Małgonia Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 Monia, idziesz na chustomiting warszawski? ale Ci zazdroszcze, tam są takie fjne dziewuchy :( Quote
*Monia* Posted December 3, 2014 Author Posted December 3, 2014 Obawiam się że Maniula będzie rozpuszczona, ale i ja podobno ( :diabloti: ) byłam rozpuszczona tylko w granicach przyzwoitości więc nie byłam uciążliwa dla świata zewnętrznego ;). Monia, idziesz na chustomiting warszawski? ale Ci zazdroszcze, tam są takie fjne dziewuchy Idę po raz pierwszy, na fb zapraszają to skorzystam :mdrmed: . Przyjeżdżaj we wtorek to w środę rano pojedziemy :mdrmed: . Tylko bez psa, bo moje sucze mało uprzejmie gości traktują i mógł by wyjść trochę poobijany :siara: Miałyśmy dzisiaj szczepienie, było tak miło że Maniula do tej pory sobie opowiada i się cieszy :evil_lol: . Jak zwykle wyszłam, zostawiłam mamę i czekałam na wrzask. Usłyszałam jakieś krótkie marudzenie, więc zacisnęłam zęby i czekałam dalej na ukłucie, a tam drzwi się otworzyły i pielęgniarka zaprosiła mnie z powrotem :question: . Przy wkłuci mała nawet nie pisnęła, dopiero plasterek ją wkurzył. Super pielęgniarka się tym razem trafiła :loveu: . Lekarka też, w końcu mam skierowania do odpowiednich specjalistów a nie na 'odpieprz się' skierowanie do poradni chorób zakaźnych której na nfz w Wawie nie ma (!). Jak powiedziałam jakie skierowanie wcześniej dostałam lekarka zrobiła wielkie oczy i zapytała kto był taki mądry. Powiedziałam że koleżanka, no comment :siara: . Pieseski w prezencie mikołajkowym dostaną kilka rodzai mięcha mrożonego :laugh2_2: . Myślę jeszcze nad ciastkami mniej śmierdzącymi niż żwaczowe, ale nie wiem gdzie zamówić żeby za przesyłkę nie zdzierali. Odzwyczaiłam się od kupowania psiskom przez neta, bo karmy już kilka lat nie jedzą. Quote
Małgonia Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 No, juz pakuje się i jade ;p My mamy swoje spotkania co sobote na salsie, widziałaś filmik pewnie :D jest nas niecomniej niż w W-wie ale... :) i tak Ci zazdroszcze!!!!!!!! Quote
*Monia* Posted December 3, 2014 Author Posted December 3, 2014 Podać adres czy trafisz sama :P. Nawet Ci udostępnię kojec dla Kluski jak przywieziesz coś dobrego :mdrmed: Widziałam, fajnie tańcujecie. Też bym tak chciała ale u nas nie ma tańcowania :nonono2: Quote
łamAga Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 A my pierwsze szczepienie mamy 30 grudnia , już sie boję :/ Quote
*Monia* Posted December 3, 2014 Author Posted December 3, 2014 Wszystko zależy od tego kto robi zastrzyk, bo jak jest delikatna pielęgniarka to obywa się bez wrzasków. Dzisiaj była najlepsza ze wszystkich dotąd kujących, ale ona ogólnie też miła babka jest :) Quote
łamAga Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 rodzinną Fabian ma bardzo fajną ale nie wiem czy Ona będzie robiła ten zastrzyk ;) Quote
*Monia* Posted December 3, 2014 Author Posted December 3, 2014 U nas pielęgniarka robi zastrzyki, u Was raczej też tak będzie. Umieram z powodu zasmarkania :placz: . Zawsze muszę raz w sezonie sobie pochorować, ale teraz jest zły moment :nonono2: Quote
łamAga Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 Opowiem Ci 30stego jak było :P kataru ni zazdroszczę , ja sie modle żeby nie dostać porządnego kataru jak karmię bo wtedy krople odpadają ehhh Quote
Małgonia Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 Tez mam katar, przybij zasmarkana piątkę! Quote
*Monia* Posted December 3, 2014 Author Posted December 3, 2014 Opowiem Ci 30stego jak było :P kataru ni zazdroszczę , ja sie modle żeby nie dostać porządnego kataru jak karmię bo wtedy krople odpadają ehhh Opowiedz, tylko bez szczegółów odnośnie wbijania igły :P Leczę się tylko wapnem, apapem i tabletkami na gardło dla ciężarnych/karmiących. Z resztą zawsze leczyłam się tymi dwoma pierwszymi, z czego apap tylko jak mnie coś boli przy okazji ;). Mania skorzysta, bo 2 nocki mamy zarwane przez zęby, może dzisiaj chociaż pośpi. A pielęgniarka na moje pytanie czy mam szczepić jak jestem chora zapytała czy karmię, na twierdzącą odpowiedź stwierdziła że o ile nie będę kichać na małą nie ma ryzyka :) Tez mam katar, przybij zasmarkana piątkę! Już wiem kto mnie zaraził, wysłałaś mi zarazka Ty niedobra :eviltong: Jedyne czego nie mogę znieść podczas choroby to katar, nawet 40 stopni gorączki mnie nie jest w stanie tak zmęczyć jak smarkanie :nonono2: Quote
