Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Tak o Czesiu napisała ElzaMilicz 6 lutego:

Czesław, Czesio, Czesinek...

Tak właśnie na imię ma młody, którego uratowanie przed schronem wiązało się ze sporą dawką nerwów.
Wszystko odbyło się wczorajszego wieczora.
Camara odebrała telefon z prośbą o pomoc dla znalezionego na ulicy berneńczyka.
Poruszyłyśmy niebo i ziemię by znaleźć na miejscu kogoś, kto będzie w stanie natychmiast przyjąć psa do siebie.

Sytuacja była dość skomplikowana, ale udało się doprowadzić wszysko do radosnego finału -
czyli początku drogi Czesława do jego nowego, kochającego domu.


Na nasze szczczęście w okolicach Poznania mamy cudownych Przyjaciół,
którzy na hasło "trzeba pomóc" natychmiast, nie zważając na aktualne zajęcia, ruszyli do akcji! Kto to taki ?
To Monika i Krzyś - rodzina Bruna Palemki!
http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=517.0

Jak ja uwielbiam gdy w pomoc psiakom włączają się osoby, które wcześniej adoptowały od nas biedę!
Kontakt w sprawie adopcji:
Elza - 692438657 lub Camara - 609741026

================================================== ===========

Wszyscy, którym nieobojętne są jego dalsze losy
proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem
"darowizna na Czesia".

FUNDACJA PASTERZE
56-300 Milicz ul. Osadnicza 19
nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001

Edited by milla.j
Posted

Czesiu trafił do wspaniałych ludzi. Jednak nie wszystko zawsze układa sie tak jak byśmy chcieli.

2 marca ElzaMilicz napisała:

Czesinek rozbrykał się nadmiernie. To młody i energiczny psiak.
Trafił na osoby, które dotąd miały niewielkie doświadczenie z dzwońcami jego pokroju.

Obecni na tym Forum wiedzą, że powroty psa z DS to trudne chwile zarówno dla ludzi jak i zwierzęcia.
Joasiu, Marcinie nie zamartwiajcie się proszę, będzie dobrze.

Postanowiliśmy oddać Czesia w rączki naszej Agi - pogromczyni bęcwałów!
Po należytym pobraniu nauk będzie recytował z wdziękiem:

"Halo! O, halo lo lo lo lo!
Tu tu tu tu tu tu tu
Radio, radijo, dijo, ijo, ijo,
Tijo, trijo, tru lu lu lu lu
Pio pio pijo lo lo lo lo lo
Plo plo plo plo plo halo!"


Posted

A dzisiaj Aga przekazała najświeższe wieści od chłopaka:
Kochani, Czesiu zainstalowany

Z najważniejszych rzeczy:

1. Radość życia przerasta Czesia totalnie, więc musimy go trochę ujarzmić, żeby nauczył się kontrolować swoje zachowanie i nie ekscytował byle pierdołą - a Czesia w stan euforii wprowadza wszystko - nawet mycie naczyń

2. Dla Czesia kobiety są zjawiskowe - a w zasadzie są zjawiskiem przyrodniczym, niepojętym dla jego małego móżdżku. Najbardziej dziwi, że potrafią mówić.

My Czesiowi pokażemy, co to są kobiety - oj zniknie mu wtedy ten głupiutki wyraz pyska, kiedy na nas patrzy z niedowierzaniem



Poza tym to piękny, duuuży pan pies:





I niesamowicie pocieszny:



Dzieciom pozwoli na wszystko:



Ale sytuację cały czas dzielnie kontroluje Redi... I jak trzeba, to łupnie dzikusowi
Patrzcie na jego minę - zapomniał wół, jak cielęciem był
Dla tych z krótszym stażem - Redzisław też był dzwońcem

  • 2 weeks later...
Posted

Najświeższe wieści od Agi o chłopaku ;)

Mija drugi tydzień pobytu Czesia u nas.



UWAGA - BĘDZIE PODSUMOWANIE

Czesiu słucha, Czesiu umie się skoncentrować, Czesiu patrzy wyczekująco na nas, przychodzi na każde zawołanie i reaguje na każdy gest.

Coraz lepiej panuje nad swoimi emocjami i jesteśmy w stanie przywołać go do porządku w każdej sytuacji komendą 'Czesiu, widzę cię!'.

