kubas Posted January 19, 2004 Posted January 19, 2004 witam czy ktoś wie jak się nazywa i gdzie można kupic oraz ewentualnie ile kosztuje taki specjalny nazwijmy to wysięgnik mocowany do roweru z przeznaczeniem biegania psa przy rowerze ? Quote
anetta Posted January 19, 2004 Posted January 19, 2004 Mowisz o Springerze, widzialam takie cus w Karusku, teraz nie moge wejsc tam a nie chce Cie sklamac co do koszta. Ale cos mi sie zdaje ze okolo 180 zeta :) Quote
Mami Posted January 19, 2004 Posted January 19, 2004 Springer tak jak napisala Aneta, mozesz kupic w Karusku, ewentualnie poszukaj na allegro lub gieldzie internetowej zagranicznej (w USA widzialam niedrogie) Niemniej jednak, wydaje mi sie, ze lepszym rozwiazaniem beda szelki i linka z amortyzatorem. Ja takiego zestawienia uzywalam dla mojego bordera i naprawde jestem zadowolona Pozdrawiam Quote
GOSIA09 Posted March 18, 2004 Posted March 18, 2004 No własnie mam pytanie odnosnie roweru ponieważ nie mam pojęcia jak nauczyć psiaka tego żeby mi pod koła mnie wpadał. Własnie zamierzam kupic rower i się zastanawiam jak ją nauczyć biegać przy rowerze ??? Quote
Mokka Posted March 18, 2004 Posted March 18, 2004 No własnie mam pytanie odnosnie roweru ponieważ nie mam pojęcia jak nauczyć psiaka tego żeby mi pod koła mnie wpadał. Własnie zamierzam kupic rower i się zastanawiam jak ją nauczyć biegać przy rowerze ??? Ja używałam standardowych komend: "paszoł won", "gdzie mi tu cholero", "nawet o tym nie myśl" i się nauczyły. Biegają jak złoto :D Quote
GOSIA09 Posted March 18, 2004 Posted March 18, 2004 :laugh2_2: hahaha dobre !!! Ale ja nie jestem pewna czy to na moją zadziała (nie mogę hahahhahahaha) Quote
Mami Posted March 18, 2004 Posted March 18, 2004 Ja używałam standardowych komend: "paszoł won", "gdzie mi tu cholero", "nawet o tym nie myśl" i się nauczyły. Biegają jak złoto Ja uzywalam tego drugiego, i naprawde efekty znakomite :lol: Quote
Mokka Posted March 19, 2004 Posted March 19, 2004 Gosiu, tak trochę poważniej, to niewiele wiem o Twojej suni, ale moje psy znają podstawowe komendy, więc w razie potrzeby jestem jak generał, który z wysokości siodełka wydaje rozkazy - równaj, poczekaj, biegaj - psy sa pod kontrolą. A jak się spod kontroli wymkną, to używam tych barwniejszych - to też działa, a pies się uczy całe życie. :D Poza tym ja zaczęłam naukę biegania przy rowerze od biegania luzem. Dopiero jak się nauczyły jako tako trzymać roweru, zaczęłam zapinać na smycz. Ale Monia to chyba jeszcze nigdy nie biegła na smyczy przy rowerze - tylko Leon. Quote
GOSIA09 Posted March 19, 2004 Posted March 19, 2004 Emi jest jeszcze mała i nie nauczyłam jej jeszcze "równaj" itd umie tylko bardzo podtawowe komendy które się raczej:) nie przydadzą do biegania przy rowerze np "siad" albo "leżeć" I szczerze mówiąc troszke się tego boję bo jak ona np widzi psa to od razu biegnie i się wtedy robi głucha więc odpada puszczanie luzem Oj coś mi się zdaje że będę z nią jeżdzić tylko naokoło bloku aż się nauczy a że to uparciuch to pewnie na dłuższe wypady dopiero w przyszłym roku ehhhh Quote
Mokka Posted March 19, 2004 Posted March 19, 2004 Bezpieczeństwo przede wszystkim. jeżdżenie dookoła bloku na początek wystarczy. :D Proponuję zacząć bez smyczy, żeby musiała Cię pilnować i uważać, gdzie jesteś. I oczywiście w takim miejscu, gdzie nie ma możliwości wpaść pod samochód. :nono: Quote
Poświata Posted March 26, 2004 Posted March 26, 2004 A my mamy mały problem. Nasza sunia nauczona jest chodzenia przy lewej nodze. Początki rowerowe miała na smyczy, też - niestety - po lewej stronie roweru, bo tak się ustawiała. Teraz mamy springera i szczere chęci "zainstalować'' ją po prawej stronie, ze względów bezpieczeństwa. Tylko jak to zrobić? Nie chcemy nic na siłę, bo generalnie to ona nie uwielbia roweru, a biega dlatego, że tak pan sobie życzy, i jako dobrze wychowany piesek nie sprzeciwia się za bardzo. Czy ktoś ma pomysł jak, w miarę bezboleśnie, zmienić jej stronę roweru. pozdrawiamy Quote
Marcin Posted April 9, 2004 Posted April 9, 2004 Ja tez mysle o wyjeciu rowera z piwinicy i sprawdzeniu jak Rodusia zachowuje sie w nowej dla siebie sytuacji. W tej chwili ma prawie 13 miesiecy, czy to dobry wiek aby zaczynac? Domyslam sie,ze podobnie jak z czlowiekiem powinnismy zaczynac od malutkich dystansow. Jak Wy zaczynaliscie z psami?. Mysle ze mala ma niezla kondycje, b.duzo chodzi z nami i wyjezdza w gory. No i jeszcze jedna wazna sprawa - to jest briardka, czyli pies mocno owlosiony. W cieple dni bieganie moze dla niej byc koszmarem a nie przyjemnoscia. Jak myslicie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.