saJo Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 ada89 napisał(a):dwa długowłose z czego jeden z ADHD, drugi niecierpiący kąpieli i bojący się pańci w tym momencie :roll: , drugi belg krótkowłosy ale też z ADHD, chamski dominant i mała, bojaźliwa suczka... Zarabista charakterystyka naszych psow :evil_lol: Quote
saJo Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 ada89 napisał(a): zreszta nie wiem ile ty chcesz tam jeszcze wepchnąć tych psów do tego bagażnika, ale przypominam, że jak wszystko ma on określoną pojemność... :cool3: Te psy (bez Saby) zmiescily sie w bagazniku hondy jazz, wiec luuuuuuzik, jeszcze sporo sie da rade upchnac do mojego psiobusa :diabloti: Quote
zielona28 Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 ada89 napisał(a):Mój Ramzes też nie lubił jeździć autobusami, i dalej nie lubi ale wsiadać to wsiada... na początku nie chciał w ogóle wsiadać to go siłą wpychałam... a teraz to już wchodzi normalnie, tylko czekam aż wszyscy wlezą bo jak on włazi to nie patrzy co i kogo ma przed sobą tylko się pcha... nie cierpie wsiadać w trakcie jazdy, tzn wole na pętli bo zawsze zajmujemy albo ostatnie miejsca albo aż 2 a ludzie w autobusie zawsze siadają pojedynczo na podwójnych krzesłach...! wkurza mnie to strasznie bo wszedzie jest wolne tylko jedno miejsce, kurde jakby sie bali ze ta druga osoba im coś zrobi,a co do kierowców to sukinkoty jedne nie lubią psów, wszyscy patrza na mnie spode łba jak wsiadam z psem, a że mieszkam blisko pętli to wychodze zazwyczaj na ostatnia chwile i już nie raz mi sie zdarzyło, że biegłam z psem a facet szybko zamknął drzwi i odjechał... jak biegnie sam człowiek to prawie zawsze czekają... :mad: *saJo nie czytaj tego ja sie zastanawiam czy Ramzes nie ma przypadkiem choroby lokomocyjnej bo samochodów też nie lubi, a już nie raz się w samochodzie załatwił i zżygał :cool3: Ada,Twojemu tak samo przeszło po jakimś czasie?Bo moja zapiera się nogami i ciągnięcie nic nie pomoże,wepchanie też nie bardzo.Co do kierowców to nie mogę narzekać bo poczekał a nawet jak spytałam czy dla psa bilet jest cały czy ulgowy to powiedział,żebym nie kasowała wogóle bo to jeszcze młody piesek a on też lubi zwierzaki(w weekendy jeżdżą u nas prywatni przewożnicy na zlecenie-więc on przy wejsciu sprawdza bilety). Z tym uchem lub innym smakołykiem spróbuję,ale nawet jak cos to jak jej dać jak musi być w kagańcu(też założonym po raz pierwszy,więc co chwilę próbowała go ściągać). Quote
saJo Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 No bo lepiej najpier nauczyc psa jezdzenia w kagancu a dopier potem do autobusu. albo na odwrot. Quote
ada89 Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 dalej nie przepada za jeżdzeniem ale wchodzi normalnie, bez przesady jak był mniejszy to i tak trudno go było wziąść na ręce i wepchnąć do autobusu a teraz to... chyba bym sie zachlastała w ogóle to ONki są strasznie nieporęczne, nie ma jak ich złapać, a jak łapie tak pod pachami i niose to on taki długi strasznie jest że przy wchodzeniu do autobusu to bym go pewnie poobijała :roll: Quote
Boidae Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 Stoję przez życiowym wyborem:oops: Wybrać acane czy boscha chodzi mi o L&R? Jak będę dawał suchą to te witaminki ducana oprócz tego mam codziennie dawać? Quote
saJo Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Boidae napisał(a):Stoję przez życiowym wyborem:oops: Wybrać acane czy boscha chodzi mi o L&R? Jak będę dawał suchą to te witaminki ducana oprócz tego mam codziennie dawać? Sio do tematu o zywieniu :eviltong: co sie wszyscy beda powtarzac :eviltong: Quote
saJo Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 [quote name='Boidae']Już tam lece:eviltong: Nie wytykaj jezyka bo ci krowa nasika bosh, ale mam goopawke, po tym truckcu :evil_lol: Quote
