Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Sonka95 napisał(a):
Ja ostatnio w lesie widziałam gościa z dwoma CzW :loveu: Ale rzadko są spotykane ...


No prawda w lesie i na polach rzadko :shake:
A na wystawach widziałam ich tyyyle, że szok.
I oczywiście męczyłam hodowców pytaniami :evil_lol:
Oni ogólnie chyba mają mnie dość, bo co wystawę to męczę jakiś hodowców a to aussie a to wilczaków a to westów a to owczarków..
Niedługo na dogo pojawi się wątek " uważać na opętaną babe co łazi po wystawach i zadaje 1000 pytań!" :diabloti:

Posted

whiteterrier napisał(a):
Ale ten piękny widok jak Wilczak stoi przy wschodzącym słońcu na polu ah :loveu:

Aż od razu sobie to wyobraziłam. :lol::loveu:
Dla mnie wilczaki coś w sobie mają, chyba właśnie takiego wilka. A wilki to ubóstwiam! Chciałam puzzle z nimi sobie kupić, ale były tylko 500, więc odpuściłam. :lol:

Posted

phase napisał(a):
Aż od razu sobie to wyobraziłam. :lol::loveu:
Dla mnie wilczaki coś w sobie mają, chyba właśnie takiego wilka. A wilki to ubóstwiam! Chciałam puzzle z nimi sobie kupić, ale były tylko 500, więc odpuściłam. :lol:


Ja lubię wilki, chyba to jakieś u nas rodzinne :D nazwisko zobowiązuję :evil_lol: Rodzice opowiadali, że jak pierwszy raz szukałam psa w schronisku to chciałam takiego najbardziej wilczastego a nie było :-(
Mój brat (ten od owczarków niemieckich) też ma szał na temat puzzli, ale ze zwierzętami :D Tylko, że on układa takie po 1500 :evil_lol:

Posted

Sonka95 napisał(a):
Przy najmniej się hodowcy nie nudzą :evil_lol: Oni pewnie dużo osób takich mają co zadają pytania ;)


haha dostarczam im towarzystwa i rozrywki :D
Jak ja siedzę z psami ( jakimiś 3-4 owczarkami na raz ) i ludzie podchodzą z pytanami to zazwyczaj tyle im opowiadam, że trochę nam schodzi :roll: Ale wracają :D Idą oglądać wystawiane i wracają z nowymi pytaniami a ja chętnie dalej opowiadam :D

Posted

whiteterrier napisał(a):
Ja lubię wilki, chyba to jakieś u nas rodzinne :D nazwisko zobowiązuję :evil_lol: Rodzice opowiadali, że jak pierwszy raz szukałam psa w schronisku to chciałam takiego najbardziej wilczastego a nie było :-(
Mój brat (ten od owczarków niemieckich) też ma szał na temat puzzli, ale ze zwierzętami :D Tylko, że on układa takie po 1500 :evil_lol:


Ty to masz fajną tą rodzinkę, typową, psią! :lol:
No właśnie ja następne chyba wezmę foto-puzzle i 1500 czy może nawet 2000 części, to jest to. ;)

Posted

phase napisał(a):
Ty to masz fajną tą rodzinkę, typową, psią! :lol:
No właśnie ja następne chyba wezmę foto-puzzle i 1500 czy może nawet 2000 części, to jest to. ;)


No trochę tak :D tylko jeden z trzech braci za psami nie przepada, chyba że takie czyste a'la cavaliery ;)
Takie duże puzzle są fajne :D
Moj brat miał kiedyś taką dziewczyną co 2000 puzzli układała w 10 minut o,O
Mi potrzeba około tygodnia xd

Posted

Sonka95 napisał(a):
Ja to kiedyś muszę się przejechać na jakąś wystawę , bo jeszcze nigdy nie byłam ...


A ja już jeżdżę dość długo na te wystawy, ale mam dość "psią rodzinę" :D
Wystawy są fajne, ale wolę te na świeżym powietrzu niż w hali :)

Posted

A ja wystaw nie lubię :P I nie wiem, co ludzie w nich widzą :siara:
Jednak moja rodzina też psiolubna, ale nie żeby aż tak, by mieć stado psów ;) Szkoda.

