*Monia* Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Tysiąca nie wstawię, ale kilka się postaram, a jak się spodobają to wrzucę więcej. Przez weekend u babci zrobiłam 345 zdjęć Hexolinie :crazyeye:. Do tego miałyśmy przygodę- rzucił się na nią jakiś nienormalny pies, który ją chwycił za brzuch/ tylną łapkę (nie wiem dokładnie bo ślad ma w pachwinie). Psisko z Hexą powalczyć chciało, ta japę darła jak by ją ze skóry obdzierali więc do psa z gołymi rękami wyskoczyłam ja, w locie przekazując smycz bratu. Do mnie taki odważny nie był i stał zdezorientowany, bo Hexę by zjadł chętnie ale jakaś wariatka na niego leci z łapami więc wolał z nią nie zadzierać i stać w bezpiecznej odległości. Właściciele z domu wylecieli i baba zaczęła tłumaczyć, że dziwne że się zerwał (linka cieńsza niż mój najmniejszy palec, baardzo dziwne :angryy:) i że jego kiedyś suka pogryzła i dlatego się na Hexię rzucił :-o. Żadnego przepraszam, tylko nie chodźcie tędy lepiej bo ten pies z naprzeciwka (rottweiler) agresywny jest :-o:-o:-o. Rottek był ZA ogrodzeniem, a tamci dla kundla nawet ogrodzienia nie mieli :angryy:. Cała praca nad zachowaniem do psów poszła w las :shake:. Hexa zaczęła szczekać na psy i pewnie zacznie atakować po tym pierwsza, w sumie straszyć, ale to jest uciążliwe (do jednego psa się tak zachowywała, ale grono się powiększa :(). Ta ciamajda się nawet nie broniła, bo niebardzo wiedziała co zrobić :shake:. Quote
*Monia* Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Oto kilka z tysiąca fotek :). Nie wiem jak ten przygłupkowaty psiul to zrobił: http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=20544&photoID=1029236 (link, bo inaczej się nie dało) aaa, łapię: No i na koniec jakieś normalniejsze, żeby nie było że Hexolina do końca nienormalna jest ;) Quote
*Monia* Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Jeszce jedno w locie I z wyprawy nad wodę Narazie starczy, jak będą chętni do oglądania to wstawię więcej :). Quote
puchu Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 http://s3.amazonaws.com/photoape/6875/6875_20544_1214818647111_photo_IMG_5601JPG.jpg?AWSAccessKeyId=0RC0190437NH01ZYT002&Expires=1214996889&Signature=ZbXjEN7vtF3eNj%2BeN627r8cg2SI%3D prawie z krzesła spadłam :cool2: Quote
*Monia* Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 Chwalę się, że od piątku zagości u nas na parę dni nowa koleżanka :cool3:. Narazie widziałam ją tylko na zdjęciu, ale chłopak do mnie dzwonił i mówił że kochana przylepa z suni jest :cool3:. Teraz zaczynam Hexę psychicznie nastawiać na koleżankę, ale nie powiedziałam jej jeszcze, że odwiedzi ją też jej ukochane zwierzątko, czyli króliczek :loveu:. Ale się małpa ucieszy :razz:. Królika mi w gratisie do psa dorzucają :cool1:. Mam nadzieję że w weekend chwilę czasu znajdę i powrzucam jakieś fotki (chociaż wątpię, bo rodzinka się do tego jeszcze zjeżdża :shake:). Trzymajcie kciuki za udane zapoznanie, bo nie uśmiecha mi się ganianie za zżerającą psicę Hexą przez te parę dni :shake:. Chociaż wydaje mi się że z tą małą się Hexolina zaprzyjaźni, bo ona jakoś wogóle dla suczek milsza jest, a tamta podobno uległa jest ;). Quote
puchu Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Dobrze będzie :) Z Arią się całkiem nieźle dogadują. A cóż to za psica będzie? Quote