Czesiu ładnie czeka na jedzenie i torpeduje miskę dopiero na hasło 'Proszę'.
Mimo olbrzymiego łakomstwa - miska Rediego jest święta i nie zbliża się do niej w ogóle.

Czesiu zna też inne komendy: 'Siad', 'Łapa', 'Czekaj', 'Zostań', 'Fe', 'Na legowisko', 'Do mnie', 'Idziemy'

Wie, że ubieranie butów nic nie oznacza - dopiero wzięcie smyczy do ręki.
Wie też, że trzeba usiąść na dupce i czekać na jej podpięcie.
Czesiu obdarzył nas takim szacunkiem i uznał za swoich przewodników, że mimo, iż mu się strasznie spieszy do wyjścia i przebiera nogami - bez mrugnięcia przepuszcza nas grzecznie przodem.

Chodzenie na smyczy jeszcze do 'doszlifowania' - szczególnie w drodze 'na' spacer (spacerujemy po mieście, gdzie nadmiar bodźców i innych psów jeszcze Czesia trochę rozprasza), wracając 'z' jest bardzo ładnie.
Komendy spacerowe: 'Lewa', 'Czekaj', 'Uważaj', 'Wolniej' zna, a resztę - coś tam kojarzy

Niekoniecznie chce współpracować 'z obcymi' - słucha ich uważnie, ale nie rozumie, dlaczego coś od niego chcą, ani tym bardziej - czemu miałby to zrobić (ale to baaaardzo dobrze ).

Czesiu uwielbia najbardziej komendę 'Dooooobry pies' - uwierzcie mi, że rozpływa się wtedy, jak ciasto Buni w ustach.

Dziś Czesiu zdał swój największy test posłuszeństwa i wpatrzenia w swojego człowieka.
Po prostu nie spodziewałam się, że aż tak wielką metamorfozę przeszedł i że to w ogóle kiedykolwiek byłoby możliwe...
Ale o tym na razie cicho sza!

Ufff, no to tyle. Turlania się i obracania na jednej nodze chyba już nie mam siły go uczyć
Niniejszym ogłaszam KONIEC POPRAWCZAKA
Czesiu - czas się trochę powczasować u cioci Agi


MÓJ CHŁOPAK!!!


I kilka fotek ze spaceru z inną użytkowniczką fundacyjnego forum, zdjęcia dzięki Jej uprzejmości ;)
Czesio pozdrawia

wiosenny wiatr unosił

zjemy jamola ?

Posted

Oto najnowsze wiesci od Agi:

'Powolutku' sobie żyjemy, cieszymy się nadchodzącą wiosną, którą czuć już w powietrzu




A miłości w oczach Czesia coraz więcej...


Pędzę - lecę do ciebie, o pani moja

Posted

I kolejna super wiadomosc z dnia dzisiejszego:

A dziś Czesiu pojechał na rewizytę i........


............. I tak się wkomponował w krajobraz, że postanowił zostać - na zawsze


No cóż. Pusto i cicho bez wariata

Na szczęście będziemy mieszkać na tyle blisko,
że jak ryknę 'Czesiu, widzę cię' - na pewno usłyszy





Czesiu w moim wydaniu


I Czesiu w swoim wydaniu

  • 1 month later...
Posted

Jednak Czesiowa historia ma ciąg dalszy, jak zwykle pięknie ujęty przez "naszą" Agę

Czesław po długiej wędrówce w końcu odnalazł swoje miejsce na ziemi.
http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=891.0



Trafił do mnie jako mongoł stepowy - butny, uparty, młody gówniarz...
Okazało się - ku jego ogromnemu zdziwieniu - że jestem bardziej uparta od niego...
I kiedy w końcu nie miał już siły się ze mną przepychać, ze zdumieniem odkryłam, że pod płaszczem zadziorności
... to bardzo wrażliwy, nader inteligentny i mądry pies.



________________________________________________________



Kiedy dowiedzieli się, że Czesiu znowu wrócił,
pomyśleli, że to zrządzenie losu, cud jakiś, że Czesław musi być im pisany...
Że to po prostu przeznaczenie...

Dziś, po długiej tułaczce, po różnych perypetiach, przygodach i powrotach,
w końcu jest we właściwym miejscu, we właściwym czasie,
tam, gdzie powinien być od zawsze...




Długo się szukali po świecie, ale nareszcie są razem...






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...