Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ostatnio byłam z Batkim i Pusią w sklepie. Batkus oczywiście czeka w kagańcu, bo jak zostaje sam, to może ugryźć. Przez okno sklepu zobaczyłam, że idą jakieś dzieciaki, to na wszelki wypadek wyszłam i powiedziałam im, żeby nie głaskali psów, bo oba mogą dziabnąć. Stoję sobie grzecznie przy kasie i słyszę z dworu krzyk: "Aaaa, moje palce." Już miałam przed oczami te dzieci, które Pusia pogryzła, a okazało się, że robią sobie ze mnie żarty :D Ale strachu się najadłam.

Druga sytuacja:
Blisko mnie mieszka jedna starsza pani, która uwielbia zwierzęta. Często ją mijam, jak wychodzę gdzieś na spacerek. Pani jest niesamowicie miła i słodka, ale ma jedną wadę - bez pytania podchodzi do psa i go głaska. Zrobiła tak z Pusią, chociaż mówiłam, że może ugryźć obcego. W tym wypadku byłam zaskoczona, bo Pusia chyba panią polubiła i jeszcze się przymilała.
Innym razem siedziałam w parku z chłopakiem i Batkusem... Założyłam Batkusowi kaganiec, bo latał koło nas jakiś pies i wolałam dmuchać na zimne. Batki był już rozemocjonowany, aż cały chodził (to jest mój problem z nim - nie umiem go w takich sytuacjach uspokoić). I jak na złość przechodziła ta sama pani, co wcześniej. Oczywiście zatrzymała się przy psie i idzie do niego. Ja skróciłam smycz, chłopak mówi jej, żeby nie ruszała psa, bo ugryzie, ja to samo. Myślałam, że skoro informuję, że tego psa nie wolno głaskać, to podziała ale nie. Pani wsadziła Batkusowi rękę pod pysk, a on na tyle, na ile mógł w kagańcu - ugryzł aż poleciała krew... Naprawdę, ludzie powinni słuchać właścicieli psów, kiedy mówią, że nie wolno danego zwierzaka głaskać... Strach pomyśleć, co by było, gdybym wcześniej mu tego kagańca nie założyła...

A poza tym jest coraz lepiej jeśli chodzi o obce psy. Jak jakiś podchodzi za blisko albo warczy na Batkusa, to oczywiście nadal się rzuca, ale już spokojnie mogę przejść w odległości kilku metrów od innego ludzia z psem (nawet dużym). Byle był na smyczy ;)

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Batkus plywak :loveu:

Jakim aparatem focicie? ;)
Sony alpha 350 ;) Na razie się uczymy robić nim lepsze zdjęcia :D
Dzisiaj znowu bawiłam się ustawieniami i spieprzyłam tym sporo zdjęć, ale podejścia drugiego nie było, bo psy szaleństw nie chcą powtarzać. Dlatego wrzucam takie, jakie wyszły. Wybaczcie ziarno i za ciemne foty - obiecuję poprawę :D



Tyle zostało z mojego plecaka po ataku krwiożerczych bestii :D




Sunia biega za nimi ze złością i gryzie Argosa w tyłek :P Cudownie się na to patrzy! ;)




Posted

Jak na pierwsze starcie z ustawieniami to jest naprawde przyzwoicie :loveu: Cudne fotki :multi:
A ze ciemne... nie mialas juz tyle swiatla, wiec to nie Twoja wina :) Ew mozesz je troszeczke rozjasnic podczas zmniejszania w programie graficznym ;)


I oczywiscie wiecej, WIECEJ!!! :evil_lol:

Posted

Ciemno było - to fakt. Powiem ci, że zdjęcia i tak już trochę rozjaśniłam, nie mogłam mocniej bo za duże ziarno wychodziło. Zrypałam coś w ustawieniach, kiedy psy zaczęły szaleć i nie miałam czasu na zmiany :D Musiałam pstrykać tak, jak było ustawione. Teraz już szybko się robi ciemno i nie mam jak robić fot w dobrym świetle, ale mam nadzieję, że się nauczę czegoś i tak ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...