margoth137 Posted July 10, 2012 Author Posted July 10, 2012 wet mi też mówi, że to już taki wiek, a i schron też zrobił swoje. Innych schorzeń u kawalera nie widać. I Teoś został ,,odkleszczony'' Fiprexem (co miesiąc). Jak narazie to żadnego lokatora nie przyniósł:) odpukać...... Fiko przynosi często, a niuchają w tych samych terenach:) Quote
margoth137 Posted July 12, 2012 Author Posted July 12, 2012 (edited) [quote name='rudakacha']Poszła moja stała już na nowe konto. Pzdr.[/QUOTE] cioci Kasi dziękujemy i wpisujemy na 1 str:Rose: a cioci Kasi Starkiewicz dziękujemy za listek Karsivanu:) Edited July 16, 2012 by margoth137 Quote
krolik2014 Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 pozdrawiam Teofilka i jego Pancie zagladam czasem co slychac Quote
margoth137 Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 (edited) cieszę się z odwiedzin:) Teoś do jedzenia dostaje mielone zioła na wątrobę. Po 3 sierpnia udamy się do Pani weterynarz i wtedy zobaczymy:) Chłopaki teraz zajęte bo na balkonie gołąb siedzi na jajku więc pielgrzymki tam i z powrotem. Już nawet Fiko przystopował z wrzaskiem:diabloti:a Teosiek ma dla Was niespodziankę otóż śmiga po schodach zwinnie jak sarenka;) Teol przesyła buziaki:loveu: Edited July 19, 2012 by margoth137 Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 [quote name='margoth137']cieszę się z odwiedzin:) Teoś do jedzenia dostaje mielone zioła na wątrobę. Po 3 sierpnia udamy się do Pani weterynarz i wtedy zobaczymy:) Chłopaki teraz zajęte bo na balkonie gołąb siedzi na jajku więc pielgrzymki tam i z powrotem. Już nawet Fiko przystopował z wrzaskiem:diabloti:a Teosiek ma dla Was niespodziankę otóż śmiga po schodach zwinnie jak sarenka;) Teol przesyła buziaki:loveu: Cudne wieści , ciszę sie bardzo ,że Teoś ma sie tak dobrze ale nic dziwnego cuda sie zdarzają jak sie ma tak cudownych ludzi . Nie zagladałm juz długo do Teosia bo wiem że ma wspaniała opiekę ,a tyle innych bied czeka,że nie sposób tego ogranąć , a dotego wakcyjne wyjazdy powodują zwiększoną liczbę tych nieszczęsliwców. Quote
krolik2014 Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 az milo sie czyta takie wiadomosci pozdrawiam kawalera i jego rodzinke Quote
krolik2014 Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 co tam u was slychac cisza od tygodnia ,jak kawaler w te upaly Quote
mari23 Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Foksia i Dżekuś napisał(a):Cudne wieści , ciszę sie bardzo ,że Teoś ma sie tak dobrze ale nic dziwnego cuda sie zdarzają jak sie ma tak cudownych ludzi . Nie zagladałm juz długo do Teosia bo wiem że ma wspaniała opiekę ,a tyle innych bied czeka,że nie sposób tego ogranąć , a dotego wakcyjne wyjazdy powodują zwiększoną liczbę tych nieszczęsliwców. tylko powtórzyć mogę! za każdym razem, jak czytam wieści od Teosia to łezki ocieram.... Quote
margoth137 Posted July 29, 2012 Author Posted July 29, 2012 krolik2014 napisał(a):co tam u was slychac cisza od tygodnia ,jak kawaler w te upaly Teofilka upały nie ruszają wcale, wiadomo, że wtedy spacery krótsze i nie po słońcu, ale apetyt kawalerowi dopisuje i taki się teraz zrobił, że jak tylko kogoś usłyszy nawet obcego to stoi i słucha z głową dumnie uniesioną;) jutro spróbuje wkleić fotki;) Quote
margoth137 Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Dzień dobry wszystkim:) Wczoraj byłem sobie u babci, a tam dużo miejsca do spacerków:loveu: a dzień zakończyłem tak: Quote
