14ruda Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 A ja dalej czekam na smycz z gappaya:mad: .Nerwica mnie zara weźmie:angryy: .11 składałam zamówienie i na drugi dzien pusciłam przelew.Ale poczta bo zmieniałam konto i czekałam na otworzenie internetowego konta.I ta zasrana poczta pewnie jeszcze kasiory nie dostaczyła:angryy: :angryy: :angryy: ,bo nawet maila nie przysłai,że zamówienie jest w trakcie realizacji:mad: .Napisałam do nich i tez zero odzewu:mad: :mad: :mad: .No szlag mnie jasny trafi!!!:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Quote
mimoza Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Oooo, toprzykro mi, bo ja z kolei byłam w ciężkim szaoku z powodu szybkości dostarczenia przesyłki. Zamówiłam w sobotę i zapłaciłam (przez internet), potwierdzenie dostania kasy dostałam jeszcze w sobotę. W poniedziałek wysłali, we wtorek koło południa pan listonosz przyniósła mi przesyłkę do domu. Myślę, że to wina naszej kochanej poczty...:mad: :angryy: Quote
14ruda Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Na pewno poczty,bo już kilka rzeczy zamawiałam z gappaya i zawsze szybko przysyłali.NA szczescie mam juz pina do internetu wiec to był pierwszy i ostatni raz. Quote
ayshe Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 ludzie moze wam sie obilo o uszy...czy ktos w polsce sprowadza rzeczy tej firmy ?o takie szelki mi idzie:roll: Quote
mimoza Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 [quote name='ayshe']ludzie moze wam sie obilo o uszy...czy ktos w polsce sprowadza rzeczy tej firmy ?o takie szelki mi idzie:roll: Wysłałam do nich (Izrael) maila z zapytaniem. Ja też bym je kupiła, może ktoś jeszcze... za jedne szelki 34,90 $ + 9$ za przesyłkę (przesyłka do 7 dni). Czekam na odpowiedź, czy wyślą do Polski. Jak nie, to zawsze mogę dać swój adres w Barlinie (bo, że do Niemiec wysyłają, to mają na stronie). Zresztą pewnie widziałaś, skoro dałaś zdjęcie. Nie znalazłam nigdzie tych (ani innych) szelek tej firmy. W NIemczech sprzedają ich produkty, ale zupełnie co innego i szelek nie mają i mieć nie będą... :shake: Quote
ayshe Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 w niemczech to wiem ze nie ma.ale cena dla mnie raczej zabojcza.wiec jak lara sie spyta tego rymarza to bym takie zrobila-moze by taniej wyszlo.podobaly mi sie ale ja jestem sknera i tyle kasy nie dam na cos co mi sie po prostu podoba a nie jest mi niezbedne:cool1: :roll: .natomiast musze sie spytac ludzi w israelu czy jakos moze ktos bedzie w okolicach polen to by kupil i podrzucil.albo tu albo do marlenkoogsdeich czy chocby kiel to ktos od nas w reichu by odebral.hmm.pisze meila.:cool1: Quote
muminka Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 mimoza napisał(a):Jak nie, to zawsze mogę dać swój adres w Barlinie mimoza, sorry za offtopic, ale ty bywasz w berlinie? może byśmy sie umówiły na jakieś wspólne szkolenie w parku? ja tam bywam :oops:... często, bo mój nieszczęsny facet miał pecha i urodził się niemcem :mad::mad::mad:. Quote
mimoza Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Hurrra! Muminka, jasne, że ta. Z przyemnością. Teraz jestem Wawie (bo gnojek jest za młody, żeby go wywieźć na wakacje do Szwecji - kwarantanna= mój facet miał pecha i urodził się Szwedem.:razz: ) Niedługo będziemy jechać, ale jeszcze nie wiem kiedy dokładnie (i boję się, że ayshe mnie zabije, jeśli wyjadę teraz). A gdzie w Berlinie mieszkacie? Quote
ayshe Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 mimoza a myslisz ze dlaczego lazisz na szkolenie wlasciwie codziennie?:razz: :diabloti: .bo ja kumam dematerializacje czasowa kursanta.tylko nie jojcz mumince jaka jestem bleee["nienawidze was"wczorajsze:cool3: :evil_lol: :evil_lol: ]. Quote
mimoza Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 ayshe napisał(a):mioza a myslisz ze dlaczego lazisz na szkolenie wlasciwie codziennie?:razz: :diabloti: .bo ja kumam dematerializacje czasowa kursanta.tylko nie jojcz mumince jaka jestem bleee["nienawidze was"wczorajsze:cool3: :evil_lol: :evil_lol: ]. To "nienawidzę" było ot, tak sobie. Przecież ja Was kocham...:loveu: To sibie nie lubię, a poza tym miałam przeniesienie "nienawidzenia" z psa na otoczenie... :oops: Ja po prostu chcę umieć lepiej i strasznie się wkurzam, że partolę i cykam się zębów własnego pieska (tylko na tresurze). Ale pracuję nad tym i nad pająkami - mam od tygodnia pająka w oknie (małego of kors) i nie zabiłam go, bo się uczę patrzeć na niego. A co, jestem barrrrrdzo otwaszna:diabloti: Quote
