Małgonia Posted June 21, 2014 Posted June 21, 2014 Monia, bo tak nie dojrzalam chyba na zdj, Maniula ssie smoka? Hanka pluje mi smokiem na odleglosc... A czasem milo byloby jakby zajalesa sie ssaniem czegoś innego niż raczek/butli :D Quote
*Monia* Posted June 21, 2014 Author Posted June 21, 2014 Od niedawna zassała, ale paróbowałam długo i nakupowałam kilka różnych smoczków żeby trafić na odpowiedni. Podpasował jej Lovi, a teraz też innego pomlaszcze i nie marudzi ;). Maniula była na psich zawodach, czuła się w tym psim zgiełku jak w domu :evil_lol:. Socjalkę zaliczamy, musi się dziecię z tłumem i hałasem oswoić bo u nas spokojna okolica, w sumie idzie nieźle i dziecię wróciło zadowolone :p Mam nawet kilka zdjęć ale nie wiem czy wyszły bo pogoda paskudna - zimno, wietrznie i szaro.. Za tydzień też jedziemy kibicować, może więcej osób będę z widzenia kojarzyć, bo dzisiaj tylko Martynę od Brumy ze znajomych twarzy widziałam. Quote
Małgonia Posted June 21, 2014 Posted June 21, 2014 Ja właśnie czekam na listonosza ze smokiem Lovi, tym dynamicznym ( nie wiem nawet czy są inne jakies, od razu tez zamówiłam bo sie o nim wieke dobrego naczutałam) Quote
*Monia* Posted June 21, 2014 Author Posted June 21, 2014 Z tego co wiem to tylko jeden rodzaj w trzech rozmiarach jest. Niechcący podałam jej większy rozmiar (bo nie taki przysłali :mad:) i ledwo ledwo ale daje radę zmieścić w buzi, po prostu szybciej wypluwa jak zaśnie albo jak już się zmęczy ciamkaniem :lol:. Smok to wielka wygoda, szczególnie jak dzieć marudny a już jeść nie da rady ;). Jeden dzień na dogo nie byłam i już nadrabiania tyle że nie ogarniam :cool1:. Chyba przez tą pogodę wszystkim się zebrało na pisanie :evil_lol: Quote
*Magda* Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 Jeszcze będziesz walczyć z dzieckiem, żeby smoka nie chciało :diabloti: Quote
*Monia* Posted June 22, 2014 Author Posted June 22, 2014 dOgLoV napisał(a):Hejka ;) Hej :) magdabroy napisał(a):Jeszcze będziesz walczyć z dzieckiem, żeby smoka nie chciało :diabloti: Z dwojga złego wybrałam smoka, bo smoka łatwiej wyrzucić niż palca :evil_lol:. Jak sobie pomyślę że znajomej córka jeszcze na początku podstawówki ssała kciuka to od razu Mani wyciągam łapki i zamiast nich smoka pakuję do buźki :p Quote
Małgonia Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 Ja też właśnie kupiłam smoka bo mała wpycha łapki. Jakby mogła to by po łokcie zasysała... :roll: Quote
*Monia* Posted June 22, 2014 Author Posted June 22, 2014 Smok nie nadużywany nie jest taki zły ;) Quote
Małgonia Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 Dynamiczny Lovi kupiłam w sklepie normalnym, bo wysylka cos sie spóźniała- jak sie okazało pan od ktorego kupilam na allegro jest jeszcze w szpitalu, bo mu sie pobyt przedluzył, wysłał meila z przeprosinami. Oczywiście Hanka smokiem i tym pluje dalej jak widzi, za to rączki omnomnomno po same łokcie. Tak więc dynamiczny Lovi niet, ortodontyczny z TT niet. Pan jednak ten z allegro jest na tyle uprzejmy, że wyśle mi zamiast zamówionego Lovi inny- wybrałam jakiś z Canpolu- cenowo wyszło mi tak samo. Po co mają mi się dwa Lovi walać po chałupie... Quote
