*Monia* Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 No co wy. Postrzałowa :cool3: . (sterylka tydzień temu była) Brzucholec nie jest taki grubiutki na jaki tu wygląda :). Trochę jest tylko opuchnięty. Quote
puchu Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 dobrze, że jest dobrze ;) u nas nowe zdjęcia :cool3: Quote
*Monia* Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 A teraz trochę offowe zdjęcia. York mojej koleżanki: Dzikusek z niego straszny, ale po bliższym poznaniu cudny psiaczek :loveu: . I jeszcze rybki mojego chłopaka (z 4 zostały dwie): Quote
Bewarka Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Ale fajny yorczek :loveu: a jakie rybki fajne :) Quote
tamiczek Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Fajne te ryby:multi: a yorki nie zbardzo mi pasują :placz: Quote
Bewarka Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 ja też niezbyt lubie yorki...ale niektóre są fajne ;) Quote
Patikujek Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Ale śliczna ta twoje suńka:loveu: Ale chyba dużo Redbulla pije że tak lata:D:D:D Quote
*Monia* Posted February 16, 2007 Author Posted February 16, 2007 Ten yorek fajny był, tylko na początku dzikus uciekał i darł się. Później spał ze mną na poduszce w moich włosach :loveu: (moja suńka już trochę za duża na to jest). Ryba dzisiaj już tylko jedna, bo koledzy mojego faceta grzałkę im zostawili włączoną i się jedna "usmażyła" podobno :shake: . Ale chyba dużo Redbulla pije że tak lata Ostatnio piwo piła i to może od tego (wstrętny złodziej, wszystko co kradzione lepiej smakuje) Moja kochana suńka wczoraj zjadła gigantyczną paczkę chipsów ostrych, a dzisiaj znalazłam rozszarpany papierek po czekoladzie więc pewnie czekolada została zeżarta przez tego wyżeracza :angryy: :mad: . Czasami się zastanawiam skąd ja tego diabełka wytrzasnęłam:niewiem: . Jutro zdjęć trochę wrzucę, bo się mi ich nazbierało. Quote
Bewarka Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 a widzisz...masz i niewiesz skąd to masz :) i ja też tak mam :lol: A jutro znaczy jutro czy dzis?Bo ty wlasciwie pisalaś to dziś :hmmmm: Quote
*Monia* Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Dzisiaj po południu :). Coś mi się z netem dzieje i w pracy sobie się pobawię ze zdjęciami (jak Aresik spał będzie) Quote
*Monia* Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Witamy :multi: . Coraz więcej osób nas odwiedza :multi: . Mam 2 psy na głowie w małym mieszkaniu więc teraz zdjęć nie będzie bo szaleństwa są. Hexa się drze na Aresa a on ją chce zgwałcić (nie rozumie że ona po sterylce i nic mu nie wyjdzie :razz: ). Zniknęły teraz w kuchni i pewnie zaraz coś zmajstrują znając moją paskudę :mad: . Jak mi dadzą chwilę to wstawię zdjęcia. Quote
*Monia* Posted February 18, 2007 Author Posted February 18, 2007 Wczoraj nie miałam czasu bo psiaki szalały jak przy kompie siedziałam (worek karmy był niedaleko i Hexa się złościła więc musieliśmy opuścić pokój). Zdjęcia sprzed paru dni: Śpioszek: Odpoczynek po rozrabianiu: Jak pozmniejszam fotki z wczorajszych szaleństw to wstawię. Trochę niewyraźne mi powychodziły, bo psiaki się cały czas wierciły. Quote
Bewarka Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 No normalnie jak bym Nike widziała :) super zdjęcie :p Quote
*Monia* Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 Hexa ostatnio często tak śpi :lol: . Mam zdjęcia z soboty z zabawy "moich" dwóch psiaków (Hexa u Aresika w domciu była) Przywitanie i spojrzenie w oczy, miłość od pierwszego wejrzenia: Aresik na Hexiastej- wojny początek :evil_lol: Wojny cd. I przy worku z karmą, którego Hexa pilnowała cały czas (łakomczuch :diabloti: ): Więcej zdjęć nie zgrałam chwilowo, bo mi coś komp szwankował. Quote
Bewarka Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 To zdjęcie jest najfajniejsze :D super pieski :loveu: Quote
*Monia* Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 Mam jeszcze jak się całowali, ale mi coś teraz karty pamięci z telefonu komp nie czyta :roll: Quote
puchu Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 bry wieczór :) Jak w domu jeść nie dają to chodziż w gośćiach trzeba się dożywić :diabloti: Quote
*Monia* Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 A witamy :multi: . Hexa pokazała nawet właścicielom Aresika gdzie lodówkę mają :diabloti: bo myślała, że oni nie wiedzą. Dostała za to kilka plasterków szynki no i oczywiście karmą też została poczęstowana :lol: . Tak to jest z tym łasuchem.. U każdego kogo odwiedza najważniejsza jest kuchnia i jedzenie, jakby w domu nie miała :roll: . Quote
puchu Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Na pocieszenia, Aria szlifuje swoje zdolności aktorskie. Babcia jest pewna, że ją w domu nikt nie karmi, bo jak tylko ktoś ma coś do jedzenia, to psica zaraz obok i tak "głodnie" patrzy. ARaz prawie z łóżka spadła :evil_lol: Pozycja żebraka wygląda następująco: jak najbardzie wysunięty nos do przody, wytrzeszczone oczy, uszy prawie na baczność, a jak brak reakcji, szturcha łapą :shake: Z Hexą chyba nie jest aż tak źle? Quote
Ewa&kumpel Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Odpoczynek po rozrabianiu: Hej... Normalnie słów mi brakuje... To są fotki mojego Kumpla. O mój boziu. KLONY!!! Może oni są z jednego miotu. Skserowani, sklonowani i jak to tam jeszcze nazwac... :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ewa&kumpel Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 To ja jeszcze poproszę o wszystkie dane Twojej Hexiulki. Może coś się uda ustalic, że jesteśmy np. w rodzinie... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jestem ciekawa, jaka jest duża i ile ma latek... :lol: Ale wydaje się chyba mniejsza... Max mizianko dla siostrzyczki Kumpla. :loveu: Quote
*Monia* Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 Hexa to pokazuje najbardziej wygłodzone zwierzę i ślina jej zwisa do samego pasa (ble). Mojemu facetowi apetyt ostatnio tym odebrała. Sterylka jeszcze sprawiła, że bardziej głodna jest i nawet zniża się łobuzica do siedzenia ze mną jak ja jem śniadanie (mi jakoś wcześniej nie przeszkadzała i szła na górę). Chyba na jakieś zmniejszenie jej żołądka bez dna ją wyślę czy cóś.. Nie wiem.. A babcie to zawsze myślą że psiaki wygłodzone (wnuczki też ;) ) i karmią do oporu. Nie wiem co zrobić z takimi żarłocznymi psiulami.... jak najbardzie wysunięty nos do przody, wytrzeszczone oczy, uszy prawie na baczność, a jak brak reakcji, szturcha łapą Tak, to pozycja wygłodniałego psa.. ech... Skserowani, sklonowani i jak to tam jeszcze nazwac... Bliźniaki :lol: albo klony :lol: . Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Witam :) Kurcze oglądam Twoją galerię i czuję się jak u Ewy :lol: Normalnie Hexa jest kopią Kumpla.... jest cudowna :loveu: pozdrawiam i obiecuje że bedę częściej wpadać Quote
Bewarka Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 moglibyście założyć hodowle :lol: PS:No teraz już nie bo Hexa sterylke miała :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.