masza44 Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 O rany ale ostatnie zdjęcie słodkie:) Pozwolę sobie wkleić: Dopadła mnie klęska urodzaju jabłek ( świetnie sie rozpuszczają, wspaniałe na przetwory, szarlotkę jak i do jedzenia na surowo, lekko kwaskowate, soczyste) i jeżyn. Gdyby któryś z dogomaniaków z Krakowa lub Wieliczki chciał się skusić na owoce, to jabłka po 3 zł kg, jeżyny 6 zł kg a zyski na BDT Iwoniam. Codziennie jestem w Krakowie od 8.30 do 16.30 koło Nowego Kleparza- można się umówić na odbiór osobisty. Jakby ktoś chciał więcej niż powiedzmy 5 kg to zapraszam do mnie do ogrodu- chętnie pomogę w zrywaniu a moje psiaki poprzeszkadzają Kontakt na pw. Quote
margoth137 Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 popytamy;) może ktoś i z dogomaniaków się skusi na smakowe owocki;) Quote
rudakacha Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Dla takich zdjęć warto wszystko... Aż łza się w oku kręci, i to nie tylko z powodu alergii;) Quote
krolik2014 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 cudne zdjecia,a to ostanie z misiem, slodki kawaler ale mu dobrze -tak trzymac Quote
margoth137 Posted August 2, 2012 Author Posted August 2, 2012 (edited) to jeszcze wrzucę dzisiejsze kawalera:loveu: idę na spacerek:) tu przy lunchu:) a skorzystam z okazji i w imieniu Teofila chciałabym się pochwalić nowymi lokatorami zamieszkującymi balkon. Teofil jest grzeczny i nie dokucza tym malutkom:loveu: razem z Teofilkiem dziękujemy za wpłatę od magdek:loveu: Edited August 2, 2012 by margoth137 Quote
mari23 Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 jakie słodkie fotki!!!! jak mi smutno i źle - wchodzę na ten wątek..... i jakoś łatwiej dalej dźwigać codzienność... Quote
krolik2014 Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 wczoraj poszly pieniazki dla Teosia na kurczczka pozdrawiam z Gdyni Quote
margoth137 Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 dziękujemy wujkowi królikowi:loveu: Teofilek lubi kurczaki:loveu: fajnie, że Teofil ma przyjaciół w Trójmieście:) jeździłam tam przez 9 lat:) napewno się jeszcze wybiorę;) Quote
krolik2014 Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Jak bedziecie w trojmiescie to zapraszamy w odwiedziny do Beci i Ricusia Quote
margoth137 Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 (edited) [quote name='krolik2014']Jak bedziecie w trojmiescie to zapraszamy w odwiedziny do Beci i Ricusia dziękujemy:loveu:będę pamiętać;) w tym roku to już pewnie nie, ale kto wie za rok:) biedny Teoś boi się piorunów. Jak była burza i tz przyszedł z pracy chciał się z kawalerem przywitać to Teoś pokazał swoje uzębienie;) i powiem, że wcale nie jest źle bo dziadzio na dole ma wszystkie zęby, jedynie na górze ma parę sztuk łącznie z kłami;) Teoś był dziś u weta, no i mimo ziół i przestawienia z ryżu na otręby i makaron, pierś z kurczaka i warzywa wyniki ani drgnęły. Pani wet powiedziała, że widocznie tak już będzie bo mimo wieku i tego co przeszedł Teoś się dobrze trzyma:) W każdym razie jedzenie zostawiam tak jak jest skoro mu smakuje:) czasem chrupnie trochę suchego czy grahamke z kefirkiem, ale gotowany kurczak to u kawalera podstawa:loveu: razem Teoniem poszedł Fiko i nieodstępywali się ani na chwilę... to słodkie i nawet łezka się kręci... Edited August 6, 2012 by margoth137 Quote
rudakacha Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Ja też zapraszam do 3miasta i pozdrawiam Teosia i jego panią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.