Bzikowa Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Hahahha jaki głupek :evil_lol: Padłam:roflt: Najbardziej się uśmiałam jak na końcu wąż straszliwie zaatakował młodą i bardzo zgrabnie przeprowadziła ewakuację:megagrin: Quote
*Monia* Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 No bo wąż jadowity i się tak przeraziła, że łapy się poplątały :evil_lol:. Z Hexą tak wesoło nie było, bo ona od razu mądra i wszechwiedząca była :razz:. Wrzucę jeszcze kiedyś jak węża zdejmowała, i jak oblizywała wannę :cool3:. Ona jest taka sprytna, że tylko kręcić tego głupola. Dobrze że Krzysiek był w domu, bo inaczej by filmików nie było ;). Net mi tak muli, że nawet zdjęć nie mogę żadnych wrzucić :angryy:. Quote
*Monia* Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 Chciałam jeszcze tylko dodać tak na noc, że znowu się zakochałam :placz::placz:. I to tym razem w przystojnym, młodziutkim chłopaczku :-( Quote
zerduszko Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Ale ona ładna, brzydkie zdjecia jej robisz :P Ja chcę drugiego psa, bo usycham ;( Quote
*Monia* Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Wiem że brzydkie zdjęcia robię :eviltong:. Ten malutki piesek jest w schronie, do wzięcia :razz:. A co tam u Kluchy w ogóle? No i u Lizki? :razz: Quote
zerduszko Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Klucha dostała prywatny ołtarzyk... co dzień słucham pieśni pochwalnych na jej temat :/ Lizka chyba wraca do formy ;) nie chcę malutkich piesków więcej, choć do Kluski by pasował. Czekam na ładne zdjecia :P Quote
puchu Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Ładne to raczej nie są, ale cóż... Monia, chyba czas zmienić tytuł galerii. Quote
*Monia* Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Klucha dostała prywatny ołtarzyk... co dzień słucham pieśni pochwalnych na jej temat :/ Lizka chyba wraca do formy nie chcę malutkich piesków więcej, choć do Kluski by pasował. Gdyby Hexa nie kradła to też bym same pochwały na jej temat słyszała :evil_lol:. Ale o kradzieżach rodzice milczą do czasu aż ich na żywo przycisnę ;). Malutkie pieski fajne są. A to sprzątanie po nich po prostu cudowne i niezapomniane przeżycie :razz:. Dzięki za zdjęcia :loveu:. Widać charakterek łobuza - duży pies to straszny, a Ariuli można podokuczać bo nie wygląda groźnie ;). Dostałyśmy dzisiaj Lupinka :multi: (nasz ostatni już). Listonosz od razu wiedział, że to jest przesyłka dla "tego szczekającego obywatela" :evil_lol:. Tytułu na tym nowym forum zmienić nie umiem :shake:. Niby w pierwszym poście zmieniony, na starym dogo było ok, a teraz znowu jeden pies w tytule widnieje.. Quote
Bzikowa Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Ariula widzę też zarośnięta :evil_lol: Będą oboje z Bezikiem robić za niedźwiedzie w Radzyminie ;);) Quote
puchu Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Bo Aria będzie za grzywacza robić ;) Przeczyść skrzynkę. Dobranoc :) Quote
*Monia* Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Już posprzątałam w skrzynce ;). Dobranoc :). Shina takie bąki puszcza, że muszę się ewakuować :evil_lol:. Ale wiem dlaczego i więcej mixów jedzeniowych nie będę aż takich robiła bo chcę jeszcze pożyć :roll:. Quote
bonsai_88 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Monia a cóż takiego wymyśliłaś, że Shina bąki puszcza? Quote
*Monia* Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Jajko surowe ze skorupką, szpinak, podroby, jabłko, pietruszka i coś zakazanego dostała wcześniej - plasterek sera żółtego :roll:. Ser żółty powoduje brzydkie kupki i spowodował najprawdopodobniej również bąki... Albo ten mix spowodował te bąki. W każdym razie jajko będzie z serkiem białym a nie z warzywami. Na dzisiaj rozmraża nam się śledź i smród w całym domu :shake:. Na spacery biorę wszystkie rodzaje żarełka mięsnego i podrobowego, filety rybne też, ale ryby surowej nigdy nie wezmę bo ludzie pouciekają a psy mnie zjedzą razem z saszetką na smaki :evil_lol:. Nie wspominam już o tym że sama przed sobą bym uciekała :evil_lol:. Ogólnie to większość psów mnie kocha za to mięcho na spacerach i mam zwykle super posłuch u nich, a młoda się złości że zamiast się z nią tarmosić wolą stać i gapić się na moje kieszenie :lol: Quote
ladybird Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Monia, jak Twoje zapasy? :p Bo u nas póki co jedzenia cały zamrażalnik, ale dawno Cię nie widziałam :lol: Co robisz w czwartek :cool3: :eviltong: Quote
