Jump to content
Dogomania

Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)


Recommended Posts

Posted

na Roxie w sprawie oddalania nie mogę narzekać - zawsze trzyma się max 10-15 metrów ode mnie i co chwilę się ogląda gdzie jestem - jak jej się kilka razy schowałam - to już nie pozwala sobie na dalsze spacerki ;)
chwilę temu znowu spróbowałam aportu rzuciłam z 3 razy - ostatni raz butem. Buta nie znalazła - to przyniosła parasolkę - żebyś widziała jak się cieszyłam ;)
Chodzić na kontakcie to my chyba nigdy nie bedziemy - za małego psa mam;) ale czasem jak się przyklei mi do nogi to sie prawie przewracam od tego jej naporu ;)

Posted

kasia_1982 napisał(a):

Chodzić na kontakcie to my chyba nigdy nie bedziemy - za małego psa mam;)

a co ma wielkość do rzeczy? :evil_lol: na kontakcie i jorczki chodzą ;) a i ja mojego psa czasem uczę, chociaż nie mam na to parcia, ale powoli się udaje

Posted

Unbelievable napisał(a):
a co ma wielkość do rzeczy? :evil_lol: na kontakcie i jorczki chodzą ;) a i ja mojego psa czasem uczę, chociaż nie mam na to parcia, ale powoli się udaje


może źle się wyraziłam - tu na dogomanii wyczytałam że małe psy nie patrzą się na twarz, tylko na pas ( psy wielkości do kolana) przewodnika. Czy to jest prawdą - nie wiem.

Posted

kasia_1982 napisał(a):
może źle się wyraziłam - tu na dogomanii wyczytałam że małe psy nie patrzą się na twarz, tylko na pas ( psy wielkości do kolana) przewodnika. Czy to jest prawdą - nie wiem.

mój patrzy na twarz ;) no i jest max. 10cm od nogi

Posted

[quote name='kasia_1982']chwilę temu znowu spróbowałam aportu rzuciłam z 3 razy - ostatni raz butem. Buta nie znalazła - to przyniosła parasolkę - żebyś widziała jak się cieszyłam ;)
Trochę cierpliwości i smaczne nagrody działają cuda :lol:

Chodzić na kontakcie to my chyba nigdy nie bedziemy - za małego psa mam;) ale czasem jak się przyklei mi do nogi to sie prawie przewracam od tego jej naporu ;)

Też mam kurdupla, ale jakoś dajemy radę ;). Shina pchać to się lubi pod nogi wszystkim..

[quote name='puchu']Chichuachuay też
http://i178.photobucket.com/albums/w...0/100_3545.jpg
http://i178.photobucket.com/albums/w...0/100_3570.jpg
Jaki ona już duży :lol:


U nas gorąco straszliwie i Shina ożywia się tylko przy wodzie. Niestety spotkałyśmy wczoraj długaśnego zielonego 'węża' (co to mogło być?) i na pole z wodą nie pójdziemy - młoda musi się zadowolić kałużami powstałymi z wód gruntowych (sprawdzone) i wodą w wannie...

Posted

nasz na pewno wiekszego psa niz ja ;) moja do kolam ni nie dosiega, patrzenie mi na twarz na zdrowie jej nie wyjdzie ( musi sie strasznie odginac), wole zeby po prostu zerkała czasem na mnie, pas w zupełności wystarczy. Nagród zdobywać nie bedziemy - nawet nie wiem jakie sa zasady w UK.
Na dworzu juz nie było tak rewelacyjnie - ale 3 razy przyniosla - wiecej nie cwicze bo sie znudzi bestyjka ;)
Wąż ?? Taki prawdziwy?? Ja się wężów może nie boje - ale wole je w terrarium a nie na spacerze ;)

Posted

[quote name='kasia_1982']nasz na pewno wiekszego psa niz ja ;) moja do kolam ni nie dosiega, patrzenie mi na twarz na zdrowie jej nie wyjdzie ( musi sie strasznie odginac), wole zeby po prostu zerkała czasem na mnie, pas w zupełności wystarczy. Nagród zdobywać nie bedziemy - nawet nie wiem jakie sa zasady w UK.
Niewiele jest większa ;). Na zawody też się nie wybieramy (może za 5 lat znając tempo nauki mojego głąbusia :evil_lol:), ale coś ćwiczyć musimy bo te siady/warowania/zostawania/normalne chodzenia przy nodze są już nudne...

Na dworzu juz nie było tak rewelacyjnie - ale 3 razy przyniosla - wiecej nie cwicze bo sie znudzi bestyjka ;)

Powolutku i cierpliwie trzeba ;)

Wąż ?? Taki prawdziwy?? Ja się wężów może nie boje - ale wole je w terrarium a nie na spacerze

Dla mnie wszystko długie, pełzające i nie będące ślimakiem jest wężem. Jaszczurki mają przynajmniej łapki i nie są tak niebezpieczne (nawet je lubię), a wężowatych stworzeń nie za szybą się boję :roll:.

