*Monia* Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Już trochę mam kondycji :evil_lol: . Wczoraj 3 godziny w deszczu po lesie z Hexą i moim bratem chodziliśmy, biegaliśmy i się wygłupialiśmy. Codziennie z dwoma psiakami spacery odbywam, a teraz przez 2 dni spacery z 3 psami, z każdym oddzielnie (Hexa, Ares i dobermanek, którego imienia chyba nie pamiętam :oops: ). Chyba, że Hexa i dobek razem będą mogły iść. Quote
Kasia_zg Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Dobry wieczór...przed snem jeszcze zajżeliśmy do Was choć mój łobuziak to juz spi zawiniety w kocyk bo był dziś kompany. Jak fajniusio zobaczyc Hexunie brykajacą na sniegu :) Oj i jak grzecznie sie zachowywała przy kolezance którą wczesniej niezbyt lubila :) Grzeczniutka z niej dziewczynka :) I napewno przy dobermanku bedzie zachowywac sie należycie...ale podejrzewam ze bedziesz miała z dwoma takimi oszołamkami przez dwa tygodnie wesoło ;) A teraz już uciekam spać bo rano musze wczesnie wstać...dobrej nocki Wam zycze...mizianko dla cudownej Hexuni i buziaczki dla Ciebie Moniu :) Dobranoc kolorowych snów !! Quote
*Monia* Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Po raz drugi dobranoc ;) . dwa tygodnie wesoło ;-) Tylko 2 dni na szczęście ;) . mizianko dla cudownej Hexuni i buziaczki dla Ciebie Moniu Hexa wymiziana :lol: .:buzi: Quote
Ewa&kumpel Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Nie ma to jak czrny pies na śniegu. Zdjęcie wyraźne czy nie to i tak pieska widac... Quote
*Monia* Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Widać jak czarne na białym ;) . Dobcio dojechał. Jest śliczny, rasowy i dużutki :lol: . Ganiają z Hexą po podwórku i ustalają kto będzie rządził. Ja się nie wtrącam. Psiak ma na imię Willy i śmieszniutki jest. Chyba pierwszy psiak rasowo rasowy (;) ), którym się zajmuję. Lecę do nich. Papa! Quote
*Monia* Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Zdjęcia łobuziaków, ciągle w ruchu i ciężko było uchwycić, ale się udało. Wojna o zabawkę była, Hexa agresor jest: Quote
Kasia_zg Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Jejciu Moniko czytasz w moich myslach a juz miałam prosić o foteczki psiaków zagladam do was i sa :multi: Hmm niezły przystojniaczek z tego dobemanka a ta kochana Hexunia tak agresywnie nastawiona na niego ojoj...chyba jej sie przystojniaczek nie podoba :D Świetnie razem sie bawią...gonitwa po podwórku :) Zwiną Ci trawnik :) Przyjemnej zabawy zycze Hexuni a Tobie przyjemnego i wesołego dzionka :) Quote
Bewarka Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 To dopiero poza...:evil_lol: super sie bawią...:D Quote
*Monia* Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Psy są niedobre :-( . Hexa Willusia gryzie, a on mi zasikał całą kuchnię :angryy: . Nie słucha się i muszę go ganiać po całym podwórku zanim go do domu wezmę. Na ciastka się nie da, to na piłkę próbuję. Zmęczymy się trochę :shake: . Quote
Kasia_zg Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Oj oj Monia nie denerwuj sie...moze dlatego że Willus jest w obcym miejscu sie tak niesfornie zachowuje...Nio ale że Hexolina jest az tak niegościnna to niezafajnie najwyraźniej nie toleruje jak jej sie obcy po domu kreca...widocznie gośc ja krepuje...może jutro bedzie ciut lepeij. Nio ale Ci współczuje co sie za nim nabiegasz to sie nabiegasz :( Ale Monia musisz być dzielna dasz rade :) Quote
Ewa&kumpel Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Zdjęcia bardzp mi się podobają, a Kumpelek zazdrosny o nowego kumpla siostrzyczki... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Z tym zasikaniem podłogi to może byc tak, że dobek jest w nowym miejscu i zaznacza swoje terytorium. Kumpel jak poszedł do hotelu to też "zalał" kojec" :eviltong: Quote
