outsider Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Mój psiunio mimo, że wcześniej mu się to nie zdarzało zaczął się załatwiać w jednym konkretnym miejscu w domu na ścianę :mad:- wprawdzie nie jest to nawyk tylko stan wyjątkowy kiedy już naprawde nie może... tak mi się przynajmniej zdaje. Tylko, że wcześniej mu się to nie zdarzało... mimo, że czasem miał dłuższe przerwy między wyjściami od tych co ma teraz :shake: wychodzę z nim standardowo 3 razy dziennie z odstepami okolo 8 godzinnymi na jeden dłuższy spacer i dwa krótsze a czasem częściej bo po około 5 godzinach już piszczy - nie zawsze ulegam jego piszczeniu, ale czasem tak. Może powinnam częściej niż te 3 razy ? a może psiuniek złapał jakieś choróbsko? albo przyzwyczaił się że piszczeniem czasem zdarza mu się wysępić częstsze spacery <niestety nie ufam jego popiskiwaniu bo nie raz zdarza mu sie w ten sposób coś sępić, czyli najzwyczajniej w świecie mnie w ten sposób szantażuje> Ile tych spacerów powinno być żeby psiuniek był zdrowy i szczęśliwy ? choć mój to by chyba wolał zamieszkać na dworze :cool3: dodam, że piesek jest rocznym kundelkiem i po za tym sikaniem nie przejawia żadnych oznak stanów chorobowy i nigdy mi na nic nie chorował. Quote
Śnieżynka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Ja osobiscie polecam okolo 5 spacerow w ciagu dnia :) chociaz ja z moich maluchem wychodizmy dosc czesto ale to tez zalezy od pogody :) ale przewanie pierwszy o 7 30 potem zalezy jak wychodze o 10 to jeszcze przed wyjscie wychodzi a jak nie to o 12 potem kolo 14 po posilku nastepnie 17 , 20 , 23, i bylaw ze o 2 w nocy jak brat wraca to jeszcze z nim wychodzi a jak wyjdzie ostatni raz o 23 to wtedy wychodzi sie z nim o 7 bo popiskuje ze musi siku :) mnie sie wydaje ze 8 godizn to troche dułgo jak dla siaka rozumiem ze rano wyjdziesz przed praca czy szkola a potem po ale wieczorem proponuje wiecej spacerkow :) Quote
taks Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 U rocznego , zdrowego psa 3 spacery w odstępach ok. 8 godz ( w nocy nawet 10-11) powinny wystarczyć. Tylko spacery MUSZĄ być o stałych porach i karmienie dostosowane do nich. Generalnie w wychowaniu psa ważne żeby wiedział na czym stoi Jeśli przez jakiś czas wychodzi co 2 godziny a raptem zostaje 10 godz. sam to ani psychicznie ani fizycznie dobrze tego nie odbierze. A podrostek popiskujący pod drzwiami (jeśli to nie chory pęcherz) może się zakochał? Zaobserwuj co robi zaraz po wyjściu - siusia czy raczej "ciągnie za głosem serca" Quote
stupid-girl Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 a czy to stało sie po przyjezdzie Florki? Bo może jest tak, że Miś jako osobnik starszy/dominujący poczuł na swoim terenie mocz innego psa i teraz koniecznie chce zaznaczyc swoje terytorium? U mnie tak wlasnie jest - Marten potrafi obsikac :oops: rzeczy (plecak, ciuchy, krzeslo) na ktorym siada chlopak, ktory ma w domu sunie, ponadto wylizuje mocz Aresa i sika dokladnie w to samo miejsce http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38038 Quote
Delay Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 taks napisał(a):U rocznego , zdrowego psa 3 spacery w odstępach ok. 8 godz ( w nocy nawet 10-11) powinny wystarczyć. Tylko spacery MUSZĄ być o stałych porach i karmienie dostosowane do nich. Generalnie w wychowaniu psa ważne żeby wiedział na czym stoi Jeśli przez jakiś czas wychodzi co 2 godziny a raptem zostaje 10 godz. sam to ani psychicznie ani fizycznie dobrze tego nie odbierze. Oczywiście drastyczne zmiany - to i owszem, przegięcia, ale należy powiedzieć, że pies się potrafi doskonale przystosować do różnych warunków. Tyle tylko, że musi mieć czas na przystosowanie się. Z sukami jest lepiej, w tej materii, bo suka nie sika co parę metrów. Moja suka wychodzi na 3 spacery, rano - śpi ze mną do 10:00 potem wychodzimy na 2 h treningu, latem więcej. Potem około 17:00 a czasem później wychodzi trenować na godzinę, góra półtorej (latem wiadomo, dłużej) a potem o 23:00 -15 minutowy spacer na ostatnie siku (bo mam niebezpieczną okolicę na nocne spacery niestety) Zabawne jest to, że jeśli przypadkiem wstanę wcześniej - moja suka nadal śpi i jest zaspana i zdziwiona, że wstałam wcześniej i już gdzieś idziemy. Kładzie się spać na noc po 23:00 - razem ze mną. Quote
outsider Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Już zanim Florka była obsikiwał tą ścianę. Misiek też wychodzi mniej więcej w tych godzinach... tyle, że ze względu na mój tryb życia <uczlenia i te sprawy> nie jestem w stanie zapewnić mu co do minuty regularnych spacerków. Zdarza się że jednego dnia wyjdę z nim o 14 a następnego dopiero o 16:oops:, ale Misiek jest do tego przyzwyczajony, bo tak było zawsze. Czyli co, 3 razy dziennie wystarczy ? :razz: Quote
stupid-girl Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 sciane moze jakims domestosem albo czyms intensywnie pachnacym - gdzies na forum bylo, ze dobre sa mocno kwiatowe perfumy albo olejek eukapiltusowy Quote
sylrwia Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Jeśli masz możliwość to wychodź z nim częściej.:lol: Ja bym nie chciała aby mi pozwolono 3 razy dziennie tylko sikać:) bym nie wytrzymala. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.