Nath Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 (edited) Ojej Hexa z mordeczki przypomina mi troche moją sunie. Mam nadzieję, że moja wyrośnie na taką piękność! :loveu: Edited September 9, 2012 by Nath Quote
*Monia* Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 Dziękujemy :). Zaraz nastąpi szał fotkowy - czyli niedziela z pańcią :cool3: Nath - macie galerię? Chętnie bym czarnuszkę pooglądała ;) Oto jaką paskudę znalazłam jak się zalogowałam do fotoalbumu z którego dawno nie korzystałam, brzyyyydal :evil_lol: Quote
Nath Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Tak mamy, niedawno założoną :) Proszę oto LINK Quote
*Monia* Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 a dzisiaj wygląda tak (jednak odrobinkę wyładniała, odrobinę ale zawsze coś :p) pokochała frisbee nagle i sama się upominała o zabawę nim :lol: Quote
catie Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Niewiele się zmieniła poza uszami i tym, że teraz ma znacznie ładniejszą sierść :) Quote
*Monia* Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 Nath napisał(a):Tak mamy, niedawno założoną :) Proszę oto LINK Dzięki, odwiedziłam :) catie napisał(a):Niewiele się zmieniła poza uszami i tym, że teraz ma znacznie ładniejszą sierść :) I łepetynka urosła troszkę. A sierść to jej się wraz z porami roku zmienia, za miesiąc będzie pewnie łysa :evil_lol: cd. zdjęć moje cudowne, najukochańsze i strasznie wnerwiające psisko :loveu: Quote
evel Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 http://blg.mypicturetown.com/cache/5h4QZsYGCVne5D6Hchj5ze._mc5ZEF-J5UZVYA-vzUtKkdZ8RRfRczZVLD7%7fX/item.JPG?rot=1 jaka mina, no nie mogę, i te uszy :lol: Quote
*Monia* Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 I nie chce mi się już wrzucać, więc na koniec dam mądre inaczej :evil_lol::evil_lol: Quote
*Monia* Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 evel napisał(a):http://blg.mypicturetown.com/cache/5h4QZsYGCVne5D6Hchj5ze._mc5ZEF-J5UZVYA-vzUtKkdZ8RRfRczZVLD7X/item.JPG?rot=1 jaka mina, no nie mogę, i te uszy :lol: No nikt mi nie wmówi że ona była ładna, i nadal nie jest taka piękna jak Hexolina chociaż już się przyzwyczaiłam :evil_lol: Quote
Nath Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Przęglądnełam enty raz wszystkie zdjęcia Hexy i zadziwiające jest to że ma lekko biały tors, białe tylne łapcie, i bródke białą. Moja ma bródkę i tors biały (choć ledwo ledwo, a na torsie ma tylko 4 włoski) i jedną tylnią łapke :D Quote
*Monia* Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 Teraz jeszcze siwizna doszła ;) jeszcze trochę czarnego nieszczęśliwego pieska i małe czarnobure owłosione Quote
zerduszko Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Co takie małe foty? :mad: Obie boskie :) Quote
*Monia* Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 Marudzisz :eviltong:. Krótki obiektyw wzięłam i musiałam na niektórych fotach psów szukać pośród zieleni ;) Hexa lepsza, z wiekiem robi się głupsza zamiast mądrzeć :evil_lol:. Dzisiaj uznała na przykład że skoro ja i brat stoimy w kuchni robiąc sobie kanapki na blacie to jej towarzystwo jest nam niezbędne i wtryniła się łapami radośnie na blat i ryjem prosto w kanapki brata :loveu:. Mama na to wszystko weszła do kuchni i tylko powiedziała "no Hexiaczku jak ty się zachowujesz złaź natychmiast " i nastąpił foch psa który zlazł łaskawie z blatu z zabójczym wzrokiem :p. A dlaczego ja jej uwagi nie zwróciłam? Bo pół godziny wcześniej naskoczyła na mnie rodzina że na psa krzyczę i w ogóle wymagam żeby zrobił coś czego nie chce zrobić (siad na dupsku i zamknąć jadaczkę), więc tym razem przemilczałam złe zachowanie i mi się za to też gadanina dostała bo przecież powinnam zareagować a nie olewać :diabloti:. Dobrze że Shinucha uznaje tylko to co ja mówię i wie co wolno a co nie bo 2 tak rozbabrane psy jak czarnuch by nas spakowały i wyprowadziły do garażu żeby łóżka i kuchnię mieć dla siebie :evil_lol: Quote