Kasia_zg Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 :sleep2: Monisiu jak tam sobie radzisz z niesfornym dobkiem?? No i oczywiście jak Hexa sie miewa?? Ja już uciekam spać wiec chciałam Wam życzyć kolorowych słodziuchnych snów...Dobranoc!!:calus: Quote
Ewa&kumpel Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Oj, miały byc fotki... A jak siostra sobie poczyna z przystojnym dobkiem??? Quote
*Monia* Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 Po długiej nieobecności jestem :). Naganiałam się trochę przy piesach, ale żal mi było z Willym się rozstawać :-( . W piątek rano pan już go zabrał do domciu. A akurat między psiakami już się zaczęło układać. Błąd zrobiliśmy, że psiaki się wcześniej na spacerku gdzieś nie zapoznały, ale to już następnym razem będę wiedziała i tego błędu nie popełnię ;) . Willy nie chciał wcale wyjeżdżać. W czartek bawił się z ukochanym Hexy, czyli z dużym szwajcarskim psem pasterskim, którego i ja uwielbiam :loveu: , bo jest taką dużą maskotkowatą ciapą. Fotki powstawiam jak pozmniejszam, a mam ich z 50, więc trochę roboty będzie :razz: . Teraz muszę nadrobić zaległości galeryjkowe :cool3: . Quote
Ewa&kumpel Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 No to pozmniejszaj i wrzucaj te focie. Już się doczekac nie możemy. Mizianko dla Heksiaka ode mnie i buziaczki w śliczny nochalek od Kumpla. :loveu: Quote
Kasia_zg Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Witamy Gorąco!! Ohh...chyba nikt nie lubi pożegnań...szkoda że tak krótko trwała wizyta dobcia tym bardziej ze już psiaki sie zaprzyjaźniały...nio ale cóż tak bywa...Zatem czekamy na focie bo napewno sa ciekawe i fajniusie :) A teraz zyczymy kolorowych snów...tulaski dla Hexsi :) i oczywiście dla Ciebie buziaczki!! Dobranoc !! Quote
Ewa&kumpel Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Halo, halo. Siostro mojego Kumpelka... Gdzie jesteś...? Quote
Ewa&kumpel Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 A tutaj co? Cicho!!! Siostro wracaj razem ze swoją pańcią i wstawiajcie fotencje. Please... :lol: Quote
*Monia* Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Wirusy mnie dręczą!! Zawsze jakiś się przyplącze i w domku neta nie mam chwilowo. A w tamtym tygodniu znowu Willy był, więc nie miałam czasu na nic poza spacerkami i pilnowaniem łobuzów. Oto kilka foteczek paskudziaków: Wampirek: Wiewióra: No i spacerek z grzecznymi psiakami: Jedyny czas, gdy psiaki były spokojne to o dziwo spacer razem. Nawet nie mam powyciąganych rąk ;) . Nie mam czasu narazie odwiedzać galeryjek, ale postaram się jutro albo pojutrze nadrobić zaległości, jak swojego kompa doprowadzę do stanu używalności. Narazie nie ze swojego piszę :roll: . Quote
Kasia_zg Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Huraaa Monia sie wkońcu pojawiła!!! :) Cieszymy sie nie zmiernie...Hehe znowu miałas urwanie głowy z urwisami...ale za to foteczki sa fantastyczne...fajniusio znów zobaczyc slicza Hexe...Naprawiaj kompa i wracaj do Nas !! Dobrej nocki kolorowych snów!! Quote
Ewa&kumpel Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 HUUUUUUUUUUURRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAA! Siostra wróciła... :multi: Hexa pokazuje jęzorek. Ale długi... :evil_lol: Hexiak - agresor... :eviltong: P. S. Będziemy zaglądac, a na razie miłego dnia życzymy... Quote
*Monia* Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Zakurzyła nam się galeryjka :shake: . Wróciłam i odgrzebuję ją. Przypomnienie Williego, czyli latający dobcio: I walki psów: Następnym razem więcej fotek, bo mi się narazie wybierać nie chce ;) . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.