Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kolejny dzień i kolejna noc za nami, wczoraj trochę go wymęczyłam na spacerze piłką ale po powrocie do domu i 15 minutach odpoczynku był jak nowo narodzony. Póki co wdrażamy do główki podstawy, że nie wolno na stół, nie wolno na szafy i że istnieje coś takiego jak SEN i ODPOCZYNEK :D Coraz lepiej mu idzie, zaczyna opanowywać swoje odruchy włażenia na wszystko co jest trochę większe od niego.
Nie bardzo garnie się do jedzenia, coś tam podziubie i dalej leci spełniać misję pt 'muszę być w 100 miejscach na raz". I niestety, może i pęcherz przeziębiony ale Czesław znaczy w domu. Zaraz po przyjściu z dworu, po chwili odsapnięcia potrafi obsikać framugę drzwi czy bez podnoszenia nogi- podłogę albo dywan. Gdyby był niekastrowany zgoniłabym to na jej brak. Mam nadzieję, że niedługo zrozumie, że dom to nie kojec i nie wolno go ciągle obsikiwać. ;)
Noc do godziny 6:30 przespana bez problemu, oby tak dalej!
Aktualnie Czesław bawi się w 'zabij plastikową butelkę i kłębek wełny' ;)
pozdrawiamy, mam kilka zdjęć to wstawię wieczorem.

  • Replies 115
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czechu przestanie posikiwać jak dom przejdzie jego zapachem.U mnie w domu nigdy nie nasikał ( a czasami wpadał, jak nie zauważyliśmy, szczególnie latem bo były drzwi otwarte ) , ale znał zapach "swoich" psów i nie konkurował z nimi. W kojcu też się nie załatwiał i nie posikiwał drzewek na podwórku. Po wyjściu z kojca była jedna duża kałuża ( z reguły pod drzwiami gabinetu ). Za to w gabinecie, gdzie przychodziły inne psy wykorzystywał każdą okazję, żeby wejść i oblać ściany. Tyle, że tam są kafelki i nie było problemu.
Żarłokiem nigdy nie był ale bardzo smakowała mu karma Mańka - Trovet Hepatic. Jak tylko miał okazję to Mańkowi wyżerał. No i wszystko to, co można było ukraść człowiekowi.

Posted

witam!z Czesiem mieliśmy wesołą podróż,obudził się juz pod Warszawą i roznosił auto,dobrze że Iza dała nam łańcuszek :) albo wył na całe gardło i szczekał albo "zabijał" karton i tapicerkę..chciał się dobrać do Mini ale dziewczyna wybiła mu z głowy ten pomysł i Czesio siedział odwrócony do nas zadkiem,z obrażoną minką do następnego przystanku na sika.Pies torpeda :) fajnie że znalazł dom i trzymamy kciuki za jego osiągnięcia w nauce :)

Posted

Zdjęcia co prawda są ale takie na szybko, dziś spróbuję coś lepszego wykombinować.
Mam jeszcze obiecany filmik ale nie mogę znaleźć kabla żeby wrzucić na komputer, chwila cierpliwości ;)
Czesiek już PRAWIE nie włazi na stoły, nie chodzi już wcale po szafie, lubi sobie jeszcze usiąść na krześle albo przeskoczyć przez nie z miną 'i co, i co, fajnie skaczę prawda?'. Jego posikiwanie też chyba trochę przytłumione bo wczoraj zdarzyło się tylko raz a i noce mam spokojne do przynajmniej tej 7ej ;)
Ostatnio został wykąpany, trochę pomarudził ale generalnie zachowywał się w porządku.
Wczoraj upolował wróbla, na szczęście ofiara została odebrana i przeżyła.
Przymierzam się aby zapisać go na agility jak zrobi się trochę cieplej, spożytkuje swoją skoczną energię w idealny sposób. Póki co bawimy się piłkami, szarpakami, ćwiczymy przynoszenie aportu no i uczymy SKUPIENIA ;) Dla tych którzy nie wiedzą- na kwiecień zapisani jesteśmy na seminarium dog frisbee także trzymajcie kciuki za Czesława bo na pewno nie będzie się nudził!


[IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/P240213_112301600x450_zps333abe21.jpg[/IMG]

[IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/P240213_112303600x427_zps4dea22c6.jpg[/IMG]

Zabawa z Pestką:

[IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/P240213_1120600x382_zpsf173d1cf.jpg[/IMG]

[IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/P240213_112001600x426_zps9ada30f4.jpg[/IMG]

Posted

Przecież Czesław genialnie się skupia...przez jakieś dwie nanosekundy :-)
Z wróblem chciał się tylko pobawić - to starzy znajomi, którzy w jego misce mieli stałą jadłodajnię. Czechu nie chciał go skrzywdzić tylko zaprowadzić do miski.
Zakładam, że na szkoleniu Czechu będzie bezkonkurencyjny!

