Jump to content
Dogomania

Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)


Recommended Posts

Posted

[quote name='zmierzchnica']Oglądamy, ale nie mamy czasu komentować :) Cudna jest ta Twoja malutka i strasznie fajnie, że godzisz opiekę nad nią z psiakami :)

Miny Shiny są genialne jak zawsze :loveu:
Ja zwykle nie mam ręki żeby pisać bo czas to jest zawsze przy karmieniu i odbekiwaniu ;). TV już zakazane bo krasnolud podgląda a w sufit tak dziwnie się patrzeć przez pół godziny.
Psiaki się dostosowały, już nawet wiedzą że popełnię morderstwo jak mała śpi w wózku na dole a one ryje rozedrą. Jak śpi w pokoju to niekoniecznie muszą wiedzieć że śpi więc wtedy tylko zwracam uwagę.

Ona w ogóle geniusz jest, szczególnie jeśli chodzi o głupotę :evil_lol:.

[quote name='Panna Cotta']Jaka Ty szuplutka :-o

Mania przepiękna, czekam aż moja zacznie reagować na cokolwiek :D

Rico też nam się kłaczy, ost wyczesałam to mogłabym z tego złożyć sobie drugiego psa :diabloti:
Się chudnie, ale i tak figura nie ta sama co przed ciążą.
Fajnie jak zaczyna reagować, ale i zaczyna coś tam rozumować w małym łebku i kombinuje jak może :mad:. Moje dziecię rośnie na terrorystkę-uparciucha :placz:
Ja wyczesałam, odkurzyłam, przeleciałam dywan rolką do ubrań i po godzinie mogłam sprzątać i czesać psa od nowa :angryy:

[quote name='Alicja']mokry pies jedzie jak mokra kura ;) znam ten smród jak miałam spanielkę i potem w 4 osoby i Kama wracaliśmy maluchem :)

ja po ciąży ważyłam 4 kg mniej niż przed :lol: tylko że ja z niespania , bo mój wtedy dzieć mały nie sypiał a ja z nim
Jak okno się da otworzyć to da się przeżyć, ale przy dziecku okna pozamykane i trzeba było wąchać :roll:
Ja sypiam nawet dobrze póki co, jedyne co mnie męczy to częste pobudki ale po cichu liczę że za kilka miesięcy mi da pospać z 7 godzin bez przerwy.

Wylicytowałam na bazarku nowe obróżki pieskom :multi:. Radość tym ogromniejsza że ostatni bazar taks przeleżałam w szpitalu a tak to od dłuższego czasu wszystkie moje zakupy były dla Maniuli. Jak dojdą to się pochwalimy, ładniuśkie i takie dziecinne :evil_lol:

poziomki kwitną po drodze na naszą łączkę :cool3: o ile mała nie będzie miała uczulenia to będę się obżerać


mój bardzo entelegentny pies



Dzisiaj Mani pokazywałam części psie, no i wymieniałam: to oko, nos, 'puci puci' policzki (oczywiście ciągałam ją za fafle :diabloti:), no i ucho. Na dźwięk słowa 'ucho' sucz dała dyla do klatki i zakończyłyśmy lekcję biologii :evil_lol:

Posted

Jest świeżo po leczeniu, średnio raz na rok ją dopada albo na jesień albo na wiosnę :shake:. Jak mnie wnerwi to się pytam czy uszki ma czyste i piesek migiem w klatce ląduje :evil_lol:.

Posted

Mój mniejszy piesek i tak mi wszystko wybaczy bo mnie kocha bezgranicznie :loveu:. Ale szkoda mi jej jak idzie z podkulonym ogonem do łazienki wieczorem jak na ścięcie i siada na dywanie żebym jej uszy wyczyściła i lek wpuściła, ma wtedy tak smętną minę jakby na wpierdziel czekała. W pokoju nie mogę uszu czyścić bo wieje do klatki i nie chce wyjść :p

Posted

Jako że dzisiaj wyjątkowo i pogoda dopisała i aparat wzięłam to będą zdjęcia, a nawet dużo zdjęć. Najpierw 2 z wczoraj jak Mania się szykowała do wyjścia, niestety padało i ze spaceru nie ma zdjęć. Dzisiaj za to udało się złapać trochę słońca.




