Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Times New Roman]Uratujmy życie Tobiemu.[/FONT]

Wiemy, że każdy z Was ma swoje obowiązki i priorytety ale to o co chcemy Was poprosić zajmie Wam kilka minut, a czym jest te kilka minut w obliczu całego Waszego życia? Dla tego psa będą to najważniejsze minuty, ratujące mu życie.

[FONT=Times New Roman]
Chcemy Was prosić o rozesłanie tej wiadomości wśród znajomych i bardzo prosić o wsparcie finansowe dla Tobiego - o pomoc w sfinansowaniu operacji, która uratuje mu życie.
[/FONT]

[FONT=Times New Roman]
Ten pies każdego dnia przeżywa koszmar, ma łapkę która gnije, sprawia mu ból - przerwijmy koszmar tego psiaka - sfinansujmy amputację łapki.

Tobi 24.02.2012 r. został zabrany ze stajni w okolicach Leoncina do której się przybłąkał.

Ma paskudną ranę, jego łapka zwyczajnie gnije, wystają z niej kości, sama dolna część łapki już obumarła, ponieważ
[/FONT][FONT=Times New Roman]zostały [/FONT][FONT=Times New Roman]zerwane wszelkie zaczepy.
Potrzebna jest pilna interwencja chirurga i amputacja łapki, a na to potrzebne są pieniądze.


[FONT=Times New Roman]Bardzo prosimy o wsparcie.[/FONT]

Tobi to oaza spokoju, znosi bez mrugnięcia okiem wszelkie zabiegi oczyszczające ranę, ma przepiękne oczy, które błagają o pomoc.

Tobi w momencie zmiany opatrunków czyści ranę, najgorsze jest to, gdy próbuje obgryzać własną kość!!! NIGDY nie zapomnę tego odgłosu, o ile dźwięk obgryzania kości, którą daje się psu jako zabawkę nie robi na nikim wrażenia, o tyle w momencie, gdy pies gryzie własną kość i słyszy się ten tępy dźwięk uderzania zębami o kość....jego własną kość...koszmar!

Stan rany jest na tyle zaawansowany, co widać na zdjęciach, że nie ma szans na zagojenie. Bandażowanie i dezynfekowanie sprawia, że Tobi nie obgryza kolejnych (martwych) części własnej łapki, ale tylko operacja chorej łapy spowoduje, że nie będą wdawać się kolejne zakażenia, co osłabia i tak słaby już organizm psiaka.

Tobi jest bardzo chudy, wyniszczony zakażeniem organizm jest coraz słabszy, dlatego liczy się każdy dzień.

Psy doskonale radzą sobie na trzech łapkach więc Tobi też da sobie radę, TYLKO musimy zebrać pieniądze na sfinansowanie operacji. Jesteśmy pewni, że z jego chęcią do życia szybko nauczy się chodzić na 3 łapkach i dojdzie do siebie, ON CHCE ŻYĆ!

Pamiętajmy, każda złotówka się liczy, każda najdrobniejsza kwota przybliża go do operacji i do uratowania mu życia.

Jak ktoś kiedyś słusznie zauważył, Ratując jednego psa nie zmienisz świata. Za to zmienisz świat dla tego jednego psa!

Strona fundacji: www.wzajemniepomocni.pl
jesteśmy też na FB: http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Wzajemnie-Pomocni/293225950738356

Zlecenie przelewu trwa chwilę, a jak takich chwil będzie dużo, uzbieramy na operację i uratujemy życie tego psiaka.

[FONT=Times New Roman]Prosimy o pomoc![/FONT]
Dane do przelewu:
Fundacja "Wzajemnie Pomocni"
KONTO 80 8011 0008 0020 0206 6936 0001
z dopiskiem "na operację Tobiego"

Kontakt: Małgorzata 0-602-185-497 Izabella 0-668-78-09-29
[/FONT]

Edited by Maupa4
  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety, nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Link do wątku już wysłałam osobie, która go przekaże dalej, czyli do Dziewczyn odpowiedzialnych za Tobiego. Mam nadzieję, że będą go dalej prowadzić i udzielać informacji.
Póki co, gdybyś chciała się czegoś dowiedzieć, musiałabyś zadzwonić lub napisać sms-a pod podane w pierwszym poście numery...

Posted

przelałam dla Tobiego 50 zł na konto Fundacji. bardzo proszę o potwierdzenie na wątku jak pieniądze dotrą. postaram się jeszcze na początku marca coś wpłacić. byłoby fajnie gdyby ktoś z osób zajmujących się psiakiem zajrzał tutaj na wątek i napisał o bieżacej sytuacji. jak piesek sięczuje. mam wrażenie, że trzeba na już umawiac operację, biedak bardzo cierpi i słabnie. może to byc problemem w podaniu narkozy i przeżyciu zabiegu.

