Jump to content
Dogomania

Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)


Recommended Posts

Posted

I ostatnia część na dzisiaj.
Jak szczeniątko było trochę mniejsze to mieściło się pod stołem :lol:


zabawa - szczeniak bawmy się, a nie tracisz czas na gryzienie się (tak, to Hexa zaprasza do zabawy :cool3:)


tak szalejemy ze sznurkiem :loveu:


Hexa zabrała i oddać nie chce


a teraz szczeniak zabrał i stracił zainteresowanie zdobyczą

Posted

Jeszcze dorzucę coś dla mnie najwspanialszego :loveu:. Dla mnie to jest cudowne, bo Hexa wytrzymała :cool3:. Trochę monotematyczne i dużo podobnych zdjęć, ale nie mogłam się powstrzymać ;).
Na początku jedyne dopuszczalne zbliżenie bylo takie:


Ale doszło do tego:




główka coraz wyżej


i wyżej

Posted

WeronikaM napisał(a):
pod tylną noga Hexy

Brawo :multi:. Wygralaś wylizanie i obgryzienie przez szczeniaka :evil_lol:. Albo nie, szczeniaka na jeden dzień Ci podrzucę :cool3:

zerduszko napisał(a):
Cudny ten szczeniak

Jest nie dość że ładna to i posłuszna :razz:. Od psa bez problemu ją odwołuję, mijanie bez smyczy innych psów jeszcze jest super, koncentracja na mnie i siedzenie jak pies obcy przechodzi nam idealnie wychodzi :loveu:. Jak ktoś tego nie schrzani to będzie na prawdę wspaniały psiak :razz: (ale swoje wady ona ma, nie jest ideałem ;)).

Dzisiaj miałyśmy spacerek ze stafikiem i Hexa biedakowi patyk podprowadziła kilka razy. Ileż on się naszukał tego kija, a ona dumna z nim biegała :mad:. Szczeniak też stafika trochę pognębił i poganiał, więc panienki śpią teraz grzecznie - jedna na łóżku, a druga standardowo na podłodze ;).

Posted

A jak ślicznie razem szaleją tupiąc i mrucząc przy tym radośnie i bardzo głośno :mad:. Szczeniakowa często przychodzi się do Hexoliny przytulić i ją wycałować :loveu:.

http://img398.imageshack.us/img398/9250/img1576ih0.jpg - tak łatwiej ;). A masz może real foto? Bo nie chcę 'pożyczonej' fotki wstawiać :roll:.

To już mam wszystkie gadżety zebrane i mogę bazarek wystawić i jak coś jeszcze skombinuję to będę dorzucać.

Posted

O łaał, jak cudnie się bawią i jeszcze lepiej, jak Hexa pozwoliła małej spać na sobie :diabloti::loveu: U mnie to by nie przeszło, żadne z moich psów nie śpi przytulone do drugiego. Chibi kiedyś chciała do Lusi tak, ale Luka wtedy warczała i odchodziła i mała zostawała z głupim wyrazem pyszczka :roll::cool3:

http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27450&photoID=1456193 Nie mogę się przestać zachwycać ;)

A jakie wady szczeniakowa ma? :evil_lol: Bo jak na razie to się wydaje, że ideał na czterech łapach z niej :diabloti:

Posted

Hexa też się nie przytula. To była sytuacja wyjątkowa i musialam szubko focić zanim moja bestyjka się rozmyśli :evil_lol:. Szczeniaka wtedy brzuch chyba bolal, bo na barfa ją przestawiałam i zaszkodziło jej coś :roll:.
Też się cały czas zachwycam tymi fotkami, bo na żywo to już nie ma przytulania tylko szaleństwa :cool1:.

Ma wady - paskuda pogryzła się z koleżanką swoją, drze paszczę z balkonu na psy i ludzi, jak rzucę patyczek/zabawkę to nie bawi się ze mną tylko idzie sobie dalej żeby poobgryzać, zaczyna szczekać jak chce jedzenie wymusić, skacze po szafkach w kuchni w poszukiwaniu żarcia, włazi na stół i wylizuje talerze :mad: (a już było lepiej) i jeszcze kilka innych mniejszych wad. Gryzienia naszych ubrań leżących sobie spokojnie nie wspominam, bo to nie szczeniaka wina :roll:. Nie liczę też obrywania przedpokoju w nocy, siku jest zwykle jedno wielkie a kup 2-3. W dzień mniej kupka niż w nocy :cool1:.

Posted

To jest diablątko :diabloti:. Teraz po spacerze obydwa kundle padły i mogę w końcu się ruszyć z domu :razz:. Teraz wycieczka na uczelnię, chociaż wcale mi się nie chce :roll:.

