LAZY Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 A suczka stawy ma zdrowe? Jeśli tak to chyba spokojnie może skakać:) Quote
Boidae Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Zostaniemy jednak przy śladach i IPo nie bede jej nadwyrezal:cool3: Quote
Guest monia3a Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Słuchajcie ja mam pytanie raczej z wychowania co do czystości. Otóż moja Kiara ma 2,5 miesiąca i od samego początku prosiła na podwórko co było dla mnie zdziwieniem, ponieważ szczeniaki raczej siusiają w domu ale mimo to zawsze za siusianie na podwórku ma pochławłę" dobry piesek " i nagrodę w postaci jakiegoś smakołyka. W nocy też nie było z nią problemu ponieważ piszczała jak chciała na podwórko, ale dziś po raz pierwszy nasikała w domu ale jestem bardzo zła na nią ponieważ nasikała na stole i dwa razy na łóżku tym na którym śpię a ona nie może spać ze mną. Zdażyło się to poraz 1 wcześniej jak wychodziłam to bardziej zajmowała się demolką mieszkania niz siusianiem. Pomocy co mam z tym robić? Nie nakrzyczałam na nią bo było już po fakcie a zresztą nie krzyczę na psa za sikanie Quote
BeataG Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Jak szczeniak, który już nie sikał w domu, nagle znowu w domu sika, to ja bym przede wszystkim zaniosła mocz do zbadania (koszt ok. 10 zł). U nas tak było i okazało się to zapaleniem pęcherza. Quote
Guest monia3a Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Zaniosę mocz do zbadania ale bardziej wydaje mi się, że to po złości bo fakt faktem została sama w domu dość długo. Łóżko wyprane tylko teraz strach zostawić ją w domu samą . Niewiem może popsikam łóżko dezodorantem :razz: Quote
mch Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 :evil_lol: ,,po złości" ?? raczej nieeee . szczeniaczek moze posikiwac w zabawie ,w zapomnieniu , podekscytowaniu np . Quote
muminka Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 też wydaje mi się że raczej nie "po złości". raczej bym wygospodarowała w domu kąt gdzie można psa zostawiać samego bez strachu że coś zniszczy. ja froda jak musiałam zostawiać to zostawiałam w kuchni i korytarzu (kafelki, więc w razie nieszczęścia łatwo posprzątać), zamykając inne pokoje i pilnując aby na podłodze było jego legowisko, jego zabawki, miska z woda i nic więcej (żadnych butów, papierów i tak dalej). nic (tfu tfu) do tej pory nie zniszczył (pogryzł mi jeden pasek w kapciach, ale to moja wina- nie powinnam była kapci zostawiać w korytarzu...). a jak to nie zadziała to możesz zawsze kupić klatkę i tam zostawiać pieska jak ciebie nie ma. brzmi może okrutnie, ale nie jest. Quote
Wyjątek Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Czyli rozumiem, ze skoro moja 3 miesięczna ONka załatwiała sie juz na dworzu, spokojnie co 3 godzinki a teraz nagle zaczeła siusiać w domu i wytrzymuje max 2h to tez lecę z moczem... Do zwykłego weta mozna? czy to nie w każdej klinice zrobia to badanie? Quote
BeataG Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Możesz do weta, możesz bezpośrednio do laboratorium - do Labwetu na Gagarina albo Laboklinu na Powstańców Śląskich, bo i tak wet do któregoś z tych laboratoriów odda (niektórzy oddają jeszcze do ludzkiego laboratorium w szpitalu, ale moim zdaniem lepiej zrobić w zwierzęcym). Jeśli wytrzymywała 3 godziny, a teraz wytrzymuje 2 to jeszcze nie tragedia, jest zimniej, to ma prawo trochę częściej sikać. U mnie było tak, że pies już wytrzymywał 5-6 godzin w dzień i 7-8 w nocy, a nagle mi zaczął sikać co pół godziny. Ale to, że nie sikała w domu, a teraz sika, jest bardziej alarmujące, ja bym jednak zrobiła badanie. Kupujesz w aptece ludzkiej pojemniczek na mocz, podstawiasz rano przy pierwszym sikaniu i gotowe. Quote
