Matusz Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 KaRa_TC napisał(a):Nie boicie sie takich psow brac? w tamtym roku byly dwie walki i najlepiej sie dla niektorych psow nie skonczyly.... mi chodzi tylko o to, że Mój Tobiasz jest po prostu agresywny do innych psów, ale tylko psów, do suk nie... ale co ja mam zrobić... nie wiem.... zastanawiam się czy go brać czy nie... ma 6 lat, miał już problemy z kręgosłupem bo to jamnik jest... nie chce go męczyć podróżą i tym innym wszystkim.... jeszcze nie wiem co tak na prawdę zrobię... Quote
KaRa_ Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 No ale tam tez inni będą co będą mieli psy... A jeli pies agresywny to po co psa stresowac tym,ze tam bedzie pelno psow biegalo, samego siebie stresowac bo trzeba swojego milusinskiego pilnowac, no i innych ludzi,ktorzy beda bali sie o swoje psy. Wiadomo,ze nie kazdy pies idealny i sie zdarzy,ze czasem pies na innego pokaze zeby, moja Delta tez na zlocie ze dwa razy zabki pokazala ale nie,ze chce zjesc tylko ostrzegawczo ;-) Quote
Marta_Ares Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 znam Aresa na tyle ze wiem ze moge go spokojnie zabrac, a z tymi psami to naprawde roznie jesli jest gdzies na otwartej przestrzeni to nic sie nie dzieje moze biegac i sie bawic poprostu sam omija psy ktorych nie trawi. I on do psow nie jest agresywny czasami cos tam mruknie ale nie zeby sie odrazu na nie rzucal, Quote
Marta_Ares Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 a pozatym na zlocie bedzie duzo obcych osob i psow a w takim wypdaku to on sie bedzie trzymal blisko mnie Quote
mrowa23 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 moj kon to facet z jajami i jak prawdziwy facet kocha wszystko 2-4 nozne 3 nozne jednonozne :razz: ale jak ktory ymusi go do walki to nie bedzie dluzny- przybiegnie do mnie i z placzem poprosi o wsparcie a ja juz nie recze za siebie bo nie lubie jak ktos mi dziecko terorryzuje:mad: a tak serio serio to ja sie nie przejmuje agresywnym jamnikiem bo wiem ze astor da noge od takiego zawadiaki, gorzej jak jakis wiekszy go zaatakuje- chlopak moze mi wycwalowac do sasiedniej wioski :P proponuje te na prawde agresywne to w domu zostawic- ja tam chetnie sie dziecmi podziele :P ja gdyby nagle zaczely jajka doskwierac mojemu malenstwu na pewno go zostawie, co jak co ale juz tyle razy rylam twarza po ziemi za nim, nim sie zorientowal ze nadal trzymam drugi koniec smyczy ze wole nie,to ma byc relaks dla wszystkich..:cool3: Quote
KaRa_ Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Ja tez wlasnie za tymi bardziej gresywnymi jestem zeby zostawic;) Bo to stres dla wszystkich dpa psa,wlasciciela, innych psow i ludzi;) Quote
ulvhedinn Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Ja mam pytanie z innej beczki- czy jest gdzie wodę zagotować, jak sie jedzie pod namiot? Bo ja bez kawy rano, to albo padnę, albo kogoś zagryzę.... :diabloti: Quote
Marta_Ares Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Nie wiem jak pies Mateusza, ale ja ze swoim spotykam sie z dogomaniakami na spacerach i jeszcze zadnych konfliktow nie bylo. o np z taka banda biegal (pierwszy raz sie z nimi spotkal): moj to ten najmniejszy:evil_lol: Quote
asiunia Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 ulvhedinn napisał(a):Ja mam pytanie z innej beczki- czy jest gdzie wodę zagotować, jak sie jedzie pod namiot? Bo ja bez kawy rano, to albo padnę, albo kogoś zagryzę.... :diabloti: Hej! Kochana moja:evil_lol:w domkach sa czajniki elektryczne z ktorych mozna smialo korzystac;) Quote
KaRa_ Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 ulvhedinn napisał(a):Ja mam pytanie z innej beczki- czy jest gdzie wodę zagotować, jak sie jedzie pod namiot? Bo ja bez kawy rano, to albo padnę, albo kogoś zagryzę.... :diabloti: W domku są czajniki;)wiec mozesz podejsc Quote
Matusz Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Może za mocno powiedziałem mówiąc "agresywny" co prawda przez 6 lat nie doszło między moim Tobim a jakimś innym psem do walki i pogryzienia, chodzi o o to, że mój Tobi np. jak jestem z nim na spacerze to jak przechodzi jakiś inny pies to jeży się i szczeka... w końcu to jamnik, duży nie jest :evil_lol::evil_lol: i pewnie do niejdnego nie da rady podskoczyć na krótkich łapkach przy okazji zapraszam do Galerii mojego Tobiasza, w podpisie" Galeria mojego jamniora:loveu:" Quote
KaRa_ Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Takie zachowanie prowokuje podobne zachowanie u innych psow czasem;) Tez kiedys mialam jamnika i dla mnioe osobiscie to dosc nieprzewidywalna rasa:evil_lol: :lol: :lol: Quote
Matusz Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 KaRa_TC napisał(a):Takie zachowanie prowokuje podobne zachowanie u innych psow czasem;) Tez kiedys mialam jamnika i dla mnioe osobiscie to dosc nieprzewidywalna rasa:evil_lol: :lol: :lol: nom, dla mnie też nieprzewidywalna rasa:evil_lol::evil_lol: a szczególnie mój Tobiasz;) no nie wiem, zobaczę jeszcze... jeszcze trochę czasu do sierpnia... Quote