Boidae Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 W pobliżu nie ma żadnych krów :evil_lol: więc mogę być spokojny ;) Zdecydowałem się na Acane ale nie byłbym sobą gdybym znów się nie zastanwiał czy wybrać salmon & potato czy lamb & rice. Ogólnie to owczarkowaty lubi ryby więc może salmon & potato mu się spodoba :cool3: Quote
saJo Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Krowy sa podstepne i moga niezauwazone zaczaic sie na Ciebie od tylu :razz: :evil_lol:Salmon pro plana jest pyyyyycha. Nie wiem jak Acany... Quote
Boidae Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Przejdzie 10km od najbliższej wsi, wejdzie po schodach na 4 piętro i mnie dorwie ;) Chyba wezme z łososiem. Mam psa łosia to będzie jadł łososia :diabloti: Quote
Boidae Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Meczy mnie jedna rzecz czy pies który w listopadzie będzie miał 7 lat to już stary pies? Czy w tym wieku możemy zacząć bawić się w ipo i agility? Czy może jest to już przeciw wskazane? Quote
marmara_19 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 7 letni piesek to mlody peisek:D:D wszystko mzona o ile jest kondycja i checi:D Quote
ayshe Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 7lat to kwiecie wieku:cool3: :p .agility lda onow...no ja mam rozne zastrzezenia co do zakretasow i td ale rekreacyjnie jak najbardziej.moje tez kicaja z corka i czasem dajemy im rozgrzewke albo odprezenie na torze.natomiast IPO-jak najbardziej.niech shado sluzy wam przykladem.zaczal szkolenie w wieku 9 lat.:razz: Quote
Boidae Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Rozumiem że ipo może ćwiczyć nawet owczarek bez rod. Musze sobie kupić nowy rower to będziemy śmigać, ale jeszcze nie teraz, najpierw rack dla gekonów.(rower zamierzam kupić już od 3 lat:cool3:) Quote
BeataG Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Boidae napisał(a):Rozumiem że ipo może ćwiczyć nawet owczarek bez rod. Dobrze rozumiesz, może ćwiczyć, zdawać egzaminy i startować w zawodach - z wyjątkiem Mistrzostw Polski, Europy i Świata. :cool3: Quote
Boidae Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 No kurcze bez mistrzostw świata? :placz::evil_lol: ma ktoś może namiar na jakiegos pozoranta z Poznania? Quote
Boidae Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Co o tym myślicie? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=55676 Quote
kamyk Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Mógłbym prosić o wskazanie jakichś pozycji książkowych godnych polecenia oczywiście na temat ONków dla osoby, która dopiero zaczyna przygodę z tą rasą. Quote
ayshe Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 moze cos znajdziesz w tym temacie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33885 Quote
kamyk Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 a z publikacji , ktore sa bardziej dostepne? Znalazlem kilka ksiazek na allegro ale nie wiem, ktora z nich jest godna uwagi. Quote
ayshe Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Szymankiewicz.ojciec polskiego onkarstwa.szukaj jego publikacji. Quote
Boidae Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Pare miesiecy mineło to opisze jak sprawa wyglada... zrobić dość duże postępy w posłuszeństwiel, pracuje tylko teraz nad olewaniem innych psów i możemy zadawać PT. Co do Ipo, ślady wychodzą nam perfekt, gorzej z rekawem, ma chwyt pewny, nie mietosi, tylko ze nie ma takiej zajawki na rekaw co np. na piłke. Karmiona jest Puriną Pro Plan s&r, ale od nastepnego miesiaca przechodzimy na Orijena. Kondycja suni jest bardzo dobra. Mam pytanie mozemy zacząć rzucać frisbee czy sa jakies przeciwskazania? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.