*Monia* Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 Cockerspanielka mojego chłopaka chrzestnego :lol:. Właścicieli znam, ale suńki nie widziałam na żywo ;). Najgorsze jest to, że zapoznanie będzie dopiero jak mi ją przywiozą, ale w sumie z gorszymi przypadkami sobie radziłam :razz:. Jak coś będzie nie tak to się do piwnicy przeniosę na ten czas i będzie spokój (w piwnicy łóżko, kuchnię i kibelek więc źle mi tam nie będzie :evil_lol:, takie niby mieszkanko tam sobie urządzę ;); z dobciem wytrzymałam to i z tamtą małą wytrzymam :razz:). Z Ariulą tylko jedno spięcie Hexa miała, a Kapsla non stop strofuje za coś, także pocieszam się tym że jednak suczki woli, pewnie przez to że większość tych co się z nimi wychowała to suczki i z nimi najlepsze zabawy odchodziły, a psy najczęściej ją gryzły :shake:. Ale ostatnio grzeczniejsza się zrobiła potrafię ją odrazu zawrócić nawet jak się rozpędzi na wroga nr 1 swojego z paszczą, burczy sobie trochę pod nosem, ale tamten już może podejść nawet na dwa metry (właściciele smyczy nie używają na polach i podłazi, ale mi dzięki temu pomaga Hexę koncentrować na mnie). Dzisiaj swojego kumpla (dużego szwajcara:loveu:) olała, bo wolała obok mnie poleżeć :multi:. Parówki czynią cuda :evil_lol:. Quote
aneczka0106 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Fota z podwinietym faflem powalająca:diabloti: Quote
*Monia* Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Nie ma to jak pływanie ;). Rzadko mi się udaje złapać trzepiącą się Hexolinę, bo aparat zawsze to rozmazuje, ale tym razem się udało. Wybiorę jeszcze kilka głupkowatych fotek i wrzucę, tylko najpierw muszę przejrzeć te kilkaset zdjęć, a z czasem kiepsko teraz :roll:... Quote
*Monia* Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 Jednak jutro rano suńkę mi przywiozą, więc mam trochę czasu i wrzucę parę fotek :). Pogoń: Skok: I groźna mina przy aportowaniu :lol: Narazie tyle, bo reszta to duże, a ja leń i mi się zmniejszać nie chce :roll:. Mam też z dzisiaj z telefonu zdjęcia, ale narazie nie wstawie :eviltong:. Quote
*Monia* Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 To jest małe podwóreczko i na spacerki i tak trzeba z psiulem ganiać po polach żeby się zmęczyła małpa ;). Ja stałam przy domu robiąc zdjęcia i może to wyglądać jak by wielkie było, ale nie jest. Dzisiaj urwanie głowy mam, dwa psy trzymane osobno i ganianie :shake:. Mam nadzieję, że już jutro Hexa da małej chodzić jakoś swobodniej. Po spacerku wrzucę fotki małej. Właściciel powiedział, że nie wie co to za rasa :evil_lol:, a na imię jej Latte :cool1: (mi to imię nie pasuje do niej). Małe ADHD wyszło przy bliższym poznaniu, a pierwszy kontakt ze mną to było zwiewanie jak najdalej od baby w różowej bluzce, która do tego łapy wyciąga i ciasteczkami próbuje przekupić. Lalka (tak ją nazywam) oczywiście miała mnie głęboko gdzieś i uciekała. Pan mi dał smycz, wytłumaczył instrukcję obsługi i poszedł. I baba w różowej bluzce się bujała żeby psa przyciągnąć do siebie i poznać :roll:. Hexa ją poganiała trochę w kółko bo ktoś ją wypuścił zanim zdążyłam się z maluchem zaznajomić (Lalka na flexi) i miałam karuzelę. Spacer- masakra, mała strach w oczach, nie chciała iść, zero reakcji na cokolwiek, ale drugi spacer już lepiej. Hexa poluje na nią i tylko czeka na powód- podejście do miski, zabawki, łóżka, ech.... Do tego królik w garażu chroniony przed ciekawską Hexoliną. Dom wariatów :evil_lol:, bo do tego rodzinka się zjechała. Spacerek to jest to czego mi trzeba :diabloti:. Quote
*Monia* Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Oto mała na moim łóżku ze szczurkiem pod łapką. Ona w rzeczywistości naprawdę maciupcia jest, a tu taki wielkolud wyszedł.. Hexa jej pozwoliła przebywać w swoim towarzystwie :multi:. Metodę w łeb za złość zastosowałam (delikatnie ale poskutkowało) plus duuużo pochwał za dobre zachowanie i duuużo głaskania i uwagi. Hexa z małą by się tylko bawiła i... :roll:, a mała za to z moją ręką chciała się zabawiać :roll:. Teraz psice śpią i jest spokój. Może kiedyś drugi psiak będzie na stałe jak rodzice zobaczą, że się da... ach marzenia... Quote
