Iljova Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Hei Łatusiu widzę że poprawia Ci się to super:loveu: Quote
mari23 Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Iljova napisał(a):Hei Łatusiu widzę że poprawia Ci się to super:loveu: oj, Łatuś energiczny bardzo jest! ostatniej nocy spadło na niego nieszczęście :evil_lol:- dosłownie spadło, bo zeskakując z łóżka ślepy Dropsik spadł właśnie na leżącego przy łóżku Łatunia..... ależ się Łatuś rzucił z zębami w "samoobronie" ale nic się groźnego nie stało Dropsikowi niestety zdarza się i za dnia wpadać na Łatunia ( układ sprzętów w domu Dropsik już zapamiętał, psy się przemieszczają, więc biedak na nie wpada, ale zazwyczaj na Łatusia właśnie, a ten nerwowy bardzo) Quote
Iljova Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Wiesz jak na niego spadł to poprostu się pewnie przestraszył Spokojnej nocy i kolorowych snów:-) Quote
Becia Lublin Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 buziaczki Łatusiu w mokrego nochalka :) Quote
mari23 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='Iljova']Wiesz jak na niego spadł to poprostu się pewnie przestraszył Spokojnej nocy i kolorowych snów:-)[/QUOTE] pewnie, że się biedak przestraszył ale sunia po sterylce pojechała już do hoteliku i Dropsik śpi w nocy " u siebie", więc nie spada na Łatusia, który upodobał sobie miejsce przy moim łóżku ( jak wstanę, natychmiast jest na łóżku ! ;) [quote name='Becia Lublin']buziaczki Łatusiu w mokrego nochalka :)[/QUOTE] oj, nochalek to on ma zawsze niestety suchy, popękany na brzegu:( wetka oliwką dla dzieci kazała smarować Quote
Iljova Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Marysiu Łatuś dba o To żeby łóżko było ciepłe jak wstajesz to on idzie je grzać że jak będziesz chciała się położyć to łóżeczko będzie cieplutkie ;-):evil_lol: Ale masz opiekuna troskliwego :-) Biedny nochalek Łatusia dlaczego tak jest mówiła Ci wetka ? Quote
mari23 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='Iljova']Marysiu Łatuś dba o To żeby łóżko było ciepłe jak wstajesz to on idzie je grzać że jak będziesz chciała się położyć to łóżeczko będzie cieplutkie ;-):evil_lol: Ale masz opiekuna troskliwego :-) Biedny nochalek Łatusia dlaczego tak jest mówiła Ci wetka ?[/QUOTE] oj, tak, łóżko zawsze ciepłe, tylko miejsca dla mnie czasem w nim brak :) jeszcze jak suche, to się cieszę, bo już parę całkiem wygodnych łóżek wyrzucić musiałam... a nosek Łatusia to tylko taka hyperkeratoza - tak powiedziała wetka dodając, żeby się tym nie martwić i oliwką smarować Quote
Becia Lublin Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Łatusiu zrób czasami troszkę miejsca dla Marysi w łóżeczku :) Quote
mari23 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 (edited) [quote name='Becia Lublin']Łatusiu zrób czasami troszkę miejsca dla Marysi w łóżeczku :) zrobił, oczywiście zrobił miejsce..... Fifiemu ! ;) pisałam wieczorem, edytuję z rana, bo przerażona włączyłam komputer, żeby napisać, że stan Łatusia się pogorszył nagle - rano nie wstał, leży tylko i kaszle, na łóżko nie wskoczył, kiedy wróciłam z łazienki ale... zanim się komputer uruchomił zrobiłam sobie kawę w kuchni i otworzyłam lodówkę w poszukiwaniu czegoś słodkiego do kawy..... Łatusiek zjawił się natychmiast - pełen wigoru i apetytu ;) u nas leje mocno, dwa z psiaków ( Misiek i Puszek) podeszły do otwartych drzwi i zawróciły ze spojrzeniem "zwariowałaś? sama idź na ten deszcz", reszta nawet nie zamierza wstawać..... pójdę do pracy, to one na "wybieg" do salonu - i po co się moczyć na deszczu? pani jak kocha, to posprząta ;) Edited September 19, 2012 by mari23 Quote
Becia Lublin Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 kochana Pani, pewnie posprząta :) Quote
mari23 Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 (edited) [quote name='Becia Lublin']kochana Pani, pewnie posprząta :) oj, było sprzątania... Kasia mi "pomożała" ;) więc trwało to jeszcze dłużej.... ale Łatuś dziarski i żwawy, może dlatego, że się ochłodziło jak ma chęć na coś smacznego ( czyli pasztet) to staje koło lodówki i.... kaszle! :) tak więc nie zdarza mi się zapomnieć podać Łatusiowi leki - on przypomina zawsze o tej samej porze troszkę się martwię, bo od jakiegos czasu wylizuje sobie na łapkach takie dziury bez sierści, czasem aż do krwi - na jednej przedniej, na drugiej tylnej łapce są dni, że to przysycha, a są takie, że od nowa jest rana przednia prawa dzisiaj jest prawie zagojona - suchy strupek, tylna nawet nie wiem, która to była, chyba przeciwległa - bo dzisiaj nawet śladu nie widać, a tak brzydko obie wyglądały - zdjęcie sprzed kilku dni Edited September 19, 2012 by mari23 Quote