zmierzchnica Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Obie Twoje dziewczyny są cudne, każda na swój sposób ;) Hexa jest faktycznie piękna, ma taką poważną urodę, jak jakiś zdziczały pies czy coś ;) Shina za to na zdjęciach jest bardziej ekspresyjna, chyba nie ma zdjęć na których ma taką samą minę :) Mi osobiście obie się bardzo podobają, ale mi się wszystko co gładkowłose i nie przypominające Frotka podoba, więc moje zdanie nie jest decydujące :evil_lol: No i żeby rasowe nie było, bo rasowe też mi się nie podobają ostatnio w ogóle :diabloti: Co do perfidnego zachowania, musiałabyś zobaczyć jak moja mama je makaron albo placki przed tv :evil_lol: Siada na łóżku przed ekranem, a za nią na tym samym łóżku siada stado wygłodniałych i niekarmionych kundli w liczbie cztery i wszystkie zaglądają jej przez ramię. Hera wręcz kładzie jej głowę na kolanach, trąca nosem i wsadza mordę do talerza. Oczywiście za bycie słodkim pieskiem zawsze coś dostanie :loveu::diabloti: Ze mną to nie przejdzie, no ale ja też przed tv nie jadam :eviltong: Quote
*Monia* Posted September 10, 2012 Author Posted September 10, 2012 Mi się podobają całe czarne psy (i koty też), więc Hexolina się łapie a Shi nie ;). Ale to nie zmienia faktu że obydwie uwielbiam i nie zamienię na żadne inne. Rasowego nadal nie chcę, chociaż niektóre trafiają w mój gust częściowo. Shina przy jedzeniu przed tv może sobie zaglądać do mojego talerza, kłaść się na mnie, spoglądać w oczy a i tak wie że nie zawsze się podzielę. Pozwalam jej na to dlatego że nie kradnie, nie pluje wokół, a nawet nie usiłuje liznąć tego co na talerzu, nosem jedzenia mi nie wciągnie :p. Co innego Hexolina która ma się trzymać ode mnie metr bo mnie i wszystko dookoła obślimacza a wcale nie jest miło jeść kiedy wkoło kałuża się powiększa :roll:. Do tego uważa że ma prawo do ludzkiego jedzenia na równi z nami i mnie to wpienia bo nawet na moment odejść od stołu nie można :mad:, Żarłok perfidny.. Hexi nawet jak Shi dostaje tabletki ma ślinotok taki że na łóżku powstała plama o średnicy z 10cm :shake:. Quote
Nath Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Ile ważyła Hexa, jak miała jakieś 4 miesiące. Pamiętasz? I myjesz jej uszy czy nie, bo nie wiem co mam ze swoją robić - a skoro masz podobnego psiaka to się Ciebie od razu spytam :) Quote
*Monia* Posted September 13, 2012 Author Posted September 13, 2012 [quote name='Nath']Ile ważyła Hexa, jak miała jakieś 4 miesiące. Pamiętasz? I myjesz jej uszy czy nie, bo nie wiem co mam ze swoją robić - a skoro masz podobnego psiaka to się Ciebie od razu spytam :) W wieku 3,5 miesiąca ważyła 13 kg, a jak ją brałam była 6-tygodniową kuleczką ważącą 3,60 kg. Do uszu zakaz dotykania, do pazurów również bo piesek się obraża i ucieka jak najdalej. Uszy ma zdrowe i czyste, więc nie widzę powodu żeby cokolwiek robić na siłę ;). Dobrze przyzwyczajać do różnych zabiegów, bo bardzo to ułatwia wspólne życie. Hexy nie uczyłam że zaglądanie w uszy czy obcinanie pazurów jest fajne i mam to co mam. Zaglądanie w paszczę, oczy, oglądanie brzucha i innych części ciała jest bardzo przydatne - np. pomogło jak Hexa miała szwy po sterylce zdejmowane bo leżała zadowolona jeszcze jakiś czas po ich wyjęciu. Shinę mogę oglądać z każdej strony bo od małego ją uczyłam że to fajne i nie mam problemów z żadnymi zabiegami, a u weta nawet jej gardło ostatnio pokazywałam (z Hexą mi nigdy nie wychodziło bo się szarpie ale ją bez problemu mogę w weta ręce powierzyć bo nie gryzie obcych). czarnuch [imghttps://lh5.googleusercontent.com/-iHQlo7fzyYI/UEy7Rr8qARI/AAAAAAAAAH0/NK8bZlpagwk/s640/DSC_9527.JPG] i koniec zdjęć czarnej z ostatniej sesji. Quote
Nath Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Uwielbiam Hexe :loveu: Hmm to nie wiem czy moja będzie taka duża. W prawdzie jeszcze nie doszła do 3,5 miesiąca, ale jej nie wiele brakuje a waży jakieś 9-10 kilo. Może się uda. Dzięki za info. Pazurki sama jej obcinam i nie mam żadnych problemów. A z ta sterylką to nie wiem kiedy mam jej zrobić... Po pierwszej cieczce? Quote
