paoiii Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Cudownie !!! :loveu: Myśle ze czas zmienic tytuł wątku??? :D Quote
margoth137 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 paoiii napisał(a):Cudownie !!! :loveu: Myśle ze czas zmienic tytuł wątku??? :D zapomniałam:oops: Quote
rudakacha Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Cudnie!!! Jestem przeszczęśliwa!!! Cuda się zdarzają!!! Idę dalej głosić dobrą nowinę:multi: Jeśli potrzebne są pieniążki to dajcie znać na kogo przelać. Quote
margoth137 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 Dzięki wielkie, pieniążki się przydadzą szczególnie na leki serduszkowe i weta. Szczególnie ważna jest konsultacja kardiologiczna, na którą się umówimy za parę dni jak Teoś się zadomowi:) Quote
basiunia131 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Nie, no teraz to się poryczałam. Teoś w swoim domku, Teoś pod kocykiem, Teoś w objęciach swojej pani. Ja jestem pewna, że Teoś lepiej nie mógł trafić!!! margoth, a TZ w końcu dał się przekonać? Taki dziadziuś w domu to sam przyjemność i piszę to jako posiadaczka 12 letniego psa, to pies ideał, jest cichutki, grzeczniutki i taki w sam raz do kochania i przytulania (oczywiście zdążyłam zapomnieć o dużej ilości pogryzionych butów, telefonów komórkowych, zniszczonych meblach, o ucieczkach i innych takich ;-)). Szkoda tylko, że zdrowie juz nie te :-( Quote
plinka54 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Jeju ja dopiero zaglądam i oczom nie wierzę!!! Jakie foty cudaśne! Wreszcie Teoś zadowolony! ;) dzięki Sabinko za taki wielkie serducho! :) Quote
margoth137 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 to taka bida, teraz siedzę i piszę przy biurku, a Teo leży przy nogach z podusią:) za Tzem na polu krok w krok, już po 4 rano jak wstał do pracy to sobie ,,dyskutowali''.:cool1: Quote
magdek Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Sabinko, rewelacja :multi: . Jaki on zadowolony na swoim posłanku :loveu: . I ma swoje własne śliczne kocyki i łóżeczko :multi: . Rany, jak się cieszę :multi: . Jeszcze więcej zdjęć poproszę, bo jak na nie patrzę to mi serce rośnie . Quote
cisowianka Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Gratulacje dla Teosia i jego Pani!Teoś jest szczęśliwy to rzecz pewna bo ma Panią o wielkim i gorącym sercu. Zyczę Wam wszystkiego najlepszego! Quote
Noelle Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 cudnie!!!! :loveu: piękny Teo!! imię zostawiacie, czy zmieniacie? :D Quote
margoth137 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 Noelle napisał(a):cudnie!!!! :loveu: piękny Teo!! imię zostawiacie, czy zmieniacie? :D no coś Ty dziadzio juz zawsze będzie Teofilem, mimo tego, że i tak na nie reaguje,ale wszystko w swoim czasie:cool1: Quote
Noelle Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 haha a więc rozumiem, że sentyment do imienia pozostanie :D super, że mu się udało na te starsze lata!! no nadal nie mogę uwierzyć.. :) Quote
Beatkaa Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Teofilek w domku !!! hura hura hura !!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: http://images37.fotosik.pl/1484/5d2ff32b9f8e34ba.jpg :loveu: Quote
krolik2014 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 wlasnie wplacilem swoja deklaracje za maj bedzie jutro na koncie .Co do imienia to moja Becia ktora byla bezimienna szybciutko zaczela reagowac teraz na samo slowo odrazu wsatje i leci nawet jak podczas rozmowy o psach wypowie sie jej imie reaguje a jest tez wiekowa ,zycze wszystkiego dobrego Pani SABINO i dla TEOFILKA TEZ Quote
magdek Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Sabinko, zapomniałam zapytać, jak Teoś radzi sobie jeśli chodzi o oczka i wzrok ? Ma jakieś problemy z tym związane ? Na zdjęciu jego oczka pokrywa pokażna mgła :-( . Czy sprawia mu to problem ? Quote