i dzisiejsze psie zabawy piłkami




Posted

Hexolina jakoś mało fotogeniczna dzisiaj była, jakiś dziwny stwór z niej wychodził











Tyle na chwilę obecną bo trzeba iść dzidzię kąpać :lol:

Posted

Bym zapomniała wspomnieć - moja psiulka Hexiulka wczoraj skończyła 10 lat :loveu:. Prezentów wprawdzie nie było, jedynie dodatkowe kalorie ale chyba jednak grubas woli jedzenie niż zabawki :lol:

fotka ukazująca charakter solenizantki :loveu:

Posted

Dziękujemy :). Trochę już wiek widać, jest spokojniejsza i bardziej się słucha ale nadal świruje z zabawkami.

Ostatnio mało ma zdjęć bo mi się obiektywu nie chce non stop zmieniać. Na tym zdjęciu jest na łóżku, a ja jako że miałam długi obiektyw stałam kilka kroków od wyrka i robiłam wygibasy żeby jako tako zdjęcie wyszło a i tak ręka ucięta ;).
A tu stanęłam nad Maniulą na łóżku :p

Posted

Hexa dziękuje :). Skakać jej nie pozwalam bo już nie jest motylem a tabletek na stawy nie chce brać po dobroci więc chociaż tak się może powydurniać, ona zawsze będzie nienormalna :evil_lol:

znalazłam kabel do telefonu :multi:. leżał z cukierkami i czekoladkami które chomikowałam w ciąży, a że słodyczy nie jadam to i nie zaglądam do tej szuflady.

no i jest zdjęcie specjalne :loveu: specjalne dla mnie, bo dla czarnego psa dzieci są be i śmierdzą ale jak się pies boi to nawet dziecię może ją obronić :loveu:


i Maniula - druga doba poza brzuchem ;). modliła się o zdrowie dla mamusi :evil_lol:


19 kwietnia




i krasnal kilka dni temu po kąpieli :loveu: podstępem położyłam na brzuchu



Jak widać nie zawsze mała jest na różowo :eviltong:

Posted

I bonusik jak już tak o Mani
[video=youtube;kUf0qa7eorQ]https://www.youtube.com/watch?v=kUf0qa7eorQ&feature=youtu.be[/video]

miałam tak pół dnia dzisiaj :p
tuż obok Shina chrapała czego niestety nie słychać bo gaduła zagłusza ;)


ps. kręciłam komórką i mi się już nie chciało odwracać

Posted

Mania jest niezwykle śliczna i urocza :D A jej gadanie cudowne, ciekawe po kim ma ;p

Naprawdę Hexa ma 10lat? Naprawdę po niej tego nie widać!

Posted

[quote name='Ty$ka']Mania jest niezwykle śliczna i urocza :D A jej gadanie cudowne, ciekawe po kim ma ;p

Naprawdę Hexa ma 10lat? Naprawdę po niej tego nie widać![/QUOTE]
Po mnie gada tyle :p. Po całym dniu gadania padła niecałą godzinę temu :mdleje:

Hexa to mój prezent na 18stkę (dokładniej zgoda na psa była prezentem) więc zawsze pamiętam ile ma lat :lol:. Z Shiną miewam problem i w tej chwili się zgubiłam w jej wieku :oops:

[quote name='zerduszko']Czarne psy sa madre, wiedza co dobre ;) Ile Mania teraz ma?[/QUOTE]
Czarny pies mi się zaczyna wprowadzać do pokoju, a jak się wyprowadzała bo najukochańszy pan wrócił to zabrała ze sobą nie tylko swoją poduszkę ale i moje skarpetki :mad: . A rano jak tata chciał ją z mojego pokoju wyciągnąć to mu się wyrwała i rozpłaszczyła się na środku dywanu. Po cienkim lodzie czarnuch stąpa bo mały piesek tylko czyha na moment mojej nieuwagi żeby jej wtrzepać :shake:

Mania ma dokładnie 3 miesiące i 10 dni ;). Nie wiem kiedy to zleciało...

