Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

harpoonka napisał(a):
Rozmawiałam ze schroniskiem na facebooku i powiedzieli mi, że żaden mail nie doszedł :(

A mnie mówiono, że dotarł :eviltong:, tylko nie ma osoby od obsługi stronki.
Dzisiaj zobaczyłam nowe wieści, znaczy się odpowiednia osoba wróciła :cool3:, więc z samego rana wysłałam maila po raz drugi.

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Wieści nie ma, bo ostatnio tyle mam na głowie, że jakoś nie myślałam nawet o tym, żeby coś tu dodać. Nowych zdjęć też nie robiłam :(

Ale Butkus ma się dobrze :) Cały czas robimy postępy i zmiany naprawdę widać. Wykosztowałam się też w końcu na obrożę przeciw kleszczom, bo przecież w tym roku to jakaś masakra była. Na szczęście mamy już spokój ;)

Jakieś dwa tygodnie temu Butkus miał zapalenie skóry. Podejrzewam, że to z powodu psa, z którym miał kontakt na spacerze, i który miał łyse plamy i strupy na grzbiecie. Już śladu nie ma po tym, ale... żeby go dobrze wyleczyć musieliśmy go ogolić na króciutko :D Pod piękną rudą sierścią, jego kolor to coś jak błyszczący złoty/kremowy. Przysięgam, że pierwsze dni wyglądał jak świnia :P Takie skojarzenie miałam ja i moja rodzinka za każdym razem, jak na niego patrzyliśmy. Cieszę się, że sierść odrobinkę już odrosła i kolor ściemniał, bo wstyd było wyjść z nim do ludzi :P Oj, żałuję, że nie mam zdjęć, bo byście się pośmiali.

Postaram się dzisiaj podładować trochę aparat i może porobię jakieś zdjęcia :)

Posted



I myślę, że Batkus się nie obrazi, jak dodam kilka zdjęć, które wykopałam dzisiaj z karty ze starego telefonu :D Jakoś słabiuteńka, ale niektórymi zdjęciami chciałam się podzielić :)

Tosca (czarna) i Kala. Psiaki, z którymi się wychowałam, teraz mieszkają z moją Babcią. Kala jest też w moim avatarze ;)


I jeszcze raz Kala:


A tu buldog amerykański koleżanki. Jeszcze w Anglii. Jej psy sprawiły, że pokochałam tę rasę.


I szczenior ;)

Posted

A tu dwie koteczki, które urodziła dzika kotka w pobliżu domu mojej Babci. Sąsiad zatłukł jedno kociątko łopatą, bo stwierdził, że ma padaczkę i trzeba dobić... Nie było dowodów, żeby coś z tym zrobić, ale Babcia kicie zabrała do domu i są do dziś. Koty faktycznie są niepełnosprawne, ale dobrze sobie radzą i nie mają żadnej padaczki.

Szara koteczka:


I ruda, fotka jeszcze z podwórka, z matką :


I ruda już w domu, zaprzyjaźniona ze starszą kotką;)


I moja kupa szczura. Stade stadko :)


Oraz ulubiony, niestety już za TM.

Posted

https://lh6.googleusercontent.com/-fVJLYoqA1Vk/T7d_OuHsUEI/AAAAAAAAAFs/0l8Lo6Hse4U/s720/100_6893.JPG
No prosze jakie psie niewiniatko, normalnie aniol :evil_lol:

https://lh3.googleusercontent.com/-Jqj5X7SHAMM/T7eCYTBSlZI/AAAAAAAAAGs/QezA9hbvvnM/s720/DSC00799.JPG
Jak sie cudnie tula :)

Kala jest piekna, taka malenka :loveu:
Masz szczury! :multi: Sama mialam swego czasu 5 wacikow adoptowanych z SPS :loveu: Bardzo zaluje ze nie mam warunkow i na tyle czasu by znow adoptowac szczura lub innego grazonia ;)