Rinuś Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Faktycznie wielka tutaj wyszła :eviltong: ale ładna jest :loveu: Quote
*Monia* Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Jest i ładna i grzeczna :loveu: (no oprucz paru minusów). Dzisiaj w nocy spałyśmy we trzy na jednym łóżku, sukces :multi:. Tylko wieczorem Hexę musiałam do parteru sprowadzić, bo się rzuciła na małą za zbliżenie się do szafki ze smakami :roll:. Ale dzisiaj za to Hexi jest piesek idealny :loveu:. Quote
Rinuś Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 *Monia* napisał(a):Jest i ładna i grzeczna :loveu: (no oprucz paru minusów). Dzisiaj w nocy spałyśmy we trzy na jednym łóżku, sukces :multi:. Tylko wieczorem Hexę musiałam do parteru sprowadzić, bo się rzuciła na małą za zbliżenie się do szafki ze smakami :roll:. Ale dzisiaj za to Hexi jest piesek idealny :loveu:. każdy ma jakieś wpadki :evil_lol: a co będzie Hexie podbierała smaczki :eviltong: Quote
*Monia* Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Mała to niejadek raczej jest :shake:. Chudzielec z niej, dzisiaj śniadania tylko połowę zjadła i szaleć wolała niż jeść :evil_lol:. Wczoraj tacie powiedziałam po 22 że idę z psami na spacer to mi powiedział, żebym Hexę w spokoju zostawiła i tylko z Lalką poszła, a on się Hexoliną zajmie :-o. Po moim oburzeniu łaskawie się zgodził na to żebym własnego psa mogła wziąść :evil_lol::evil_lol:. Mam zdjęcie jak panienki obok siebie na łóżku leżą :loveu::loveu:, ale muszę je najpierw na kompa zgrać. Quote
diabelkowa Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 fajne fotki a to frisbee to dobrze wam lata ? a ta spanielka sliczna jest:) Quote
*Monia* Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 W miarę dobrze, tylko ja rzucać nie umiem :roll:. Hexa plastikowego nawet dotknąć nie chce więc gumowe musiałam jej sprawić. Hexa znowu zrobiła skok na Lalę :mad:. A tak się już ślicznie bawiły :placz:. Hexi w zabawie wogóle zębów nie używała :cool3:, dopiero jak mała zaczęła jej łapę gryźć to Hexa ją za ucho odciągała :evil_lol:. Teraz kazałam Hexi na łóżku leżeć a mała do niej dołączyła. Hexa uciekła na drugi koniec łóżka jakby jakaś zaraza to była :roll:. Quote
*Monia* Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Bo fotek nie wstawiam i ją zaniedbuję :eviltong:. Mam fotek baardzo dużo, ale wolę sobie pooglądać u kogoś niż wstawiać swoje które już widziałam :eviltong::eviltong:. A bazgrać o suńkach też nie mam co, bo się pokłóciły i obrażone śpią :roll:. Quote
puchu Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Moja galeria też umarła... Co powiesz na spacer w przyszłym tygodniu na forty włochowskie? Quote
*Monia* Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Tak to z tymi galeriami właśnie jest.. Jak już mała pojedzie to bardzo chętnie, tylko przed piątkiem bo w piątek wylatuję na wakacje :). Quote
*Monia* Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Wrzucę parę fotek, bo w sumie to foto blog ma być :roll:. Hexa leży i czeka Zabawa Pierwszy raz razem na łóżku Lala prosi o pozwolenie I słodziutkie pysie :loveu: Tyle narazie. Quote
puchu Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Nam nie pasuje tylko wtorek, bo trening mamy. A z małą nie możesz się wybrać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.