asiunia Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 [quote name='matusz5']Może za mocno powiedziałem mówiąc "agresywny" co prawda przez 6 lat nie doszło między moim Tobim a jakimś innym psem do walki i pogryzienia, chodzi o o to, że mój Tobi np. jak jestem z nim na spacerze to jak przechodzi jakiś inny pies to jeży się i szczeka... w końcu to jamnik, duży nie jest :evil_lol::evil_lol: i pewnie do niejdnego nie da rady podskoczyć na krótkich łapkach przy okazji zapraszam do Galerii mojego Tobiasza, w podpisie" Galeria mojego jamniora:loveu:" Hej! Jeden pies odpusci(jak moja Meta) a inny moze niezle nim poszarpac za takie zachowanie:roll: Quote
CASIA&ttb Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 off sie zrobił straszny... a tak wtrace Swoje 3 grosze:ja tylko licze że kazdy który przyjedzie ze Swoim psem bedzie nad nim panował i nie beda miały miejsca niespodzianki w postaci luzno biegajacych psów bo ktos wypuscił psa na siura naprzykład-ludzie troche odpowiedzialności bo bedzie tragedia i niepotrzebne stresy-wiec pieski na smyczach te jazgoczące w kagancach,a wspolne bieganie dopiero jak psy sie poznaja i gdzies w bezpiecznym miejscu!! Quote
Diana14 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Casia_i_Figa napisał(a):off sie zrobił straszny... a tak wtrace Swoje 3 grosze:ja tylko licze że kazdy który przyjedzie ze Swoim psem bedzie nad nim panował i nie beda miały miejsca niespodzianki w postaci luzno biegajacych psów bo ktos wypuscił psa na siura naprzykład-ludzie troche odpowiedzialności bo bedzie tragedia i niepotrzebne stresy-wiec pieski na smyczach te jazgoczące w kagancach,a wspolne bieganie dopiero jak psy sie poznaja i gdzies w bezpiecznym miejscu!! Byłam na dwóch zlotach i psy biegały sobie luzem. Niektóre tylko były na smyczy ostatnio bo miało miejsce spięcie między dwiema suczkami. Poza tym żadnych innych "psich sprzeczek" sobie nie przypominam. Quote
Marta_Ares Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Ja biore ze soba linke i smyze do przywiazania wiec wrazie czego Ares bedzie siedzial i namiotu pilnowal:evil_lol: Quote
asiunia Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 [quote name='Diana14']Byłam na dwóch zlotach i psy biegały sobie luzem. Niektóre tylko były na smyczy ostatnio bo miało miejsce spięcie między dwiema suczkami. Poza tym żadnych innych "psich sprzeczek" sobie nie przypominam. Hej! Bo i nie było..a przynajmniej nic powaznego:roll:Wydaje mi się że kazdy kto decyduje się jechac na taki wypad z psem musi byc 100% pewien swojego pupila żeby nie było takich "akcji"jak w ubiegłym roku bo to naprawde nie jest nic przyjemnego:shake: Quote
IgUsIoLeK Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Ja Pewnie Do Czasu Wyjazdu Będę Miała Psiaka . Więc Ze Szczeniaczkiem Może "Was" Odwiedze ;] Quote
Diana14 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 asiunia napisał(a):Hej! Bo i nie było..a przynajmniej nic powaznego:roll:Wydaje mi się że kazdy kto decyduje się jechac na taki wypad z psem musi byc 100% pewien swojego pupila żeby nie było takich "akcji"jak w ubiegłym roku bo to naprawde nie jest nic przyjemnego:shake: Dokładnie, każdy powinień brać pełną odpowiedzialność za psiaka i jesli jest świadomy, że wykazuje on oznaki agresji to po prostu go ze sobą nie brać na zlot. Quote
IgUsIoLeK Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Diana14 napisał(a):Dokładnie, każdy powinień brać pełną odpowiedzialność za psiaka i jesli jest świadomy, że wykazuje on oznaki agresji to po prostu go ze sobą nie brać na zlot. A jak Jeszcze stanie się coś naprawde poważnego to już naprawde problem będzie :( i tylko mogą z tego nieprzyjemności wyniknąc.. Quote
KaRa_ Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Wiekszosc psow tam luzem biega po osrodku dogomaniackich ;) Moja tam na smyczy bo uciekinierka, chociaż na stoku była spuszczana za namową co niektórych;). I psy dominaci były na stoku zapoznawane i dobrze się za każdym razem to kończyło;) . Quote
IgUsIoLeK Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 [quote name='KaRa_TC']Wiekszosc psow tam luzem biega po osrodku dogomaniackich ;) Moja tam na smyczy bo uciekinierka, chociaż na stoku była spuszczana za namową co niektórych;). I psy dominaci były na stoku zapoznawane i dobrze się za każdym razem to kończyło;) . No to masz wyjątkowo grzeczną sunię ;] --------------------------------------------------- Quote
KaRa_ Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 [quote name='IgUsIoLeK']No to masz wyjątkowo grzeczną sunię ;] --------------------------------------------------- Nie miała jak na stoku nawet uciec bo miała linke zrobioną z kilku smyczy a na końcu linki rotek podgryzający linke:evil_lol: Quote
IgUsIoLeK Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 KaRa_TC napisał(a):Nie miała jak na stoku nawet uciec bo miała linke zrobioną z kilku smyczy a na końcu linki rotek podgryzający linke:evil_lol: :evil_lol: Ale Przynajmniej nie Rzuca Się Na Inne Psy..;] ------------------------------------------------ A jakiej rasy jest twoja sunia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.