łamAga Posted July 30, 2014 Posted July 30, 2014 [quote name='zerduszko']Moja 4750 się urodziła, więc chyba postanowiła schudnąć ;)[/QUOTE] :mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: jak nie boje sie na razie porodu tak chyba powoli zaczynam pękać :roll: Quote
*Monia* Posted July 30, 2014 Author Posted July 30, 2014 [quote name='dOgLoV']:mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: jak nie boje sie na razie porodu tak chyba powoli zaczynam pękać :roll: może Fabian nie będzie wielkoludem ;) mam 1 zdjęcie z tarasowego spa, które nadaje się do publikacji :evil_lol:. a szkoda bo miny strzelała komiczne. to coś dziwnego na pierwszym planie to moja ręka :p Quote
Talia Posted July 31, 2014 Posted July 31, 2014 Chciałam już dawno pisać, że przydałoby się dopisać w temacie wątku Shile, ale teraz chyba jeszcze małą :eviltong: Quote
Ty$ka Posted July 31, 2014 Posted July 31, 2014 Jaka super. Zachwycona jest wodą :loveu: Lubi moczyć wszystko wkoło? czy jeszcze nie chlapie? :D Quote
łamAga Posted July 31, 2014 Posted July 31, 2014 Nie no ja myślę że jak ja mała jestem to i Fabian będzie malutki ;) jak ja sie urodziłam to miałam 1,5 kg byłam wczesniakiem , mam tylko nadzieje że Fabian wysiedzi w brzuszku do tego 9tego miesiąca ;) https://lh5.googleusercontent.com/-N6uHCXYcA3U/U9lVvGurJ8I/AAAAAAAABHg/jhqkPf9dhws/s512/DSC_2628.JPG :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
*Monia* Posted July 31, 2014 Author Posted July 31, 2014 [quote name='Talia']Chciałam już dawno pisać, że przydałoby się dopisać w temacie wątku Shile, ale teraz chyba jeszcze małą :eviltong: Kiedyś chciałam zmienić tytuł, nie wyszło więc stwierdziłam że niech zostanie jak jest. W sumie w kategorii 'przyjaciele' wszyscy się łapią :eviltong:/ A Hexa jako mój pierwszy wymarzony, wyczekany i wychuchany piesek jest wymieniona w tytule :p [quote name='Ty$ka']Jaka super. Zachwycona jest wodą :loveu: Lubi moczyć wszystko wkoło? czy jeszcze nie chlapie? :D Na brzuchu w wanience leżała po raz pierwszy i nie opanowała jeszcze sztuki chlapania w tej pozycji. Przy leżeniu na plecach mam zawsze spodnie i skarpetki mokre bo bobas robi chlapu chlapu :lol:. Na szczęście psy ratujące się nie próbują dostać do łazienki :evil_lol: [quote name='dOgLoV']Nie no ja myślę że jak ja mała jestem to i Fabian będzie malutki ;) jak ja sie urodziłam to miałam 1,5 kg byłam wczesniakiem , mam tylko nadzieje że Fabian wysiedzi w brzuszku do tego 9tego miesiąca ;) https://lh5.googleusercontent.com/-N6uHCXYcA3U/U9lVvGurJ8I/AAAAAAAABHg/jhqkPf9dhws/s512/DSC_2628.JPG :loveu::loveu::loveu::loveu: Różnie to bywa tymi dzieciuchami. Mania urosła bardzo szybko w ostatnich tygodniach, mój brzuch również dopiero wtedy się uwidocznił ;) W brzuchu mu będzie cieplej niż na zewnątrz na jesieni, więc może zechce tam dłużej posiedzieć ;) Mały gołopupiec :evil_lol: ledwo żyję. ciężkie dni nastały i nie mam na nic ani do niczego siły :shake:. w sobotę śmigamy na wesele, pogoda zapowiada się na 32 stopnie, mój samochód bez klimy, nastroju zabawowego brak :shake:. Maniuli nową kiecę dopiero dzisiaj wyprałam mimo że już dawno kupiona, wcześniej mi się nie spieszyło a teraz już trzeba było ogarnąć. wczoraj 4 godziny snu w sumie, dzisiaj znowu mi się spać nie chce... mogły by chociaż upały ustąpić. Quote
