ms_arwi Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 (edited) Maly od 15 marca w domku nowym! :) Mieszka w Kłecku niedaleko Gniezna w domku znajacym astki :) Od jutra mamy na DT u siebie 3miesięcznego łaciatego ASTusia wyciągniętego z poznańskiego schroniska przez emdziolek. Wątek zakładam już teraz, bo mały chociaż raz już zaszczepiony i odrobaczony w schronisku, na pewno będzie potrzebował doszczepiania i ponownego odrobaczania, no i zwłaszcza karmy... Dlatego bardzo prosiłabym o wsparcie dla małego w postaci karmy albo pieniążków na karmę, a ze szczepieniami i odrobaczaniami jakoś sobie poradzimy. Szukamy też oczywiście DS dla naszego szczeniorka. W tym najbardziej pomogą oczywiście ogłoszenia, o które będziemy prosić jak już zrobimy małemu fotki i zobaczymy co z niego za ziółko. Fotka z komorki przeslana przez emdziolek: Edited March 16, 2012 by ms_arwi Quote
ms_arwi Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 Mam fotke przeslana na komorke od emdziolek :) Quote
agaga21 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 szczęście, że on już nie siedzi w schronie! fajny maluch, pewnie długo się nim nie nacieszysz. Quote
ms_arwi Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 [quote name='agaga21']szczęście, że on już nie siedzi w schronie! fajny maluch, pewnie długo się nim nie nacieszysz.[/QUOTE] Oj tak, emdziolek mowila mi przez telefon, ze biedak sie caly trzasl w tym schronie :( Ty mi nic nie mow, ja jeszcze go nie mam, a juz nie moge sie napatrzec na to jedno zdjecie, ktore dostalam na komorke :) Jest piekny, mam nadzieje, ze szybko znajdzie najwspanialszy domek pod sloncem i nigdy wiecej nie trafi do schronu... Quote
fioneczka Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 o rany Natalia jaki dzieciak cudowny ... qrcze wiedziałaś jak mi rąbnąć w czuły punkt ja nie wspomogę finansowo ze swojej kieszeni bo niestety zupełnie pusta :oops: ale coś pomyślę Quote
emdziolek Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Spocik siedzi sobie na zasranej pupci :P Miał strasznie robaki, generalnie mały ma komplet szczepień, był dwa razy odrobaczony, ma tez chipa i szczepienie od wścieklizny. Odrobaczenie na bank trzeba mu bedzie powtórzyc bo wyłażą jeszcze z niego długie martwe glizdy i ma wodnistą kupe. Zjadł dzisiaj ryz z warzywami i indyczkiem i wygnał naszego bulgota z jego własnego posłania a ze nasz buldog to ciepła klucha to nei odwazył sie małego z tamtad wygonic i tak oto posłanie zostało sprzedane hehehe :) mały jest rozkoszny, okropny miziak. Troche boi sie innych psów ale powinien szybko dojść do siebie Wiecej juz napisze o nim ms_arwi jak go lepiej pozna. U nas jest dopiero kilka godzin.. :) Quote
emdziolek Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 przeklejam bo wkleiłam nie tam gdzie chciałam :P Co jeszcze z moim obserwacji... Mały jest dosyc terytorialny - posłania zaczął pilnować. Pilnuje tez swojej małej podusi którą miętoszy w paszczy:evil_lol: Chyba trzeba mu zmienić imie na Lejek:diabloti: - jest u nas od 15:30 a nasikał juz z 10 razy:evil_lol: Nie boi sie suszarki, w kąpieli dzielnie stał i i czekał, pazurki dał ładnie obciąć. Może miec w przyszłosci problemy z alergią - wydaje mi sie ze to albinos bo ma jasne obwódki oczu, skórkę całą niemal biała, bardzo jasne dziąsła. Z wszystkich zaproponowanych zabawek tj sznureczka , szarpaka polarowego, piłeczki twardej, miękkiej piszczącej, chrumkającej swinki i kawałka bluzki wybrał - kawałek bluzki a później ukradł mi skarpetke - bardzo lubi bawić sie różnymi materiałami wiec trzeba uważac co sie zostawia na wysokości dostepnej dla asta stajacego an dwóch łapkach :evil_lol: Bez problemu wskakuje na łózko i obraża sie jak go sie z niego zrzuci:evil_lol: Ma duży apetyt. Jest mało problemowy, nie szczeka, nie piszczy nadmiernie, nie zaczepia i nie pcha sie na siłe tam gdzie go nie proszą. Bedzie z niego dobry pies :smile: Byle trafił w odpowiednie rece:loveu: Quote
ms_arwi Posted February 22, 2012 Author Posted February 22, 2012 Maluszek faktycznie jest zarobaczony strasznie, podczas podrozy (40 min. w samochodzie) zdazyl zrobic strasznie smierdzaca papkowata qpke z krwia... Ktora oczywiscie sie utytlal podczas jazdy :roll: Z plusow, tak jak mowila emdziolek, kapiel zupelnie mu nie przeszkadza :) Malemu bardzo przypadly do gustu Mia i Dusia, w ogole sie ich nie bal :) Ciagle je zaczepia :diabloti: a im bardziej brutalnie, tym bardziej Mia jest zachwycona :diabloti: Sa szalencze biegi wokol stolu, podgryzanie sie, wlazenie na glowe Mii, pacanie lapa (w tym jest szczegolnie dobry) :evil_lol: Uwielbia wlazic na kanape - ast jak nic ;) Laduje juz akumulatorki do aparatu i jutro obfocimy nieco malego :) I musi miec jakies imie... mam nadzieje, ze nie bedzie zawsze Lejkiem :P ;) Quote
