Dumka Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Witam! Czy macie Szanowni Forumowicze jakiś pomysł, jak zabezpieczyć łapki suczki po amputacji wszystkich palców w trzech łapach? W butach albo nie chce chodzić, albo je gubi. Przydałoby się coś lekkiego, wytrzymałego i dobrze przylegającego do łapek, tylko co??? Poza tym skóra na tych "kikutkach" mimo natłuszczania często pęka, po dłuższym wybieganiu tworzą się ranki, a każda moja interwencja typu przemywanie i smarowanie kończy się niemalże awanturą, bo sunia reaguje bardzo nerwowo, nawet wtedy gdy zbliżam rękę do łapki ale jej jeszcze nie dotykam. Jak mogę pomóc swojej suni? Quote
gryf80 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 jak długo jest po zabiegu?może juz nie trzeba żadnych opatrunków,zamiast butów proponuję zakładanie pseudobutów z bandaża a na to gumowa rękawiczka jednorazowa rozm.s,wszystko plastrem oklejone do sierści,żeby sie nie zssuwalo na spacerze Quote
Dumka Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 [quote name='gryf80']jak długo jest po zabiegu?może juz nie trzeba żadnych opatrunków,zamiast butów proponuję zakładanie pseudobutów z bandaża a na to gumowa rękawiczka jednorazowa rozm.s,wszystko plastrem oklejone do sierści,żeby sie nie zssuwalo na spacerze[/QUOTE] Zbieg, a raczej zabiegi moja sunia miała w sierpniu i we wrześniu, ale co jakiś czas tworzą się rany na tych kikutkach, bo skóra w tych miejscach jest bardzo cienka i delikatna. Przyklejanie do sierści nie wchodzi w grę bo plasetr niestety depiluje sierść bardzo skutecznie a zrywanie jest bolesne. :-( Quote
gryf80 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 może spytaj weta co można na to zakładać,może spróbuj(oczywiście jeśli nie próbowałaś)tych maści ochronnych dla psów na łapy Quote
cockermanka Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 A może opatrunki z samoklejących bandaży? Dobrze się trzymają, a zdejmowanie nie jest tak nieprzyjemne, jak odklejanie plastra. Dodatkowo przepuszczają powietrze, co też jest ważne. Quote
Dumka Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 [quote name='cockermanka']A może opatrunki z samoklejących bandaży? Dobrze się trzymają, a zdejmowanie nie jest tak nieprzyjemne, jak odklejanie plastra. Dodatkowo przepuszczają powietrze, co też jest ważne.[/QUOTE] Opatrunki z samoklejących bandaży? Nigdy nie słyszałam :crazyeye: Lecę "ryć" net pod tym kątem. Dzięki. Specjalistyczne maści już wypróbowane, ale efekt zerowy :shake:. Mam nadzieję, że jak się już te wszystkie zlodowciałe bryły śnieżne całkowicie roztopią w lasach, może będzie ciut lepiej, ale tak czy siak, ta cienka skóra na kikutkach jest zdecydowanie bardziej wrażliwa niż opuszki z grubą skórą i pazurami. Dzięki za podpowiedzi :lol: Quote
ulvhedinn Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Myslę, że chodzi o tzw bandaż kohezyjny ;) Quote
cockermanka Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Dokładnie (heh, nawet nie widziałam,że tak się fachowo nazywa) W aptekach można kupić białe, Phea-haft. Albo poszukać w necie kolorowych (odnoszę wrażenie,ze są mocniejsze...) Quote
gryf80 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 cocer-racja!kolorowe u wetów są,ale oni podbijają cenę-psu to i tak wszystko jedno.w aptece peha hafty są taniej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.