kasia_1982 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 na Roxie w sprawie oddalania nie mogę narzekać - zawsze trzyma się max 10-15 metrów ode mnie i co chwilę się ogląda gdzie jestem - jak jej się kilka razy schowałam - to już nie pozwala sobie na dalsze spacerki ;) chwilę temu znowu spróbowałam aportu rzuciłam z 3 razy - ostatni raz butem. Buta nie znalazła - to przyniosła parasolkę - żebyś widziała jak się cieszyłam ;) Chodzić na kontakcie to my chyba nigdy nie bedziemy - za małego psa mam;) ale czasem jak się przyklei mi do nogi to sie prawie przewracam od tego jej naporu ;) Quote
Unbelievable Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 kasia_1982 napisał(a): Chodzić na kontakcie to my chyba nigdy nie bedziemy - za małego psa mam;) a co ma wielkość do rzeczy? :evil_lol: na kontakcie i jorczki chodzą ;) a i ja mojego psa czasem uczę, chociaż nie mam na to parcia, ale powoli się udaje Quote
puchu Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Chichuachuay też http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/cavano/03%20maj%2010/100_3545.jpg http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/cavano/03%20maj%2010/100_3570.jpg Quote
kasia_1982 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Unbelievable napisał(a):a co ma wielkość do rzeczy? :evil_lol: na kontakcie i jorczki chodzą ;) a i ja mojego psa czasem uczę, chociaż nie mam na to parcia, ale powoli się udaje może źle się wyraziłam - tu na dogomanii wyczytałam że małe psy nie patrzą się na twarz, tylko na pas ( psy wielkości do kolana) przewodnika. Czy to jest prawdą - nie wiem. Quote
Unbelievable Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 kasia_1982 napisał(a):może źle się wyraziłam - tu na dogomanii wyczytałam że małe psy nie patrzą się na twarz, tylko na pas ( psy wielkości do kolana) przewodnika. Czy to jest prawdą - nie wiem. mój patrzy na twarz ;) no i jest max. 10cm od nogi Quote
Talia Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Unbelievable napisał(a):mój patrzy na twarz ;) no i jest max. 10cm od nogi A potem będziesz miała psa wygiętego :lol: Quote
*Monia* Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 [quote name='kasia_1982']chwilę temu znowu spróbowałam aportu rzuciłam z 3 razy - ostatni raz butem. Buta nie znalazła - to przyniosła parasolkę - żebyś widziała jak się cieszyłam ;) Trochę cierpliwości i smaczne nagrody działają cuda :lol: Chodzić na kontakcie to my chyba nigdy nie bedziemy - za małego psa mam;) ale czasem jak się przyklei mi do nogi to sie prawie przewracam od tego jej naporu ;) Też mam kurdupla, ale jakoś dajemy radę ;). Shina pchać to się lubi pod nogi wszystkim.. [quote name='puchu']Chichuachuay też http://i178.photobucket.com/albums/w...0/100_3545.jpg http://i178.photobucket.com/albums/w...0/100_3570.jpg Jaki ona już duży :lol: U nas gorąco straszliwie i Shina ożywia się tylko przy wodzie. Niestety spotkałyśmy wczoraj długaśnego zielonego 'węża' (co to mogło być?) i na pole z wodą nie pójdziemy - młoda musi się zadowolić kałużami powstałymi z wód gruntowych (sprawdzone) i wodą w wannie... Quote
kasia_1982 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 nasz na pewno wiekszego psa niz ja ;) moja do kolam ni nie dosiega, patrzenie mi na twarz na zdrowie jej nie wyjdzie ( musi sie strasznie odginac), wole zeby po prostu zerkała czasem na mnie, pas w zupełności wystarczy. Nagród zdobywać nie bedziemy - nawet nie wiem jakie sa zasady w UK. Na dworzu juz nie było tak rewelacyjnie - ale 3 razy przyniosla - wiecej nie cwicze bo sie znudzi bestyjka ;) Wąż ?? Taki prawdziwy?? Ja się wężów może nie boje - ale wole je w terrarium a nie na spacerze ;) Quote
*Monia* Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 [quote name='kasia_1982']nasz na pewno wiekszego psa niz ja ;) moja do kolam ni nie dosiega, patrzenie mi na twarz na zdrowie jej nie wyjdzie ( musi sie strasznie odginac), wole zeby po prostu zerkała czasem na mnie, pas w zupełności wystarczy. Nagród zdobywać nie bedziemy - nawet nie wiem jakie sa zasady w UK. Niewiele jest większa ;). Na zawody też się nie wybieramy (może za 5 lat znając tempo nauki mojego głąbusia :evil_lol:), ale coś ćwiczyć musimy bo te siady/warowania/zostawania/normalne chodzenia przy nodze są już nudne... Na dworzu juz nie było tak rewelacyjnie - ale 3 razy przyniosla - wiecej nie cwicze bo sie znudzi bestyjka ;) Powolutku i cierpliwie trzeba ;) Wąż ?? Taki prawdziwy?? Ja się wężów może nie boje - ale wole je w terrarium a nie na spacerze Dla mnie wszystko długie, pełzające i nie będące ślimakiem jest wężem. Jaszczurki mają przynajmniej łapki i nie są tak niebezpieczne (nawet je lubię), a wężowatych stworzeń nie za szybą się boję :roll:. Quote
Talia Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Jeśli to był wężyk nad wodą to zapewne zaskroniec. Nie niegroźne stworzonko ;) Może ugryźć ale nie jest jadowity. Quote