fioneczka Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='ms_arwi']Maluszek faktycznie jest zarobaczony strasznie, podczas podrozy (40 min. w samochodzie) zdazyl zrobic strasznie smierdzaca papkowata qpke z krwia... Ktora oczywiscie sie utytlal podczas jazdy :roll: Z plusow, tak jak mowila emdziolek, kapiel zupelnie mu nie przeszkadza :) Malemu bardzo przypadly do gustu Mia i Dusia, w ogole sie ich nie bal :) Ciagle je zaczepia :diabloti: a im bardziej brutalnie, tym bardziej Mia jest zachwycona :diabloti: Sa szalencze biegi wokol stolu, podgryzanie sie, wlazenie na glowe Mii, pacanie lapa (w tym jest szczegolnie dobry) :evil_lol: Uwielbia wlazic na kanape - ast jak nic ;) Laduje juz akumulatorki do aparatu i jutro obfocimy nieco malego :) I musi miec jakies imie... mam nadzieje, ze nie bedzie zawsze Lejkiem :P ;) bardzo niepokojący objaw ta papkowata qpa z krwią ile on był w schronisku? Quote
ms_arwi Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='fioneczka']bardzo niepokojący objaw ta papkowata qpa z krwią ile on był w schronisku?[/QUOTE] 2 tygodnie - na tzw. kwarantannie, z 30 stycznia ma szczepienie na parwo. Potem zrobil juz bardziej normalna kupke, dzisiaj rano znow papkowata z krwia :shake: Na szczescie nie robi jej za czesto i ogolnie czuje sie dobrze, jest skory do zabawy. Mimo wszystko, mysle, ze skocze z nim zaraz do lekarza tutaj, moze dostaniemy cos na zlagodzenie objawow... Quote
fioneczka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 (edited) [quote name='ms_arwi']2 tygodnie - na tzw. kwarantannie, z 30 stycznia ma szczepienie na parwo. Potem zrobil juz bardziej normalna kupke, dzisiaj rano znow papkowata z krwia :shake: Na szczescie nie robi jej za czesto i ogolnie czuje sie dobrze, jest skory do zabawy. Mimo wszystko, mysle, ze skocze z nim zaraz do lekarza tutaj, moze dostaniemy cos na zlagodzenie objawow... Natalia trzeba mu podać "gluty" z siemienia lnianego i jakiś probiotyk (uzupełnienie flory bakteryjnej jelitowej)... jest dobry preparat wet ale qrde zapomniałam jak się nazywa (jak sobie przypomnę to napiszę) EDIT: już wiem, enteroferment http://www.kuchniapupila.pl/pies/zdrowie1/preparaty_doustne/enteroferment_fermactiv,p496370118 i to też jak najbardziej może być http://www.filemon.waw.pl/apteka/index.php?p468,provita Edited February 23, 2012 by fioneczka Quote
ms_arwi Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 Bylismy przed chwila u weta, maly dostal zastrzyk i dopyszczkowo preparat na zlagodzenie objawow biegunki i poprawe funkcjonowania ukladu pokarmowego. Gdyby maly zrobil bardziej stala kupke po tym, mamy zaniesiesc do badania czy nie ma tam jakiejs kokcydiozy, na ktora tabletki na odrobaczenie nie dzialaja. Dostal tez karme intestinal zeby mu ulatwic powrot do zdrowia. Jest szansa, ze do jutra nieco sie poprawi, bedziemy obserwowac. Gdyby sie nie poprawialo, wejdzie antybiotyk... Tak czy inaczej, jutro mamy sie pojawic u weta. Quote
emdziolek Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Jakbys potrzebowała pieniazkow na małego to mozemy wystawic na niego jakis bazarek ! :) Mam kilka rzeczy które mozna wystawic :) Quote
ms_arwi Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 Dzisiaj znow maluszek dostal wspomagacz kupki, i jest coraz lepiej :) Jutro bedziemy wiedziec jak wyglada jego stan zarobaczenia. Czy ktos moglby napisac tekst do ogloszen dla naszego maluszka? Jutro postaramy sie zrobic zdjecia do ogloszen :) Quote
bira Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Jakie ma słodkie różowe łapki :-) Rozczuliłam się :-) Quote
Pyrdka Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Tez na łapuszki zwróciłam uwagę. cudowny maluszek. Quote
ms_arwi Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 (edited) No i potwierdzilo sie, ze nasz maluszek ma kokcydia... To mogla byc przyczyna krwi w kale. Przez 4 dni bedzie teraz dostawal lekarstwo, ktore pomoze je zlikwidowac. Caly czas dostaje tez wspomagacze trawienia i jest na diecie z intestinalem. Czuje sie na szczescie dobrze i jest skory do zabawy :) Poza zaczepianiem swoich doroslych ciotek, najbardziej lubi lezenie na kanapie w salonie :diabloti: Co udokumentowalismy na fotkach z uroczymi rozowymi lapkami :diabloti: Edited February 25, 2012 by ms_arwi Quote
Pyrdka Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Boziu kochana, on jest do schrupania. Mniam mniam. Quote
bira Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Nic tylko brać, kochać i całować te jego śliczne różowe łapinki :-) Quote
ms_arwi Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 Maluszek prosi o ogłoszenia... inaczej nie znajdzie domku... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.