mi-la Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Dla spokojności sumienia zbadaj mocz. Moje suczysko od maluszka informowało głośno, że chce się załatwić. Dotyczyło to co prawda tylko tego "poważnego" załatwiania. Troszke później niż Twoja sunia przestała w domu siurlać. Jak już sie ucieszyłam, że koniec z mopem i szmatkami to nagle...sunia znowu zaczeła opróżniać pęcherz w domu. Tzn wyglądało to tak: leży sobie spokojnie ja wskakuję w butki i to już chyba był sygnał, by uwolnić pecherz, smycz w ręke to samo. Trwało to tak z dwa tygodnie. Kolejny raz przeżyłam szok ,gdy sunia była przed cieczką. Ta sama jazda...ja w buty ona siurla.Choć tutaj jednak nie tylko butki dawały taki efekt. Miałam wrażenie, że wystraczy by coś ja wzruszyło, a już była w kucki. No i latałm na dwór z 8 miesięczną sunią jak ze szczeniorem. Quote
Guest monia3a Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Już sama nie wiem co robić :-( Badania są dobre, właśnie wróciłam z miasta a nie było mnie raptem 3 godzinki i co widzę znów siku 2 razy na świeżo wypranym łóżku :-( Ja to ja ale mój TZ stwierdził, że trzeba będzie zrobić jej kojec na zewnątrz i trzymać ją tam w czasie naszej nieobecności, choć to nie jest rozwiązanie idzie zima i albo trzymamy psa w domu albo na podwórku. Nie mam możliwości zamknąć jej w jednym pomieszczeniu ponieważ nie mamy drzwi w mieszkaniu tylko do sypialni i pokoju córki ( które są zamykane przed wyjściem ) Ręce mi opadają a tak się szczyciłam i chwaliłam wszystkim jaka ona mądra bo nie siusia w domu. Mam za swoje !!! Quote
Wyjątek Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 mi-la napisał(a):Dla spokojności sumienia zbadaj mocz. Moje suczysko od maluszka informowało głośno, że chce się załatwić. Dotyczyło to co prawda tylko tego "poważnego" załatwiania. Troszke później niż Twoja sunia przestała w domu siurlać. Jak już sie ucieszyłam, że koniec z mopem i szmatkami to nagle...sunia znowu zaczeła opróżniać pęcherz w domu. Tzn wyglądało to tak: leży sobie spokojnie ja wskakuję w butki i to już chyba był sygnał, by uwolnić pecherz, smycz w ręke to samo. Trwało to tak z dwa tygodnie. Kolejny raz przeżyłam szok ,gdy sunia była przed cieczką. Ta sama jazda...ja w buty ona siurla.Choć tutaj jednak nie tylko butki dawały taki efekt. Miałam wrażenie, że wystraczy by coś ja wzruszyło, a już była w kucki. No i latałm na dwór z 8 miesięczną sunią jak ze szczeniorem. No u mnie własnie cos takiego zaczęło sie dzieć! Wcześniej jak sie ubierałam to grzecznie siadała i czekała jak jej przypne smycz, potem schodziłysmy i sikała dopiero na dworzu. A teraz jak widzi że sie ubieram to albo juz w domu popuszcza albo na klatce. jak drzwi sa otwarte na zewnatrz to okej ale jak zamkniete to nim zdąrzę otworzyc kluczem to ona juz w przedsionku sika... Quote
muminka Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 monia3a napisał(a):Już sama nie wiem co robić :-( Badania są dobre, właśnie wróciłam z miasta a nie było mnie raptem 3 godzinki i co widzę znów siku 2 razy na świeżo wypranym łóżku :-( Ja to ja ale mój TZ stwierdził, że trzeba będzie zrobić jej kojec na zewnątrz i trzymać ją tam w czasie naszej nieobecności, choć to nie jest rozwiązanie idzie zima i albo trzymamy psa w domu albo na podwórku. Nie mam możliwości zamknąć jej w jednym pomieszczeniu ponieważ nie mamy drzwi w mieszkaniu tylko do sypialni i pokoju córki ( które są zamykane przed wyjściem ) Ręce mi opadają a tak się szczyciłam i chwaliłam wszystkim jaka ona mądra bo nie siusia w domu. Mam za swoje !!! spokojnie- może coś się zmieniło w domu ostatnio? może sunia jest bardziej znerwicowana? jeśli nie ma możliwości zamykania jej w jednym pomieszczeniu to możecie pomyśleć nad klatką lub płotkami dla suni. klatka i tak może się przydać do transportu, płotki natomiast można rozstawiać w domu lub w ogrodzie. ps. radziłabym te drzwi do sypialni jednak zamykać, tak aby do sypialni nie miała dostępu. Quote
mi-la Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Myślę, że najlepszym wyjściem jest uzbrojenie się w cierpliwość. Każdy psiak w końcu przestaje załatwiać sie w domku. Gdy pytałam weta czemu suczysko znowu posikuje to stwierdził, że funkcjie pęcherza zaczynają sie ukształtowywać tak około 5 miesiąca +dochodzą do tego emocje. Nie wiem ile w tym prawdy, bo wyznaję zasadę ograniczonego zaufania do tego zawodu, ale z tą wiedzą jakos łatwiej było mi wrocić do mopa. Quote
