paoiii Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 Zapraszamy Was z Teofciem do akcji! Może wyjść z tego coś fajnego! https://www.facebook.com/Krakowskie.Bullowate.Do.Adopcji/posts/568350606548780?notif_t=like Quote
Noelle Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 Proszę o polubienie strony!! Kubuś już 3 lata szuka domu! https://www.facebook.com/KubusSzukaDomu Quote
Malgoska Posted June 29, 2013 Posted June 29, 2013 przeczytajcie koniecznie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/244873-ZAGINION******-ODDANE-Wioli-Mi%C5%82osz-UWAGA!SZUKAMY-OS%C3%93B-KT%C3%93E-POWIERZY%C5%81Y-JEJ-ZWIERZ%C4%98TA!?p=21025264#post21025264 być może ktoś oddawał do niej psy?? każda informacja jest ważna. Quote
margoth137 Posted June 30, 2013 Author Posted June 30, 2013 Niewiem jak mam zebrać myśli:(, dziś o godz. 12.00 mój Teoniu poszedł na wieczny spacer....:(:(:( nie mogę nic więcej napisać:(:(:( Quote
Felka z Bagien Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Biegaj szczęśliwy za Tęczowym Mostem Wspaniały Teosiu!Dziękujemy Margoth,że dałaś Teofilkowi dom na zawsze, bo dla Teosia te szczęśliwe dni w Twoim domu były zawsze! Śpij spokojnie maleńki psiaczku! Quote
Malgoska Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 [quote name='margoth137']Niewiem jak mam zebrać myśli:(, dziś o godz. 12.00 mój Teoniu poszedł na wieczny spacer....:(:(:( nie mogę nic więcej napisać:(:(:( Boże Drogi; wiem co czujesz; mocno Cię przytulam Teoniu miałes najwspanialszy ostatni czas spędzony z ludźmi, którzy Cię tak kochali. Sabinko trzymaj sie, wiem, że to trudne i niemożliwe ale trzymaj sie. Quote
Avaloth Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Margoth dałaś Teofilowi najpiękniejsze co można było. Miał u Ciebie raj, teraz ma go dalej, tylko gdzieś indziej. Każdemu psu tego życzę. Trzymaj się! Quote
Noelle Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 o jezu, trzymaj się margoth... :( dziękujemy za wspaniały domek dla tego psiaka i miłość jaką go obdarzyliście! Teoś, biegaj szczęśliwy za TM! Quote
Ank@ Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Biedny Teoń. Najważniejsze że miał dom i rodzinę, że nie odchodził sam. Quote
paoiii Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Naawet nie wiem co napisać. On patrząc na Twoje wpisy, zdjęcia przeżywał u Ciebie drugie zycie. Tak odżył, mysle ze mało kto, i nawet on sam wierzyl w to że taka niespodzianka trafi mu sie na koniec zycia... Dalaś mu to czego niestety niektóre psy nie doświadczają przez całe życie... Chwała Ci za to, oby wiecej takich ludzi! A Ty Teosiu biegaj szczesliwy za TM (*) Quote
Felka z Bagien Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Nawet już nie pamiętam,jak długo Teoś był w domku!Jeszcze kilka dni temu pokazał,"kto tu jest psem u siebie".No cóż nadszedł na niego czas i pobiegł....Pozostaliśmy my pogrążeni w smutku.Jeszcze raz dziękujemy Ci Margoth!Byliście całym światem dla Teosia! Quote
basiunia131 Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Tak bardzo mi przykro, nie mogę powstrzymać łez :( Dokładnie tydzień temu, w niedzielę o 16.30 odszedł mój Rudziaczek. Mam nadzieję, że chłopaki spotkają się i będą biegać razem szczęśliwi za TM. Quote
rudakacha Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Ponieważ miałam to szczęście i ten przywilej poznać Sabinę i Teosia osobiście jest mi tym bardziej przykro i smutno. Dalej nie mogę komentować...:-( Quote
Malgoska Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 rudakacha napisał(a):Ponieważ miałam to szczęście i ten przywilej poznać Sabinę i Teosia osobiście jest mi tym bardziej przykro i smutno. Dalej nie mogę komentować...:-( Sabinkę znam ale Teosia nie zdążyłam...:( ale wiem, że miał najcudowniejszą rodzinę. Quote
