*Monia* Posted September 21, 2014 Author Posted September 21, 2014 Qwendi bardzo lubi Twoją teściową :megagrin: U nas dzisiaj były 2 obrane jajka na twardo na desce do krojenia, nie zmarnowały się bo piesek się nimi w porę zaopiekował :loveu: . Parę dni temu w obawie że się zeschną schowała w żołądku również migdały, cały talerz migdałów. Rozkoszny piesek z Hexy że tak o nas dba :lol!: . Niedługo będzie 10 lat od pierwszej kradzieży - półtora kilograma pieczonej karkówki :eating: Quote
łamAga Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Buahahahahhahaha , co jak co ale tych migdałów bym jej nie darowała :D Quote
*Monia* Posted September 22, 2014 Author Posted September 22, 2014 Temu psu większość wybryków uchodzi na sucho. Wszyscy się przyzwyczaili do chowania jedzenia, a jak ktoś zapomni to niestety jego wina ;). Nie raz mama tacie robiła śniadanie/kolację, szła go zawołać i jak schodził to już nie miał po co :watpliwy: . Ale i tak wszyscy ją uwielbiają. Maniula i jej zęby dwa, mało wyraźne ale widać że są Tak mi daje dzisiaj maluch popalić że mam ochotę zapakować w wózek i dać pieskom żeby zabrały na spacer :look3: Quote
łamAga Posted September 22, 2014 Posted September 22, 2014 Temu psu większość wybryków uchodzi na sucho. Wszyscy się przyzwyczaili do chowania jedzenia, a jak ktoś zapomni to niestety jego wina ;). Nie raz mama tacie robiła śniadanie/kolację, szła go zawołać i jak schodził to już nie miał po co :watpliwy: . Ale i tak wszyscy ją uwielbiają. Maniula i jej zęby dwa, mało wyraźne ale widać że są Tak mi daje dzisiaj maluch popalić że mam ochotę zapakować w wózek i dać pieskom żeby zabrały na spacer :look3: ojojoj jak słodziasto :loveu: widze że maniula ma to coś do wanienki , kupiłam Marysi takie coś jak była mała ale moja siostra jakoś twierdziła że nie umie tego używać hehe Taka pogoda to i dziecku przeszkadza , przynajmniej Ci sie nie nudzi ;) Quote
Guest TyŚka Posted September 22, 2014 Posted September 22, 2014 Hahaha... co jak co, ale największym złodziejem jest Tali, a że jej zasięg jest duży, bo sama jes ogromna to cóż... karma na wysokości 1,8m nie robi dla niej wrażenia, i tak się dostanie do tej szafki, gdzie ta karma jest, otworzy ją i wyżre. Natomiast żaden śmietnik, dobrze ukryty nie jest dla niej przeszkodą - ot, co to jest zamknięta szczelnie szafka, w której znajduje się kosz na śmieci dla Tali? Nic, bułka z masłem, wszystko zrobi jak wyczuje żarcie albo będzie się jej wydawać, że coś pachnie jak żarcie :D Hahaha, Mania :megagrin: :loveu: Quote
*Monia* Posted September 22, 2014 Author Posted September 22, 2014 ojojoj jak słodziasto :loveu: widze że maniula ma to coś do wanienki , kupiłam Marysi takie coś jak była mała ale moja siostra jakoś twierdziła że nie umie tego używać hehe Taka pogoda to i dziecku przeszkadza , przynajmniej Ci sie nie nudzi ;) To już drugi leżaczek, pierwszego używałam w małej wanience i w sumie nie był do końca taki super bo tyłek zjeżdżał, a ten leżaczek jest świetny bo później można z niego zrobić fotelik siedzący :). Musiałam trochę ważnych rzeczy porobić, a Maniula postanowiła być marudna. No i niestety ale posadziłam na kolanach i zrobiłam na kompie to co zrobić pilnie musiałam... Hahaha... co jak co, ale największym złodziejem jest Tali, a że jej zasięg jest duży, bo sama jes ogromna to cóż... karma na wysokości 1,8m nie robi dla niej wrażenia, i tak się