łamAga Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Hejka ;) Nie zazdroszczę bo nie lubię tego typu imprez , jak bym miała małe dziecko to na pewno miała bym wymówkę że nie mogę iść :cool3: U nas na razie jest fajnie , od samego rana leje więc kolejny dzień chłodku :multi: Quote
Małgonia Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Mysmy sie wlasbnie wymigali od wesela bo Hanka :D poza tym to jeszcze bysmy musieli sie ubrac, dojechac, w koperte dac... coz- to tez kosztuje gosci :) Quote
łamAga Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 [quote name='Panna Cotta']Mysmy sie wlasbnie wymigali od wesela bo Hanka :D poza tym to jeszcze bysmy musieli sie ubrac, dojechac, w koperte dac... coz- to tez kosztuje gosci :)[/QUOTE] Nam sie uda chyba wymigać od osiemnastki bo bedzie chyba w grudniu , tzn ja na pewno się wymigam , Sebek jak chce to niech idzie :lol: Quote
Małgonia Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 [quote name='dOgLoV']Nam sie uda chyba wymigać od osiemnastki bo bedzie chyba w grudniu , tzn ja na pewno się wymigam , Sebek jak chce to niech idzie :lol:[/QUOTE] Mnie rozbroił kiedys sms od pewnej osoby, ja 8m-c ciazy a dostaje smsy " Hej, dziecie z nami do dyskoteki na impreze?" No myslalam ze padne... Teraz ta osoba tez w ciazy i myśle czy by się nie zemsicć za wszystkie niemiłe docinki na temat wpadki i durne propozycje i naloty w domu " na kawe"... Quote
łamAga Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Ja bym nie omieszkała się zemścić :diabloti: Quote
Małgonia Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Tylko jak? ;p No i czy to nie poniżej mojego poziomu? :diabloti: Quote
łamAga Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 [quote name='Panna Cotta']Tylko jak? ;p No i czy to nie poniżej mojego poziomu? :diabloti:[/QUOTE] Nie znam sytuacji to trudno mi doradzić , ale fakt moze lepiej nic nie robić , teraz jak jest w ciazy sama pewnie zrozumiała że tamto nie fajne było ;) Quote
Małgonia Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Pewnie nie pamieta :evil_lol: ale fakt, jak jej gratulowali moi rodzice to tak jakby strasznie jej wstyd był ze jest w ciazy... Quote
*Magda* Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Zaproś znajomą na dyskotekę, będzie fajnie :evil_lol: Quote
Małgonia Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 [quote name='magdabroy']Zaproś znajomą na dyskotekę, będzie fajnie :evil_lol:[/QUOTE] Muszę poczekać az bardziej będzie zmęczona ciężarem brzucha :D Quote
*Monia* Posted August 1, 2014 Author Posted August 1, 2014 [quote name='dOgLoV']Hejka ;) Nie zazdroszczę bo nie lubię tego typu imprez , jak bym miała małe dziecko to na pewno miała bym wymówkę że nie mogę iść :cool3: U nas na razie jest fajnie , od samego rana leje więc kolejny dzień chłodku :multi:[/QUOTE] Też nie lubię, ale trzeba pójść. U mnie akurat dziecko nie jest wymówką i każdy wie że sporo jeździ. U nas dzisiaj też chłodek i w końcu uporządkowałam ciuchy małej :multi:. Za