Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pewnie wcześniej miała coś ze stawami, tylko w schronie nikt nie zauważył.
Moja pinczerowata Fredzia od kilku m-cy po sporym pobieganiu kulała, jak wstawała kulała.
Waży 9kg, ma ponad 7 lat. Jest szczuplutka, umięśniona, ruchliwa.
Małe psy też mogą jak widać mieć problemy ze stawami.
Jak ją wzięło też podleczyłyśmy się u weta, teraz bierze artrovet i tak już chyba na zawsze.
Jak wiosną znowu będzie miała więcej biegania i dolegliwości się nasilą, chyba zrobię jej rtg.
A Pusia miała jakieś badania robione?

Posted

Nie miała badań, nic wetka nie zleciła. Miała tylko USG, żeby wykluczyć ropomacicze jak słaniała się na nogach. I osłuchowo serduszko w porządku.

Raczej nie chcę robić badań, które wymagały by narkozy.


Pusia strasznie się wyrywa u weta, nawet przy oględzinach, boję się , żeby nie padła na zawał ze stresu, także robienie czegokolwiek jest ryzykowne.


Ponadto w ostatnim czasie rosną jej różne guzki na skórze. Nie są to guzki na listwie tylko takie zgrubienia na skórze w różnych miejscach, np. na szyjce, na piersi. Znalazłam 4.
Wetka widziała, ale nie widzi sensu robienia biopsji pod narkozą.

  • 4 weeks later...
Posted

To były gotowce w różnych rozmiarach i dopasowałam do psów. Wzięłam jeszcze taki dla Tosi, chociaż ona akurat niekoniecznie potrzebuje, ale nie mogłam się oprzeć różowemu, a był tylko jeden ;):


  • 4 weeks later...
Posted (edited)

Pusia umarła dzisiaj w nocy o 12 na moich rękach.


Mam 10 psów, a żaden nie jest nawet w 10 % procentach do niej podobny z charakteru. BYŁA WYJĄTKOWA. Żyła dla mnie, chodziła za mną jak cień. Serce mi pękło. Tak krótko była ze mną a czuję jakby była zawsze.


Pusiaczku, już na zawsze będziesz w moim sercu i w pamięci.


Moja córeczka nie poszła dzisiaj do szkoły i płacze razem ze mną.

Edited by toyota
Posted

O Boże:-(
Zmroziło mnie jak zobaczyłam tytuł.
Zachorowała czy nagle?
Coś ze stawami miała wcześniej.
Biedna Pusieńka.
Toyota współczuję Ci bardzo.
Myślę, że to był najszczęśliwszy czas jej życia.
Śpij dobrze maleńka.

Posted

Bardzo mi przykro, nie umiem Was pocieszyć :( tego chyba nie da się zrobić...

Pusia spędziła u Ciebie, tak jak Sopeluś u Celiny, najlepsze chwile swojego życia - każdy taki dzień liczy się za 100!

Przytulam mocno.

Posted

[quote name='keakea']Bardzo mi przykro, nie umiem Was pocieszyć :( tego chyba nie da się zrobić...

Pusia spędziła u Ciebie, tak jak Sopeluś u Celiny, [COLOR=#0000ff][B]najlepsze chwile swojego życia - każdy taki dzień liczy się za 100!
[/B][/COLOR]
Przytulam mocno.[/QUOTE][B]
Dokładnie tak.

[SIZE=4]Asiu przytulam.[/SIZE][/B]

[FONT=monotype corsiva] [SIZE=5]"...Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie,
Na łańcuchu więziony przy budzie
O głodzie, i o chłodzie, i w brudzie,
A podczas lata, gdy szukasz ochłody,
Często bez miski wody;
Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady,
Odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady!..." [/SIZE]
[/FONT][SIZE=1]
[/SIZE][SIZE=1] Artur Chojecki 1880-1951
HYMN ŚWIĘTEGO FRANCISZKA Z ASYŻU[/SIZE]

Posted (edited)

Trafiłam tutaj z wątku Sopelka
[*].....
Asiu, strasznie mi przykro z powodu odejścia Pusieńki
[*]...
Wiem, że nie ma teraz żadnych słów, które byłyby pocieszeniem...
Może tylko tyle, że dałaś Pusi dom i miłość, jakich pewnie nigdy wcześniej nie zaznała i to, że odeszła kochana, i na Twoich rękach przekroczyła bramy Tęczowego Mostu...

[COLOR=#4b0082][B][FONT=georgia][I][SIZE=3]Dlaczego?
... dlaczego to, czego tak bardzo pragniemy
Co jest częścią naszego serca
Musi od nas odejść?

Dlaczego?
Dlaczego tak właśnie musi być
Kto nad tym wszystkim panuje?

Kto?
...kto nam to wszystko odbiera???

Kto nam odbiera:
wszystkie radosne chwile
ten zapach
to szczekanie
wołanie o jedzenie...

Kto i dlaczego???

My wszyscy wiemy przecież,
że spotkamy się z Pupilem w Tęczowym Moście...

A jednak
...a jednak ogarnia nas strach...
i płacz...
przecież to naprawdę bardzo boli, gdy odejdzie...
Ból rozrywa serce...
[/SIZE]
(znalezione w necie)[/I][/FONT][/B][/COLOR]

[IMG]http://www.beruska8.cz/svicky/svicny2/107.gif[/IMG]

Edited by Sarunia-Niunia
Posted (edited)

Pusia Pusia, coś Ty narobiła, Twoja Pańcia chyba nigdy nie pogodzi się ze stratą Ciebie :(


[IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ph/pc/vhpl/4FKJawHMCTTz06yPhX.jpg[/IMG]

[IMG]http://www.parzeczew.info/wp-content/uploads/2012/10/znicz.gif[/IMG]

[IMG]http://gooddoggeorge.com/images/844587016647.jpg[/IMG]

[IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ph/pc/vhpl/ta8QjNPD8gUmATCraB.jpg[/IMG]

Edited by evita2000
Posted

Pusia, ostatnie zdjęcia, która zrobiłam kilka dni temu:

[IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5930/ppppppppp2r.jpg[/IMG]


[IMG]http://img593.imageshack.us/img593/3931/ppppp4g.jpg[/IMG]


[IMG]http://img62.imageshack.us/img62/5792/ppppppppppppp3.jpg[/IMG]

Posted

kochany maleńki aniołek :-(
[*]

podpisuję się pod tym, co napisała Sarunia:
"dałaś Pusi dom i miłość, jakich pewnie nigdy wcześniej nie zaznała i to, że odeszła kochana, i na Twoich rękach przekroczyła bramy Tęczowego Mostu..."

dałaś jej wszystko o czym każdy psiak może zamarzyć, gdyby nie ty umarłaby w tym schronie zagryziona przez inne psy, ty jej podarowałaś życie...

teraz tylko czas może zagoić twoje rany :sad: przytulam mocno...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...