HUSKYTEAM Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Oto kilka fotek z imprezy. Jakby kogoś interesowała relacja słowna, to zaprzaszam na naszą stronę. ...Dobiegamy do mety drugiej pętli. W łapach ponad 50 km. Meta pierwszej pętli. Jeszcze w 7 psów... Obowiązkowy biwak... Dziewczyny w doskonałej kondycji... ...a chłopaki się luzują ;-) A tak wyglądała prosta startowa. Quote
efra-husky Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Relacja super :cool3: Gratulujemy wytrwałości i wspaniałego wyniku :klacz: Quote
Kamel Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 HuskyTeam twój post został przeniesiony do działu "zaprzęgi" (w razie gdybyś szukał tego pierwszego;) ) Szkoda, że nie mogłam zobaczyć was w sobotę. Ale za to widziałam Cię u nas w Rzeszowie na wystawie i nieźle twojej parce bliźniaków poszło :) gratulacje Quote
karlaaa Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Obejrzeliście film z trenningów Husky Team ?? WOW Ja też tak chce :cool1: Quote
Dżimi Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Piękne te pieski i takie wytrwałe :multi: A mój ma na sanki "ALERGIĘ" -jak widzi sanki to ucieka :shake: :placz: ale jest taki piękny i kocham go :loveu: Quote
HUSKYTEAM Posted February 7, 2007 Author Posted February 7, 2007 Jeszcze kilka fotek: http://img294.imageshack.us/img294/5395/obraz005ab4.jpg http://img479.imageshack.us/img479/916/obraz010fy7.jpg http://img57.imageshack.us/img57/4481/obraz014kk4.jpg http://img57.imageshack.us/img57/873/obraz020gx8.jpg Quote
Manu Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Jacek, relacja, jak zwykle, czadowa :p I miło było Cię poznać na żywo :) Quote
HUSKYTEAM Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 Wzajemnie! szkoda tylko, że musieliśmy się zmyć w sobotę koło południa - zależało mi, żeby te oblodzone serpentyny za Cisną przejechać za jasnego. Nie powiem, bez łańcuchów i ciężką przyczepą niefajne doświadczenie. Będziesz w Lutowiskach? Bo jeżeli będzie śnieg, to ja startuję choćbym miał psy pociągiem na zawody przywieźć ;-) Pzdr Quote
Manu Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 No nie, jednak jechać w Bieszczady na pare dni, by tylko pooglądać zawody, to raczej nie...:roll: Za mało urlopu i kasy. A żeby startować, to bez szans :lol: A bardzo żałuję, bo kiedyś bym chciała te słynne zawody obejrzeć. Może kiedyś jakoś zaplanujemy w tym terminie dłuższy pobyt :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.