniu boli brzuch więc pewnie i tak by się strasznie wiercił i szarpał. Dostaliśmy tez leki do domu. Jeżeli mu się po tym nie poprawi to najpóźniej w sobotę mamy się zgłosić. Jeżeli będzie poprawa to w poniedziałek i wtedy najprawdopodobniej zrobią mu USG. Lekarz powiedział że jest to możliwe że przez zmianę karmy lub że złapał jakiegoś wirusa bo teraz jest ich bardzo dużo, ale jest też ta mało optymistyczna opcja że to powikłanie po guzie, chodź lekarz stwierdził że przy jego wieku i stanie zdrowia komplikacje pokazałyby się wcześniej. Tak czy siak na razie będziemy podawać mu te leki i zobaczymy co się będzie działo. Dam znać jutro jak się przedstawia sytuacja.

Posted

Wieści z dziś: Widać poprawę, chętniej chodzi, nie ma biegunki i widać że lepiej się czuje jednak nie zniknął najbardziej niepokojący mnie objaw, czyli napinanie brzucha po ruchu, chodź wydaje mi się że jest wstanie przejść dalej. Zobaczymy co się będzie dalej działo.

Posted

Nie chce zapeszyć, ale jest dobrze ;D Od wczoraj wieczorem ustąpiły te niepokojące mnie skurcze, a pies nie położył się po przejściu paru metrów. Dziś nawet byliśmy na spacerze z 10-15 min ( i w tym czasie zrobiliśmy kółko w koło bloku) ale pies się nie połorzył, nie miał skurczy, zrobił normalną qpę. Po prostu chodził sobie w swoim tempie i wąchał kwiatki. Wszystko idzie w dobrym kierunku ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...