małe już popakowane i wychodzi na to że za moment nie będzie miała w co się ubrać :evil_lol:. [quote name='Panna Cotta']Mysmy sie wlasbnie wymigali od wesela bo Hanka :D poza tym to jeszcze bysmy musieli sie ubrac, dojechac, w koperte dac... coz- to tez kosztuje gosci :)[/QUOTE] O weselu już rok temu wiedziałam, więc finansowo się przygotowałam wcześniej :) [quote name='Panna Cotta']Mnie rozbroił kiedys sms od pewnej osoby, ja 8m-c ciazy a dostaje smsy " Hej, dziecie z nami do dyskoteki na impreze?" No myslalam ze padne... Teraz ta osoba tez w ciazy i myśle czy by się nie zemsicć za wszystkie niemiłe docinki na temat wpadki i durne propozycje i naloty w domu " na kawe"...[/QUOTE] Moja koleżanka mnie kiedyś zaprosiła z Maniulą do siebie. Siedziałyśmy, gadałyśmy, jej mąż z nami siedział, a w końcu stwierdził że nas opuszcza bo kiepsko się czuje. Okazało się że był przeziębiony, miał gorączkę i bolało go gardło od kilku dni. A później zdziwienie że na różne sposoby się wymiguję od spotkania z nimi :roll:. Ja w ciąży zaliczyłam 2 wesela, z czego na drugim wytańczyłam się tak że ledwo dyszałam ze zmęczenia :lol:. Na dyskotekę też się wybierałam, ale w końcu stwierdziłam że może jednak jak Maniula podrośnie jeszcze mi się uda wybyć. O ile nie będę już za stara :evil_lol: Quote
łamAga Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Na dyskoteki nigdy nie jest się za starym :evil_lol: Quote
zerduszko Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 [quote name='dOgLoV']:mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: jak nie boje sie na razie porodu tak chyba powoli zaczynam pękać :roll:[/QUOTE] Przy takich klocach jak moja, to musowo cesarka, wiec nie ma czego. Poza tym, to nie jest częste. Nie wiem skąd ona taka, na zieleninie hodowana ;) Wesela - nas tez minęły trzy. Quote
*Monia* Posted August 1, 2014 Author Posted August 1, 2014 [quote name='dOgLoV']Na dyskoteki nigdy nie jest się za starym :evil_lol:[/QUOTE] To może za rok mi się uda wybrać :evil_lol: [quote name='zerduszko']Przy takich klocach jak moja, to musowo cesarka, wiec nie ma czego. Poza tym, to nie jest częste. Nie wiem skąd ona taka, na zieleninie hodowana ;) Wesela - nas tez minęły trzy.[/QUOTE] Nadal na zieleninie będziesz ją chowała czy będzie mięsożercą? Ja mam jakoś obawy przed wprowadzeniem mięcha, póki co mała spróbowała trzech warzyw i jakoś nie mam ani odwagi ani chęci na nic nowego. Słoiczki walnęłam w kąt, bo niektóre smaki są kompletnie niejadalne :shake: (np. dynia, fuuuuj, więc kupiłam świeżą i ta nawet smakuje). Kuszą mnie owoce, ale jeszcze za wcześnie. Przy ilości którą teraz dostaje na obiad to pewnie do roku się nie wyrobię z wprowadzeniem innych posiłków :evil_lol:. U mnie jedno z ostatnich wesel zapewne, bo w rodzinie kolejne się nie zapowiada a znajomi prawie wszyscy poobrączkowani. Moja dobra kumpela jeszcze się nie zaobrączkowała, ale też nieprędko się na jej weselu pobawię... Quote
