Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani sunia natychmiast potrzebuje weta!Rany należy codziennie przepłukiwać antybiotykiem i podawać antybiotyk doustnie lub domięśniowo,jeżeli się tego nie będzie robić to rokowania mogą być bardzo złe.Rany po pogryzieniu bardzo się źle goją i wymagają dobrej pielęgnacji ze strony weterynaryjnej.Na cito potrzebny jest suni DT i wet!

Posted

to znaczy ze juz jest po ogledzinach veta? jakie objawy sa przy marskosci watroby? trzeba jej natychmiast zastosowac diete watrobowa ? sa takie mozliwosci w schronie? co z tym BDT?

Posted

[quote name='Kava']to znaczy ze juz jest po ogledzinach veta? jakie objawy sa przy marskosci watroby? trzeba jej natychmiast zastosowac diete watrobowa ? sa takie mozliwosci w schronie? co z tym BDT?[/QUOTE]
BDT byl oferowany przez osobe mieszkajaca w Niemczech i tak jak Toyota wyzej napisala stan suczki nie pozwala na taka dluga podroz wiec nadal szukamy DT.

Posted

[quote name='Kava']to znaczy ze juz jest po ogledzinach veta? jakie objawy sa przy marskosci watroby? trzeba jej natychmiast zastosowac diete watrobowa ? sa takie mozliwosci w schronie? co z tym BDT?[/QUOTE]
Kava skąd wzięłaś marskość wątroby,sunia ma martwicę.Nie wiem może na cito by mogła być przewieziona do Lecznicy? Jej konkretna jest potrzebna pomoc weterynaryjna,kroplówki itd.

Posted

[quote name='Kava']to znaczy ze juz jest po ogledzinach veta? jakie objawy sa przy marskosci watroby? trzeba jej natychmiast zastosowac diete watrobowa ? sa takie mozliwosci w schronie? co z tym BDT?[/QUOTE]


Z tego co zrozumiałam to chodzi o martwicę tkanek. Nie ma możliwości oględzin przez weta innego niż schroniskowy. Jeśli będzie DT to mogę ją wtedy zabrać do swojego weta po wyciągnięciu ze schronu.

Posted

[quote name='Anula']Kava skąd wzięłaś marskość wątroby,sunia ma martwicę.Nie wiem może na cito by mogła być przewieziona do Lecznicy? Jej konkretna jest potrzebna pomoc weterynaryjna,kroplówki itd.[/QUOTE]

sorki, ja taka niegramotna w tych sprawach .... nie wiem co to martwica... pomylily mi sie te pojecia... jeszcze raz przepraszam...

toyota , rozumiem ze mala nie powinna dlugiej podrozy robic? zapytaj o BDT u kaja69

Posted

Moja Emi była bardzo pogryziona w sierpniu. Miała ponad 40 szwów i wyszła z tego...Było też zagrożenie martwicą. Walka trwała prawie 3 tygodnie. Była operowana i brała Metronidazol, Rovamycynę, Melovem i Solcoseryl, maść Fibrolan- rewelacja i Heparin Hasco. Miała całkowicie oderwany płat skóry wielkości dużej dłoni. Warto powalczyć... :( Nie mam jak pomóc, nie mogę wziąć malutkiej :(

Posted

Opieka w schronie to nie to samo co w domu.

W poniedziałek sunia nadal nie jadła i nie było decyzji, żeby zawieźć ją do weta do lecznicy. Cyt. :" Wet będzie jutro - to ją zobaczy". Czyli jak ją pozszywał w sobotę i coś tam zaaplikowali, to dopiero we wtorek była kontynuacja leczenia.

Posted

[quote name='toyota']Z Anią rozmawiałam, ma dużo psów na głowie. Nawet zdrowego nie udało mi się jej wcisnąć.[/QUOTE]

rozumiem, wiem ze u niej adopcje ostatnio stoja...
szkoda ....
sproboje jeszcze u jednej dogomaniaczki w Poznaniu, czy to za daleko?

Posted

[quote name='Kava']sorki, ja taka niegramotna w tych sprawach .... nie wiem co to martwica... pomylily mi sie te pojecia... jeszcze raz przepraszam...

toyota , rozumiem ze mala nie powinna dlugiej podrozy robic? zapytaj o BDT u kaja69[/QUOTE]

Kaja nie pisze już na Dogo :(
I nie wiadomo też czy nie trafi do niej taka sunia ze stacji benzynowej (jeśli da sie oswoić na tyle żeby do niej podejść)

Posted

jezeli znacie w poblizu bardzo dobra lecznice i jakis doswiadczonych etycznych weterynarzy to zabierzcie ja juz teraz do lecznicy - nie ma na co czekac !!!

przeslalabym 100zl - ktora Cioteczka zbiera pieniadze?

jak zaczniemy zbiorke to napewno troche sie uzbiera, i do tego dojda bazarki - tylko trzeba ja brac do lecznicy JUZ i prosze - oddajcie tylko pod opieke sprawdzonych weterynarzy !!!

Posted

[quote name='Gruba Berta']jezeli znacie w poblizu bardzo dobra lecznice i jakis doswiadczonych etycznych weterynarzy to zabierzcie ja juz teraz do lecznicy - nie ma na co czekac !!!

przeslalabym 100zl - ktora Cioteczka zbiera pieniadze?

jak zaczniemy zbiorke to napewno troche sie uzbiera, i do tego dojda bazarki - tylko trzeba ja brac do lecznicy JUZ i prosze - oddajcie tylko pod opieke sprawdzonych weterynarzy !!![/QUOTE]

calkowicie sie zgadzam z G.Berta ( dziekuje za przybycie) i rozumiem jej uzasadnione obawy co do nierzetelnych vetow....
Wezmy ja jutro ze schronu i umiescmy w lecznicy, jezeli nie bedzie innego wyjscia...
MUSIMY JA WYLECZYC...MUSIMY....
dokladam sie do kosztow leczenia....
czekam jeszcze na odpowiedz z jednego miejsca odnosnie umieszczenia malej...

Posted

Jeżeli by malutka jutro rano była umieszczona w Lecznicy i konkretnie przebadana zaopiekowana (jeśli przeżyje tą noc) to mamy kilka dni na szukanie DT,transportu, na dzień dzisiejszy na już ciężko coś znaleźć.

Posted

teraz przeczytalam ze weta nie ma codziennie w schronisku - czy ktos w schronie podawal jej antybiotyk? odkazal brzuszek ? [quote name='toyota']Opika w schronie to nie to samo co w domu.

W poniedziałek sunia nadal nie jadła i nie było decyzji, żeby zawieźć ją do weta do lecznicy. Cyt. :" Wet będzie jutro - to ją zobaczy". Czyli jak ją pozszywał w sobotę i coś tam zaaplikowali, to dopiero we wtorek była kontynuacja leczenia.[/QUOTE]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...