Posted

[quote name=':: FiGa ::']
Masz szczury! :multi: Sama mialam swego czasu 5 wacikow adoptowanych z SPS :loveu: Bardzo zaluje ze nie mam warunkow i na tyle czasu by znow adoptowac szczura lub innego grazonia ;)[/QUOTE]

Moja miłość do szczurów zrodziła się kilka lat temu, kiedy mieszkałam w Anglii i nie mogłam mieć tam psa (w UK ciężko trafić na kogoś, kto pozwala mieć w wynajmowanym mieszkaniu psa). Od tamtej pory szczurki mam ;) Swego czasu miałam stado składające się z 14 ogonów:razz: Teraz mam 3, bo zabrakłoby mi czasu na wielkie stado :)

Posted

14 :mdleje: A ja myslalam ze jestem kopnieta bo mam ich 5 :diabloti: Uwielbialam je obserwowac, te ich szczurze bojki i wieczne ganianie sie po klatce :evil_lol: Albo wspolne mycie :loveu: Mialam duza miseczke w ktorej mialy jedzonko, wiecznie wyrzucaly z niej wszystko i spaly w niej, jeden na drugim :evil_lol: Uwielbialam moje waciki :(

Posted

To rozumiem - jest co oglądać :multi:.
Miło z Twojej strony, że pokazałaś inne swoje zwierzaki a w szczególności psy z dzieciństwa. Przyznaję, że myślałam, że w avatarze masz Butkusa :oops:, a okazuje się, że to ... Kala :crazyeye:.
Kociaki przeurocze, uwielbiam te stworzonka. Za szczurami nie przepadam, ale ... Twoje obejrzałam z przyjemnością :lol:.
Butkus ma niesamowite spojrzenie i chyba nie jestem zawiedziona, że wg mnie nie jest podobny obecnie do świnki :evil_lol:. Jest jedyny w swoim rodzaju.

Posted

Niedługo dodam więcej zdjęć Toski i Kali, bo mam je na komputerze, do którego może w końcu uda się uzyskać dostęp ;)

Wczoraj w nocy wyszłam z Butkusem na spacerek, na boisko koło domu bez smyczy, żeby mógł pobiegać, a przy okazji potrenować przychodzenie na zawołanie. Wszystko było super, nie oddalał się, nigdzie nie uciekał. Ale szczęśliwa byłam do czasu... Pies złapał trop, ogłuchł na moje wołania i dopadł jeża. Pierwszy i mam nadzieję, że ostatni raz oberwał ode mnie po pysku, bo nie chciał za nic tego zwierzaka wypuścić. Byłam zdruzgotana, nie wiedziałam, co robić. Pogoniłam Butkusa kijem (nie, nie uderzyłam go, on się kija po prostu boi). Psa zaciągnęłam do domu i wróciłam zobaczyć, co z jeżem. Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby jeszcze żył, ale ja każde ranne zwierzę znoszę do domu, to i jego bym nie zostawiła. Niezstety Butkus jeża dosłownie rozszarpał... Była to ostatnia próba puszczania Butkusa luzem. Nie zamierzam ryzykować życia innych małych stworzeń, które teraz, gdy jest ciepło, wyłażą z ukryć. Oj, nie...


A z pozytywniejszych spraw, korzystając z ładnej pogody i wolnego dnia, poszliśmy ze standardowym towarzystwem na kilkugodzinny spacer. I oto efekty:









Posted

Szkoda jeżyka, znowu mi smutno :-(.
Nie uważasz, że jeż mógł być martwy, gdy dopadł go Butkus ? Normalnie jeż w sytuacji zagrożenia zwija się w kulkę z kolcami i pies raczej nie jest w stanie chwycić go w zęby :shake:.
A zdjęciami rozpuszczasz nas, przyzwyczaisz do takiej uczty, że później nie zaspokoisz głodu. Wielką przyjemność sprawia mi widok radosnego Butkusa. Pogoda dopisała, towarzystwo doborowe, było gdzie pobiegać :multi:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...