tymuś Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 super wieści !!:multi: a staruszki są strasznie wdzięczne za miłość na ostatnie dni , sam miałem w domu 18-letniego nosa to wiem;) Quote
margoth137 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 specjalistą nie jestem, ale mnie się wydaje, że to jedno jest bardziej zamglone, a drugie trochę i na to coś widzi. Jakoś tupta, zderzył jak narazie z lodówką i pare razy z drzwiami. Dziś np, od spaceru o 8 rano leżał do 15 i nie miałam go sumienia szturchać. Dopiero poczuł smaczki i się zajęli. W dzień Teoś spał cichutko, w nocy przez sen tak biedny dyszał, a jak się go głaszcze do się uspokaja. To napewno stres, okno było otwarte, boje się o to jego serduszko:( jutro tyrkne do weta, dziś w nocy będzie napewno lepiej. To taki poczciwy Dziadziuś:( Quote
margoth137 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 Acha i co mnie zaciekawiło, chociaż niewiem czy to coś znaczy, a kto by to wiedział... Wczoraj koło bloku bawiła się grupka maluchów, siedzieli spokojnie i Teoś zaczął tak wesoło truchtać za nimi. Potem to samo za 3,5 letnią córką wujka, która jest grzeczna i nawet go niezaczepiała. Dziś na polu szedł chłopczyk zaczął coś mówić do Teo i ten zanim. I znowu w domu był u mnie w pokoju tv włączony po cichu i nagle zaczęło płakać w nim dziecko no i Teoś zaczął truchtać po pokoju:roll: może ta bida zanim wieki temu trafiła do schroniska była w jakimś domu gdzie były dzieci....:( może on coś pamięta. Sama niewiem. Quote
magdek Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Widać ma dziaduszek jakieś ukryte instynkty tacierzyńskie ;) . To słodkie . Pewnie masz racje i Teoś ma słabość do dzieci . A dał sie jakiemuś dziecku pogłaskac ? Quote
margoth137 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 tej małej. On wczoraj jeszcze kulił główke jak go głaskaliśmy. Dziś jak tak leżał cały dzień to ja siedziałam koło niego i go głaskałam on tylko główeczke na podusi i zadowolony. Ok i dziemy na siusiu.:) Quote
Malgoska Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 margoth137 napisał(a):Acha i co mnie zaciekawiło, chociaż niewiem czy to coś znaczy, a kto by to wiedział... Wczoraj koło bloku bawiła się grupka maluchów, siedzieli spokojnie i Teoś zaczął tak wesoło truchtać za nimi. Potem to samo za 3,5 letnią córką wujka, która jest grzeczna i nawet go niezaczepiała. Dziś na polu szedł chłopczyk zaczął coś mówić do Teo i ten zanim. I znowu w domu był u mnie w pokoju tv włączony po cichu i nagle zaczęło płakać w nim dziecko no i Teoś zaczął truchtać po pokoju:roll: może ta bida zanim wieki temu trafiła do schroniska była w jakimś domu gdzie były dzieci....:( może on coś pamięta. Sama niewiem. całkiem możliwe, że był kiedyś z dziećmi, a wiadomo coś o nim? jaką ma historię? moja sunia, którą znalazłam 13 lat temu na autostradzie, pobitą, połamaną i sponiewierana do dziś ogląda się za wózkami z małymi dziećmi i za małymi dziećmi 0-3 lata, podobno pies nigdy nie zapomina pierwszego właściciela... Quote
magdek Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Kurde, a ludzie twierdzą, że pies nie ma duszy :shake: . Ma i to piękną . Quote
wojtuś Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Sabinko :loveu: Cieszę się okropnie ;) Buziaki :loveu: Szczęścia Wam Kochani życzę z Teosiem :):) Quote
margoth137 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 siusiu było teraz 2x. Niechce biduś pić wogole tylko rano i dopołudnia pił dziś:( ja wiem tylko tyle co w schronisku, był tam od stycznia 2003. Może mieć 11 albo nawet ok. 15 lat. Wcześniej gdzieś musiał być. Niewiem czy dobrze pamiętam, ale Teo jak trafił do schroniska to miał jakieś ząbki wybite:( już dość ty krzywd..:( ktoś go musiał bić:(:(:( Dobranoc kochani, jutro może jakieś fotki będą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.