Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Walentynka wróciła do schroniska - powód: nie akceptuje ją kot
rozumiałabym, gdyby powiedzieli, że powodem jest jej jazgotliwość, ale po 1 dniu orzec, że kot jej nie chce w domu...

Posted

[quote name='soboz4']Walentynka wróciła do schroniska - powód: nie akceptuje ją kot
rozumiałabym, gdyby powiedzieli, że powodem jest jej jazgotliwość, ale po 1 dniu orzec, że kot jej nie chce w domu...[/QUOTE]

:crazyeye::crazyeye: jeju co to za ludzie... Aż szkoda słów...
Może po prostu wystarczyłoby dać trochę wiecej czasu aby kot i Walentynka mogli odnaleźć się w nowej dla nich sytuacji...

Posted

[quote name='Romina_74']te dzieciaki w nowym domu nie wróżą dobrze w sytuacji jeszcze nie zagojonej łapki małej Walci ...[/QUOTE]
jednak miałaś nosa...:(
ciekawe czy Ci Pańswto w schronsiku sprawdzali walentynke na koty? może powinni to zrobić i nie dawać jej nadziei? szczególnie w jej stanie- gdy tak bardzo potrzebuje domu!
Brak serca i rozumu!

Posted

to nie Walentynka nie akceptowała kotów, tylko kot podobno jej nie akceptował...

Myślę, że powodem mogła być hałaśliwość małej, widziałam ludzi i Walentynkę w chwili adopcji i miałam dosyć hałasu na długi czas, decybele jakie wydawały dzieci i pies jak dla mnie były nie do zaniesienia. Ale podany powód to kot rezydent, któremu Walentynka nie przypadła do gustu...

Posted

Szczekliwe psiaki rzeczywiście są straszne. Ale ja osobiście wychowywałam się z psiakami podobnymi do Walentynki- latlerkami, zwykle w liczbie ponad 3- to dopiero był hałas! Ale jakoś wszyscy się do tego przyzwyczailiśmy i w sumie sunie też szczekały tylko jak się coś działo nowego- ktoś przyszedł itp.
Myśle, że piesek pokroju Walentynki- o takim temperamencie 'awanturniczym' raczej nie powinien trafić do bloku tylko do domu, gdzie jednak jest dużo spokojniej.
A co do kotka- i tak mnie dziwi, że Ci ludzie jakoś nie pomyśleli rozsądnie. Nie wiem jak można sobie wyobrazić, że kot od razu zaakceptuje psa i nie wiem co- zacznie z nim spać i spacerować? Przecież to mieszkanie kota! po co mu konkurencja do miski i do głaskania:) Zdecydował więc pozbyć się małej i już:)

Posted

To fakt! W końcu to koty rządzą! Czasami szczekanie psa mi nie przeszkadza, szczególnie jak ma miły tembr głosu, ale takie szczekanie w bardzo wysokim tonie to coś co przyprawia mnie o gęsią skórkę...

Ale masz rację Walentynka zachowuje się w bardzo typowy dla takich piesków sposób, wręcz mieści się idealnie we wzorcu!

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...