Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tobciu i Tobie AgnieszkaO niesamowice dziękuje :loveu: mam nadzieje że tym razem się uda!

Tairon na dniach jedzie do DS mam nadzieje, że chłopak będzie miał się dobrze i będzie grzeczny!!

Alicja i w ogóle wszysttkim dziękuje za obecność! :loveu:

Posted

Pojawił się mały cień szansy na lepsze zycie dla Awgana.

Pani która już jakis czas temu adoptowała od nas super WIKI :loveu:



Wszystko okaże się na dniach, pozniej zorganizujemy spotkanie psów i zobaczymy..

Na razie trzymać kciuki i ja nie zapeszam

Posted

[quote name='paoiii']
wszystko okaże się na dniach, pozniej zorganizujemy spotkanie psów i zobaczymy..
Na razie trzymać kciuki i ja nie zapeszam

mooooooocno trzymamy !

Posted

Na razie sprawa adopcji stoi.
Byliśmy dziś z Awgankiem na spacerku. Pobiegał i potuliliśmy się :loveu:

Oprócz tego troche poćwiczyliśmy skupianie się czy zostawanie i przychodzenie na komende.
Mądry chłopak z niego!!!
Mój miś :loveu:

Posted

Z domu z Wiki chyba jednak nic nie wypali.
Ale żeby nie tracić nadziei dziś miałam kolejny tel o Awgana.
Na razie brak jakiś konkretów ale kciuki się przydadzą.
A może to własnie to.

  • 3 weeks later...
Posted

tobciu napisał(a):
Cześć. Co słychać u Awgana ? Cos z odwiedzin dobrego wynikło ?


U Awgana w porządku. Mam nadzieje, że jutro pogoda się poprawi to pójdziemy na spacer.

Państwo są wciąż zainteresowani. Mam nadzieje, że coś z tego wyniknie :)

Posted

Niestety albo i stety Awgan będzie musiał jeszcze trochę poczekać. Może znajdzie się w końcu ktoś odpowiedni dla niego..

Byliśmy dziś na spacerze, przyjechali również Ci zainteresowani państwo. Bardzo długo rozmawialiśmy. Rozpatrywaliśmy wszystkie za i przeciw. Wspólnie stwierdziliśmy, że jest zbyt wiele niewiadomych spraw i sytuacji, aby zdecydowali się na jego adopcję.
Jest to dobry dom i mam nadzieje, że wspólnie znajdziemy odpowiedniego psa dla nich, ale jednak nie zamieszka tam Awgan...

Posted

Rany, Natalia ty lubisz zarażać ludzi pesymizmem?
Kasjusz miał umrzeć w schronisku - zdrowy, młody pies. Co drugi pies według Ciebie ma odejść w schronisku!!!!
Owszem dużo psów odchodzi za kratami ale znacznie więcej szczęśliwie znajduje domy, więc nie wiem po co takie sztuczne nakręcanie się że pół schroniska zaraz zdechnie.

Posted

patrzę realnie. kasjusz miał szczęście.
wolę myśleć pesymistycznie, i cieszyć się, gdy mnie coś pozytywnie zaskoczy, niż być głupią optymistką, a potem się na tym przejechać.

Posted

Noelle napisał(a):
patrzę realnie. kasjusz miał szczęście.



Nie znasz sytuacji... wiele niewiadomych..
Myślisz, że mi nie zależy żeby Awgan szedł do domu...

Posted

Ludzie nigdy nie mieli tego typu psa. Nie mają doświadczenia i sami to przyznali.
Mieszkają z kilkoma współlokatorami. Gdy oni będą szli do pracy w domu będą inne osoby. Awgan potrzebuje czasu by zaufać. Na początku znajomości nie jest zbyt wylewny, ma dystans. Boją się, że mogłby kogoś nie zaakceptować.
Rodzice jednej z osób nie są przekonani i boją się psów tego typu. A czasem pies jeździłby z nimi tam do domu. W razie czego miałby również tam czasem zostać (święta itd).
Pytali czy wykazywał on kiedyś jakieś agresywne zachowania. Opowiedziałam jak było.
Może ekspertem nie jestem, ale Awgan nie jest psem dla laika.

I to nie tak, że przedstawiłam go wyłącznie w złym świetle. Opowiadałam o jego zaletach, o tym jak zachowywał się w DT.
To na prawdę fajny pies, ale potrzebuje on osoby która poświeci mu troche wiecej czasu. Będzie dość konsekwentna i stanowcza. Osoba do której Awgan będzie czuł respekt.

Awgan to silny i duży pies. To też ich trochę przeraziło.
Sami mówili, że mimo że mają już zgodę to mają wątpliwości czy Awgan to pies z którym sobie poradzą.


Myślcie sobie co chcecie. Mimo tego, że bardzo chcę aby znalazł dom i w końcu mógł na dobre opuścić schronisko staram się patrzeć racjonalnie na pewne sprawy.

Dopuszczałam myśli, że może być tak że Awgan się nakręci choćby na piłkę jak ma w zwyczaju czy na drzewo czy cokolwiek innego. Z tego co obserwowałam, nie wiem czy daliby rade opanować go itd (tu dochodzi też jego masa).
Nie daj boże przez jakąś głupią sytuację, przypadek doszłoby do nieszczęścia. Oni by byli stratni, a Awgan wróciłby pewnie z łatką agresora. Tym bardziej straciłby szanse na dom.

Może moja opinia nie jest istotna, ale Awgan to pies którego nie jestem w 100% pewna. Mam czasem co do niego obawy.
A chyba nie chodzi o to żeby psa wydać na siłę. Liczy się dobra psa, ale też i ludzi. To jest ze sobą powiązane.

Wciąż mam nadzieję, że znajdzie się osoba która zobaczy w Awganie to coś co ja widzę i będzie mogła dać mu dobry i odpowiedzialny dom. Gdzie reguły będą jasne i wszyscy będą szczęśliwi.

Posted

Noelle napisał(a):
wolę myśleć pesymistycznie, i cieszyć się, gdy mnie coś pozytywnie zaskoczy, niż być głupią optymistką, a potem się na tym przejechać.


to w odniesieniu do mojej sytuacji; nie chce być głupią optymistką i liczyć na to że a może się im uda i się przejechać i doprowadzić do nieszczęscia, szczególnie że ludzie mieli wątpliwości od początku

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...