Jagoda1 Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 Przymierzamy Kajunię do poszczególnych regionów Polski ... Było pytanie, czy dobrze w stroju krakowskim, następne... Quote
wtatara Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 gorset krakowski dość ciężki ale myślę że jeszcze by sobie poradziła Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 wtatara napisał(a):gorset krakowski dość ciężki ale myślę że jeszcze by sobie poradziła Poradzi sobie ,poradzi ze wszystkim tylko domek musi się zdecydowac bo dla KAJUNI kazdy dzień jest ważny. Quote
desdemona Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 dziwne, ze o taka urocza sunie nikt nie pyta. przez ten czas naprawde nikt sie nia ani razu nie zainteresowal? Quote
Juszes Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Nowy dzień wstaje!... Może dzisiaj ktoś pokocha Kaję? Quote
Ulka18 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Kajunia malutkie suczydelko :iloveyou: gdyby byla mlodsza na pewno znalazlaby dom :roll: Quote
MaxSta Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Podnosimy Kajunie kochaną staruszkę. Aż serce boli jak się pomyśli ile staruszków szuka domków. Quote
Jagoda1 Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 wtatara napisał(a):a czy chciałaby mieć młodszą siostrzyczkę Kajunia b. chciałaby mieć pełną Rodzinę... Ulka18 napisał(a):Kajunia malutkie suczydelko :iloveyou: gdyby byla mlodsza na pewno znalazlaby dom :roll: Ja wciąż wierzę, że domek będzie. wtatara napisał(a):spaceruj, spaceruj a nóż zobaczy cię domek Taka maleńka, czy Domek ją dostrzeże? Maleńka, wędruj na pierwsza stronę... Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Spacerek na góre kajuni nie pomoże ,domek który chce Kajunie niech sie zdecyduje zeby Kajunia nie straciła nadzieji i żeby nie bylo za pózno bo potem będa wyrzuty sumienia. Quote
Jagoda1 Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 Foksia i Dżekuś napisał(a):Spacerek na góre kajuni nie pomoże ,domek który chce Kajunie niech sie zdecyduje zeby Kajunia nie straciła nadzieji i żeby nie bylo za pózno bo potem będa wyrzuty sumienia. Domku, domku, słyszysz? Quote
wtatara Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 domek słyszy a musi być podjęta ostateczna decyzja- chodzi o mojego męża. W niedzielę jest takie decydujące spotkanie z wolontariuszką , która ma przekonac męża. mąż boi się że moja bardzo , bardzo zazdrosna sunia nie zaakceptuje innego pieska. Moja Tabi nie lubi piesków- kilka małych toleruje. I tu jest cały problem.Tabi uwielbia ludzi ale nie pieski. Nie ma znaczenia czy to pies, czy suka , musi jej się spodobać. I co o tym myślicie Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 wtatara napisał(a):domek słyszy a musi być podjęta ostateczna decyzja- chodzi o mojego męża. W niedzielę jest takie decydujące spotkanie z wolontariuszką , która ma przekonac męża. mąż boi się że moja bardzo , bardzo zazdrosna sunia nie zaakceptuje innego pieska. Moja Tabi nie lubi piesków- kilka małych toleruje. I tu jest cały problem.Tabi uwielbia ludzi ale nie pieski. Nie ma znaczenia czy to pies, czy suka , musi jej się spodobać. I co o tym myślicie Mysle ,że pieski muszą sie spotkac na neutralnym gruncie i na pewno będzie w porzadku.Widze ,że na tym watku jest sporo osób ,którym los kajuni nie jest obojetny więc coś doradzą. Wtatara ,sie boi ,że suczki sie moga nie pogodzic i zawsze istnieje to ryzko dlatego myslałam,żeby Kajunie przywieść na pare dni do hoteliku w niepołomicach żeby mogła tam wtatara przyjeżdzać ze swoja suczka.żeby się poznały. Ale jest problem ,po pierwsze teraz nie ma tam miejsc ,a po drugie nie wiem czy byli by chetni złozyc się na ten hotelik ,a dotego trzeba jeszcze jakoś zorganizowac transport z Mielca do Krakowa. Quote
wtatara Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 no to zaczynają się schody- chyba że uda sie tak zorganizować transport jak ja wrócę ze wsi około 14-15 sierpień ale przecież takie transporty to wyprawa w terminach niezależnych od nas. No i co bedzie a mój mąż już kiedyś w żartach pytał Tabi czy chce Starszą siostrę. Quote
wtatara Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 malutka do góry, może jednak da się jakos to zgrać.Teraz nie mogę zabrać Kajuni , gdyż 4 VIII mam wesele córki, więc nie bedą mogła się zająć pieskami.Po weselu wyjeżdżam i wracam około 13-14 VIII. Wtedy mogłabym wziąć bidulkę i przyzwyczajać pieski do siebie . Miałabym na to do 26 bo wtedy wracam do pracy. Taki jest mój plan a co ztego będzie to wielka niewiadoma. Quote
Jagoda1 Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 Witaj, Kruszynko! Światełko dla zaświeciło się, może rozbłyśnie jasnym blaskiem?. Jeśli zdecydujecie się na "starszą siostrę", zastanowimy sie, jak rozwiązać transport. Jest trochę czasu na przemyślenie i dogranie. Gdybym mieszkała bliżej, nie byłoby problemu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.