*Monia* Posted June 27, 2014 Author Posted June 27, 2014 Widzę że też będziesz kolekcję smoczków robić :evil_lol:. Ja mam już chyba 6, używamy dwóch Lovi. Na szczęście w sumie nie brała tych pozostałych do buzi to wygotujemy i oddam siostrze ciotecznej dla maleństwa, może się przydadzą. Gorzej jak to będzie chłopak bo wszystko różowe dostanie od dobrej cioci :diabloti:. Co Ty chcesz, rączki są pyyyszne, a jak dobrze się razem z rękawkami wcina :cool3: Zgrałam zdjęcia z zawodów, czyli jestem na dobrej drodze do zmniejszenia. Jutro kolejne zawody, więc trzeba porządki porobić żeby się zdjęcia zmieściły :lol:. Trochę szkoda że swoich psów nie zabieram, ale one wolą iść na łąkę czy nad wodę a nie w psie towarzystwo. Poza tym Shi ma cieczkę i raczej by nie była mile widziana w tłumie psów, Hexa w sumie też bo to ją zawsze adoratorzy molestują :evil_lol: Quote
*Magda* Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 Monia, nie przejmuj się, że różowe ;) Mój Theoś dostał od naszego znajomego różowy ręcznik, różową pidżamkę i różowy kocyk :evil_lol: Kocyk oddałam bratanicy, a ręcznik i pidżamkę miałam dla Theosia :) Pięknie mu było w różowym :loveu: Quote
łamAga Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Hejka ;) Ja tamnie patrze na to , wiadomo że nie ubrała bym chłopca na różowo , ale jakies tam akcesoria domowe , piżamki , nawet wanienki czy cos takiego to dlaczego nie ;) Quote
*Monia* Posted June 30, 2014 Author Posted June 30, 2014 Po domu to po domu, ale ja kombinezony, spodnie i bluzy oddaję wyłącznie różowe :evil_lol:. Dzisiaj powinno być wiadomo co tam siostrze pod żebrami siedzi. Mógł by być chłopak bo u nich w domu same baby, łącznie z psem :lol:. Ojciec malucha się nie liczy bo daleko pracuje i rzadko bywa. Wanienkę i pościele mamy niebieskie i żółte, pokój mamy niebieski więc ciuchy w większości różowe dla zrównoważenia barw :p. Oczywiście ciuchy Mani, bo ja różu za wiele nie mam ;). Pisałam milion razy że Hexa kwalifikuje się do uduszenia i jest kolejny powód - kabanosy :angryy:. Babcia dała mi ponad pół kilo cieniutkich kabanosków, ale nie zdążyłam zjeść ani jednego :placz:. Mamuśka się zastanawiała co Hexolinie dolega, bo przyszła na górę skulona, nie patrzyła w oczy, później zwinęła się w kłębek i leżała bez ruchu. Już chciała mnie do weta wysyłać bo piesek umierający, ale jak zeszła na dół to sprawa została wyjaśniona - kabanosy zniknęły a została tylko pusta torebka :mad:. Po wysłuchaniu narzekań i opierdzielu piesek ozdrowiał magicznie. I jak tu jej nie kochać :loveu:. Za kilka miesięcy będzie 10 lat od pierwszej kradzieży, a była to pieczona karkówka. Quote
Baski_Kropka Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Ja w temacie smoczkowym się nei poudzielam, ale fotki chce obejrzeć :D Quote
Ty$ka Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Buhahaha, od razu przypomina mi się historia mojego zaprzyjaźnionego psiarza, który przygotował sam wigilię u siebie. Ot, 12potraw, dla siebie samego, bo to samotnik jest, poszedł jedynie po coś na chwilę. Wraca, a tam ani jednej potrawy nie ma, jego haszczaki wyżarły wszystko. I biedny wigilię spędził o suchym chlebie i maśle :p Quote