Guest monia3a Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Wiem, że trzeba cierpliwości Nic bym nie mówiła jakby Kiara siusiała na podłogę ale ona robi to na łóżko :-( a na podłogach sucho, przeszłam na kolanach po wszystkich dywanach i sprawdziłam. Trudno, będę ja zostawiać w kuchni a wejscia zasłaniać jakimiś płotkami a w najgorszym wypadku zamknę ją w ganku. Quote
mimoza Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Wydaje mi się, że siusia do łóżka, ponieważ czuje swój własny zapach z poprzedniego razu. Według niej jest super - robi przecież w jednym miejscu. Rozumiem, że łóżko jest wyczyszczone, pościel zmieniona etc., ale pies dalej będzie czuł zapach. Proponuję ścierkę którą wycieracie siuśki położyć np na kafelkach gdzieś na podłodze. Podejrzewam, że sunia zacznie załatwiać się właśnie na tę szmatę. Można położyć pod szmatą folię albo większa szmatę (tanią wycieraczkę albo cuś). A kojec dziecięcy drewniany sprawdził się u mnie znakomicie - wydzieliliśmy szczylkowi obszar poruszania (i demolki), a jak podrósł, to zlikwidowaliśmy. Podnosi to poziom bezpieczeństwa, bo odgradza od kabli, kontaktów elektr. itp. Quote
Guest monia3a Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Ile powinien ważyć szczeniak 3,5 miesięczny? Moja Kiara waży około 15 kilo ale patrząc na nią z góry jest chudziutka :cool3: fakt, że ostatnio trochę podrosła i wydoroślała, sierść już prawie zmieniła z dziecięcej na dorosłą ale nie jestem pewna co do wagi Karmię ją Bewi Dogiem junior dawką podaną na opakowaniu ( a nawet nieco więcej ) Quote
Spyder Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 monia3a napisał(a):Ile powinien ważyć szczeniak 3,5 miesięczny? Moja Kiara waży około 15 kilo ale patrząc na nią z góry jest chudziutka :cool3: fakt, że ostatnio trochę podrosła i wydoroślała, sierść już prawie zmieniła z dziecięcej na dorosłą ale nie jestem pewna co do wagi Karmię ją Bewi Dogiem junior dawką podaną na opakowaniu ( a nawet nieco więcej ) Moim zdaniem jej waga jest w normie. Mniej więcej do 16 tyg. szczeniak powinien ważyć tyle, ile ma tygodni. Mamy teraz w domu 305 miesięczną sunię i waży około 18 kilogramów. A to, że wygląda na chudą - może ma taka sylwetkę po prostu. Nasz Edox ma teraz pół roku i też wygląda jak przecinek, a waży prawie 30 kilo. Quote
Wyjątek Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 A czym karmicie Edoxa i tą suńkę? Moja mała też ma 3,5 miesiąca, w zasadzie za tydzień skończy 4 miesiące a waży bodajże 14kg. (ostatnio jak ja ważyłam było 13 kg więc zakładam że trochę przypbrała) Quote
Spyder Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Wyjątek napisał(a):A czym karmicie Edoxa i tą suńkę? Moja mała też ma 3,5 miesiąca, w zasadzie za tydzień skończy 4 miesiące a waży bodajże 14kg. (ostatnio jak ja ważyłam było 13 kg więc zakładam że trochę przypbrała) Edox jedzie teraz na Eagle Pack'u czysto rybnym + suplementy, bo odczulamy go na kurczaka, a Siana zjada Bosh'a Junior ,bez dodatków. Quote
Wyjątek Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Hmmm no my mamy PROFa bez dodatków. Gama je według opakowania. Moze po prostu spróbuje dac jej trochę większą dzienną porcję Quote
ayshe Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 gama wyglada ok.nie kombinuj.:evil_lol:.prof jest "pelny"tj.nie dodawaj niczego.w karmie jest to co jej potrzeba.mozesz dodac algolith bo on nie zaburzy ci dawkowania w karmie. Quote
Wyjątek Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Juz wiemy wiemy ayshe ;) wlasnie zamawiam algolith :) Quote
saJo Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Przenioslam post monia3a do tematu o pielegnacji ONkow. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31021&page=46 saJo-mod Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.