DOSIA_GRECIA Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 (edited) RATUJCIE..GROZI JEJ SCHRONISKO I AMPUTACJA ŁAPKI.. MALUTKĄ NA MRÓZ WYRZUCONO Z SAMOCHODU ...w schronisku będzie bez szans dzisiaj zobaczyłam jadąc do Pułtuska maleńka bidę.. W rowie przy lesie szukała czegoś do zjedzenia ledwo poruszając się o trzech łapkach. Bardzo wystraszona, zajęło mi prawie godzinę żeby ją złapać bo chowała się w lesie a nie chciałam jej jeszcze bardziej wystraszyć .Zapakowałam ją do samochodu i od tego momentu zaczęłam szukać dla niej pomocy. Ja sama mam dwa psy w domu i nie mogę jej u siebie zatrzymać a schroniska wolałabym uniknąć. Suczka jest młoda , zmizerniała i przede wszystkim ma niesprawną lewą przednią łapkę, wygląda to na złamanie z przed miesiąca lub dwóch. Rozmawiałam z wetem prawdopodobnie będzie trzeba łapkę amputować , boję się ,że w schronie od razu ją uśpią. Obdzwoniłam różne fundacje ale nigdzie jej nie chcą ...straż miejska od razu zawiezie ja na Paluch... Pomóżcie Ze względu na przebieg sytuacji i to ,że suńka została na razie u mnie zbieram datki ..jeśli ktoś może wesprzeć.,.. Oczywiście ma już swoją książeczkę zdrowia Dotychczas Malutka została odrobaczona dostała środek na pchły i kleszcze dostała dwa zastrzyki z witaminami dostała dwa zastrzyki z nivilinu podaję jej leki na poprawę krążenia dostaje witaminy ma zrobione prześwietlenie łapki pierwsza wizyta u weterynarza nie mam paragonu 25 zł druga wizyta u weterynarza 45 zł zaczęłam zbierać paragony do faktury zbiorczej mam paragon trzecia wizyta u weterynarza 30 zł paragon mam czwarta wizyta u weterynarza (prześwietlenie łapki) 50 zł paragon jest W czwartek idę do ortopedy w piątek na szczepienia na wściekliznę..jak się uda to może i inne szczepienia Informacyjnie dla osoby, która zechciałaby ją przygarnąć na stałe Malutka dostanie wyprawkę Ma już zamówione posłanko , ma kupioną obróżkę smycz jest na razie awaryjna ale dostanie swoją. W chwili obecnej je suchą karmę i nie ma kłopotu z jej żywieniem. http://imageshack.us/photo/my-images/600/wydatki3.jpg/ nie mogę zamieścić wydatków i wpływów.. dostępna na zdjęciu Wpływy 13.03.2012 Małgorzata K. Mazowszanka 10 Anna S-L asl 25 Barbara B ewu 30 Ewa G 50 Henryk Danuta K cancer43 15 Danusia Danusia 20 od Baloniarek 200 Wiosenka 10 Elżbieta M 150 WYNIK 360 ZŁ Z DOGOMANII 150 ZŁ MOJA MAMA Wydatki do 13.03.2012 Wet -25 Wet -30 Wet -45 Wet rtg -50 Wet -30 Wet -84 Witaminy b kompleks i lecytyna -11 RAZEM 275 ZŁ ZEBRANE Z DOGO 360 - WYDATKI 275 = 85 ZŁ Wyprawka do 13.03.2012 obroża smycz posłanko - PREZENT OD MOJEJ SIOSTRY Zamówione jedzonko -79 przysmaki 19 Inne koszty karma przysmaki dojazdy Witaminy na futerko WYDATKI DO ROZLICZENIA 98 ZŁ 150ZŁ OD MOJEJ MAMY - 98 ZŁ = 52 ZŁ mama przeznacza resztę na potrzebujące pieski RESZTA ZE SKŁADEK Z DOGO I OD MAMY TO = 137 ZŁ POZOSTAŁĄ RESZTĘ CHCIAŁABYM PRZELAĆ NA KONTO BALONIAREK. ONE NA PEWNO BEDĄ WIEDZIAŁY KOMU POMÓC. A NA PEWNO CHCIAŁABYM ABY ZOSTAŁ WSPARTY BDT. ALE TO OCZYWIŚCIE POZOSTAWIŁABYM DO ICH WYBORU. MAM NADZIEJĘ ,ŻE NIKT NIE MA NIC PRZECIWKO? Edited March 20, 2012 by DOSIA_GRECIA zmiana tytułu Quote
gosia7 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 wstaw tu jej zdjęcie, będzie łatwiej szukać np.domu tymczasowego. Pewnie to trochę potrwa, ale może akurat ktoś się w sunieczce zakocha...? i tylko nie Paluch...! co do amputacji, to zawsze ostateczność,najpierw może jeszcze konsultacja u innego weta... Quote
DOSIA_GRECIA Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 (edited) Byliśmy u weta, suczka wynędzniała, wychudzona. Uraz bardzo typowy dla psa wyrzuconego z samochodu. Mała waży 6,5 kilo jest maleńkim nieszczęściem. Dostała środek na robaki i pchły i kleszcze. Wykąpałam ja bo była w okropnym stanie...musiała się już długo błąkać. Wiek około 1,5 roku. Nie wiem jak zamieścić zdjęcia link do zdjęć Edited February 29, 2012 by DOSIA_GRECIA Quote
