mimiś Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Toyota...:glaszcze: to bardzo smutne, ale kazdemu psu życzę żeby odchodził głaskany ukochaną ręką Quote
Gusiaczek Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Sopel przyprowadził mnie do Was ... Przytulam i bardzo współczuję .... Quote
Sarunia-Niunia Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [COLOR=#000080][B]Pusiu - światełko pamięci dla Ciebie... [/B][/COLOR] [IMG]http://www.beruska8.cz/svicky/obraz2/1.gif[/IMG] Quote
yunona Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Pusiu [*], biegaj szczęśliwie za TM. [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-KMylDf8G1KY/USO3nE0mV2I/AAAAAAAAJfQ/MJKhDT_nJbc/s320/BLOGOWE+%2825%29.jpeg[/IMG] Quote
Celina12 Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 ....:-(:-(....ogromnie mi przykro.....straszliwie smutno..... Dwa Promyczki,Dwie Miłości...Dwa cuda....tak podobny los.....godzina i sposób w jaki odeszły za TM......Pusia i Sopeluś......tylko dlaczego nie mogłyśmy dostąpić zaszczyty bycia z WAMI dłużej????? Toyota przytulam Cię z całego serca.......:-( Quote
maja602 Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Bardzo mi przykro. Wiem co to znaczy. Nigdy nie miałam tak wiernego przyjaciela wśród ludzi, jakimy były moje psy. Quote
toyota Posted April 9, 2013 Author Posted April 9, 2013 Pożyczę Ci zwierzaka na chwilę, -Bóg powiedział. Dla Ciebie żebyś Go kochał kiedy On żyje i żebyś płakał kiedy odejdzie. Może na dwanaście, albo czternaście lat może na dwa lub trzy... Ale zajmiesz się Nim dopóki Go do siebie z powrotem zawołam.... (Autora nie znam) Quote
Sarunia-Niunia Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='toyota']Pożyczę Ci zwierzaka na chwilę, -Bóg powiedział. Dla Ciebie żebyś Go kochał kiedy On żyje i żebyś płakał kiedy odejdzie. Może na dwanaście, albo czternaście lat może na dwa lub trzy... Ale zajmiesz się Nim dopóki Go do siebie z powrotem zawołam.... (Autora nie znam) Hm... no tak... jakież to prawdziwe!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
toyota Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 (edited) Moja Pusia uwieczniona przez LeCoyotte. Edited May 18, 2013 by toyota Quote
Isadora7 Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 [quote name='toyota']Moja Pusia uwieczniona przez LeCoyotte. http://imageshack.us/a/img94/1377/pusiam.jpg Piękny portret. Quote
toyota Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 (edited) Jeszcze ramki i będzie na mojej ścianie... Edited May 18, 2013 by toyota Quote
kolejna kobietka Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 rany jaki piękny portret!!! jestem zachwycona! Quote
Sarunia-Niunia Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 PRZE-PIĘ-KNY ten portret Pusieńki: http://imageshack.us/a/img94/1377/pusiam.jpg Quote
Sarunia-Niunia Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 [FONT=comic sans ms][SIZE=6] Kochani Przyjaciele - pamięć o Was pozostała w nas na zawsze!!! Pusiu [SIZE=4]biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem... czekaj TAM na nas... do zobaczenia Kochana!!![/FONT] Quote
Isadora7 Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Dla tych co za TM a w sercach na zawsze Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński Quote
toyota Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 (edited) Oprócz Pusiuni umarła w tym roku 14 września nasza ukochana młodziutka Pestusia :placz:. Miała tylko 3 lata i 3 miesiące. Urodziła się 11.06.2010 r. Nigdy wcześniej nie chorowała. Pierwsze objawy pojawiły się w czwartek. Była bardzo smutna, nie biegała, było widać, że "coś" ją boli. Dostała antybiotyk i przeciwbólowe. Na drugi dzień steryd i przeciwbólowe. Stan się pogarszał, piszczała już z bólu, cała czas była jednak " na chodzie", sama wskoczyła do samochodu. Była operowana, miała pęknięte jelito (najprawdopodobniej coś zjadła, ale nie znaleziono ciała obcego, mogło zostać wydalone) i zapalenie otrzewnej. Operacja skończyła się około 21, umarła ok. 24.30 w nocy :placz:. 11 października tego roku -kolejny dramat i szok- umarła nasza Donisia. Miała 5 lat. Dostała zawału serca, umarła w ciągu kilku sekund na moich rękach. Boże, co za rok ..... :placz: Edited July 23, 2015 by toyota Quote
toyota Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 (edited) Dla Kalusia, który umarł w Wigilię (24.12.1999 r.), Miodka (02.07.2010 r.), Pusi (20.02.2013 r.), Pesteczki (14.09.2013 r.) i Donisi (11.10.2013 r.)... Edited July 23, 2015 by toyota Quote
toyota Posted November 6, 2013 Author Posted November 6, 2013 Pestusia uwieczniona przez LeCoyotte... Quote
Sarunia-Niunia Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 Ale piękny portret!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 [FONT=century gothic] Świątecznie i z pamięcią dla Ciebie Pusieńko ...[/FONT] Quote
Sarunia-Niunia Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Pusiu[*] - pamiętamy... Pestuniu[*] - w rocznicę Twojego odejścia... Quote
Nadziejka Posted October 26, 2014 Posted October 26, 2014 pamiętamy .... :calus: psiaczki kochane Quote
Sarunia-Niunia Posted December 25, 2014 Posted December 25, 2014 Pusiu[*], Pestuniu[*], pamiętam Kochane... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.