Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki wielkie, pieniążki się przydadzą szczególnie na leki serduszkowe i weta. Szczególnie ważna jest konsultacja kardiologiczna, na którą się umówimy za parę dni jak Teoś się zadomowi:)

Posted

Nie, no teraz to się poryczałam. Teoś w swoim domku, Teoś pod kocykiem, Teoś w objęciach swojej pani. Ja jestem pewna, że Teoś lepiej nie mógł trafić!!!

margoth, a TZ w końcu dał się przekonać?

Taki dziadziuś w domu to sam przyjemność i piszę to jako posiadaczka 12 letniego psa, to pies ideał, jest cichutki, grzeczniutki i taki w sam raz do kochania i przytulania (oczywiście zdążyłam zapomnieć o dużej ilości pogryzionych butów, telefonów komórkowych, zniszczonych meblach, o ucieczkach i innych takich ;-)). Szkoda tylko, że zdrowie juz nie te :-(

Posted

Sabinko, rewelacja :multi: . Jaki on zadowolony na swoim posłanku :loveu: . I ma swoje własne śliczne kocyki i łóżeczko :multi: . Rany, jak się cieszę :multi: . Jeszcze więcej zdjęć poproszę, bo jak na nie patrzę to mi serce rośnie .

Posted

Noelle napisał(a):
cudnie!!!! :loveu: piękny Teo!!
imię zostawiacie, czy zmieniacie? :D


no coś Ty dziadzio juz zawsze będzie Teofilem, mimo tego, że i tak na nie reaguje,ale wszystko w swoim czasie:cool1:

Posted

wlasnie wplacilem swoja deklaracje za maj bedzie jutro na koncie .Co do imienia to moja Becia ktora byla bezimienna szybciutko zaczela reagowac teraz na samo slowo odrazu wsatje i leci nawet jak podczas rozmowy o psach wypowie sie jej imie reaguje a jest tez wiekowa ,zycze wszystkiego dobrego Pani SABINO i dla TEOFILKA TEZ

Posted

Sabinko, zapomniałam zapytać, jak Teoś radzi sobie jeśli chodzi o oczka i wzrok ? Ma jakieś problemy z tym związane ? Na zdjęciu jego oczka pokrywa pokażna mgła :-( . Czy sprawia mu to problem ?

Posted

specjalistą nie jestem, ale mnie się wydaje, że to jedno jest bardziej zamglone, a drugie trochę i na to coś widzi. Jakoś tupta, zderzył jak narazie z lodówką i pare razy z drzwiami. Dziś np, od spaceru o 8 rano leżał do 15 i nie miałam go sumienia szturchać. Dopiero poczuł smaczki i się zajęli. W dzień Teoś spał cichutko, w nocy przez sen tak biedny dyszał, a jak się go głaszcze do się uspokaja. To napewno stres, okno było otwarte, boje się o to jego serduszko:( jutro tyrkne do weta, dziś w nocy będzie napewno lepiej. To taki poczciwy Dziadziuś:(

Posted

Acha i co mnie zaciekawiło, chociaż niewiem czy to coś znaczy, a kto by to wiedział... Wczoraj koło bloku bawiła się grupka maluchów, siedzieli spokojnie i Teoś zaczął tak wesoło truchtać za nimi. Potem to samo za 3,5 letnią córką wujka, która jest grzeczna i nawet go niezaczepiała. Dziś na polu szedł chłopczyk zaczął coś mówić do Teo i ten zanim. I znowu w domu był u mnie w pokoju tv włączony po cichu i nagle zaczęło płakać w nim dziecko no i Teoś zaczął truchtać po pokoju:roll: może ta bida zanim wieki temu trafiła do schroniska była w jakimś domu gdzie były dzieci....:( może on coś pamięta. Sama niewiem.

Posted

Widać ma dziaduszek jakieś ukryte instynkty tacierzyńskie ;) . To słodkie . Pewnie masz racje i Teoś ma słabość do dzieci . A dał sie jakiemuś dziecku pogłaskac ?

Posted

tej małej. On wczoraj jeszcze kulił główke jak go głaskaliśmy. Dziś jak tak leżał cały dzień to ja siedziałam koło niego i go głaskałam on tylko główeczke na podusi i zadowolony. Ok i dziemy na siusiu.:)

Posted

margoth137 napisał(a):
Acha i co mnie zaciekawiło, chociaż niewiem czy to coś znaczy, a kto by to wiedział... Wczoraj koło bloku bawiła się grupka maluchów, siedzieli spokojnie i Teoś zaczął tak wesoło truchtać za nimi. Potem to samo za 3,5 letnią córką wujka, która jest grzeczna i nawet go niezaczepiała. Dziś na polu szedł chłopczyk zaczął coś mówić do Teo i ten zanim. I znowu w domu był u mnie w pokoju tv włączony po cichu i nagle zaczęło płakać w nim dziecko no i Teoś zaczął truchtać po pokoju:roll: może ta bida zanim wieki temu trafiła do schroniska była w jakimś domu gdzie były dzieci....:( może on coś pamięta. Sama niewiem.



całkiem możliwe, że był kiedyś z dziećmi, a wiadomo coś o nim? jaką ma historię?
moja sunia, którą znalazłam 13 lat temu na autostradzie, pobitą, połamaną i sponiewierana do dziś ogląda się za wózkami z małymi dziećmi i za małymi dziećmi 0-3 lata, podobno pies nigdy nie zapomina pierwszego właściciela...

Posted

siusiu było teraz 2x. Niechce biduś pić wogole tylko rano i dopołudnia pił dziś:( ja wiem tylko tyle co w schronisku, był tam od stycznia 2003. Może mieć 11 albo nawet ok. 15 lat. Wcześniej gdzieś musiał być. Niewiem czy dobrze pamiętam, ale Teo jak trafił do schroniska to miał jakieś ząbki wybite:( już dość ty krzywd..:( ktoś go musiał bić:(:(:( Dobranoc kochani, jutro może jakieś fotki będą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...