Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 115
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czesiek dostał od Pani Marii smycz łańcuszkową. Po kilku minutach zorientował się o co chodzi i nawet szło mu nieźle. Niestety, jak nie szliśmy to Czesiek stawał na łapach i opierał się o mnie. Dopóki postoje były krótkie - było OK. Ale jak zatrzymałam się na 60 sekund to zjadł mi kawał bluzki.
Jak bym nie kombinowała - nie wiem, komu można by było go wcisnąć. Do jakiego człowieka on pasuje?

Posted

stzw napisał(a):
Czesiek dostał od Pani Marii smycz łańcuszkową. Po kilku minutach zorientował się o co chodzi i nawet szło mu nieźle. Niestety, jak nie szliśmy to Czesiek stawał na łapach i opierał się o mnie. Dopóki postoje były krótkie - było OK. Ale jak zatrzymałam się na 60 sekund to zjadł mi kawał bluzki.
Jak bym nie kombinowała - nie wiem, komu można by było go wcisnąć. Do jakiego człowieka on pasuje?


Do abnegata:evil_lol:

Posted

Właśnie wróciliśmy ze spaceru - Czecho z Aldenem i ja z Panią Marią. Czesio nawet fajnie szedł ( tzn. tylko czasami szarpał za ubrania albo plątał się pod nogami). Nawet go spuściłam na chwilę na łące, żeby sobie pobiegał. Zawołałam go i bez problemu zapięłam z powrotem na smycz. Jak to powiedziała p. Maria - Czesiek jest ładny, tylko szalony.

  • 2 months later...
  • 2 weeks later...
Posted

Czechu wyje. Pięęęęknie wyje. W konkurencji do sanitarek albo innej policji. No, nie każdy lubi samochody na sygnale.
Wyje jak prawdziwy pies północy, profesjonalnie.

  • 2 weeks later...
Posted

Czechu bardzo szybko łapie i jest chętny do nauki. Bezproblemowo chodzi już na smyczy. Można go odpiąć w trakcie spaceru a on od razu przybiega na wołanie. Wraz z wyjazdem Aldena minęły jego ciągoty do włóczenia się.
Pani Maria pocieszała mnie, że pies jej znajomej miał też ADHD ale w wieku ośmiu lat mu przeszło i się uspokoił.
Ostatnie hobby Cześka - gryzienie ludzkich stóp w zimowych butach. Z wyjątkową energią w chwili, kiedy stopa stoi na lodzie.
Podobno 60% wypadków z udziałem zwierząt to "potknięcie się o psa". Czesiek powoduje jakieś 20%.

Posted

[quote name='stzw']Czechu bardzo szybko łapie i jest chętny do nauki. Bezproblemowo chodzi już na smyczy. Można go odpiąć w trakcie spaceru a on od razu przybiega na wołanie. Wraz z wyjazdem Aldena minęły jego ciągoty do włóczenia się.
Pani Maria pocieszała mnie, że pies jej znajomej miał też ADHD ale w wieku ośmiu lat mu przeszło i się uspokoił.
Ostatnie hobby Cześka - gryzienie ludzkich stóp w zimowych butach. Z wyjątkową energią w chwili, kiedy stopa stoi na lodzie.
Podobno 60% wypadków z udziałem zwierząt to "potknięcie się o psa". Czesiek powoduje jakieś 20%.[/QUOTE]

Widzę ,ze na brak atrakcji z udziałem Czeska nie możesz narzekać:lol: ...Jakby nie patrzeć jakieś postępy Czesio robi:evil_lol: .

Posted

Dzisiaj Czecho wydawał mi sie spokojniejszy. Może jeszcze zejdzie na psy?
Jak go zanosiłam do kojca ( sam nie pójdzie - jest bystry i wie, kiedy chcę go zamknąć ) to był wyraźnie zgaszony.
Nie macie w schronie jakiegoś "aldenowego" psa do towarzystwa? Czechu po prostu tęskni.