Lumix Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Sabinko trzymaj się dzielnie, ściskam dziękuję za Teosia. Quote
Nadziejka Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 T€ofiniu kochany :-(:-( ....Ciociuniu trzymaj si€ dzi€lni€ :calus::-( T€osiu miał€s cudowny domus tutaj na zi€mi , ni€chaj tam dal€ko- prowadzi ci€bi€ szcz€sci€ i radosci Quote
Martika&Aischa Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 biegaj szczęśliwy i wolny od bólu kochany psiaku :( [*] Quote
mari23 Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Malgoska napisał(a):Boże Drogi; wiem co czujesz; mocno Cię przytulam Teoniu miałes najwspanialszy ostatni czas spędzony z ludźmi, którzy Cię tak kochali. Sabinko trzymaj sie, wiem, że to trudne i niemożliwe ale trzymaj sie. i ja tulę Cię w bólu..... i całym sercem dziękuję za szczęście i miłość, jakie na ten ostatni, cudowny etap życia ofiarowałaś Tefilowi... niech to dobro powróci do Ciebie zwielokrotnione po tysiąckroć! Quote
cisowianka Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Strasznie mi przykro........ Teoś [*] Margoth przez duże M, dałaś mu nie tylko spokojną starość, miłość właściciela.......Dzięki wielkie. Quote
ivette3 Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Sabinko :( trzymaj się jakoś.Bardzo Ci współczuję...niestety tylko czas teraz może przynieść Ci ulgę.Byłaś dla Teosia prawdziwym aniołem dając mu godne miesiące życia i godną podróż za TM.Teraz Teoś będzie Twoim maleńkim aniołkiem, patrzącym zza tęczy w Twoją stronę i ślący stamtąd dla Ciebie dobrą energię. Teofilku [*] - żegnaj śliczny maluszku :( Quote
Kryzia Posted July 1, 2013 Posted July 1, 2013 Margoth, bardzo Ci współczuję. Nie znałam wcześniej wątku Teosia, dopiero przed chwilą zobaczyłam go na pierwszej stronie i skojarzyłam, że przecież Teoś razem z Tobą jeszcze niedawno zapraszał na nasz bazarek. Bardzo mi przykro, trzymaj się :-( Quote
missiaa Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Przyszłam poznać Teosia, bo wcześniej nie miałam okazji. Przyszłam również zaświecić mu świeczuszkę <'> Najważniejsze jest to, co wszyscy wiemy, dzięki Tobie Margoth mógł odejść czując się kochany i bezpieczny. Miał swój prawdziwy dom, nie odszedł samotny i zapomniany. Quote
mari23 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 wkleiłam Teosia na ten wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238050-Nasz******-i-inne-zwierz%C4%99ta-kt%C3%B3re-odesz%C5%82y-w-2013-roku?p=21038515#post21038515 niech pamięć o nim nie zaginie wśród wątków... Quote
margoth137 Posted July 7, 2013 Author Posted July 7, 2013 dziś minął tydzień jak nie ma naszej ociupinki:( cały czas go wołam i czekam jak przytupta. Wiedziałam, że Teoń to dziaduszek i jego dni są policzone, ale nie spodziewałam się, że to będzie takie nagłe. Po rannym spacerku dostał leki, śniadanko, które ładnie zjadł, potuptał i się położył na podusi. Po jakimś czasie wstał i zaczął chwiać się na boki, czego nigdy nie zauważyłam wcześniej. Wtedy wzięłam szybko na ręce i zaczął sztywnieć i się wyginać. Zadzwoniłam po wet żeby przyjechała, akurat kończyła dyżur. Położyłam Teosia na łóżku, strasznie się denerwował jak go dotykałam, zaczął szczekać. Leżał i robił kupki, lewą stronę miał sztywną, próbował jeszcze wstawać, ale nie dał rady. Jak przyszła wet to już nie żył, miała jeszcze nadzieje, chociaż widziałam, że te pół godziny go zmęczyły:( odszedł sam, na podusi, przykryty swoim kocykiem, całowany w główeczkę. Był taki mięciuni i pachnący. Pochowaliśmy Teofilcia pod siedmioma dębami, na uboczu, gdzie zawsze spacerowaliśmy. Zrobiłam filmik ze zdjęciami, począwszy od tych ze schronu, ale w dvd maker i nie wiem jak go tu wkleić. Teoniu(*) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.