*Monia* Posted September 13, 2012 Author Posted September 13, 2012 Ja jej czasem nie lubię - np. przed chwilą postanowiła że będzie mi sapała do ucha i się kręciła bo nie ma podusi, dałam poduszkę i śpi paskuda. Za chwilę będzie chrapała i drapała mnie po plecach bo przecież wiecznie w biegu jest :mad:. Hexolina była za gruba w wieku wczesnoszczenięcym, więc pewnie z 1,5-2 kg miała nadwagi. Tak, jedyna mądra wetka opieprzająca za nadwagę i dzięki temu mnie uświadomiła że co za dużo to niezdrowo :loveu:. Hexa miała sterylkę w wieku 2,5 roku chyba i w jej przypadku było to spowodowane ciążami urojonymi, wiecznymi problemami z adoratorami, częstymi podróżami i innymi mniej ważnymi sprawami które w sumie przeważyły, szkoda że tak późno się zdecydowałam. Z Shiną jest większy problem i w wieku 3 lat nadal macicę ma na miejscu - tu inne kwestie przeważają i się obawiam podjąć decyzję na 'tak'. PS. Już mam łapy wbite w plecy bo piesek ma mało miejsca... Quote
evel Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Czekaj, ile Hexolec ma lat? :hmmmm: Bo nieźle starte kły ma chyba, nie? ;) Quote
Nath Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Moja to znowu jak stoi to mam wrażenie że się zapada, że za mało je. Ale w sumie daje tyle ile każą na opakowaniu a do tego zawsze coś dodatkowego dostanie więc może ma mieć taką figurę. Też za bardzo nie wiem (patrząc na tabele) jaką wagę osiągnie w wieku dorosłym więc daje tak pośrodku 15 a 25 kg - ehh może to za mało jednak? Skądś to znam przecież moja całą noc śpi na mojej poduszce, a jak sie budzę to jestem albo obok albo pod moja poduchą bo ta się rozpycha. Nawet teraz jak piszę to leży cała na podusi szczęśliwa. Zazwyczaj jak leże to pcha się na moją głowę i kładzie - traktuje mnie bardzo rzeczowo na leżąco :D Dzięki za info ponownie :cool3: Quote
Aleks89 Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 [quote name='evel']Czekaj, ile Hexolec ma lat? :hmmmm: Bo nieźle starte kły ma chyba, nie? ;)[/QUOTE] Luc ma 2 i 8miesięcy ,a ma gorzej starte niż Hexa:cool3: Frisbee i piłeczki robią swoje Quote
*Monia* Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 [quote name='evel']Czekaj, ile Hexolec ma lat? :hmmmm: Bo nieźle starte kły ma chyba, nie? ;)[/QUOTE] Skończyła w maju 8 lat. Aleks udzielił trafnej odpowiedzi ;) [quote name='Aleks89']Luc ma 2 i 8miesięcy ,a ma gorzej starte niż Hexa:cool3: Frisbee i piłeczki robią swoje[/QUOTE] U Hexy dochodzi jeszcze mamlanie poduszek wełnianych, kości z dinozaurów i w ogóle branie wszystkiego co się da do paszczy (nie wdała się w pańcię wcale łajza :eviltong:) [quote name='Nath']Moja to znowu jak stoi to mam wrażenie że się zapada, że za mało je. Ale w sumie daje tyle ile każą na opakowaniu a do tego zawsze coś dodatkowego dostanie więc może ma mieć taką figurę. Też za bardzo nie wiem (patrząc na tabele) jaką wagę osiągnie w wieku dorosłym więc daje tak pośrodku 15 a 25 kg - ehh może to za mało jednak? Skądś to znam przecież moja całą noc śpi na mojej poduszce, a jak sie budzę to jestem albo obok albo pod moja poduchą bo ta się rozpycha. Nawet teraz jak piszę to leży cała na podusi szczęśliwa. Zazwyczaj jak leże to pcha się na moją głowę i kładzie - traktuje mnie bardzo rzeczowo na leżąco :D Dzięki za info ponownie :cool3:[/QUOTE] Lepiej odrobinę za chuda niż za gruba. Na opakowaniu dawka jest orientacyjna, tylko sugestia ile dawać a to zależy od osobnika. Hexi gotowałam długo, Shina jadła surowe więc nie wiem jak karmić karmą szczeniaka mixa, ale w Waszym przypadku bardziej bym celowała w 20 parę kilo ;). Dzisiaj mam 2 psy i leżę na boku wgnieciona w ścianę, laptop leży tak że ledwo mogę pisać a łapy czarnuchy mam prawie pod nosem :mad:. Hexa łapki przednie położyła sobie na skradzionej poduszce i chrapie zadowolona z głową w Shiny plecach bo młoda w poprzek zawsze się układa w nogach. Nie wiem jak się kiedyś jeszcze TZ mieścił z nami :evil_lol: Quote
Nath Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Też jej gotuję od czasu do czasu, ale jednak karma sucha również wchodzi w grę. Dziwne, że jeszcze Ci pozwalają leżeć na łóżku :D Quote
zmierzchnica Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 My z TZem na wakacjach dostaliśmy piętrowe łóżko... On spał na górze, a ja na dole z Herą, Frotek na małej kanapie :diabloti: Stwierdziłam, że to idealne rozwiązanie dla nas, jak już dorobimy się mieszkania :loveu: Ja ze zwierzyńcem (planuję kota, ale ciii...:siara:) na dole, a TZ pod sufitem :evil_lol: W sumie głupio się pytać, ale byłaś z TZem długo, jednak było wam nie po drodze? Szkoda tak.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.