DOSIA_GRECIA Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 (edited) acha jest szansa ,że piesek odzyska czucie w łapce ale to nic pewnego i będzie trzeba długo poczekać. [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6416/97439714.th.jpg" class="ipsImage" alt="">" class="ipsImage" alt=""> Edited February 29, 2012 by DOSIA_GRECIA Quote
Awit Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Matko jaka ładna, takie maleństwo wyrzucić z auta:-( Pozbyć się takiego szkrabeczka, potwory a nie ludzie. Ja nie wiem jak ona sobie da radę w schronisku. Quote
gosia7 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Dosia_Grecia cudownie,że suńka spotkała Ciebie na swej drodze! Może ją poogłaszać i znajdzie domek. Schronisko to koszmar! Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 wcale nie ma szczęścia bo jaj jej nie mogę zatrzymać, mam już dwa psy i trzeciego nie chcę. Można mnie krytykować ale taka jest prawda. Jedyne co mogłam dla nie zrobic to zrobiłam a teraz szukam jej na szybko jakiegos dt bo w przeciwnym razie musze ja odwieźć do schroniska. Czy ktos mi pomoże? Zalogowałam się na to forum licząc ,że ktos podsunie pomysł poda jakies telefony... do tej pory dzwoniłam juz do strazy dla zwierząt, do animalsów, do róznych organizacji jak np viva.. ale albo sie nie dowdzoniłam bo nikt nie odbierał, albo wszędzie mnie odsyłali do kogos innego. Niech ich szlag trafi, a ja przekazuje jak cała moja rodzina 1% na te fundacje a potem jak sie okazuje nie chca nic pomóc. :( uczestnicze w róznych zbiórkach i akcjach a teraz jak sam potrzebuje pomocy to "RADZ SE PANI SAMA" :((( Quote
Luna007 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 (edited) wiesz - w zimie jest wszędzie przepełnienie i tak to jest, że ciężko o jakąś pomoc,rozumiem, że nie chcesz jej zatrzymać, ale może mogłabyś być przez jakiś czas jej dt - ja sama zaraz będę miała 3 psa na dt a wcale nie chcę, ale jak się porobi ogłoszenia to może ds albo jakiś inny dt się znajdzie - bo Paluch to STRASZNE MIEJSCE i nic dobrego jej tam nie czeka - zginie tam w tym więzieniu......................ona jak malutka i jeszcze ta biedna łapka........ Edited March 1, 2012 by Luna007 Quote
sleepingbyday Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 jestem! boże, jaka biedna i słodka sunia! śliczna jest nietoperkowa malizna. trzeba ja poogłaszać, gdzie się da. Wiem, że Dosia jedzie negocjować z psim aniołem i trzymam kciuki. wszystko, tylko nie paluch, tam zniknie. uśpić jej na bank nie uśpią, ale domu to ona tam nie znajdzie, to na 100%. Quote
bric-a-brac Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 To nie jest tak, że "radź se sama". Organizacje, fundacje to też ludzie, wolontariusze, którzy nie zawsze mają gdzie i za co wziąć zwierzę... Założyłaś wątek wczoraj dopiero, być może ktoś tu tę sunię wypatrzy... Nie rezygnuj jeszcze... Bezpłatnych DT jest naprawdę mało... No i sunia będzie wymagała leczenia, co też tanie nie jest. Ale może stanie się jakiś cud i ktoś ją wypatrzy, bo aż żal ściska jak się patrzy na te zdjęcia... A jak sobie wyobrażę paluch... :( Pisałaś, że ją wykąpałaś. Jaka jest przy tych zabiegach? Grzecznie znosi? Faktycznie ta łapa nie ma czucia? Quote
sleepingbyday Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 bric-a-brac, to tak jest, że ludzie sobie nie dają sprawy z tego, jak wygląda praca fundacji, za co i ile nieszczęść trzeba ogarnąć. troche o tym pogadałyśmy przez telefon, mam nadzieję, że dosia ma większą jasność w temacie. niemniej jednak wiesz, to załamujące jest i stresujące, a ona przecież nie z branzy, to odporności nie ma, nie mówiąc o rozeznaniu. ja tylko mam nadzieję, ze psi anioł sunię przyjmie. co do amputacji łapki - tylko ortopeda może się wiążąco wypowiedzieć. można ja do ortopedy zawieźć. najpierw zobaczmy, czy jest dla niej miejsce. strasznie ściska za serce! Quote
bric-a-brac Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Sleeping, racja... Ściska za serce okrutnie... 5 razy tu od rana wchodziłam zanim cokolwiek napisałam... Ona tak patrzy na tych fotach... i ta łapa... Quote