Havanka Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Dwóm wetom mówiłam o podobnym problemie i niestety żaden nie potrafił pomóc. Mój też tak ma. Okresowo liże łapkę aż od krwi, przez 2-3 tygodnie. Potem jest spokój na dłużej. Quote
Kara. Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Suczka mojej teściowej miała to samo. Wygryzała się do krwi. Co weci nacudowali:shake: A to jedzenie, a to szampony i jeszcze sto i jedna teoria.Dopiero moja ukochana wetka doszła do tego, że to może być alergia na pchły. Byliśmy zdziwieni bo nigdy nie miała żadnych pcheł. Dostała jakieś zastrzyki, maść i tabletki i skończyło się jak ręką odjął. Znalazłam artykuł o tym i jest tam wyjaśnione jak można mieć alergię na pchły bez pcheł:crazyeye: http://www.vetopedia.pl/article103-1-Alergiczne_pchle_zapalenie_skory.html Quote
mari23 Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 tak Łatuś żegnał dzisiaj Fifiego, który pojechał do nowego domku - obaj bardzo się polubili wrzucając fotki z pożegnania na wątek ogólny uświadomiłam sobie, że to już drugie zdjęcie Łatusia z Fifim - czyli zaprzyjaźnili się w tak krótkim czasie Quote
Becia Lublin Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 co taka cisza u Łatusia ? ale brak informacji oznacza, że wszystko OK :loveu: Quote
Havanka Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Becia Lublin']co taka cisza u Łatusia ? ale brak informacji oznacza, że wszystko OK :loveu:[/QUOTE] Tak, trochę ucichło, ale ostatnio , gdy rozmawiałam z Marysią, pytałam o Łatusia. Piesek już tak nie kaszle jak kiedyś, czuje się dużo lepiej. Mam nadzieję, ze od tamtej pory nie ma zmian na gorsze. Quote
mari23 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Havanka']Tak, trochę ucichło, ale ostatnio , gdy rozmawiałam z Marysią, pytałam o Łatusia. Piesek już tak nie kaszle jak kiedyś, czuje się dużo lepiej. Mam nadzieję, ze od tamtej pory nie ma zmian na gorsze.[/QUOTE] Havanka ma rację - jest lepiej, a ja nie nadążam już, wpadam na dogo podać wplaty i brakuje mi czasu, żeby coś o Łatusiu napisać... a dziś rano Łatuś zaspał pomimo otwierania lodówki kilka razy i to celowo głośno - nie przydreptał do kuchni, więc przerażona pobiegłam z powrotem do pokoju, a Łatuś smacznie spał na swoim ulubionym miejscu ( na łóżko też nie wskoczył ;)) teraz się śmieję, ale strachu to mi napędził.... Havanko - Łatus Ci dziękuje za wpłatę dla Łatusia za październik - dotarło 03.10.2012r. - 10 zł Quote
Havanka Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='mari23']Havanka ma rację - jest lepiej, a ja nie nadążam już, wpadam na dogo podać wplaty i brakuje mi czasu, żeby coś o Łatusiu napisać... a dziś rano Łatuś zaspał pomimo otwierania lodówki kilka razy i to celowo głośno - nie przydreptał do kuchni, więc przerażona pobiegłam z powrotem do pokoju, a Łatuś smacznie spał na swoim ulubionym miejscu ( na łóżko też nie wskoczył ;)) teraz się śmieję, ale strachu to mi napędził.... Havanko - Łatus Ci dziękuje za wpłatę dla Łatusia za październik - dotarło 03.10.2012r. - 10 zł[/QUOTE] Zapomniałam dopisać, ze w załączniku są jeszcze buziaczki w cudowne pysio dla niego ! Quote
mari23 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Havanka']Zapomniałam dopisać, ze w załączniku są jeszcze buziaczki w cudowne pysio dla niego ![/QUOTE] Łatuś mówi, że pieniążki to mogą być przez bank, ale buziaczki to on prosi osobiście!!!:cool3::cool3: Quote
Havanka Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='mari23']Łatuś mówi, że pieniążki to mogą być przez bank, ale buziaczki to on prosi osobiście!!!:cool3::cool3:[/QUOTE] Jeżeli Łatuś mówi to serio, to... chętnie go wycałuję osobiście !!! Quote
mari23 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Havanka']Jeżeli Łatuś mówi to serio, to... chętnie go wycałuję osobiście !!![/QUOTE] Łatuś mówi całkiem serio !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Becia Lublin Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 proszę też wycałować go ode mnie ... ja niestety nie dam rady osobiście :placz: Quote
Havanka Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Becia Lublin napisał(a):proszę też wycałować go ode mnie ... ja niestety nie dam rady osobiście :placz: Jeżeli dojdzie do spotkania, chętnie to zrobię ! Quote
mari23 Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Havanka napisał(a):Jeżeli dojdzie do spotkania, chętnie to zrobię ! a cóż to za "jeśli" ???!!! dojdzie i już!!! :) Łatusiowi w poniedziałek bardzo nasilił się kaszel, ale już jest lepiej on bardzo śmiesznie ( ale żwawo) wbiega po schodach do domu - im wyżej, tym wolniej, ale "w podskokach" :) to taki kochany słodziaczek jest, że nie sposób go nie przytulać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.