gops Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Talia napisał(a):Jeśli to był wężyk nad wodą to zapewne zaskroniec. Nie niegroźne stworzonko ;) Może ugryźć ale nie jest jadowity. a jak ugryzie to laskocze... to tak jakby powiedziec ze pies moze ugryzc ale nie jest jadowity wiec nic nie stanie ;p w kazdym razie u nas masa tego dziadostwa ,ale jescze zaden nas nie ugryzl wiec raczej nie sa jakeis agresywne Quote
Unbelievable Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Talia napisał(a):A potem będziesz miała psa wygiętego :lol: on już i tak wygięty :evil_lol: kasia_1982 napisał(a):nasz na pewno wiekszego psa niz ja ;) moja do kolam ni nie dosiega, patrzenie mi na twarz na zdrowie jej nie wyjdzie ( musi sie strasznie odginac), wole zeby po prostu zerkała czasem na mnie, pas w zupełności wystarczy. Nagród zdobywać nie bedziemy - nawet nie wiem jakie sa zasady w UK. Na dworzu juz nie było tak rewelacyjnie - ale 3 razy przyniosla - wiecej nie cwicze bo sie znudzi bestyjka ;) Wąż ?? Taki prawdziwy?? Ja się wężów może nie boje - ale wole je w terrarium a nie na spacerze ;) 35cm w kłębie : P ja też nie robię z tego nie wiadomo jakiego celu ale się da ;) ja uwielbiam gady :loveu: Quote
zmierzchnica Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 gops napisał(a):a jak ugryzie to laskocze... to tak jakby powiedziec ze pies moze ugryzc ale nie jest jadowity wiec nic nie stanie ;p w kazdym razie u nas masa tego dziadostwa ,ale jescze zaden nas nie ugryzl wiec raczej nie sa jakeis agresywne Nic nie czuć jak użre :) Mnie ugryzł i po śladach stwierdziłam, że to ten biedny wąż, na którego nadepnęłam. Ale gdyby nie ślady, to bym nie wiedziała, że mnie coś ugryzło ;) Gorzej ze żmijami, u mnie tego sporo, a jak to uwali psa... to koniec. Quote
*Monia* Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Właśnie ja się żmij boję i dlatego panikuję jak coś w krzakach usłyszę, a młoda to gapa pechowa :roll:. Ten wąż co go widziałam był jednolitego koloru, więc nie żmija raczej.. Ale wolę i tak uważać. U nas nadal gorąco i Shina z piłką zostawała daleko za mną, nie miała ochoty szaleć tylko leżeć w cieniu.. Jutro chyba dam jej spokój z długimi wędrówkami i szaleństwami bo ona ledwo żywa jest przez tą duchotę. Jeść oczywiście nadal nie chce i zjada tylko jak już musi :roll: Quote
*Monia* Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Dzisiaj wzięłam aparat bez karty na spacer :roll:. Wczoraj w ogóle nie wzięłam aparatu, a było co focić... Zdjęcia sprzed kilku dni - nie psie. Jakiś konik polny się mi załapał na zdjęcia :razz: maki Quote
*Monia* Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 brzydki mak nasłoneczniony mak mleczyk roślinka lubiana przez niektóre psiaki trawka z Shiną w tle (widać że lubi piłeczkę, nawet wącha z piłą w pysku :razz:) Quote
*Monia* Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 No to dam trochę kundla. Kundlisko leżące idące prawie przy nodze w barze Quote
*Monia* Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 zakagańcowana :lol: próbowała się schować za roślinką Quote
*Monia* Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 ledwo psa widać w trawie :lol: roślinki i zmęczony zadowolony Shinul To tyle na dzisiaj :) Quote
Talia Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Śliczna ona jest :loveu: Przypomina mi moją... szczególnie na tym zdjęciu: http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6039.jpg Quote
zerduszko Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Wiadro duże, ale i tak całe morduchną wypełnione :crazyeye: Quote
*Monia* Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Talia napisał(a):Śliczna ona jest Przypomina mi moją... szczególnie na tym zdjęciu: http://i790.photobucket.com/albums/y...a/CIMG6039.jpg To mina z serii "no dobra, rób to zdjęcie i wracam do ciekawszych zajęć" ;) (gryzła kija, żarła ciacha i kopała dziury a ja jej przerwałam). zerduszko napisał(a):Wiadro duże, ale i tak całe morduchną wypełnione I to mnie utwierdza w przekonaniu, że kaganiec jest świetny i na mniejszy bym go za nic nie zamieniła :razz: (wiele osób twierdzi że jest za wielki). Na Hexolinę sporo za mały i niestety nie mogą chodzić w nim na zmianę... Hexa dostanie bullteriera samca i będzie super :evil_lol:. Chociaż jej nowy kaganiec nie jest potrzebny bo rzadko używa. Quote
taxelina Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6028.jpg zadziorna mina :) Quote
zmierzchnica Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6027.jpg Shina naprawdę mi przypomina Chibi :razz: Ja bym chciała taki kaganiec dla Fro, ale nie ma w SO, więc Fro chodzi bez albo w skórzanym :roll: Nie chcę zamawiać przez neta, bo potem byłoby coś nie tak i szkoda byłoby mi kasy. http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6105.jpg Nie gubi piłeczki w tej trawie? ;) Ja straciłam już 5 chyba w ciągu 2 miesięcy :roll::diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.