nathaniel Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Kupiłam dzisiaj aport na giełdzie. Siostrze wypadł z ręki i się ubabrał, psu to nie przeszkadza, ale jednak ładnie wygląda aport czysty. Chciałabym go wyczyścić , ale kompletnie nie wiem jak. Jak i czy czyścicie aporty drewniane? PS. nie wiedziałam , gdzie umieścić ten topic. :oops: Quote
puli Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Papierem ściernym. :p Nie mamy takiego koziołka więc i nie czyścimy,ale jak chcesz zeby wyglądał zawsze czysto,zawsze świeżo.......;) Quote
Cimi Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Mokrą szmatką. Chyba nigdy używany aport nie będzie tak czysty i ładny jak zaraz po kupnie :eviltong:. Quote
nathaniel Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 puli napisał(a):Papierem ściernym. :p Nie mamy takiego koziołka więc i nie czyścimy,ale jak chcesz zeby wyglądał zawsze czysto,zawsze świeżo.......;) Wiadomo, że tak czysty nie będzie, ale "wytarzał" się w błocie i jest jednym słowem SZARY . :diabloti: Quote
ayshe Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 hmmm.czyscic aport?:roll: .a po co?:cool3: :evil_lol: .przeca i tak bedzie ....no...nieczysty:lol: Quote
nathaniel Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 ayshe napisał(a):hmmm.czyscic aport?:roll: .a po co?:cool3: :evil_lol: .przeca i tak bedzie ....no...nieczysty:lol: Ale zanim zaczniemy ćwiczyć na dworze troszkę czasu minie. ;) Quote
FigabaS Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Do glowy mi nie przyszlo nigdy czyszczenie koziolka:-o Jak sie wysuszy to sie wykruszy;) Quote
puli Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 FigabaS napisał(a):Do glowy mi nie przyszlo nigdy czyszczenie koziolka:-o Jak sie wysuszy to sie wykruszy;) A może Nathaniel chce osobiście pokazac psu do czego słuzy nowy nabytek? ;) :eviltong: Quote
nathaniel Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 puli napisał(a):A może Nathaniel chce osobiście pokazac psu do czego słuzy nowy nabytek? ;) :eviltong: To też nie jest głupi pomysł :diabloti:, może prędzej zrozumiałby o co mi chodzi. Chociaż...co nagle to po diable. :eviltong: Quote
ayshe Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 puli napisał(a):A może Nathaniel chce osobiście pokazac psu do czego słuzy nowy nabytek? ;) :eviltong::splat: ze tez ja durna na to nie wpadlam-calkowity brak zrozumienia :roll: :cooldevi: ........:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
betty_labrador Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 hmmm.. ja tez mam aport drewniany, i jak wpadnie przypadkowo w jakies blotko to po prostu czyszcze to mydlem i szczoteczka, i plucze ciepla woda. Jak wyschnie jest juz czysty. Drewnu sie nic nie stanie od wody i mydla ;) jedynie dluzej schnie. Ale to tylko moje doswiadczenie ;) Quote
Mokka Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Dziouchy, ale macie problemy :lol: ! A mój pies wcale nie jest obrzydliwy i jeszcze nigdy aportu mu nie myłam, jakoś na to nie wpadłam, a on nie nalegał :cool3: . Mydłem, szczoteczką i opłukać ciepłą wodą - zawracanie gitary. Proponuję wrzucić do pralki :lol: . Quote
ayshe Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Mokka napisał(a): Proponuję wrzucić do pralki :lol: ..:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: ...co zawsze mowie TZtowi jak rozpoczyna czyszczenie roznych takich....:roll: ale to typ co linke sladowa potrafi czyscic szczoteczka przez godzine:splat: :mdleje: .ja tam nie mam tego typu zboczen-wykruszy siem:siara: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.