Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 161
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jedzie kilka pieskow, ktore dlugie lata spedzily w schronisku.
M.innymi Biala Kudlaczka, bo to sunia, nie pies :oops:
Allegro nie jest juz potrzebne Bialej, na 100 % jedzie w maju.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Chyba musze napisac do moda o zmiane tytulu, bo Asi cos nie widac na dogomanii ostatnio :roll:

Reno, a jak ta kruszynka zachowywala sie podczas przeladunku i potem? Zapamietalas moze?

Posted

Ona była bardzo spokojna, choc tak jak wspominałam, z tego kontenerka dobiegały mnie takie chrapliwe pokasływania. Pierwszy raz kiedy to usłyszeliśmy to troche nas to wystraszyło (taki uraz po Aldzie nie do wyleczenia). Jednak to pokasływanie dobywało sie cyklicznie co jakis czas, więc sie nieco uspokoilismy. Nie wiem dokłądnie czy to była ona czy Łateczek, bo oboje jechali w tym dużym kontenerze ze ścianką działową. Jechali więc niby osobno, ale kontener był wspólny, trudno więc jednoznacznie stwierdzic, który to był psiak.
Generalnie sunieczka była bardzo spokojna a przy przesiadce widac, ze juz zmęczona podróżą.
Oby tylko zdrowa była, to nie będzie z nią problemów.

Wszystkie psiaki w podróży były super spokojne.
Jedynie Bułeczka co jakiś czas domagał się uwolnienia ;).

A ta mała, biała suńka z rudą główką przespała całą podróż jak zabita. Momentami to pukałam do niej w kontenerek (stał za miom fotelem), by sparwdzic czy wszystko gra. A ona ułożyła łebek na podusi (miała ją zamiast kocyka) i spała bardzo słodko i mocno.
Na marginesie-Jarek nie mógł sobie darowac, że ona do Niemiec wyjechała. Wprost mi powiedział, ze sie zakochał, kiedy ja wziął na ręce i wkładał do samochodu Niemców. Wpadł chłopak po uszy :evil_lol:. Całą drogę powrotną mi marudził, że szkoda, że taka delikatna...:roflt:

Posted


Ona była bardzo spokojna, choc tak jak wspominałam, z tego kontenerka dobiegały mnie takie chrapliwe pokasływania. Pierwszy raz kiedy to usłyszeliśmy to troche nas to wystraszyło (taki uraz po Aldzie nie do wyleczenia). Jednak to pokasływanie dobywało sie cyklicznie co jakis czas, więc sie nieco uspokoilismy.
Napisze do Fundacji, jak tylko dostane sie do skrzynki, zeby osluchali Biala. Moze cos z serduszkiem byc nie w porzadku. A moze to od tego pylu z cementowni.

A ta mała, biała suńka z rudą główką przespała całą podróż jak zabita. Momentami to pukałam do niej w kontenerek (stał za miom fotelem), by sparwdzic czy wszystko gra. A ona ułożyła łebek na podusi (miała ją zamiast kocyka) i spała bardzo słodko i mocno.

Prawdziwy Cukiereczek z niej :loveu: Nie zdziwie sie, jesli kolejki sie po nia beda ustawiac :p Taka kruszyneczka :loveu:


Maupko4, dziekuje Ci za zmiane tytulu i przeniesienie watku :Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...