akucha Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Posiwiała czy co? Przeciezx ona młoda jeszcze. Trzeba chyba na trójmiejskie wrzucić. Quote
brazowa1 Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 nieee,pysk osniezony.Zimnica była. Quote
akucha Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 aaa, bo myślałam, że ona w takiej depresji. Głupolka, miała dom, to z niego zwiała i teraz się zatkało. Quote
brazowa1 Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 ten dom byl nieteges.Miala cały dzien siedziec sama na posesji.Juz pierwszego dnia ja tam zostawili.Sama.Miala szczekac i czekac cale dnie,az przyjdzie czlowiek,aby ja nakarmic.Bo karmiliby,jedzenia by jej nie brakowało.Tylko ze psu nie o zarcie idzie. Quote
brazowa1 Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 kurcze,no.Mlodosc mija jej w schronisku :( Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 zle,zle,ze tam siedzi jeszcze.Odsiedziala swoje przeciez :( Quote
brazowa1 Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 bardzo bym chciala,aby ona w koncu znalazla swoj kąt Quote
akucha Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 No trzeba, tylko jak ludziom to wytłumaczyć? Może jej czegoś brakuje? Quote
brazowa1 Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 niefajnie sie zapowiada kolejny rok.TRZECI. Quote
brazowa1 Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 .................................smutno Quote
brazowa1 Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Byli ogladac i byli bardzo,bardzo fajni.Ale-tam sa kury,gospodarstwo agroturystyczne.I kozy.Nie dam zadnej gwarancji za te kury...A od dwoch dni byla w schronisku mlodziutka astka,gryząca,przerazona,oni kochaja asty-maja staruszke 13stoletnia.Lepszego domu bysmy nie znalezli,wzialby ja łysol,a po roku,trafilaby z powrotem-to dla malej byla ogromna szansa i niemalze ja im wmusiłam.O wszystkim mysleli-o sterylke pytali,o wszystko.I sami duza wiedze maja. Quote
ponka1 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Dobrze, że w ogóle jakiś znalazł dom. Rozumiem, że asty lubia drób ;) Quote
brazowa1 Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 Ale to dzieciaczek ast byl-trzymiesieczna kruszyna. Quote
brazowa1 Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 Beksa zostala kupiona ze schroniska,ale nie bede sie cieszyc,dopoty nie zobacze,jak sie czuje,i jak ja trzymaja.Martwie sie o nia. Quote
brazowa1 Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 miala byc do pilnowania na dzialce.Dzialka moze oznaczac ogrod przy domu,ale rowniez działke ogrodowa-ludzie maja rozne pomysly.Po porstu musze ja zobaczyc i przekonac sie,ze ma lepiej niz w schronie... Quote
szuwar Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Oj, ona to już się nasiedziała... Mam nadzieję, że to dobry dom będzie. Quote
akucha Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Mało radosna ta adopcja. Mam nadzieję, że nie będzie na tej działce sama :shake: Biedna Czarnula, cos jej się nie szczęści. Quote
ponka1 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 To nie byli ci ludzie co mieli zobaczyć ją i Trejsi ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.