*Monia* Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Też się stęskniłam :p. Jedzonka trochę mamy (indyki i kurczaki), ale Shinulec ostatnio je za trzech (235 gram kości na jeden posiłek zjadła, później na drugi koło 240-250 gram :-o, wiem bo na paragonie sprawdziłam) więc jak coś dołożę to nie zaszkodzi. W czwartek mam zamiar się umówić z taką jedną osobą, której dawno nie widziałam :razz:. Nadal mam wolne od pracy, więc każda godzina mi pasuje ;) Quote
ladybird Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 No ze mną się dawno nie widziałaś przecież :eviltong: Dobra, to tradycyjnie 13:40 - apteka? :lol: Quote
*Monia* Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 [quote name='ladybird']No ze mną się dawno nie widziałaś przecież Dobra, to tradycyjnie 13:40 - apteka? Ok, będę :p. [quote name='puchu']Z serii "Jak Shina traktuje starszych" No i się wydało... :lol: Do Ariuli i tak szacunek młoda ma, ale przeważnie z psami podobnej wielkości walczy o wszystko co się da :shake: Quote
*Monia* Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Mam dużo filmików i zdjęć z dzisiaj i wczoraj :razz:. Szalony śnieżny Shinulec (krótki, bo mi psisko uciekło z kadru ;)) [video=youtube;N6CISJGAVzg]http://www.youtube.com/watch?v=N6CISJGAVzg[/video] Quote
zmierzchnica Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Szalejący Shinulec cudny :loveu: Fro wymyślił nową formę zabawy w śniegu - wyskakiwanie pionowo w powietrze i wbijanie się mordą w śnieg jak jakiś pocisk :hmmmm: I to nie tak normalnie, jak to pies, który słyszy coś pod śniegiem i skacze, żeby to złapać... On po prostu wbija łeb w warstwę śniegu :diabloti: Nie wiem co w tym fascynującego, ale chyba coś jest skoro mu się podoba...:cool1: Duuużo filmików i zdjęć? :diabloti: Czekamy więc na dalszą część tego "dużo" :multi: Quote
*Monia* Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Wsadzanie głowy w śnieg jest suuper :lol:. Jak mi się filmy załadują to powrzucam. Zdjęcia muszę zmniejszać i to też mi trochę czasu zajmuje.. A że ja leń jestem to tak po troszeczku będę zmniejszać i wrzucać :roll:. Quote
*Monia* Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Najpierw domowe zabijanie owieczki, czyli śnieg w domu ;) zabójca :diabloti: leniuch i jedna taka fotka z początku spaceru, reszta później Quote
zmierzchnica Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 http://images5a.snapfish.com/232323232%7Ffp63238%3Enu%3D4696%3E832%3E258%3EWSNRCG%3D3267%3B5%3A956349nu0mrj Łaaa, strach się bać :evil_lol: http://images5a.snapfish.com/232323232%7Ffp6324%3B%3Enu%3D4696%3E832%3E258%3EWSNRCG%3D3267%3B5%3A957349nu0mrj Słodka minka :loveu: Ja mam łatwiej, bo na imageshacku się zmniejszają same zdjęcia ;) A czym zmniejszasz? Mi najlepiej służy PhotoScape. Tylko zmieniasz rozmiar, nastawiasz najlepszą jakość przy zapisywaniu i już ;) Quote
*Monia* Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 To potwór jest :evil_lol: Zmniejszam przez IrfanView, bo akurat to mi kolega ściągnął na kompa (bez mojej wiedzy tak w ogóle :mad:. Zaraz ściągnę to co Ty masz i zobaczę jak się będzie sprawowało :razz:. Quote
*Monia* Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Jeszcze 2 filmiki :razz: w pogoni za rozumem [video=youtube;zj1YyqESLRA]http://www.youtube.com/watch?v=zj1YyqESLRA[/video] gdzie mój rozumek?... [video=youtube;BHbRgMuyMiw]http://www.youtube.com/watch?v=BHbRgMuyMiw[/video] na końcu znalazła coś co miało zastąpić jej mały rozumek :evil_lol: Tak w ogóle to jest wielka różnica między szkoleniem Hexoliny a szkoleniem Shinulca - Hexa robi tysiąc rzeczy naraz a ta siada i myśli czy jej się w ogóle chce cokolwiek zrobić, czy się opłaca wysilać, czy nie ma nic ciekawszego niż nauka, itp. Jednym słowem współpraca z nią jest ciężka i uczenie jej jakichś dodatkowych rzeczy poza podstawowym posłuszeństwem jest nie lada wyczynem :shake:. Mi momentami ręce opadają, bo już chyba większość metod wykorzystałam, ale się nie poddaję i kombinuję.. Ona nawet instynktu pogoni nie ma i jak ciągam jakieś gałązki czy cokolwiek po ziemi to stoi i się gapi na mnie jak na głupka :mdleje:. O rzucaniu jej kilkunastu patyków zanim zatrybi że trzeba pobiec za nimi już nie wspominam :roll:. Nie jest to super chętna do wszystkiego Hexa i duuuuużo więcej pracy mnie będzie kosztowało żeby cokolwiek z nią osiągnąć. Na szczęście kocha swoje zabawki i za nimi chociaż biega i daje się namówić na wiele rzeczy dzięki nim. Żarcie nie jest już jakoś wielce ważne.. Ech... Tak mnie wzięło na ponarzekanie na tego leniucha śmierdzącego ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.