*Monia* Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 [quote name='Baski_Kropka']Ja w temacie smoczkowym się nei poudzielam, ale fotki chce obejrzeć :D Mam w większości dzieciowe zdjęcia bo pogoda nie zachęca do zabierania aparatu na spacery :shake: [quote name='Ty$ka']Buhahaha, od razu przypomina mi się historia mojego zaprzyjaźnionego psiarza, który przygotował sam wigilię u siebie. Ot, 12potraw, dla siebie samego, bo to samotnik jest, poszedł jedynie po coś na chwilę. Wraca, a tam ani jednej potrawy nie ma, jego haszczaki wyżarły wszystko. I biedny wigilię spędził o suchym chlebie i maśle :p Za takie coś to bym wyeksmitowała do kojca wybudowanego na poczekaniu i do końca życia by chleb moczony w wodzie żarły :mad:. Na szczęście Shina nie jest na tyle sprytna żeby kraść i tylko przed Hexoliną wszystko trzeba chować. mój aniołeczek przyłapany na rozmontowywaniu ochraniacza aniołeczek wędrownik przygotowania do raczkowania dziecię miało ubaw bo z brzucha na plecy się przeturlała :lol: nic więcej ciekawego nie mam, chyba że coś powygrzebuję. Z zawodów top speed dogów mam tylko 2 psy na zdjęciach (Fantę i Jariego) i już powrzucałam do ich galerii. Quote
Ty$ka Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 No cóż, ich właściciel okazał się bardziej wyrozumialszy :p Rośnie Ci idealny towarzysz na spacery :D Mania super rozkoszna jest, uwielbiam małe dzieci :loveu: Quote
zerduszko Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Jak te puzzle Ci sie sprawdzają w relacji z kudłami? Quote
*Monia* Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 Wystarczy strzepnąć i nie ma, a przynajmniej ja nie widzę żeby jakiekolwiek się walały ;). Pod puzzlami jest folia żeby pod spodem się kudły nie wbijały i jestem usatysfakcjonowana :p. Shina czasem siedzi na puzzlach i pilnuje biedronki czy innej stanowiącej potencjalne zagrożenie zabawki, więc mają bezpośrednią styczność z kłaczącym źródłem a nic się nie czepia na dłużej. Muszę mamuśkę swoją pochwalić, bo to jest bardzo trafiony prezent :) Quote
łamAga Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Jaka Ona jest słodka :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
*Monia* Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 Szczególnie jak śpi :evil_lol:. Kombinator z niej, a dodatkowo nauczyła się uciekać tyłkiem przy przebieraniu czy braniu na ręce i ma przy tym przeogromny ubaw. Będzie mały łobuziak :roll:. Dzisiaj "pobiła" Shinę i biedny piesek pół dnia unikał leżaczka, a jak już jej przeszło to podchodziła od tyłu żeby małe rączki jej nie dorwały :lol: Moja siostra na 90% będzie miała córę. Chyba Maniula szepnęła coś tam dzidzi jak się z nią widziała przez brzuch i maluch postanowił być jednak dziewczynką :evil_lol: Quote
*Monia* Posted July 6, 2014 Author Posted July 6, 2014 Dawno psów nie było, a że nam się pewna panna wpierniczyła w środek zabawy to i się załapała na sesję zdjęciową. Towarzystwem wprawdzie nie była zachwycona, bo już poznała przyczepność małych rączek i siłę małych nóżek wbijających minipaluszki ale cóż... jak się włazi nie do siebie to trzeba przecierpieć i dzielnie znieść wszelkie niedogodności :evil_lol: Mała zapowiedź sesji ;). widać ogromną radość malującą się na psiej mordzie :diabloti: nie pytajcie ile kłaków na prześcieradełku tym białym flanelowym się znalazło :mdleje: dopiero zauważyłam że Maniula miała sexi dekolt, a to dlatego jej nie zapięłam śpiochów z tyłu :lol: Quote
Baski_Kropka Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Pies mutant... jakie to dziecko malusie przy psisku <3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.