dostanie do tej szafki, gdzie ta karma jest, otworzy ją i wyżre. Natomiast żaden śmietnik, dobrze ukryty nie jest dla niej przeszkodą - ot, co to jest zamknięta szczelnie szafka, w której znajduje się kosz na śmieci dla Tali? Nic, bułka z masłem, wszystko zrobi jak wyczuje żarcie albo będzie się jej wydawać, że coś pachnie jak żarcie :D Hahaha, Mania :megagrin: :loveu: Na szczęście Hexa szafek nie otwiera, bo wtedy by chyba została wyeksmitowana z domu albo by zamieszkiwała w klatce podczas naszej nieobecności. Zabawne z niej małe stworzonko. A jak szaleje na widok psów, aż się bałam że leżaczek rozwali :mdrmed: . Dzisiaj rano z Shiną myły dziecięcymi chusteczkami podłogę w łazience, to był dopiero widok - Mania się turlała ściskając chusteczki i co jakiś czas machając rączkami jakby coś ścierała a Shi łaziła i Maniulę obwąchiwała z każdej strony. Podłogę elegancko wymiotła z kudłów wszelkich bo ubranko było całe w kłakach.. Niestety telefon i aparaty zostawiłam jak na złość na dole i nawet fotki z zabawy nie mogłam zrobić :shake: Quote
łamAga Posted September 23, 2014 Posted September 23, 2014 Hejka ;) Jak tam dzisiaj humorki Maniuli ? ;) Quote
*Monia* Posted September 23, 2014 Author Posted September 23, 2014 Hej dziewczyny :) Humor dzisiaj Mani nie dopisuje od popołudnia, a niedawno się obudziła z takim rykiem że aż mój tata przyleciał żeby dziecko przed wyrodną matką ratować :roll: . Musiała się głośno drzeć że ją usłyszał z dołu... Teraz śpi sobie na mnie i co próbuję odłożyć jest powtórka z rozrywki... Siedzę więc sobie z lapkiem dla towarzystwa, w niewygodnej pozycji z maluchem chrapiącym mi prawie do ucha. Dobrze że się najadłam bo jeszcze trochę wytrzymam w takich ekstremalnych warunkach. W sumie pierwsze tygodnie tak non stop Maniula sypiała, tylko teraz odrobinkę podrosła i mnie wgniata w łóżko.. Quote
*Monia* Posted September 23, 2014 Author Posted September 23, 2014 Odłożyłam Maniulę i czekam aż dobrze przyśnie, więc wrzucę jeszcze coś z pokąpielowych fotek tu wylała sobie wodę z grzechotki na buzię :-D Quote
*Monia* Posted September 23, 2014 Author Posted September 23, 2014 Też mi się podoba, i zakładam mimo że za duży :) Quote
łamAga Posted September 24, 2014 Posted September 24, 2014 Hejka ;) Jak tak piszesz to taki mam ładny obrazek przed oczami mamusi z dzidzią śpiącą na jej brzuchu :loveu: ale podejrzewam że to męczące , na razie widze to tylko po Stasiu , wczoraj też tak okupował swoją mamusię , nawet mu fotke zrobiłam jak próbował jej się dorwać do cyca przez bluzkę :D a szlafroczek ma mega :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: i wyglada jak taka kochana grzeczna dziewczynka :loveu: coś chyba nas oszukujesz że ma takie humorki :P Quote
Małgonia Posted September 24, 2014 Posted September 24, 2014 Hanka też lubi spać tak na mojej/Tżta klacie ( woli moja, TZ nie ma miekkich cycków :D ) Quote
łamAga Posted September 24, 2014 Posted September 24, 2014 Tż musiał by se poduszke pod bluzke wsadzić albo sztuczny biust :D Quote
Małgonia Posted September 24, 2014 Posted September 24, 2014 Weź, nawet ja na nim nie lubie z głową lezęć bo nie ma warstwy tłuszczu ktora by sie zapadła tworzac wygodną dziure dla ucha- miedzy żebrami ucho się nie mieści (czyt. TŻ Gośki jest chudy jak patyk) :D Quote
łamAga Posted September 24, 2014 Posted September 24, 2014 Musiała byś go upaść , kup mu skór z kurczaka niech pije tłuszczyk :D Quote