Posted

Talia napisał(a):
Jeśli to był wężyk nad wodą to zapewne zaskroniec.


Nie niegroźne stworzonko ;) Może ugryźć ale nie jest jadowity.

a jak ugryzie to laskocze...
to tak jakby powiedziec ze pies moze ugryzc ale nie jest jadowity wiec nic nie stanie ;p

w kazdym razie u nas masa tego dziadostwa ,ale jescze zaden nas nie ugryzl wiec raczej nie sa jakeis agresywne

Posted

Talia napisał(a):
A potem będziesz miała psa wygiętego :lol:

on już i tak wygięty :evil_lol:
kasia_1982 napisał(a):
nasz na pewno wiekszego psa niz ja ;) moja do kolam ni nie dosiega, patrzenie mi na twarz na zdrowie jej nie wyjdzie ( musi sie strasznie odginac), wole zeby po prostu zerkała czasem na mnie, pas w zupełności wystarczy. Nagród zdobywać nie bedziemy - nawet nie wiem jakie sa zasady w UK.
Na dworzu juz nie było tak rewelacyjnie - ale 3 razy przyniosla - wiecej nie cwicze bo sie znudzi bestyjka ;)
Wąż ?? Taki prawdziwy?? Ja się wężów może nie boje - ale wole je w terrarium a nie na spacerze ;)

35cm w kłębie : P
ja też nie robię z tego nie wiadomo jakiego celu ale się da ;)

ja uwielbiam gady :loveu:

Posted

gops napisał(a):
a jak ugryzie to laskocze...
to tak jakby powiedziec ze pies moze ugryzc ale nie jest jadowity wiec nic nie stanie ;p

w kazdym razie u nas masa tego dziadostwa ,ale jescze zaden nas nie ugryzl wiec raczej nie sa jakeis agresywne


Nic nie czuć jak użre :) Mnie ugryzł i po śladach stwierdziłam, że to ten biedny wąż, na którego nadepnęłam. Ale gdyby nie ślady, to bym nie wiedziała, że mnie coś ugryzło ;) Gorzej ze żmijami, u mnie tego sporo, a jak to uwali psa... to koniec.

Posted

Właśnie ja się żmij boję i dlatego panikuję jak coś w krzakach usłyszę, a młoda to gapa pechowa :roll:. Ten wąż co go widziałam był jednolitego koloru, więc nie żmija raczej.. Ale wolę i tak uważać. U nas nadal gorąco i Shina z piłką zostawała daleko za mną, nie miała ochoty szaleć tylko leżeć w cieniu.. Jutro chyba dam jej spokój z długimi wędrówkami i szaleństwami bo ona ledwo żywa jest przez tą duchotę. Jeść oczywiście nadal nie chce i zjada tylko jak już musi :roll:

Posted

Dzisiaj wzięłam aparat bez karty na spacer :roll:. Wczoraj w ogóle nie wzięłam aparatu, a było co focić... Zdjęcia sprzed kilku dni - nie psie.
Jakiś konik polny się mi załapał na zdjęcia :razz:






maki


Posted

brzydki mak


nasłoneczniony mak


mleczyk


roślinka lubiana przez niektóre psiaki


trawka z Shiną w tle (widać że lubi piłeczkę, nawet wącha z piłą w pysku :razz:)

Posted

Talia napisał(a):
Śliczna ona jest
Przypomina mi moją... szczególnie na tym zdjęciu: http://i790.photobucket.com/albums/y...a/CIMG6039.jpg

To mina z serii "no dobra, rób to zdjęcie i wracam do ciekawszych zajęć" ;) (gryzła kija, żarła ciacha i kopała dziury a ja jej przerwałam).

zerduszko napisał(a):
Wiadro duże, ale i tak całe morduchną wypełnione

I to mnie utwierdza w przekonaniu, że kaganiec jest świetny i na mniejszy bym go za nic nie zamieniła :razz: (wiele osób twierdzi że jest za wielki). Na Hexolinę sporo za mały i niestety nie mogą chodzić w nim na zmianę... Hexa dostanie bullteriera samca i będzie super :evil_lol:. Chociaż jej nowy kaganiec nie jest potrzebny bo rzadko używa.

Posted

http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6027.jpg
Shina naprawdę mi przypomina Chibi :razz:

Ja bym chciała taki kaganiec dla Fro, ale nie ma w SO, więc Fro chodzi bez albo w skórzanym :roll: Nie chcę zamawiać przez neta, bo potem byłoby coś nie tak i szkoda byłoby mi kasy.

http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6105.jpg
Nie gubi piłeczki w tej trawie? ;) Ja straciłam już 5 chyba w ciągu 2 miesięcy :roll::diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...