Jump to content
Dogomania

Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)


Recommended Posts

Posted

*Monia* napisał(a):
Powiem szczerze, że nawierzchnię mamy całkiem przyjemną na terenie, nawet patrząc na nią z bardzo bliskiej perspektywy ;).


to możemy sobie ręce podać, ja przez kelpika też glebę piękną zaliczyłam :evil_lol:

ej! a gdzie super hiper fotka mojego autorstwa? :eviltong: zrobiłam Wam dużo ładnych ale Ola tylko parę wstawiła na forum

Posted

Super hiper fotki Twe :cool3:. Dobrze, że miał kto focić :loveu:. Kelpik jest Kelpikiem i żeby za nią nadążyć to trzeba się poświęcić :eviltong:



Jak to się nazywa przez co skakała? Skok w dal? Byłam pewna, że ominie, bo to nowe, ale mi niespodziankę zrobiła i olała moje myślenie :loveu:.

Przyznaj, że gleba z bliska całkiem przyjemnie wygląda :diabloti:. Nie wiem dlaczego mnie kość ogonowa boli, bo wylądowałam chyba na boku. Ale Hexa parówkę dostała jak jeszcze się z podłoża nie podniosłam, o psie pomyślałam mimo że mnie ręka bolała :cool3:.

Posted

Tak, skok w dal , ew. długi skok.

Ja już kilka razy matkę ziemię witałam na treningach :lol: ale to raczej jak było bloto albo jak biegałam z innym psem niż mój :evil_lol:

Posted

[quote name='Justy$ka']Śliczne zdjątka, ale nie myśl, ze zadowolą nas 2 zdjecia...!!! :evil_lol:
A 2 to mało? Myślałam, że dużo :evil_lol:. Mam jeszcze kilkaset zdjęć, ale najpierw do albumu wrzucić trzeba, a ja to leń jestem :roll:. Ale obiecuję poprawe- w następnym tygodniu zasypię galerię zdjęciami i do września będzie musiało wam wystarczyć. Wątpę żeby ktokolwiek z rodziny choć jedną fotkę przez ten czas Hexolinie zrobił, bo nie robią zdjęć raczej.

[quote name='Bzikowa']Tak, skok w dal , ew. długi skok.

Ja już kilka razy matkę ziemię witałam na treningach :lol: ale to raczej jak było bloto albo jak biegałam z innym psem niż mój :evil_lol:
Wpadłam na to, szybko się uczę ;).

Ja pierwszy raz się z nią przywitałam i wrażenia mam niesamowite. Moja prawie ulubiona bluza ma nieładną plamę z trawy na rękawie :placz:.
Chyba zacznę wypożyczać Hexę na treningach, żeby odpocząć. Sajko taki wycisk daje, że ja płuc mało nie wydyszałam :roll:. A Hexa po odpoczynku była bardzo chętna na spacer i biegała sobie z pół godziny za listkami jakiejś roślinki, której nazwy nie pamiętam, ale jest lubiana przez Hexolinę i jej kumpla. Roślinka powoduje to że moje psisko nie myśli o tym co ostatnio w krzakach znalazła jak się zamyśliłam na moment :mad:, piłki nie są aż tak super.

Posted

Żuć w końcu palenie :diabloti:

ONka jak się idzie na trening? Kilka razy miałam z nią spotkanie, ale zawsze chciała się bawić, mimo, że Aria miała zgoła odmienne zdanie.

Posted

[quote name='zerduszko']Cześć :diabloti:

Przyszłam śledzić inne czarne-piekne :loveu:
Ty u swojego czarnego byś lepiej jakieś fotki dała :mad:. A nawet dwóch czarnych :eviltong:.

[quote name='Talia']Ale ona pięknie skacze. :loveu::loveu::loveu:
No i więcej, więcej zdjęć!:diabloti:
Będzie więcej, ale narazie są w aparacie. Jutro po treningu wezmę się za zgrywanie i powrzucam trochę (jak nie padnę ze zmęczenia).

[quote name='puchu']Żuć w końcu palenie :diabloti:

ONka jak się idzie na trening? Kilka razy miałam z nią spotkanie, ale zawsze chciała się bawić, mimo, że Aria miała zgoła odmienne zdanie.
Nie da rady :eviltong:. Ale w Norwegii fajki drogie, więc jak nie będzie pracy to przymusowa rezygnacja będzie :roll:.
Nie, ta akurat jest niegroźna i Hexoliny nie próbuje zjeść. W Opaczy przy tym polu jest taka z dłuższym włosem, mają tam teraz też konia.

[quote name='bonsai_88']Czemu Birma tak ślicznie nie skacze :placz:... moja wariatka na każdym zdjęciu w skoku wyglądała, jakby ją ktoś kopniakami przez przeszkodę przegonił :mad:
Trzeba dobrego fotografa mieć :cool3:. Przyjedź, poskacz z Birmą to ładne fotki będą :razz:.
Na zdjęciach skaczących nie widać Hexy podkulonego ogona i chęci ucieczki ;). Skakanie jak widać pozytywne emocje wywołuje (gorzej z siedzeniem w miejscu, ale pracujemy nad tym :p).