Posted

Stówka dla Hexy :D Fajny prezent na 18stkę, ja nigdy pozwolenia nie miałam, nie wybłagałam i nie wypłakałam o sobie. Nie dało się. Dopiero moja przeprowadzka na "swoje" była jednoczesną zgodą- sama sobie pozwoliłam :D

Mania przesłodziuchna jest!

Posted

U nas dopiero rok później miał się pies pojawić jak się przeprowadzimy do domu, na podwórku miał zamieszkać z okazjonalnym wstępem do domu. Jednak rodzice się zlitowali i w starym mieszkaniu woleli mieć ewentualne zniszczenia a nie w nowym domu. Hexa miała po przeprowadzce zamieszkać w budzie, jednak jak już się przeprowadziłam (ja pierwsza bo stąd bliżej na uczelnię miałam) to o budzie nie chcieli słyszeć, bardzo lubiłam im przypominać że budę trzeba kupić :evil_lol:. Po wyprowadzeniu się od rodziców wzięłam drugą sucz, a jak wróciłam to już była na tyle odchowana że nie niszczyła no i nie mogłam jej już przecież oddać ;).

Jeszcze chwila i Hania też tak będzie się cieszyć i nawijać :lol:. Mania dzisiaj pół godziny gadała do mojej kumpeli aż się w końcu wnerwiła i na nas nakrzyczała bo zamiast z nią gadać to my ze sobą dyskutowałyśmy :evil_lol:.
A tak w ogóle to się pożalę że chcę gdzieś tyłek ruszyć na wakacje :placz:. kumpela znowu leci do Egiptu i ja też rok temu planowałam że teraz w maju z nią polecę bo w tamtym roku byłam bez pracy i nie dałam rady, w tym roku za to Maniula za malutka, w następnym urlopu mieć nie będę jak już do pracy wrócę i dopiero za 2 lata wakacje będę mieć o ile z pracą się nic nie zmieni :placz:

Posted

Już jest na tyle ogarnięta że na wakacje może jechać, ale właśnie gdzieś niedaleko a niedaleko nie bardzo jest gdzie. Do tego mam samochód bez klimy i w lato można się w nim zagotować. Ostatnio w krótką podróż się w słoneczny dzień wybrałyśmy i pot się z małej lał po plecach bo fotelik to plastik i powietrza nie przepuszcza :shake:. Szukam nowego fotelika, ale będzie taki od 9kg a do tej wagi jeszcze trochę małej brakuje.

Wczoraj byłam wyrodna matka bo dziecię wróciło ze spaceru dokładnie o godzinie 20.45, a obudziła się na jedzenie dopiero po północy :p.
A Shinucha taki cyrk zrobiła po naszym powrocie że mało się nie połamała - najpierw jak wyleciała z pokoju (była zamknięta żeby kumpeli nie zjadła) wyrwała po schodach na górę, ale ją zawołałam z dołu więc w locie zawróciła jak się zorientowała że zły kierunek obrała i prawie spadła ze schodów. Oczywiście szał powitania, radość, wyrzuty że jej nie zabrałam. Po powitaniu się zorientowała że kogoś brakuje, więc lot jeszcze niżej po schodach i słyszę że pies wpadł na drzwi bo się nie udało na zakręcie wyrobić :evil_lol:, później słyszałam drapanie i lizanie wózka i sucz wróciła się ponownie ze mną witać. Się biedna martwiła że dziecko jej ktoś podprowadził i musiała osobiście sprawdzić czy wszystko ok :lol:

Posted

Nie macie w okolicy jakiejś spokojnej agroturystyki? ;) Zawsze to oderwanie się od codzienności, przecież nie musi być morze i piasek ;) Wynająć domek nad jakimś strumykiem i gra :loveu:

Shina jest urocza, z opisu wygląda mi na połączenie Chibi z Herą :diabloti: A przynajmniej sprawnej Chibi, bo od tygodnia mała nie jest już tym psem co kiedyś i kiepsko wygląda jej zdrowie :(
Hexa jest w wieku Lusi ;) Sto lat! Te dziesięciolatki mają coś w sobie, Luka nadal szaleje niesamowicie, jakby była o 5 lat młodsza ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...