Posted

whiteterrier napisał(a):
No trochę tak :D tylko jeden z trzech braci za psami nie przepada, chyba że takie czyste a'la cavaliery ;)
Takie duże puzzle są fajne :D
Moj brat miał kiedyś taką dziewczyną co 2000 puzzli układała w 10 minut o,O
Mi potrzeba około tygodnia xd

O kurde. Ostra typiara. :lol:


Ty$ka napisał(a):
A ja wystaw nie lubię :P I nie wiem, co ludzie w nich widzą :siara:

Ja czasem pojadę na wystawy pozazdrościć innym. :diabloti: A tak serio 2 lata temu typek dosyć młody był w Gdańsku wystawiał bulteriera, pies piękny, biały, cieszył się na wszystko i do wszystkich a typek nim po prostu pomiatał. ;/ Szturchał nogą (wcale nie dla zabawy). Nie spodobało mi się. Tak samo często u ONku są różne nieprzyjemne sytuacje a bynajmniej najczęściej się o nich słyszy właśnie na ich ringu. Ale ja lubię pooglądać, popatrzeć, bo niektóre psy naprawdę są piękne!

Posted

Angi napisał(a):
ja uwielbiam wystawy ;)

Przypomniało mi się, jak kilka lat temu widziałam typka - stylówka typu kozak itp. wystawiającego yorka :evil_lol:

Moja znajoma ma Megi (yoreczkę) i jest w związku z kolegą (dres, duże bluzy), mieszkają razem i czasem to on wychodzi z Megi. :diabloti: Widok śmieszny, ale naprawdę tą małą zadziorę lubi. :)

Posted

Ty$ka napisał(a):
A ja wystaw nie lubię :P I nie wiem, co ludzie w nich widzą :siara:
Jednak moja rodzina też psiolubna, ale nie żeby aż tak, by mieć stado psów ;) Szkoda.


A ja lubię bo mogę tam znaleźć hodowców którzy są z pasją i którzy pracują z psami a nie są to tylko rozmnażacze.
Tak poznałam Rozalię :loveu:
jak się spotyka tych hodowców już któryś raz to można zobaczyć ich zachowanie do psów :D
U mnie zawsze psy były. Jeden albo kilka, ale zawsze były :)

phase napisał(a):


Ja czasem pojadę na wystawy pozazdrościć innym. :diabloti: A tak serio 2 lata temu typek dosyć młody był w Gdańsku wystawiał bulteriera, pies piękny, biały, cieszył się na wszystko i do wszystkich a typek nim po prostu pomiatał. ;/ Szturchał nogą (wcale nie dla zabawy). Nie spodobało mi się. Tak samo często u ONku są różne nieprzyjemne sytuacje a bynajmniej najczęściej się o nich słyszy właśnie na ich ringu. Ale ja lubię pooglądać, popatrzeć, bo niektóre psy naprawdę są piękne!


No właśnie i dlatego można poznać fajnych hodowców z pasją, albo własnie tych dla kasy.. Ja często spotykam agresywne ONki i ludzie zawsze myślą, że wszystkie takie są... A z naszymi można sobie nawet zdjęcie zrobić :D A Rita jest okropnie przytulaśna i po prostu kocha ludzi, musi się do każdego przytulić :loveu:

Angi napisał(a):
ja uwielbiam wystawy ;)

Przypomniało mi się, jak kilka lat temu widziałam typka - stylówka typu kozak itp. wystawiającego yorka :evil_lol:



Ja też lubię :)
A wyobraźcie sobie blondynkę w różowych trampkach ( oczywiście w konwełsikach :> ) wystawiającą wielkiego DONa..

Jak nie widzieliście to na następnej wystawie będę w Gorzowie, to zapraszam :evil_lol:

Posted

Angi napisał(a):
nie oglądam donków na wystawach... wkurza mnie double handling :evil_lol:


A ja uwielbiam DONki i ONki najbardziej oglądać :loveu:
Nie lubię małych psiaków, jakoś mnie nie jarają :diabloti:

Posted

A ja się przyznam ,że znacznie bardziej wole zawody typu agillity czy frisbee niż wystawy i muszę się w końcu na takie wybrać:D A pokaz psów policyjnych kocham:loveu:

Posted

Patik napisał(a):
A ja się przyznam ,że znacznie bardziej wole zawody typu agillity czy frisbee niż wystawy i muszę się w końcu na takie wybrać:D A pokaz psów policyjnych kocham:loveu:


Ja też lubię takie zawody :D U nas często są pokazy policyjne i tresowane psy na rękaw etc. :D

Posted

whiteterrier napisał(a):

No właśnie i dlatego można poznać fajnych hodowców z pasją, albo własnie tych dla kasy.. Ja często spotykam agresywne ONki i ludzie zawsze myślą, że wszystkie takie są... A z naszymi można sobie nawet zdjęcie zrobić :D A Rita jest okropnie przytulaśna i po prostu kocha ludzi, musi się do każdego przytulić :loveu:

Swoją drogą będziecie na jakiejś wystawie w tym roku?.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...