Posted

Spójrz na pierwszą stronę galerii i stwierdź czy złe fotki są :eviltong:. Robione zwykłym telefonem, psa widać i czego tu więcej chcieć :razz:. Na spacerach w słońcu to nawet wyraźne wychodzą.

Tak sobie przeglądnęłam galerię naszą (początek) i znalazłam zdjęcie jak Hexi była słodką małą kuleczką :loveu:


I grubiutka była nawet ;)
A później się zmutowało i powstało takie coś (co później dalej mutowało i powstała wersja obecna)

Posted

Nie, u Birmy nawet najlepszy fotograf nie pomoże... na "naszym" najlepszym zdjęciu, gdzie młoda przeskakiwała oponę młoda ma każdą łapę w inną stronę - już taka jej uroda przy skokach :evil_lol:

Posted

Ten wyjazd naukowy nie brzmi zachęcająco :roll:. Ale antopologia... W sumie coś ciekawego z niej chyba można wyciągnąć :roll:.

Jak bym wiedziała co z tego paskudnego, posłusznego, grzecznego, spokojnego i wpatrzonego we mnie malucha wyrośnie to...... nie zaniedbała bym jej wychowania :cool1:. W wieku kiedy jej się łapy wydłużać zaczęły psisko zaczęło mieć swój pomysł na życie i z różnym skutkiem do teraz go realizuje :cool1:. Kiedyś byłam jej ukochaną pańcią, a teraz półką ze smakami, obciążnikiem do smyczy i czasem wyrzutnią patyczków/zabawek. Ale i tak jest moim ukochanym wstręciuchowym psiorem :lol:


A tak wogóle to ja 8.30 wstać muszę, żeby tym razem się porządnie najeść przed treningiem...

Posted

Ma jechać ok.15 osób do jakiejś dziury zabitej dechami, a ludzie z socjologii mają robi badania terenowe. Pewnie i nas (mają jechać jeszcze dwie dziewczyny z pedagogiki) będzie męczy. Najważniejsze, że załatwi mi to praktyki.

Posted

W takim razie to będzie suuper wycieczka :razz:. Pomyśl sobie- żadnych miejskich odgłosów, mało ludzi, zero tłoku, cisza, spokój :cool3:. My tak pod namiot na tydzień wyjechaliśmy i Hexa + łowienie ryb to były jedyne rozrywki dnia. No czasem jakiś łabądź przyleciał czy krowa w oddali zamuczała, żeby weselej było :evil_lol:. Nie wspominam o burzach i poligonie kilkanaście kilometrów dalej, bo to rozrywka z Hexoliną związana...

Posted

Dobrze, że to tylko 1.5 tygodnie. Na dłużej, to bym tam zwariowała bez samolotów nad głową! :shake: :evil_lol:

Boję się tylko co będzie z psem po powrocie...

Posted

Inkaa napisał(a):
Cześć! :multi:
Co ciekawego robiliście dzisiaj na treningu?

PS. Masz jakieś Wełniakowe fotki? :diabloti:

Bardzo ciekawe rzeczy robiliśmy :cool3:. Większość to była teoria, więc się nie nabiegałam i uczyliśmy się- cip i cap. Na spacerze próbowałam poćwiczyć i zapomniałam które jak się robi..

Mam, tylko narazie nie mam jak wstawić- wczoraj padłam a teraz muszę na uczelnię jechać po wyniki. Jak wrócę to powalczę z moim kochanym telefonem nie lubiącym mnie :roll:.

puchu napisał(a):
Dobrze, że to tylko 1.5 tygodnie. Na dłużej, to bym tam zwariowała bez samolotów nad głową! :shake: :evil_lol:

Boję się tylko co będzie z psem po powrocie...

O samolotach zapomniałam :evil_lol:. Samoloty to fajna sprawa jak się w środku siedzi, bo tego hałasu nie słychać ;).

Ja właśnie też się boję co zastanę jak wrócę :shake:. Przytuczenie będzie pewnie u nas najmniejszym problemem i przed powrotem do agility będę musiała najpierw psu pokazać, że wróciłam :roll:. Chyba dłużej niż miesiąc to ja tam nie wytrzymam...

Posted

Zaczęłam się dzisiaj pakować :roll:. Mam genialnego psa, bo postanowił mi pomóc............ się rozpakować :cool1:. Ona nie chce żebym wyjechała :-(. Moja reklamówka z bielizną poszarpana, ciuchy przekopane a pies leży koło walizki i pilnuje. Jak była pusta była nieciekawa, a jak już ciuchy zaczęłam układać to jest źle. Nie będzie łatwo :-(. Ciekawe ile razy będę się przepakowywać...
Jako pańcia, która toleruje psa odchyły zrobiłam zdjęcie jak porządkowała walizkę :roll:.
Najpierw zobaczyła co to (siedziałam na łóżku i pisałam smsa akurat, więc odrazu mogłam zdjęcia zrobić)

Następnie zabrała się za rozpakowywanie- najpierw kilka ciuchów a później bielizna i kostiumy kąpielowe :roll:

no i ciąg dalszy który już przerwałam swoim gadaniem ;)



Mam porąbanego psa pod wieloma względami :evil_lol:

Posted

Nie wątpiłam w to nigdy :evil_lol::evil_lol:. Chociaż w momentach normalności mam nadzieję na zupełną normalność ;). Mówi się, że jaki pan taki pies :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...