sleepingbyday Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 6,5 kg... ten wzrok jest po prostu masakrycznie wpędzający w poczucie winy! Quote
karkepi Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 KONIECZNIE SKONTAKTUJ SIę Z Tą FUNDACJą!!!http://www.mikropsy.pl/ ostatnio u weterynarza spotkałam babeczkę właśnie z tej fundacji. sama prowadzi dom tymczasowy i mówiła, że małe pieski biorą WSZYSTKIE, a większe tylko te najbardziej potrzebujące! Quote
Agucha Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Potwierdzam! Piszcie do Magdy... co prawda mala ma ponad 6 kg, ale może akurat? ;) Quote
karkepi Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 tak, racja, ta babeczka mówiła, że do 5 kg, ale nie ma sie tym co przejmować. trzeba próbować!!! Quote
Agucha Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='karkepi']tak, racja, ta babeczka mówiła, że do 5 kg, ale nie ma sie tym co przejmować. trzeba próbować!!![/QUOTE] Na pewno nie mówiła, że do 5kg, bo mikropsy to są psy do 6 kg i 30cm w kłębie ;) Musiałaś coś źle usłyszeć. Quote
sleepingbyday Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 ja bym już dawno do magdy zadzowniła, znamy się, ale sunia ma ok 6,5 kg - i to zabiedzona. jak się odkuje, to przybierze na wadze. ona jest malusia, ale nie mikro. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 piękna niunia ile docelowo powinna ważyc? Quote
karkepi Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 ona mówiła że do 5 kg biorą wszystkie, a nie określała jakie to sa micro a jakie macro;) Quote
Tigraa Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Poczekajcie, koło Wschodniego w Wawie widziałam ogłoszenia o zaginięciu, ze zdjęcia podobna, zaraz polecę i zadzwonię. Poczekajcie z pół godziny. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 posłuchajcie do Anioła pojechałam ale tylko sie poryczałam i zabrałam psa do domu. Do poniedziałku zostaje u mnie. Nie wiem co z jutrzejszym dniem zrobię , jutro urlop odpada. Siostra obiecała pomóc. W sobote i niedzielę jesteśmy w domu. Intensywnie szukam dt. Staram się poruszyc niebo i ziemię może jakoś się uda. Ale potrzebuje pomocy. Nie mam serca nie dać suni nawet szansy na cokolwiek ...a cokolwiek bedzie lepsze niż nawet Anioł. Jestem załamana...ale pojawiło się swiatełko w tunelu,..zaczęły pojawiac się wpisy, zaginął dom się odezwał... znajomi i rodzina ruszyli do akcji, mąż z domu nie wygonił... Z ta łapką to jest tak ,ze wczoraj były u weterynarza ogledziny. W górnej części po nakłuciu igła piesek reagował a na łapce przy poduszkach zupełnie nie. Weterynarz powiedziała ,że jest jednak ciń nadzieji ,ze nerwy sie zregeneruja i czucie wróci ale to wymaga duzo czsu,.. dlatego amputacja nieaktualna. Jednak psina łapki nie uzywa tylko wlecze. Odpowiadajac na pytanie o pielęgnację,. w czasie kompania chciała uciekać ale zero agresji. Nie wiem czy juz pisałam ale dostała srodek na robaki (które były...;/) oraz srodek na pchły i kleszcze. Na wścieklizne jeszcze nie mozna zaszczepić. W domu nie brudzi , prosi o wyjście. Chipa nie ma. Quote
Tigraa Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Już dzwoniłam, mam maila, za chwilkę wyślę Panu link do wątku. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 [quote name='Ania-tygrysiczka']Poczekajcie, koło Wschodniego w Wawie widziałam ogłoszenia o zaginięciu, ze zdjęcia podobna, zaraz polecę i zadzwonię. Poczekajcie z pół godziny.[/QUOTE] informacyjnie... znalazłam ją w połowie drogi pomiędzy Wyszkowek a Pułtuskiem. Tułała się po poboczu drogi przy lesie. Quote
DOSIA_GRECIA Posted March 1, 2012 Author Posted March 1, 2012 (edited) [quote name='agatamakowska6@wp.pl']piękna niunia ile docelowo powinna ważyc?[/QUOTE] na moje oko docelowo nie wiecej niż 8. a ze wzgledu na łapke to moze nawet troche mniej. Edited March 5, 2012 by DOSIA_GRECIA Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.