Posted

Przedwczoraj raz, wczoraj wcale, dziś znowu raz. Zobaczymy co będzie dalej bo jest zdecydowanie rzadziej niż na początku.
Czesiek nauczył się siadać na komendę, podawać łapę, powoli uczy się służyć i robić obrociki wokół własnej osi!
Wyciszył się trochę i uspokoił, rozróżnia kiedy jest czas na zabawę, kiedy na odpoczynek. W tym tygodniu będzie miał pierwsze starcie z dyskiem frisbee.
No i nie puszczam go bez smyczy bo raz spróbowałam i o mały włos rozwieszałabym ogłoszenia o psie który zaginął. Odbiegł dobre 800 metrów ode mnie i od psów i zniknął w krzakach, po jakichś 3-4 minutach na szczęście wrócił ale stracha mi narobił niezłego więc póki co linka i nie ma wolności ;)

Posted

Ciekawe kiedy unicestwi dysk :-D
Pani Maria go spuszczała na spacerach i nie uciekał. A może raczej przychodził na wołanie. Z drugiej strony biegał po terenie, który znał. Daj mu adresówkę i tyle.
On te obrociki robi w powietrzu czy na gruncie? Bo w powietrzu umie robić salto - zawsze jak chciał wyjść z kojca to robił.

Posted

Dziś biegał bez smyczy przez ponad godzinę na polach z innymi psami. Trzymał się już blisko, adresówkę ma. Wraca na wołanie, chyba się bardziej przyzwyczaił.
Wczoraj lekko tylko podlał futrynę od drzwi, dziś zero sikania w domu.
Straty- zabita obroża a raczej przegryziona. A miał taką fajną, kolorową, nie podobała mu się :)
Jutro będą zdjecia wieczorem :)
Obroty w miejscu, na ziemi. W powietrzu też robi, i dobrze, przyda się w przyszłości :)

Posted

Zawsze masz w odwodzie zaciskową metalową kolczatkę. I łańcuszkową smycz. Obie niejadalne ;-)
Jak nie sika to pewnikiem dom przeszedł już jego zapachem. Czechu wreszcie czuje się jak u siebie.

  • 2 weeks later...
Posted

U Czechosława w porządku. Mamy tylko jeden problem a mianowicie prawdopodobnie ma problemy z tarczycą. Po badaniach się wszystko okaże. Zaczął mu łysieć grzbiet nosa i to chudnięcie mimo, że wchłania teraz dość dużo bo jedzonko jest raz dziennie i nie ma ciągłego dostępu do niego, trochę zaniepokoiło wetkę. Nie ma drapania ani stanu zapalnego, grzybice odpadają, nużyca także. Czy on miał wcześniej jakieś problemy skórne albo robione jakiekolwiek badania typu krew czy inne? Możliwe też że to zmiana karmy tak działa, czym był karmiony wcześniej?

Posted

U mnie badań nie miał bo nic mu nie było. Może Nilsson robiła jak miał złamaną łapę??? Problemów ze skórą nigdy nie miał, przynajmniej nic na ten temat nie wiem. U mnie jadł zawsze suchą karmę Theo, często podjadał Hepatic od Mańka. No i to, co dostał jako smakołyki - kawałki parówek, jakieś psie przysmaki. Czasami od święta dostawał kromkę czerstwego chleba bo o to się zawsze psy zabijają.
Nadczynność tarczycy to rzadko spotykana u psów przypadłość... Może łysieje, bo jest w ogrzewanym pomieszczeniu cały czas i zmienia sierść?

Posted

Pinesk@ napisał(a):
U Czechosława w porządku. Mamy tylko jeden problem a mianowicie prawdopodobnie ma problemy z tarczycą. Po badaniach się wszystko okaże. Zaczął mu łysieć grzbiet nosa i to chudnięcie mimo, że wchłania teraz dość dużo bo jedzonko jest raz dziennie i nie ma ciągłego dostępu do niego, trochę zaniepokoiło wetkę. Nie ma drapania ani stanu zapalnego, grzybice odpadają, nużyca także. Czy on miał wcześniej jakieś problemy skórne albo robione jakiekolwiek badania typu krew czy inne? Możliwe też że to zmiana karmy tak działa, czym był karmiony wcześniej?



łapę miał składaną w lecznicy schroniskowej i potem trafił do mnie.Oprócz chorej łapy mu nic nie było.Miał apetyt ,sierść mu błyszczała i nie było wskazań ,żeby mu robić badania.Może wystarczy karmę zmienić?

  • 2 weeks later...
Posted

Jakoś w kwietniu miało się zacząć seminarium... Fresbee w śniegu! Nowa polska dyscyplina :-)
Podświadomie oczekuję, że Czechu zdystansuje pozostałych seminarzystów.

Posted

[quote name='Pinesk@']No dyski profesjonalne już zamówione, Czechu iczy się slalomu między nogami i innych podstaw do freestyle'u we frisbee! ;)[/QUOTE]



No to świetnie,na pewno wszystkie zawody wygra:)

Posted

No telemarku nie będzie niestety :D
Doszły dyski do frisbee, Czesław zachwycony! Nawet moja sunia się zaczęła nimi interesować za sprawą Czecha :) A nic jej nie mogło zmusić do tego żeby się bawiła dyskami a tu proszę. Jak dobrze pójdzie to pierwsze zawody w lipcu w Sopocie :)

Posted

Pinesk@, odwaliłaś kawał dobrej roboty! Myślę, ze Czechu będzie na zawodach bezkonkurencyjny, bo ma potencjał. Trzymam za Was kciuki i czekam na newsy bo o Czesławie to chyba do końca życia będę pamiętała!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...