Jagoda1 Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 Nawet, jesli wracam późno, zaglądam do Kajuni, zawsze w nadzieji, że może to dziś... Quote
domi_nique Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 czy ja dobrze widze, ze gdziestam w oddali majaczy jakis domek? :cool3: byloby cudownie. Kajuniu, wypatruj go tymi cudnymi wielkimi oczkami, musza w koncu Cie zauwazyc :loveu: Quote
Ulka18 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Mysle, ze z transportem Kajuni do Krakowa nie byloby problemu. Wystarczy tylko Panu Kierownikowi dac kase na paliwo i na pewno sunie zawiezie. Trzeba jeszcze spytac o zgode, czy aby na pewno Kajunie wyda do adopcji :???: Nie wiem jaki jest stan zdrowia Kajuni na tzw. dzis. Quote
oktawia6 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 kierownik zawiózłby by Kaję? a schronisko bez opieki by zostawił?:roll: chyba, że ma tam swoich pracowników czy wolontariuszy-chyba, żę to blisko i w schronie ktoś jest:lol: Quote
Ulka18 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Oktawio, w mieleckim schronisku jest chyba 9 pracownikow razem z kierownikiem. Pan Kierownik byl juz 2 razy pod Krakowem w Niepolomicach w hoteliku z mieleckimi psami. Ostatnio wiozl niewidomego koalak Mawiego i Foksie Jagiellonke, wczesniej kolaka z Ostrowca Swietokrzyskiego do Niepolomic. Jesli by domek dla Kajuni byl, a schronisko zgodzilo sie na adopcje, poprosilibysmy p.kierownika o podrzucenie sunieczki za tzw. paliwo. Quote
Jagoda1 Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 Teraz kolejny ruch ewentualnego "domku".... Quote
Jagoda1 Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 wtatara napisał(a):czekamy na rozmowę w niedzielę Kajusia czekała tak długo, zaczeka i do niedzieli, prawda?;) Quote
Ulka18 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Jasne, ze poczeka...mala kruszynka poczeka, poczeka :p Quote
Jagoda1 Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Witamy Kruszynkę, szukamy domu. "Ulka18", a dlaczego p. Kierownik może nie wydać Suni? :nerwy: W takim razie traci sens ogłaszanie i szukanie domów starszym czy chorym psinkom z Mielca. Quote
Ulka18 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Nie wiem czemu, ale bylo juz kilka takich przypadkow, ze nie chcieli wydac psow z roznych powodow np. Foksi Jagiellonki (z powodu agresji), ostatnio boksia (rzekomo leczony na uszy,ma objawy padaczkowe). Ja nie bardzo rozumiem ich logike i niewydawanie psow chorych czy tzw.agresywnych. Ale znam juz dlugo to schronisko, stad moje posty. W przypadku Kajuni moga miec watpliwosci czy Kajunia nie wroci do schroniska ze wzgledu na klopoty z wiekiem, utrzymaniem czystosci (Kajuni zdarza sie nie zdazyc i zrobic w polowie drogi). Bedziemy musieli wspolnie przekonac pania prezes MTOZ i kierownika, ze Kajunia jak pojdzie do adopcji to do najlepszego domku na swiecie. Quote
wtatara Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 wiek mi nie przeszkadza, większy troszkę problem może być z tym trzymaniem czystości. Ja nie mam domu z ogródkiem tylko maleńkie mieszkanie i to na 7 piętrze. W domu nieraz nie ma nikogo od 8 do 15. Zaczynam się bać że może mi maleńka nie wytrzymywać. Quote
Jagoda1 Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Ulka18 napisał(a):Nie wiem czemu, ale bylo juz kilka takich przypadkow, ze nie chcieli wydac psow z roznych powodow np. Foksi Jagiellonki (z powodu agresji), ostatnio boksia (rzekomo leczony na uszy,ma objawy padaczkowe). Ja nie bardzo rozumiem ich logike i niewydawanie psow chorych czy tzw.agresywnych. Ale znam juz dlugo to schronisko, stad moje posty. W przypadku Kajuni moga miec watpliwosci czy Kajunia nie wroci do schroniska ze wzgledu na klopoty z wiekiem, utrzymaniem czystosci (Kajuni zdarza sie nie zdazyc i zrobic w polowie drogi). Bedziemy musieli wspolnie przekonac pania prezes MTOZ i kierownika, ze Kajunia jak pojdzie do adopcji to do najlepszego domku na swiecie. Będziemy ptrzekonywać...:razz: wtatara napisał(a):wiek mi nie przeszkadza, większy troszkę problem może być z tym trzymaniem czystości. Ja nie mam domu z ogródkiem tylko maleńkie mieszkanie i to na 7 piętrze. W domu nieraz nie ma nikogo od 8 do 15. Zaczynam się bać że może mi maleńka nie wytrzymywać. Masz priv... Quote
Ulka18 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Kajunia wiekszosc dnia spi, takze powinna byc grzeczna. Moze jej sie zdarzyc, ze wyjdzie ze swojej budki i nie dotupta w czasie i zrobi cos po drodze :roll: Panie mi mowily, ze ona robi niewiele, jak kroliczek ;) Quote
KarolaBox Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 No bo to maleństwo, więc robi niewiele ;) Hopaj na samą górę!!!!! Quote
oktawia6 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 można w mieszkanku wyłożyc grubą folią-taką do remontu-nie przesiąknie podłoga potem wytrzec i już:lol: moja sunia jakiś czas załatwiała się w domu-ścierałam, od razu jak posikała-prontem wytarłam-zapach zostawał-także folia jest najlepsza-dodatkowo;) Quote
wtatara Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 a co tu taka cisza , nikt nie zagląda, a spacerek- no do góry malutka Quote
Jagoda1 Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Ubiegłaś mnie:razz: ... Kajunia pewnie wygrzewa kosteczki. Quote
Ulka18 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Zagladamy do malutkiej Kajuni :p To najslodsza mala kruszynka jaka znam :loveu: Ulubienica mojej corki Ulki :iloveyou: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.