  • 1 month later...
Posted

Czesiek skacze na budę ( ok. 120 cm ) a z budy na dach kojca ( ok. 150 cm ). Po krótkim szaleństwie na dachu zeskakuje "na ryja" na ziemię - z wys ok. 2 m. Teraz jest śnieg i miękko ale jak będzie lato i twarda ziemia, to sobie złamie łapy.
Przeskakuje też przez ogrodzenie bo ostatnio zwiał na 2 godz. a nie było śladów podkopów ani zjedzenia siatki.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Info z nowego domu:
Witam,
Czesław już od jakiegoś czasu u mnie w domu, wszystko jest ok, póki co jest w miarę grzeczny, zapoznał się już z moja sunią i mieszkajacym z nami mojej mamy owczarkiem i małą sunią oraz kotem. Jestem zadowolona bardzo z Czesława, moze i ma ADHD ale jego maniery są w porządku, nie szczeka na inne psy na spacerze, fajnie się bawi piłką (aż mu się oczy świecą!). Naprawdę ideał, co by nie zapeszyć, jestem miło zaskoczona bo myślałam, że na początku bedzie armagedon i roznoszenie domu a jest dobrze :smile: Czesław leży teraz spokojnie koło mnie, w podróży też się sprawił dobrze (też myślałam, ze będzie o wiele gorzej- więc znowu Czesiek mnie zaskoczył pozytywnie). Za momencik idziemy na dwór co by po ogrodzie trochę pohasał z psiakami :smile:

pozdrawiam i dziękuję za Czesława!

Posted

[quote name='stzw']Czesiek pojechał![/QUOTE]

[COLOR=#800000][B]Iza,jesteś WIELKA!!!! dobrze ,ze wpadłaś na taki pomysł,żeby Czesio sportu zażywał.Pozdrawiamy Nową Panią Czesia:)[/B][/COLOR]
:loveu::Cool!::sweetCyb:.

Posted

cdn:
"Domyślam się, że spokój właśnie wspomożony uspokajaczem bo zaczął się rozkręcać :smile: Na kota nie zwraca teraz uwagi, początkowo go zaczepiał do zabawy. kot też go zaakceptował bez problemu bo się wychowywał od malutkiego kociaka tylko z psami. Czesław bawi sie teraz z sunią szczeniaczkiem, która przyszła w odwiedziny więc mamy w domu niezłe towarzystwo chwilowo :smile: Włazi na wszystkie meble łącznie ze stołem ale powoli ogarnia, że to nie jest zbyt akceptowane przez nas. Ma swoje prywatne posłanko i wspólną kanapę psią na której mogą spać psy ale i tak pakuje się do łóżka gdzie śpią ludzie :smile: Jak zobaczy cos dobrego to zaraz chce to mieć już natychmiast ale już od dziś pracujemy nad spokojnym czekaniem na jedzonko i smakołyki, powiem, ze dobrze idzie. Będę pamietać o prawej kieszeni :smile: No i jest bardzo towarzyski, pakuje się na kolana. Ogród mu się spodobał, póki co na ludzi zza bramy nie szczekał, zobaczymy jak będzie w przyszłych dniach. Nie mam możliwości zrobić zdjęcia dobrego póki co bo mój aparat nad Czesławem nie nadąża ale jak tylko będzie okazja to podeślę na pewno.
No i proszę się o nic nie martwić, będę informować co tam u Cześka ale większych problemów nie przewiduję :smile:"

Posted

Witajcie, to ja adoptowałam Czesława :)
Psiak jest świetny ale w nocy dał mi nieźle popalić, czułam sie jak za czasów gdy szczeniaka miałam w domu. Noc nieprzespana :diabloti: Piszczy bo wie że gdzieś jeszcze indziej śpi reszta psów i koooot a on przecież chce sie bawić. Łazi po szafie, biurku i stole. Zaczepia mnie i budzi bo on przecież chce do łóżka. No i niestety co dwie godziny w nocy na dwór, pobudki regularnie od północy. Stwierdził, że przecież 3ecia w nocy to dostateczna pora aby wstawać. Czesiek ma chyba przeziębiony pęcherz, póki co dostał od pana weta jakieś leki na trzy dni póki co + witaminę C i mam nadzieję że mu się poprawi a nie że to taki nawyk ;)

Posted

Do tej pory Czesław zawsze spał z jakimś psem. Ludzie byli tylko od zabawy. A na zewnątrz pewnie jest buda a w niej jakiś kolega z którym można spać :-) Zastanawiałam się, kiedy wlezie na szafę...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...