*Monia* Posted August 11, 2014 Author Posted August 11, 2014 Pisałam kiedyś że nie znoszę burzy? To teraz piszę że nie znoszę, a jeszcze bardziej nie lubię jak jestem poza domem a psy są w domu same :shake:. Zmokłyśmy dzisiaj z małą jak pojechałyśmy sprawy załatwiać, ale musiałam szybko wracać bo burza i przeczekanie pod dachem nie wchodziło w grę. Miło mieć samochód, ale pchanie dziecka w chustę w samochodzie jest dosyć trudnym zajęciem i nie dość że stres to jeszcze plątanie się z chustą.Na szczęście zaparkowałam niezbyt daleko więc nas aż tak mocno nie zmoczyło. Zły dzień sobie na załatwianie spraw wybrałam. Jako że dzidź dorobiła się swojego własnego krzesełka, a psy się niczego nowego nie dorobiły bo nic nie znalazłam to będzie dzisiaj Mania. będzie jedzonko i rozzłoszczony bobas z miną "matka dawaj to jedzenie bo zaraz śliniak wszamię". do tego były jeszcze efekty dźwiękowe :evil_lol: W trakcie jedzenia zjadała też pasy, a jak nie pozwoliłam to po raz pierwszy miałam "poważną awanturę", aniołeczek mój dorasta :loveu: :diabloti: Dodam jeszcze że krzesełko stanęło w miejscu gdzie Shi zwykle spała jak przebywamy w kuchni i piesek chodził zdezorientowany wczoraj pół dnia. Później uznała że pod krzesełkiem też da radę spać i pogodziła się z losem. ps. Mała nie siedzi jeszcze, więc krzesełko jest w pozycji półleżącej ;) Quote
angineuuka Posted August 12, 2014 Posted August 12, 2014 https://lh3.googleusercontent.com/-YUt0tm84Ejk/U-kxG4g6_gI/AAAAAAAABIE/nznMLvI7YiQ/s512/CIMG2621.JPG smacznego:diabloti: Quote
Talia Posted August 12, 2014 Posted August 12, 2014 Mała ma najlepszy dziecięcy fryz jaki widziałam :loveu: Quote
Małgonia Posted August 12, 2014 Posted August 12, 2014 [quote name='Talia']Mała ma najlepszy dziecięcy fryz jaki widziałam :loveu:[/QUOTE] Piorunujący! :D A propo burzy Myśmy krzesełko dostalii na chrciny ( znaczy Hanka dostała) ale jeszcze poczeka na niego, bo cos jej niewygodnie w tej pollezącej :D Wsadzilismy ją tam ostatnio to był ryk. Je w bujaku na razie ;) Masz teszcze taką tacke przed dzieckiem w tym krzesełku? Quote
*Monia* Posted August 12, 2014 Author Posted August 12, 2014 [quote name='Angi']https://lh3.googleusercontent.com/-YUt0tm84Ejk/U-kxG4g6_gI/AAAAAAAABIE/nznMLvI7YiQ/s512/CIMG2621.JPG smacznego:diabloti: Pasy bardziej smakowały ale zła mama zabrania i trzeba było zadowolić się śliniakiem :evil_lol: [quote name='Talia']Mała ma najlepszy dziecięcy fryz jaki widziałam :loveu: Liczyłam na złote loczki (ja miałam), ale chyba nie będzie. [quote name='Panna Cotta']Piorunujący! :D A propo burzy Myśmy krzesełko dostalii na chrciny ( znaczy Hanka dostała) ale jeszcze poczeka na niego, bo cos jej niewygodnie w tej pollezącej :D Wsadzilismy ją tam ostatnio to był ryk. Je w bujaku na razie ;) Masz teszcze taką tacke przed dzieckiem w tym krzesełku? Zawsze się śmieję że wygląda jak po spotkaniu z piorunem :evil_lol: Mi już było niewygodnie karmić ją w leżaczku, więc jako że magiczne pół roku skończyła została wyeksmitowana z jedzeniem do kuchni we własnym krzesełku. Troszkę za długie pasy ma, ale to ułatwia ich zjadanie :lol:. Tacka jest, ale czeka w piwnicy aż maluch będzie w stanie sama łyżeczką trafić w talerz. Jak dla mnie ta pozycja trochę i tak zbyt pionowa w tym krzesełku, ale Mania już spora baba i jej to nie przeszkadza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.