Posted

Żebyście nie zapomniały jak Hexolina wygląda, to dam kilka fotek :razz:. Zdjęcia robione przez pana Grzegorza podczas treningu :loveu:.

Hexa umie latać - uszy w ruch, głupia mina i szybujemy :evil_lol:


Nietoperz :lol:


Lot 2


coraz niżej


i wreszcie lądowanie

Posted

cóż za mina, ta koncentracja na paluszku mym :loveu::loveu:


ja pokraka :evil_lol:


i psisko zdechnięte (pozory :diabloti:); z tyłu Misia pana Grzegorza i Blue




THE END

Posted

Kwestia motywatora :evil_lol:. Miałam akurat szynkę z indyka, a do tego nic nie straszyło psa i Hexolina poszalała (od 6.30 powera miała a ja stałam ledwo przytomna na terenie gdzie ćwiczymy; zaczynaliśmy 6.50 więc trochę nawet pobiegała przed treningiem :roll:).


Przed chwilą zdejmowalam szczeniaka ze stołu :mad:. Utłukę bestię :mad:. Nawet na taboret w kuchni wskakuje i wylizuje stół i to co na stole :angryy:. Nie głodzę jej, bo mi karmy zabrakło dzień wcześniej niż wyliczyłam.. Do tego nagrody na spacerach. Ale w sumie ruchu to ma sporo i w domu i na spacerach ;).

Posted

*Monia* napisał(a):
Kwestia motywatora :evil_lol:.

O nie... Lizus, to się musi przekonac, że fajne i pieski wychodzą z tego cało :lol:

Zawsze dajesz takie niewyraźne zdjecia, ze nie umiem ocenić czy one podobne czy nie, a jedyne co je łaczy, to bycie czarnym kundlem ;) A teraz Hexa lata... daj coś wyraźnego w bezruchu

Posted

Hexa się też musiała przekonywać i jak widać wyszło coś z tego :cool3:.

Aparatu nie mamy jeszcze i może w piątek będzie dopiero :angryy: (miał być jutro, ale pan niewyraźnie tłumaczył, że jeszcze nie ma :angryy:). Sryl (nazwana dzisiaj przeze mnie niechcący Shiną/Shilą) jest czarna podpalana a Hexa cała czarna. Mała nawet nie taka czarna tylko bardziej ciemnobrązowa jest. A weź je złap w bezruchu :mad:. Tylko jak śpią. Zaraz poszukam czy coś mam wyraźniejszego.

Posted

Szczeniak śpi po kolacji - widać brzucha trochę :razz:


Psy padły po ciężkim sprzątaniu :evil_lol:


szczeniuch i patyczek


piłeczkowanie


i obiadek (akurat na balkonie byłam to i ona tam polazła)

Posted

[url]http://s3.amazonaws.com/photoape/6875/6875_27450_1253469420703_photo_P160909_1301JPG.jpg?AWSAccessKeyId=0RC0190437NH01ZYT002&Expires=1253710785&Signature=9x2dRfqMkafrswNeBPWtXAuYV%2B0%3D[/url]

Ale smacznie śpią ;]

Posted

[quote name='akira']Ale smacznie śpią ;][/QUOTE]
I nawet się nie zjadają :cool3:.

Hexa miała dzisiaj zły dzień i wszystkie pieski chciała zjadać :mad: (kija miała). Szczeniuchowi się najbardziej dostało, bassetce tylko trochę, a innych nie zdążyła odgonić bo ją złapałam. Za karę paskuda na smyczy wylądowała i do końca nie mogła już szaleć.

[quote name='Bzikowa']Ale ten Twój srylek fajowy Do kiedy ją masz? Może przyjdziesz z nią na socjal na nasze zawody?[/QUOTE]
Fajna jest, ale czasem diablisko wstępuje w nią i szaleje. Teraz co chwila biegam i opieprzam za skakanie na szafki w kuchni :angryy: (jeszcze nie doskakuje na szczęście, ale drapie szafki :mad:).
Na zawody przyjadę, ale mam nadzieję, że sryl już dom do tej pory znajdzie. Na razie cisza, nikt nie pyta, nikt się nie interesuje :roll:. Jak przyjadę ze szczylem to nie będę miała jak pomagać (dlatego się nie zgłaszałam narazie). Mała socjalizację miała na wystawie kundelków, ma na każdym spacerze, a i tak obcych unika i za mną się tylko ogląda. Do psów już trochę chętniej podchodzi, ale nie oddala się ode mnie na więcej niż 5-10 metrów, nawet w zabawie. Ale nie aportuje i to wieeelki minus (u Was w galerii sobie poczytałam o Gramie, że też taki był :roll:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...