ayshe Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 nie no cos ty...od razu matolek....:roll: .ja to dzisiaj oberwe na treningu...chita spiace kroofsko bo ma cieczke... a ten przyjechal:placz: .ja chyba wyjde na plac z fafloskim:roll: :cool1: .bo z chita to zejde nerwowo po 2sekundach-nieznosze jak ma poczatek cieczki,potem to juz normalna jest ale ten poczatek no jak uposledzona na czaszce:angryy: . Quote
ayshe Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 mimoza napisał(a):To "nienawidzę" było ot, tak sobie. Przecież ja Was kocham...:loveu: To sibie nie lubię, a poza tym miałam przeniesienie "nienawidzenia" z psa na otoczenie... :oops: Ja po prostu chcę umieć lepiej i strasznie się wkurzam, że partolę i cykam się zębów własnego pieska (tylko na tresurze). Ale pracuję nad tym i nad pająkami - mam od tygodnia pająka w oknie (małego of kors) i nie zabiłam go, bo się uczę patrzeć na niego. A co, jestem barrrrrdzo otwaszna:diabloti: aaaaaaaaaaaaaaaaaamimozaaaa:roflt: :roflt: :roflt: i teraz musze wycierac z kawy klawiature:megagrin: . Quote
Eddiii Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 ze sie tak zapytam czy Chitka wpada na nasze zajecia :roll: bo my po 3 tygodniach niebytnosci mozemy miec "lekkie" :evil_lol: trudnosci z karnoscia na obronie ;) i jeszcze nam tylko cieczki do tego potrzeba :roll: Quote
ayshe Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 alez oczywiscie ze bedzie.zawsze jest jak ma cieczke.:eviltong: :diabloti: .zycie jest brutalne a cieczka to nie jest zadna choroba zakazna wiec nie ma problemu. Quote
ayshe Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Eddiii napisał(a):moja biedna miniutka dozna dzis szoku :shake::diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :cool3: koniec wakacji:razz: Quote
KasiaR Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Sorki za malego offa.... ktrora z was ma wejscie na forum owczarek.pl ..... chcialabym zamiescic tam ogloszenie za posrednictwem jakiejs zarejestrowanej dobrej duszy ... plisss Quote
mch Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 jaaa , pw lub gg 8691051 ale proces rejestr. jest na owczarku b.szybki i bezproblemowy . w czym problem . Quote
mimoza Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Ale dostęp do wszystkiego jest, bodajże, po opłaceniu 10zł. Quote
mch Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 tak tak , dlatego podalam kasi kontakt do siebie , jesli chodzi o jakis niedostępny dla niej dzial . Quote
muminka Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 [quote name='ayshe']muminka-oooo witaj w klubie:evil_lol: .:roll: w jakim klubie? szwabskich partnerów? mój się nie przyznaje do bycia szwabem :razz:. jak na razie nauka polskiego mu dobrze idzie - umie "siad, waruj, noga, stój":evil_lol::evil_lol::evil_lol: no i parę innych słówek bo ja na te nie reaguję:diabloti::diabloti: Quote
muminka Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 mimoza napisał(a):Hurrra! Muminka, jasne, że ta. Z przyemnością. Teraz jestem Wawie (bo gnojek jest za młody, żeby go wywieźć na wakacje do Szwecji - kwarantanna= mój facet miał pecha i urodził się Szwedem.:razz: ) Niedługo będziemy jechać, ale jeszcze nie wiem kiedy dokładnie (i boję się, że ayshe mnie zabije, jeśli wyjadę teraz). A gdzie w Berlinie mieszkacie? ja sie pogubiałam - mieszaksz w szwecji, warszawie i berlinie? w berlinowie pomieszkowuję blisko centrum - wedding. mam niedalego do humboltsheinu. na razie młodego jeszcze nie brałam z sobą (czekam na fundusze aby klatkę kupić) ale napewno w niedługim czasie tam będę z bąblem. czy mi się wydaje czy dużo nas wyszło na eksport :cool3::cool3::cool3:? Quote
ayshe Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 muminka-faaajnie.moj absolutnie jest szwabem.1000%.typowym.z ekhem...tradycjami:evil_lol: .nie powie ani slowa w zadnym innym jezyku.dobrze ze moj dziadek byl prusakiem bo nie mialabym szans wejscia na volksliste:diabloti: . milej pracy w berlinie.:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.