łamAga Posted December 6, 2014 Posted December 6, 2014 hejka ;) a Ty całkiem się rozłożyłas że taka tu cisza ? :huh: Quote
*Monia* Posted December 6, 2014 Author Posted December 6, 2014 hejka ;) a Ty całkiem się rozłożyłas że taka tu cisza ? :huh: Hej :) Chciałam sobie dzisiaj w końcu spokojnie pochorować na leżąco, ale nie było mi dane więc już jestem prawie zdrowa :evil_lol: . Dzisiaj prawie cały dzień spędziłyśmy w domu bo po "wesołej" nocce nie miałam siły zmobilizować się na żaden dłuższy mikołajkowy wypad :nonono2: . Za to zdjęcia robiłam, ale wrzucę dopiero późną (dla niektórych) nocą po całym rytuale kąpieli i zasypiania ;). Dzidzia jeszcze z dziadkami bo cały dzień ich nie widziała, a zwykle w weekendy sporo czasu razem spędzają. Zdrówka życzymy ;) Dzięki. Już prawie wróciło :jumpie: Quote
*Monia* Posted December 6, 2014 Author Posted December 6, 2014 malutka grzeczniutka Maniula a tu prawdziwa twarz łobuziaka skrywana pod tym niewinnym uśmieszkiem :evil_lol: 1 Quote
Guest TyŚka Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Hahaha, jest genialna :roflt: :loveu: Quote
angineuuka Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Jaka fajna :lol: dzieci w tym wieku są urocze! Quote
*Monia* Posted December 8, 2014 Author Posted December 8, 2014 Hej dziewczyny :) Maniula ma teraz czas słodziaka-przytulaka :loveu: . Dzisiaj pojechałyśmy na trochę (prawie 4h) do mojej pracy i przechodziła tylko z rąk do rąk bo tak sobie panienka życzyła. Łobuzowi małemu wszystko uchodzi. Jednemu koledze leżała na klawiaturze i stukała myszką w biurko a ten jej robił zdjęcia :peace:. Inny zarzekał się że nie dotknie dziecka bo śmierdzą, ślinią się i w ogóle są be, a jak wróciłam z łazienki siedział z małą na kolanach i dyskutowali o wodzie w butelce :mdrmed: . A przebierała ją koleżanka. Ja miałam wolne na gadanie i odwiedzanie, tylko nakarmiłam i dałam pić, dziecko przeszczęśliwe zasnęło zaraz po wyjściu z firmy :jumpie: Piesy dostały dzisiaj ciacha mikołajkowe i piłkę której żadna nie chciała, będzie na podwórko żeby miały do memłania z radości bo wygląda na taką co się nie boi zimy :) Quote
*Monia* Posted December 8, 2014 Author Posted December 8, 2014 Maniula jest rewelacyjna :loveu: Wiele osób tak twierdzi a ona potrafi to wykorzystać dla swoich niecnych celów :mdrmed: . Dzidzia chrapie, a mnie nogi tak bolą że nie zasnę (kocham podróże metrem, i schody też ale porzuciłam samochód w połowie drogi bo korki były). Z tej okazji jeszcze kilka zdjęć śpiewać każdy może jak zwykle musi coś spróbować dzielimy się (niestety ostrość poszalała) :/ co tam ciekawego Hexa widzi? próby wydostania się przez szybę a na pierwszym planie kaczka której się Mania obawia i woli omijać. Jak kaczka się włączy dzidzia staje się nieruchoma i czeka aż przestanie grać :megagrin: Quote
*Monia* Posted December 8, 2014 Author Posted December 8, 2014 "żądam kolacji, natychmiast" koniec :D 1 Quote
łamAga Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Jaka Ona kochana :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: wiesz co , dziecko kaczką straszyć ? :lmaa: :P https://lh6.googleusercontent.com/-wmAvuCqqQNo/VIODp8tPyiI/AAAAAAAABnE/oIIjjcstadE/s640/DSC_3314.JPG rewelacja :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
*Magda* Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Wiele osób tak twierdzi a ona potrafi to wykorzystać dla swoich niecnych celów :mdrmed: . Jak każde dziecko :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.