Posted

Yolanovi - bardzo dziękuję!

Dziś ma się ze mną skontaktować dziewczyna, która z ramienia Fundacji będzie tu na wątku prowadziła rozliczenia Tobiego, a co za tym idzie, potwierdzi również Twoją wpłatę.

Ja zaś się dowiedziałam, że Tobi dziś został operowany. Miał transfuzję, zostały podane płyny. Jutro będą wyniki badań laboratoryjnych. Ma straszną anemię. Rokowania są ostrożne - decydujących będzie 10 najbliższych dni. Potem będzie można odetchnąć...

Posted

dzięki za wiadomości. dobrze, że już po operacji - łapka wyglądała koszmarnie. trzymam mocno kciuki za Tobiego. na razie tyle mogę. w marcu wesprę jeszcze finansowo.

Posted (edited)

Miło nam poinformować że udało się!
Tobi przeszedł wczoraj /28.02.2012r./ operację.
Ze względu na postępującą martwicę łapy powodującą zakażenie organizmu co znacznie osłabiało Tobiego– nie można było już czekać.

Operacja miała zacząć się o 10 ale ze względu na jego stan najpierw musiał być wzmocniony lekami i kroplówkami, a ze względu na osłabienie i poważną anemię miał również przetaczaną krew. Wszystkie zabiegi przedoperacyjne miały na celu zwiększenie szans tak bardzo osłabionego organizmu na przetrwanie tak poważnej operacji i udało się! Operacja rozpoczęła się w okolicach 13:30 i zakończyła ok. 15.

A jak będzie?
Tobi ma poważną anemię, nie wiadomo jak z tak poważnym zakażeniem poradziły sobie nerki, jak organizm zniesie wszelkie skutki operacji, na jego ciele znaleźliśmy kilka kleszczy - czekamy na wyniki badań.

Po pierwszej nocy wiemy jednak że Tobi ma ogromną wolę życia, czuje się bardzo dobrze.
Jasne jest że jego problemem była chora łapa – teraz jej nie ma i organizm zaczyna powoli „normlanie” funkcjonować.

Ma apetyt, próbuje chodzić – na razie są to przede wszystkim próby utrzymania równowagi ale z pomocą (podtrzymywany) sam wychodzi na siku.

Tobi bardzo potrzebuje wsparcia finansowego, na ta chwilę najważniejsza sprawa to zakup specjalistycznych odżywek i karmy które w krótkim czasie pozwolą na szybką regenerację tak bardzo osłabionego organizmu.
Tobi jest bardzo chudy - musimy zrobić wszystko by szybko nabrał mały i musi zostać wzmocniony cały układ kostny i mięśniowy żeby szybko i bezproblemowo radził sobie z brakiem łapki.

Niestety takie odżywki i karma są drogie ale skuteczne w takich przypadkach.
I tu gorąca prośba do Państwa o dalsze wsparcie dal Tobiego.

Tobi ze swojej strony bardzo się stara liczymy że poruszy Państwa serca i będzie mógł liczyć nawet na najmnieszą wpłatę.

Trzymamy za niego kciuki i liczymy na wsparcie dla psiaka.

Dane do przelewu:
Fundacja „Wzajemnie Pomocni”
KONTO 80 8011 0008 0020 0206 6936 0001 z dopiskiem „Tobi”

Kontakt: Małgorzata 0-602-185-497 Izabella 0-668-78-09-29

Narazie nie potrafię wrzucić fotek ale nowe fotki są na stronie Fundacji na FB więc można tam podziwiać tego cudownego psiaka.

Edited by Nenufar
Posted

Witam, ze względu na to że fundacja nie ma konta internetowego do banku (oddalonego 15km) trzeba udac się więc osobiście i uzyskać zestawienie dlatego też prośba o wyrozumiałośc. Jak tylko znajdzie się chwila uzyskane zostaną takie dokumenty i zrobimy zestawienie wszelkich wpłat - za które już z góry dziękuje w imieniu Tobiego i Fundacji.

Posted

Do godziny 12:00 na koncie Fundacji zostały zaksięgowane następujące wpłaty dla Tobiego:

50 - P. Basia z Jackowa
3 000 - P. Ania
40 - P. Patrycja ze Złotowa

W dniu jutrzejszym powinnam otrzymać informację z kolejnych wyciągów więc niezwłoczne po otrzymaniu zamieszczę.
Powinnam otrzymać również zestawienie wydatków.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...