Małgonia Posted September 24, 2014 Posted September 24, 2014 Juz go w pracy probowali utuczyc- kucharze nie dali rady :D Quote
*Monia* Posted September 24, 2014 Author Posted September 24, 2014 Hejka Jak tak piszesz to taki mam ładny obrazek przed oczami mamusi z dzidzią śpiącą na jej brzuchu :loveu: ale podejrzewam że to męczące , na razie widze to tylko po Stasiu , wczoraj też tak okupował swoją mamusię , nawet mu fotke zrobiłam jak próbował jej się dorwać do cyca przez bluzkę a szlafroczek ma mega i wyglada jak taka kochana grzeczna dziewczynka :loveu: coś chyba nas oszukujesz że ma takie humorki Jak miała kolki to była jeszcze malutka i lżejsza, a teraz jej się urosło i nie jest już tak słodko. Ale raz na jakiś czas jej wybaczę :). Gdzie fotka? :P Pozory mylą, teraz dopiero charakterek pokazuje i potrafi postawić na swoim. Już się nawet nauczyłam ubierać jak leży na brzuchu, bo ona sobie tak życzy. Tylko z pampersem jest problem i muszę się szybko uwijać żeby zdążyć go zapiąć. Poza tym tylko ostatnio sporo marudzi przez wychodzące zębiska ;) Maniula u nikogo tak nie sypia bo jej niewygodnie, podejrzewam że to kwestia przyzwyczajenia do konkretnej pozycji. Ale na kolanach u znajomej z poprzedniej pracy dzidź zasnęła grzecznie jak się porządnie wymęczyła :) Chce ktoś czarnego psa zanim ktoś ją zamorduje? Dzisiaj miała motor w dupsku i zapylała po domu dręcząc wszystkich po kolei, a marudziła tak że nic tylko struny głosowe wyciąć :pissed: . A na dobry koniec dnia znalazłam w piwnicy (!) Mani siateczkę do ciastek porwaną w strzępy, plastik podziurkowany. Miała czarna suka szczęście że akurat nie była pod ręką bo bym ją sprała :angryy: . Jak zobaczyła co niosę w ręku i że dym mi uszami idzie to nagle piesek się rozpłaszczył i udawał że jest dywanem :angryy:. Cóż, trzeba będzie kupić nową 'ciamkaczkę' i dawać dziecku ciacha w kojcu, tam (mam nadzieję) się nie dostanie diabeł jeden. Wyżaliłam się i mogę iść spać. Quote
Pani Profesor Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 a idź Ty, od razu sprać, może też chciała sobie pociamkać :nonono2: Quote
*Monia* Posted September 25, 2014 Author Posted September 25, 2014 Nigdy w dupsko nie dostała porządnie, więc może by sobie przynajmniej uświadomiła że zrobiła źle :lmaa: . Zabawek dziecięcych już nie rusza po kilkukrotnym zwróceniu uwagi, ale z łakomstwem u niej nie da rady wygrać :shake: . Mam ją od 6go tygodnia życia, głodzona nigdy nie była a zachowuje się jakby dopiero co była zgarnięta z ulicy po wieloletniej głodówce. Quote
łamAga Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 Ciekawe czy moje dziecię bedzie nerwowe po mamusi ( teraz bo mamusia jak była mała to była tak spokojna ze rodzicie nie wiedzieli ze dziecko mają ) czy bedzie ładnie spalo w lóżeczku :loveu: no chyba też bym sie wkurzyła na psa jak bym zobaczyła taki widok podziurawionej siateczki dla dziecka :lmaa: chociaz jak Marysia była mała i jescze z Neronem mieszkałam w domu to też jej pogryzł wszystkie piłeczki platwikowe :D Ona mu wywalała z kojca a On je gonił i łapał w dzioba a ze te piłeczki mieciutkie to zęby wchodziły jak w masełko :D a fota bedzie u mnie we wątku , jak ją zgram :) Quote
zerduszko Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 Psy masz tyle lat w domu i nie wiesz, ze trza chowac :megagrin: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.